Rachunek Krzywd Narodu Polskiego. Niemcy

Obrazek użytkownika Alternatywa Konserwatywno-Narodowa
Blog
Drugim mordercą Narodu Polskiego były Niemcy. W przypadku Niemiec skoncetrujmy się tylko na II wojnie światowej, którą  to wywołały właśnie Niemcy. Wcześniej  Niemcy germanizowały Narod i tereny które przypadły im po rozszarpaniu Rzeczypospolitej, wraz z Rosją i Austro-Węgrami. Co ciekawe żaden z tych "bohaterów" nie próbował wojny z Polską sam, zawsze w kupie. Wiedzieli bowiem jedno. Oddzielnie dostaną lanie. Próbowali wcześniej, każdy z nich dostał kopniaka. Mamy swoje zaszłości historyczne z Niemcami. Praktycznie Nimcy poczynając od Łaby na wschód leżą na ziemiach plemion słowiańskich, w tym lechickich, które to aby zająć ich ziemie najzwyczajniej w świecie wymordowali. I właśnie do tej metody mordów powrócił Hitler, uważając, że tylko ta metoda da mu to co chciał. 
 
    Straty odniesione przez Polskę podczas okupacji niemieckiej możemy podzielić na kilka kategorii:
  1.  Straty wynikające z działań wojennych i dokonanych przez nie zniszczeń,
  2.  Straty wynikające z rabunków i konfiskaty majątku ruchomego przez okupanta,
  3.  Straty wynikające z rabunkowej ekspolatacji gospodarczej kraju oraz niewolniczej pracy ludności.
************
Powojenne szacunki Biura Odszkodowań Wojennych przy Prezydium Rady Ministrów z 1947 (Sprawozdanie Biura Odszkodowań Wojennych w przedmiocie strat i szkód wojennych Polski 1939–1945[3]), wskazywały ogromne straty polskie w ludziach, majątku narodowym i dorobku kulturowym:
 
Straty majątku narodowego – 38% stanu sprzed 1939 (największych zniszczeń okupant dokonał w ośrodkach przemysłowych i centrach wielkomiejskich).
Zniszczenia materialne mienia nieruchomego – budynki mieszkalne (162 190), zagrody wiejskie (353 876), fabryki i kompleksy fabryczne (14 000), sklepy prywatne i państwowe (199 751), warsztaty rzemieślnicze (84 436), 968 223 gospodarstw domowych[3].
 
Zniszczenie centrów wielkomiejskich i miast – Straty wojenne Warszawy – 85% substancji miejskiej, 90% przemysłu, 72% zabudowy mieszkalnej, 90% dóbr kultury narodowej i zabytków, 700 000 ofiar śmiertelnych (co stanowiło łączne straty wojenne w ludziach Wielkiej Brytanii i USA). Całkowite zniszczenie i ograbienie getta warszawskiego w 1943, 95% strat, Jasło (96%), oraz zniszczenie portu w Gdyni.
 
Rabunek dóbr kulturalnych Polski – ogółem 43%. Zniszczono 25 muzeów, 35 teatrów, 665 kin, 323 domów ludowych. Straty wskutek nieodwracalnego zniszczenia zbiorów muzealnych, archiwalnych i bibliotecznych – niemożliwe do precyzyjnego oszacowania, straty samych zbiorów bibliotecznych wyniosły ok. 66%. Zniszczono nieodwracalnie 22 miliony książek, Ogółem, okupant niemiecki dokonał w okupowanej Polsce rabunku ok. 516 000[4] pojedynczych dzieł sztuki, o wartości szacunkowej 11,14 miliardów dolarów (według kursu z 2001)[5]. W wyniku powojennej rewindykacji udało się odzyskać jedynie niewielki procent utraconych zbiorów zabytkowych, dzieł sztuki i eksponatów[6].
 
Straty w szkolnictwie polskim – zniszczono 17 szkół wyższych, 271 szkół średnich, 4880 szkół powszechnych, i 768 szkół innych. Dodatkowo zniszczenie instytutów badawczych, towarzystw naukowych, i fundacji różnego typu.
 
Straty służby zdrowia (majątek szpitali, infrastruktura, budynki) – 55% stanu sprzed 1939. Zniszczono 352 szpitali, 29 sanatoria przeciwgruźlicze, 24 zdrojowe zakłady lecznicze, 47 zakładów ubezpieczalni społecznych, 778 ośrodków zdrowia i ambulatoriów, 1450 gabinetów lekarskich i dentystycznych[3].
Straty w przemyśle (zarówno celowe niszczenie jak i grabież maszyn i urządzeń) – 64,5% przemysł chemiczny, 64,3% poligraficzny, 59,7% elektrotechniczny, 55,4% odzieżowy, 53,1% spożywczy, 48% metalowy.
 
