Jacek WILK - kandydat na prezydenta z Kongresu Nowej Prawicy

Obrazek użytkownika Lotna
Kraj

Jacek WILK jest kandydatem na prezydenta wystawionym przez Kongres Nowej Prawicy po odejściu Janusza Korwina Mikke

 

Z Jackiem Wilkiem, kandydatem na prezydenta z ramienia Kongresu Nowej Prawicy,  rozmawia Łukasz Piechowiak:

(Przepraszam, nie wiem jak wkleić ten film)

http://bankier.tv/wywiad-z-jackiem-wilkiem-knp-kandydatem-na-prezydenta-rp-15969.html

 

Poniżej artykuł Jana Bodakowskiego z salonu24.pl. Bodakowski nie podaje źródeł, ale, jak mniemam, notka została napisana na podstawie wywiadu, którego udzielił Wilk przed wyborami do parlamentu europejskiego:  

 

Kongres Nowej Prawicy, po odejściu swojego dotychczasowego lidera Janusza Korwina Mikke, postanowił wystawić jako kandydata na prezydenta warszawskiego adwokata Jacka Wilka.

 

 Jacek Wilk w wywiadzie udzielonym przed wyborami do parlamentu europejskiego deklarował, że w jego „ rodzinie nie było żadnych tradycji partyjnych”. W politykę zaangażował się dopiero w 2011 roku wstępując w szeregi Kongresu Nowej Prawicy. W wyborach zawsze głosował na Korwina Mikke i firmowane przez niego partie.

 

 W dziedzinie ustroju Wilk opowiada się za ordynacją „typu większościowego z trój mandatowymi okręgami wyborczymi”, podziałem „Polski na 12 Ziem Polskich o dużym zakresie samorządności (autonomii), z których wybierane będzie po dwunastu posłów na Sejm. Każda z Ziem będzie podzielona na cztery okręgi wyborcze, a w każdym z nich wybieranych będzie trzech posłów”. Dodatkowo Wilk przewiduje wybór „18 posłów z okręgów polonijnych”, w sumie „162 posłów”. Wilk opowiada się też za ustrojem prezydenckim z „trójpodziałem władzy”, i odebraniem prezydentowi i rządowi inicjatywy ustawodawczej, nie licząc ustawy budżetowej.

 

 Kandydat KNP jest zwolennikiem państwa minimum, jego zdaniem „państwo powinno zredukować swoją aktywność niemal wyłącznie do dbania o nasze bezpieczeństwo zewnętrzne i wewnętrzne – wojsko i policja – oraz o sprawny i skuteczny wymiar sprawiedliwości. Do powyższego można dodać jeszcze gospodarkę zasobami naturalnymi oraz udział w finansowaniu takiej infrastruktury, której budowa lub utrzymanie nie jest opłacalne na drodze działalności prywatnej. Oczywiście poza powyższymi państwo musi prowadzić politykę zagraniczną i zawierać traktaty, zwłaszcza handlowe, jak również np. zapobiegać klęskom żywiołowym i epidemiom oraz zajmować się usuwaniem ich skutków, Państwo nigdy nie powinno ingerować w takie sfery naszego życia, w jakich możemy radzić sobie sami”.

 

 Wilk głosi, że Polska cierpi „przede wszystkim od dotkliwego nadmiaru ilości przepisów i regulacji”, a parlament powinien „skupić się w ogromnej większości na kasowaniu niepotrzebnego, szkodliwego prawa, nie zaś na tworzeniu nowego”.

 

 Kandydat KNP uważa, że w celu odrodzenia polskiej gospodarki „należy przywrócić prawo o działalności gospodarczej w postaci niemal identycznej jak w słynnej ustawie Wilczka i zachować dosłownie kilka ustaw, które regulują pewne szczególne rodzaje działalności gospodarczej – jak wydobywanie surowców naturalnych, produkcja broni, amunicji i inny produktów niebezpiecznych, a wszystkie inne przepisy po prostu skasować”.

