Donald Tchórz

Obrazek użytkownika PiotrCybulski
Kraj

Wczoraj po raz kolejny dane nam było oglądać dantejskie sceny na kolei. Pociągi znowu przyjeżdżały za późno, mimo że nie było mrozu ani wielkich śnieżyc. A jak już przyjechały, to okazywało się, że jest za mało wagonów. Ludzie wsiadali do wagonów przez okna, jak ostatnia dzicz, w wagonach natomiast stali w korytarzu lub w ubikacji, ściśnięci jak bydło.

Po raz kolejny były przeprosiny, kajanie się, posypywanie głowy popiołem i obowiązkowe zwalanie części winy na poprzedników. Owszem, zaniedbania są, ale to nie oznacza, że rządzący krajem już od ponad 3 lat Donald Tusk nie miał czasu na to, by te zaniedbania w jakimś stopniu zniwelować. Mało tego, nie tylko ich nie zniwelował ale je po dziesięciokroć spotęgował.

Niestety, zaniedbania mają to do siebie, że się potęgują, o ile nie są leczone, zupełnie jak zęby pochłaniane przez próchnicę. Może i jeszcze 2 lata temu premier mógłby zwalać winę na poprzedników, jednak te jego 3 lata bezczynności, bimbania sobie i trzymania rączek w kieszeniach, takiego prawa go pozbawia z kretesem. Bo kiedyś był przynajmniej tylko bałagan, teraz jest już permanentny chaos.

Mądre przysłowie mówi, że ryba zawsze psuje się od głowy, więc jeśli ktoś mądry chciałby zatrzymać psucie się tej ryby, musiałby odrąbać jej łeb. I to właśnie powinniśmy zrobić. Niestety, zasady chorej polskiej pseudodemokracji chronią tę głowę jak cnoty. Głowa korzysta z bezkarności i odrąbuje inne członki, jej zdaniem zbędne, jednak niekoniecznie wszystkiemu winne.

Zresztą wczoraj oglądając dzienniki byłem przerażony narastającym chaosem w państwie, nie tylko na kolei ale i w służbie zdrowia. Do tego doszedł chaos związany z brakiem taryfikatora dla nowych przepisów, do tego zamieszanie z OFE. Z tym ostatnim to dopiero kupa śmiechu, bo np. ekonomiści jedno ale Graś mówi drugie. Wniosek jest taki, że dozorca niemieckiego gospodarza bardziej jest kompetentny od najbardziej wyuczonego ekonomisty. Takie rzeczy to tylko w Polsce.

A to wszystko, moi Kochani, bierze się z tego, że rządzi nami tchórz. Donald Tchórz. Człowiek, który boi się odpowiedzialności, boi się spadku popularności, boi się jakichkolwiek reform i boi się najbardziej tego, że kiedyś wielu może zrozumieć, że nie taki PiS straszny, jak im wmawiano. Donald Tchórz boi się nawet zdymisjonować ministra Grabarczyka, który za tej bajzel na kolei powinien odpowiedzieć własną głową. Zresztą, nie tylko on.

Jednak nie odpowie, bo tchórze mają to do siebie, że się boją. Boją się podjęcia decyzji, boją się konsekwencji tych decyzji. Patrzeć tylko jak zacznie bać się własnego cienia. Póki co boi się o utratę władzy, dlatego robi wszystko tak, by było dobre dla jego partii, nie patrząc, że coraz mocniej szkodzi Polsce, potęgując w niej chaos. A to z tchórza robi także szkodnika.

Ciesząc się z tego, że w tym roku przed nami wybory parlamentarne, liczę na to, że moi rodacy zmądrzeją i swoimi głowami definitywnie odrąbią łeb tej naszej polskiej rybie, by przestała się psuć od głowy. Czego sobie i Państwu życzę w tym Nowym Roku.

Piotr Cybulski

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

"sciema" medialna, ktora dla lemingow szykuje "Rzad i Partia" . Planuje sie "sprzedanie" PKP niemieciemu Deutsche Bahn, pewnie jak wszystko do tej pory, za pol albo darmo.

Mecza tych biedakow korzystajacych ostanimi czasy z PKP , mecza, ze jak w koncu ktos to przejmie , nawet w sposob zbojecki to odetchna z ulaga.
To jest przeciez celowa akcja, ten BURDEL na kolei ostanimi czasy !!!

Nie wiem dlaczego sie tak malo pisze o tym nadchodzacym SKOKU XXI wieku ?

richo

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

richo

#121330

Czyli gość ,którego dotyk zamienia wszystko w gów..o.
Bez wątpienia nie jest tchórzem,POtrafił skopać żonę,jak pytała czy zostało coś z wypłaty,POtrafi POstawicić się nawet całej bandzie/emertek w mohairach,zza kordonu/.Nie przeraża go nawet gang drabów,ściga ich sam, bohatersko,aż im się kredki POwysypują.
A że nie wyrzuca swoich capo regime/?/,a CaPOne to może wyrzucał?
Pozdrowienia
zib1

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrowienia
zib1

#121343

Potrafił skopać żonę?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#126507

Tchórzem nie jest. Konsekwentnie realizuje interes kanclerzyny i od niej oczekuje wynagrodzenia w postaci jakiejś dobrej fuchy w strukturach unijnych.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#121350

zaplanowanych działań to jedno, a fakt
bezspornego tchórzostwa donka to drugie.
Jest nie tylko tchórzem ale bezczelem
co można było dostrzec podczas obrony
kumpla grabarczyka konkretnie w sytuacji
konfabulowania nt złożenia rezygnacji z peł-
nionej funkcji.

Dla niektórych do dzisiaj dane
słowo to honor ... ale niestety
tylko dla niktórych.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

merypol

#121626