Cyngiel ubekistanu przedstawia nowoobowiązującą narrację – a Mietek się jeszcze namyśla

Obrazek użytkownika civilebellum
Kraj

Ikona Solidarności sięgnęła dna i pociągnęła za sobą ikonę „demokratycznego państwa prawa”. Wprawdzie jego prawdziwi założyciele już, niestety nie żyją (niestety, bo nie ponieśli odpowiedzialności za łajdacką przeszłość), ale żyją (i dobrze się mają!) wychowankowie tych zdrajców: cała ta antypolska, donosicielska i złodziejska wataha. Mówiąc o złodziejach mam oczywiście też na myśli złodziei idei: tu pierwsze skrzypce grają od zawsze zblatowani z komuną żydowscy jej pomagierzy – czy to medialni, czy uczelniani – demiurgowie bohaterów (np. „profesora” Bartoszewskiego), „naukowców” (Gross! – też profesor, tyle że „amerykański”), ale też „odbrązowiacze” (atak niejakiego – też profesor! – Zimermanna z UJ) i „demokraci”. Cała ta obca Polsce banda pasożytnicza, która poczuła się obecnie zagrożona w swoim „posiadaniu tego kraju”.

Ale co mają robić, gdy podrywa się ich ostatnie Ałtorytety? Gdy Mnichnik ledwo zipie? Gdy „ich dyplomacja” w odwrocie (razem z ich dyplomatami), bo te petra, kody, tefałeny i nawet Europa! – nie dają rady nieść bratniej pomocy (a przecież dolary z njujorka to o wiele za mało)…

Ratowanie własnej (choć przecież jak zawsze wspólnej, etnicznej) skóry trzeba niestety oprzeć na bohaterze tubylczym, a ten – sami widzicie: skończył się jak ten alimenciarz albo ten nowoczesny (no, że ci dwaj są nie-etniczni, to nie powiem). Ale, że innych – po tych 25. latach „demokracji” po prostu nie ma (ten leń Komorowski tak ich zawiódł!), to trzeba „walczyć o prawdę”, a ta się wyraża w dewizie: „bez Okrągłego Stołu nie byłoby demokracji”.

Kto zaś do tej magdalenki doprowadził? No jasne, że Kiszczak z mnichnikiem, ale „przede wszystkim” Lechu! Broniąc Lecha – bronimy „demokracji”!

Więc choć nie chcą (zawsze ich ten żulik mierził), ale muszą: jak mus, to mus! I wymyślili:

Waldemar Kuczyński: Żadne środowiskowe naciski i kwasy nie wpłyną w najmniejszym stopniu na to co będę pisał w sprawie donosicielskiego epizodu w życiu Lecha Wałęsy

Łapiecie? EPIZODU. Znaczy – może i on coś tam kiedyś podpisał, ale przestał! przestał służyć! Obalił komunę! Nobla dostał pokojowego! Mamy demokrację!

No bo jak by się wydało, że ta „demokracja” to ściema dla maluczkich, a jej Ikona to agent wojskowej bezpieki – to kto nas tak podle (a ich tak uroczo, sprytnie i na bogato) urządził?

Nie ma się ubekistanowi co dziwić: raz, że całe życie żyli przecież w demokracji (no wprawdzie „ludowej”, ale bo to źle im było? taki mnichnik w tych ubeckich kazamatach: magisterkę napisał!), a dwa, że w nowej „demokracji” lepsze pieniądze – a pieniądz to najważniejsze!

Tylko Mietka żal – jego Kuczyński nie broni. Może ja spróbuję?

Mietek! Powiedz, jak było! Ty przecież Polak jesteś – co się będziesz obcym wysługiwał, masz chyba jakiś oficerski honor!?

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:10)

Komentarze

Toć cały ubekistan to ludzie honoru !

A ten co siedział (inni tylko kiblowali) - podpisał im dożywotnią gwarancję honoru i splendoru. A jak się jakiś Francuz uczepił, to było krótko: Odpie..ol się od generała !

Ponieważ był to jeden z przyjaciół mojego Smoka, więc ten pospieszył mu z wyjaśnieniem:

"Nie wiem czy to zrozumiesz, ale polski honor zakopano na Łączce, a to tutaj, to sowieckie i posowieckie kurewstwo przebrane w szaty demokratów (...)"