 

 Zdaniem kandydata KNP „potworny fiskalizm, jaki obecnie mamy w Polsce jest główną i fundamentalną przyczyną biedy Polaków, w tym ogromnego bezrobocia i bardzo niskiego wzrostu gospodarczego. Należy skasować wszystkie podatki państwowe za wyjątkiem trzech: podatku pogłównego (na chwilę obecną powinien on wynosić ok. 100 zł miesięcznie), podatku VAT – radykalnie uproszczonego i z jedną tylko stawką oraz podatku od wartości nieruchomości.Gminy mogą mieć pewną swobodę wprowadzania u siebie również innych danin publicznych, ale tylko w pewnych granicach, nieprzekraczających pewnych wartości progowych”.

 

 Według kandydata KNP „służba zdrowia powinna być sprywatyzowana w całości. To jedyna droga do radykalnego obniżenia cen usług medycznych, a zarazem podniesienia ich jakości. Prywatyzacja sektora medycznego ma też ten zbawienny skutek, że wymusza na ludziach profilaktykę – gdyż ubezpieczyciele prywatni wymagają najczęściej regularnych badań”, a urzędy pracy należy skasować od razu i w całości.

 

 Według Wilka pomoc społeczną należy „pozostawić samym obywatelom i instytucjom dobroczynnym” efektywniejszym i tańszym niż usługi państwowe.

 

 Wilk domaga się też zaprzestania poboru składek na ubezpieczenia emerytalne, zniesienia przymusu ubezpieczeń, i wypłaty dotychczasowych zobowiązań z budżetu. Szokujące w poglądach Wilka jest to, że nie chce on odebrać przywilejów emerytalnych wszystkim byłym pracownikom aparatu represji, władzy i propagandy reżimu komunistycznego, uznając, żepaństwo po prostu musi regulować swoje zobowiązania – inaczej traci wiarygodność.

 

 Zdaniem Wilka trzeba przeprowadzić pełną lustracje i dekomunizacje, oraz „uzdrowić wymiar sprawiedliwości, aby był w stanie rozliczyć wszystkie te przestępstwa, które zostały popełnione jeszcze w czasach PRL-u, a które jeszcze się nie przedawniły:.

 

 Według kandydata KNP należy zlikwidować Ministerstwo Edukacji Narodowej i kuratoria, oraz przeprowadzić pełną prywatyzacje edukacji i nauki, zakazać narzucania szkołom przez władze programów nauczania, i pozwolić rodzicom na wychowywanie dzieci zgodnie ze swoimi poglądami.

 

Wilk jest przeciwnikiem obecności Polski w Unii Europejskiej, i zwolennikiem pozostania Polski w europejskim obszarze gospodarczym i strefie Schengen. Zdaniem Wilka „Polska w czasie obecności w UE dopłaciła do tej instytucji zdecydowanie więcej niż z niej otrzymała. Po stronie kosztów uwzględnić bowiem należy nie tylko naszą składkę, kary i wpłaty do banków europejskich, ale także koszty unijnej biurokracji, odsetek od długów zaciąganych na wkład własny oraz innych kosztów, jak np. ponoszonych przez przedsiębiorców w związku z koniecznością stosowania unijnego prawa. Do tego dochodziły róże ciekawe „kwiatki” jak np. zrzutka na ratowanie Grecji (ok. 25 miliardów złotych). Jak się to podliczy to już wchodzimy na minus. A są jeszcze koszty utraconych korzyści – np. niższego przyrostu PKB lub strat związanych z wyjazdem ponad 2,5 miliona ludzi z Polski. Obecność Polski w UE ma dla Polski skutki wręcz katastrofalne”.

 

 Wilk uważa, że „z prokuratury trzeba zrobić wolny zawód wynagradzany przez państwo w zależności od uzyskanego wyroku”, „sędziami powinny zostawać wyłącznie osoby, które przepracowały co najmniej 5 lat jako adwokaci lub prokuratorzy.Władza sądownicza musi zostać wreszcie konsekwentnie oddzielona od władzy wykonawczej”. Zdaniem Wilka „należy radykalnie poszerzyć zakres działania prywatnych sądów polubownych i arbitrażowych”.

