Ruch 11 Listopada 2011 - Nowe otwarcie ACTA

Obrazek użytkownika Tomasz Sokolewicz
Kraj

Z uśmiechem przyjmuje obronę wolności przed cenzurą, szlachetności przed cwaniactwem, szczerości przed niejednoznacznością.
Nowy ruch jest faktem. Okazało się, że tak jak w 1980 roku podwyżka ceny cukru z 1 PLN na 10 PLN rozpoczęła „polską wiosnę”, tak teraz próba zabrania ludziom ostatniego miejsca bez TVN, gaziety i postkomunistycznych Nikodemów Dyzmów, twórców kultury i nauki socjalistycznej kończy się kategorycznym: NIE.
To dobrze.
Nie wszyscy młodzi zostali deportowani, ani wrzuceni do oligarchicznych kołchozów i sowchozów, do wypaczonych bizantyjską mentalnością korporacji i ministerstw.

To nie będzie łatwa walka. Fałszerze historii, złodzieje tradycji, ciemne typy z moskiewskich uniwersytetów nie będą mieli dla was litości, tak jak nie mieli jej dla nas. Im szybciej to zrozumiecie – tym lepiej dla was.

Na razie będą mówić, że jesteście złodziejami. Policja będzie was bić. Gazieta będzie kreować nowego Wałęsę czy Geremka.
Obawiam się, że popłuczyny komunizmu naznaczone piętnem stalinizmu nie wyjadą. To my musimy się zatroszczyć o to, aby tym razem zdecydowali się budować swoja przyszłość poza Polską. 11 Listopada 2011 COŚ się rozpoczęło. I trwa.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Pan nawijasz o historii globalnie, ja zaś uparcie pytam o luki w Pańskim życiorysie.

Z. Sokolewicz, "Mitologia czarnej Afryki", str. 218

Huveane był dziwnym chłopcem. Tak na przykład okazało się, że stworzył dziecko. Jedni mówili, że połknął lekarstwo, które powinna użyć jego matka, drudzy mówili, że zrobił dziecko z gliny i tchnął w nie życie, jeszcze inni, że ożywił roślinę.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Petronela

#221379