 

Niestety, nie zrozumiał :(

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Ula

 

#1507844

Polski honor zakopano na łącze, a wprowadzono żydoubeckie i sowieckie barbarzyństwo, okraszone takimi mendami i gnidami, LiSS, jąkała Adaś, Bolek, Swetru, ryży ch.j, Szrek Grzesiu, kłamczucha Ewa, red bul Bredzisław, Leszek który wypchał sobie kieszeń, na złodziejskiej prywatyzacji i kóń który mówi, zdradek Radek.

Ale to już się kończy i stąd te wycie tych hien.

Pozdrawiam Ulo.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1507853

wiedziałem, że jest więcej Smoków Na Czerwonych :)

Że też jednak dożyliśmy czasów - po prawie stu latach okupacji - Powrotu do Macierzy! Bo jestem przekonany, że tak jak w 1918, powstanie prawdziwie demokratyczna Polska - nie "demokracja ludowa"!

Łączka - ta tragiczna, dosłowna, będzie niedługo dostępna w całości; ta alegoryczna zaś też się zazieleni nadzieją sprawiedliwości i równych szans dla wszystkich - musimy tylko żądać prawdy publicznej tak o tym, co było, jak i o tym, co dzieje się na naszych oczach: do tego ostatniego potrzebne jest określenie standardów życia publicznego, by każdy wiedział, co jest niedopuszczalne - warto o to głośno zabiegać, choć to musi potrwać, bo wpierw trzeba wyczyścic tę stajnię, i to także ze stajennych!

Pozdrawiam z optymizmem Panią 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1507856

Mietek sterował "neblystą" przez wiele lat i robi to nadal...odeszli w niebył ks.Cybula, Falandysz, Milewski - trzeba trafu wszyscy tez mieli "epizod" służenia służbom...tylko kto o tym myslał w 1990 roku, gdy "Bolek" zostaław prezydentem?

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1507852

kluczowe pytanie! bo tylko oni wiedzieli...

to jak z giełdą: kto wie wcześniej - wygrywa "w ciemno" - tak nas wszystkich ograli, ale, jak wiadomo, odpowiednia Komisja może dowalić za te machlojki kary finansowe i to takie, przy których zapowiadana obniżka esbeckich emerytur to małe piwo: może trzeba zacząć myśleć, jak ta Komisja ma działać? A póki co - 3 marca odnowi się prokuratura - to tylko szansa, ale kto wie?

 

pzdr

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1507858

jak Kuczyński i reszta tych szubrawców Wałęsa dalej bedzie brnął w tym kłamstwie.

"Tony" kwitów obciążających łajdackie postępowanie Wałęsy ,drobnym epizodem jest wedle tego kundla Kuczynskiego.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

zza winkla

#1507864

Odpowiada Mietek:

- Co by tu nie powiedzieć to i tak wiadomym jest, że nie Lechu obalił komunę jeno...  pan Czesław, Jan Kiszczak wicepremier w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, a zarazem przewodniczący Komitetu Koordynacyjnego Rady Ministrów do Spraw Przestrzegania Prawa.

- Ja Miecio (szary) stawiam wniosek by "człowieka honoru" (jak określa gen. Kiszczaka pan dyrektor "GW") uhonorować ORB. W końcu to tylko dzięki Cz. J. Kiszczakowi mamy w końcu wymarzoną demokrację  i wiedzę, jak grać teczkami by osiągnąć władzę absolutną.

- I klnę się na swój oficerski honor, że mój Szef naczelny jako jeden z nielicznych faktycznie był człowiekiem honoru, to znaczy wypełniał cały szereg czynności w swojej pracy z poczucia obowiązku, wewnętrznej powinności, nie zaś ze względu na przewidywane korzyści, których nie uskuteczniał po kres.

***

Oj Miecio, Miecio....

Honor bez pieniędzy może być tylko chorobą.

~ Jean Babtiste Racine

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-4

casium

#1507865

czemu ???, czepiacie się BOLKA.Facio działa tak jak  prowadzi swojego podopiecznego oficer wywiadu III RP.!!!

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

rach

#1507875