 

 Kandydat KNP na prezydenta opowiada się za przywróceniem kary śmierci, która „poza morderstwem powinna być ona wymierzana również za najcięższe zbrodnie stanu – np. zdradę lub dążenie do pozbawienia państwa części terytorium”.

 

 Część poglądów kandydata KNP jest nie do przyjęcia dla elektoratu katolickiego. Zdaniem kandydata KNP należy zalegalizować handel narkotykami by odebrać źródło finansowania mafii, „przy utrzymaniu bezwzględnego zakazu sprzedaży ich nieletnim”. Wilk nie jest zwolennikiem zakazu pornografii, uznając, że to rodzice powinni przed nią chronić swoje dzieci. Akceptuje też aborcje mającą na celu ratowanie „życia matki, gdy zostaje ono w sposób oczywisty bezpośrednio i poważnie zagrożone”. Wilk nie chce zakazu in vitro, ale sprzeciwia się temu by takie procedury były finansowane przez państwo. W kwestii prostytucji Wilk proponuje by prostytucje opodatkować. Kandydat KNP sprzeciwia się też zakazowi dziań szkodliwych dla zdrowia (takich jak homoseksualizm, nikotynizm czy hazard), a także zakazowi lichwy. Z sprzeciwem Wilka spotyka się też finansowanie edukacji historycznej z źródeł publicznych, pobieranie abonamentu, zakaz uboju rytualnego.

 

 Pozytywnym akcentem jest to, że Wilk sprzeciwia się spełnianiu roszczeń finansowych społeczności żydowskiej wobec Polski. Wilk jest zwolennikiem współpracy politycznej krajów Europy Środkowej, i uznaje posunięcia PiS i Kaczyńskiego, nie za zbieżne z interesem Polski, tylko za „zbieżne raczej z obcym interesem narodowym”. Kandydat KNP nie wyklucza też współpracy z Ruchem Narodowym „jeżeli Ruch Narodowy otrząśnie się ze zbędnego etatyzmu to z pewnością możliwości naszej współpracy znacznie się poszerzą”.

 

 Jan Bodakowski

 

Źródło: http://jan.bodakowski.salon24.pl/631426,jacek-wilk-kandydatem-knp-na-prezydenta-polski

 

 

Na temat polskiej polityki zagranicznej Wilk wypowiedział się w wywiadzie udzielonym dla The Poland Times po przegranych wyborach do parlament europejskiego:

 

W tym miesiącu tematem przewodnim TPT są Węgry Orbana. Nie możemy uniknąć zatem pytania o politykę madziarską względem Ukrainy. Fidesz, który 25 maja uzyskał kolejne ogromne zwycięstwo w wyborach do PE, z premierem na czele wzywa Kijów do ustanowienia autonomii dla swych rodaków zamieszkałych Ruś Zakarpacką. Czy polityka polskiego rządu względem władz postmajdanowskich nie jest tutaj za miękka?

 

- Trzeba raczej powiedzieć, że tej polityki właściwie nie ma. Bo trudno przecież nazwać „polityką” te wszystkie wygibasy i podrygi ministra Sikorskiego (nazywanego w Polsce Bufonem), który nie ma jakiejkolwiek wizji interesu narodowego Polski w perspektywie następnych 50 lat, a jedynie miota się nieudolnie i komicznie pomiędzy bieżącymi interesami Berlina, Waszyngtonu i Moskwy próbując grać rolę małego chłopka-roztropka, który temu przygada, tamtemu podstawi nogę, a jeszcze innemu puści bąka pod nos aby tylko był „fun” i aby być w centrum uwagi. Nie potrzebujemy teraz żałosnego bawidamka, tylko męża stanu, który w końcu zrozumie, że siła Polski – tak samo jak przez setki lat – leżała we własnych zasobach oraz mądrych uniach z sąsiadami. To przecież my Polacy jesteśmy najlepszymi w Europie specjalistami od dobrych i zabójczo skutecznych unii. Wraz z Węgrami, Litwą, Rusią i Szwecją tworzyliśmy unie, które czyniły nas potęgą i mocarstwem na skalę kontynentu. Tymczasem pożal-się-Boże „polityka” Radka Bufona-Sikorskiego w odniesieniu do Ukrainy sprzyja jak na razie wyłącznie jednemu celowi – konsekwentnemu budowaniu w tej części świata starego projektu Mitteleuropa, w ramach którego Niemcy chcą się otoczyć podległymi sobie pseudosuwerennymi państwami stanowiącymi dla nich nie konkurencję, ale rynek zbytu oraz rezerwuar zasobów naturalnych i taniej siły roboczej. Tak właśnie skończy się polityka polskiego rządu wobec Ukrainy – Kijów stanie się kolejnym (po Warszawie) wasalem Berlina. Co gorsza – z władzami współtworzonymi przez siły, wśród których część jawnie deklaruje swoje anty-polskie nastawienie.