Straty w leśnictwie w wyniku rabunkowej gospodarki – wycięcie 75 mln metrów sześciennych grubizny, co odpowiada 400 000 hektarów lasu. Straty w gospodarce rolnej i hodowlanej – 1908 tys. koni, 3905 tys. bydła rogatego, 4988 tys. trzody chlewnej, 755 tys. owiec[3].
 
Zniszczenie w ponad 50% infrastruktury kolejowej, drogowej, transportu lotniczego i morskiego, infrastruktury telekomunikacyjnej (zniszczono 13 stacji radiofonicznych, 7 stacji radiotelegraficznych, skonfiskowano 867 000 odbiorników radiowych[3]). Zagrabiono lub zniszczono 2465 lokomotyw, 6250 wagonów kolejowych, 83 636 wagonów towarowych, 25 statków pełnomorskich i 39 statków przybrzeżnych portowych. Zniszczono 5948 km torów kolejowych, 47 767 metrów bieżących mostów kolejowych i wiaduktów, 14 900 km dróg o twardej nawierzchni, 15 500 metrów bieżących mostów drogowych[3].
 
Biuro Odszkodowań Wojennych przy Prezydium Rady Ministrów oszacowało po zakończonej II wojnie światowej, wartość strat wojennych Polski powstałych w wyniku okupacji niemieckiej z lat 1939–1945.
 
Łączna wartość poniesionych strat określono na kwotę 258 miliardów złotych przedwojennych[7], co stanowiło równowartość ok. 50 miliardów dolarów amerykańskich (w 1939 roku). Powyższe straty, po przeliczeniu na wartość z roku 2004, wynoszą ok. 650-700 miliardów dolarów amerykańskich. W tym straty wojenne samej stolicy Polski, Warszawy, wynoszą równowartość 45 miliardów dolarów[3].
 
Polacy zabici lub zmarli w wyniku eksterminacji niemieckiej i bezpośrednich działań wojennych na ziemiach okupowanych przez III Rzeszę:
około 1 500 000
 
Ta liczba jest bardzo konserwatywna. Przypuszczam, że jest większa.
Wiemy już jakie straty materialne poniosła Polska, a na ile wycenić ludzkie życie? Tu już można dostać lekkego zwrotu głowy.
Te półtora miliona Polaków to tylko zabici, a ile zostało okaleczonych fizycznie i psychicznie? Na jaką kwotę należy wycenić ich cierpienia? Na jaką kwotę należy wycenić koszty leczenia tych ludzi?
***********
 A więc do rzeczy.
Rząd PO wycenił życie ludzkie na około 300 tys. PLN
Akademicki Szpital Kliniczny we Wrocławiu wycenił życie ludzkie na 500 PLN
Za aborcję aborter ma płacone 1347.15 PLN, ale szpital, który nie zabił musi zapłacić państwu już 70 tys. PLN
Mafia żydowska z Brooklinu tylko za nerkę  biedakom w różnych krajach płaciła ok 3 tys dolarów. Myślę, że cały człowiek kosztowałby o wiele więcej.
I tak wg rządu PO 1.5 miliona Polaków którzy stracili życie kosztowałoby Niemcy w granicach 450.000.000.000 PLN
Wg Akademickiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu - 750.000.000 PLN
Wg stawek aborcyjnych państwa polskiego - 20.207.000.000 PLN
Wg mafii żydowskiej tylko nerki kosztowaŁyby 4.500.000.000. a ile cały człowiek? Myślę że conajmniej razy sto.
***************
Patrząc na te liczby przychodzi myśl do głowy. Gdyby agresor wiedział ile musiałby zapłacić napadniętemu w przypadku przegrania wojny, nigdy nie byłoby żadnych wojen, bo albo byłaby wojna do końca, albo wygranego, albo przegranego, w przypadku przegranej walki do końca agresor zniknąby z powierzchni ziemi, bowiem cała ludność zostałaby być wybita do nogi.
 Założę się, że w takim przypadku ludność nie pozwoliłaby zadnemu generalissimusowi czy fuhrerowi na żadną wojnę, prędzej udysiliby go własnymi rękami.
Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.7 (głosów:14)