 

 Źródło: http://thepolandtimes.com/wywiad-polityczny-z-jackiem-wilkiem-knp/

 

 

 

Wywiad dotyczący Ustawy Wilka i ochrony uczciwości wyborów na prezydenta:

 

 

 

Na temat ZUS-u i OFE:

 

 

 

 

 

 

 Jacek Wilk ukończył Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze i Polityczne, oraz Finanse i Bankowość na SGH (1998); Prawo na UW (1999) oraz liczne studia podyplomowe w Polsce i za granicą (Holandia i UK). Z sukcesem ukończył aplikację, zdając egzamin adwokacki w 2005 roku. Obecnie pracuje nad pracą doktorską z zakresu ekonomicznej analizy prawa oraz studiuje informatykę na Politechnice Warszawskiej. Od roku 2005 prowadzi własną kancelarię adwokacką wyspecjalizowaną w prawie informatycznym. Włada biegle kilkoma językami. Żonaty, trójka dzieci. reklama Członek Kongresu Nowej Prawicy od początku istnienia partii, wiceprezes KNP od października 2013.

http://www.polskatimes.pl/artykul/3739681,jacek-wilk-kandydatem-kongresu-nowej-prawicy-na-prezydenta-polski-video,id,t.html

 Oficjalna strona internetowa Jacka Wilka  jest w trakcie budowy:

http://www.jacekwilk.pl/

 

 

 

Jacek Wilk jest kandydatem wykształconym, znającym języki i reprezentacyjnym.  Ma doskonałe rozeznanie w dziedzinie prawa, a raczej bałaganu prawnego w Polsce i zapewne wgląd, jak pozbyć się wielu nieprawidłowości systemu legislacyjnego.  Co bardzo istotne, jest zwolennikiem państwa nie ingerującego w sprawy obywateli i w minimalnym stopniu w gospodarkę. Nie jest zwolennikiem Unii Europejskiej. Ponadto nowa ustawa o działalności gospdarczej („Ustawa Wilka”) wydaje się być bardzo dobrą inicjatywą dla rozwoju prywatnej przedsiąbiorczości.  

 Niemniej jednak, duże zastrzeżenia budzi praktycznie brak stanowiska w sprawie zmian systemu bankowego. Nie bardzo też wiadomo, jakie rozwiązanie proponuje Wilk w miejsce ZUS-u, który faktycznie jest piramidą finansową.

Pomysł opodatkowania prostytucji uważam za kuriozalny, tym bardziej, że w innym miejscu Wilk opowiada się -  i słusznie – za zmniejszeniem, ewentualnie zniesieniem podatku od zarobków indywidualnych.  

Natomiast niepokój budzi pomysł dzielenia Polski na 12 Ziem Polskich o dużej autonomii, bo takie rozwiązanie nie jest potrzebne Polakom, a nadto przynosi na myśl rozdrobnienie dzielnicowe.

 

 

 

 

Ocena wpisu: 
2
Twoja ocena: Brak Średnio: 1.6 (głosów:9)

Komentarze

http://lotna.neon24.pl/post/119103,jacek-wilk-kandydat-na-prezydenta-z-kongresu-nowej-prawicy#comment_1117485

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1466157