Kto zyskal na krzyzu?

Obrazek użytkownika Okojeza
Blog

Po akcji "Obrony Krzyza" zostalem przez niektorych patriotow z niepoprawnych odsadzony od czci i wiary a nawet zdarzyl sie jakis nadgorliwiec, ktory moj tekst zglosil jako naruszenie.

No wiec teraz pytanie: jak wam sie zdaje, kto medialnie wygral na tej sprawie. Jak myslicie co teraz sadza Polacy, ktorzy juz nie pamietaja podnioslej atmosfery z kwietnia, gdy widza komuchowskiego odslaniajacego pomnik.

I mowimy tutaj o osobach, ktore nie czytaja GP, ktora co tydzien przypomina jak wygladaja standardy demokracji w obecnej Polsce, tylko mowimy o Polakach, ktorzy chodza do wyborow pod wplywem reklam typu "Zmien Polske".

Co oni moga sadzic?

Jesli trudno wam sie domyslic, albo sadzicie ze wlasnie w tym dniu podziwiaja upor Obroncow to wam wyjasnie ze nie, ze tak nie jest. Obroncow krzyza to dzisiaj podziwiaja Obroncy i jeszcze ich wnuki (choc ja w jakims sensie tez podziwiam ich upor). Reszta spoleczenstwa natomiast mysli sobie, ze komuchowski to fajny gosc bo przetrzymal nagonke i zrobil to co chcial i zapowiadal od poczatku. Komuchowski wyszedl wiec na twardego goscia a Obroncy i PiS na nieskutecznych furiatow.

Oczywiscie nie pisze tego po to zeby sie nasmiewac ze Obroncow nie wyszlo. Szkoda ze nie wyszlo. Ale wojen ktorych sie nie da wygrac nie nalezy rozpoczynac - chyba ze chodzi o bardzo wysoko stawke. Tutaj zdecydowanie nie bylo potrzeby nerwowych ruchow. Lepiej bylo w tamtym czasie skupic uwage spoleczenstwa na zaniechaniach ws sledztwa, na spotkaniu Sikorskiego i ambasadorow z Lawrowem, na kontrakcie gazowym z Rosja, na gigantycznym zadluzeniu itd itd itd. Wtedy spoleczenstwo wysuneloby wniosek ze PO to popaprance ktore nawet pomnika nie potrafia zbudowac.

A tak to mamy bohatera ktory oparl sie naciskowi "strasznych" Obroncow Krzyza.

I o to wlasnie chodzi - nie chodzi o PiS-light=PO-bis, nie chodzi o zdrade czy chec wladzy. Chodzi o to zeby swoje emocje miec na wodzy a przed wejsciem do studia telewizyjnego przybrac slodki usmiech.

Powiem krotko - chodzi o to zeby wygrac wybory!

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

To bardzo boli, gdy się widzi, jak obecna "władza ludowa" próbuje na siłę zatrzeć pamięć o jedynym prawdziwym Prezydencie panującym po 89tym roku...

Dlatego wkurzone "mohery" nie mogły postąpić inaczej.

Zgadzam się jednak, iż polszewia na tym zyskała i to dwukrotnie:

1. świetny temat zastępczy

2. przedstawienie sympatyków wrogiej partii jako "podludzi"

Miejmy jednak nadzieję, iż za jakiś czas "radiomaryjne oszołomy" zostaną docenione jako prawdziwi patrioci, a "autorytety" (czyt. sprzedajne qrwy) w rodzaju bolka, butza, czy wajdy odejdą na śmietnik historii...

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#103997

Czyż można mówić w takim tonie, o wygranym czy przegranym w nierównej walce??? Nie, moim zdaniem nie, ponieważ jak ktoś powiedział, zwycięzcy nikt nie pyta jak zwyciężył??? Twoja ironia, może niechcący, ale jednak wskazuje na przegraną w równej walce, a wiesz dokładnie, że tak nie było. Walka o prawdę w tatalitarnym Państwie, jest prawie jak z przysłowiowymi wiatrakami, tylko czas i cierpliwość, jest w stanie to przezwyciężyć. Ktoś powie, że jest radio Maryja, tv Trwam, Nasz dziennik, gazeta Polska??? Ale jaka jest jego dostępność i siła przekazu, przy atrakcyjnych serialach, Q-zach, show-ach, premierach filmowych, tzn. złodziejskich pieniądzach, służących zniewalaniu a nawet zabijaniu Polaków, dla ochrony interesów kilku oligarchów kosmopolitów, uwłaszczonym na majątku narodu??? Pzdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#104013

twierdzisz, że ta grupka zdeterminowanych ludzi rozpoczęła wojnę polsko-polską?
nie masz racji. obrońcy krzyża stali się pretekstem do zaatkowania wszystkich, którym nie odpowiada postępowanie prezydenta, rządu i PO w sprawie krzyża, pomnika i katastrofy.

czy należało potępiać obrońców krzyża i opluwać ich razem ze swołoczą realną i medialną? a ja pytam: za co? że chcieli zamanifestować swoje stanowisko i żądali decyzji w sprawie pomnika?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#104028

gajowy pogrywa krzyżem. Winił za to Kaczyńskiego, a sam pogrywa ostro. Dlaczego przeniesiono krzyż właśnie wczoraj, w miesięcznicę tragedii smoleńskiej? Dlaczego akurat w wigilię Swięta Niepodległości? Przypadek? W żadnym wypadku. Wczoraj same obciachy - największy z dekoracją Michnika, dziś palnie głupotę albo kilka w przemówieniu i myśli, że krzyż odciągnie uwagę od jego wsiowych numerów. Nic z tego.. Miliony oczu go obserwują i mają oko na każdy ruch by kiedyś zebrać wszystko do kupy i odpowiednio podziękować...
Pozdrawiam.
contessa

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#104035

Pozwolę sobie zauważyć że to była raczej potyczka bo wojna będzie się toczyć nadal. Jeśli oddział zwiadowców powstrzyma wrogą armię i musi ustąpić po upływie kwartału to raczej nie jest porażka. A wydźwięk no cóż ludziska mogli sobie zobaczyć jak łagodni i niegroźni są owi rydzykowi fanatycy którymi ich od lat się straszy . Z drugiej strony też mogli zobaczyć aparat władzy i administracji , buzujący niezdrowymi emocjami irracjonalny chaotyczny i niezdolny do rozwiązywania problemów , polsugujący się nieadekwatnymi narzędziami i obrzydliwą kłamliwą propagandą .
Nie rozumiem biadań, że nie warto. Skuteczność protestu w takiej jednak dla większości marginalnej sprawie jest wielką porażką władzy. Słabość , utrata autorytetu. Wiele masek opadło co też jest dobrą zaliczką na przyszłość.W czasach komuny ludzie którzy energicznie protestowali też wcale nie cieszyli sie uznaniem społeczeństwa. Ale skutecznie osłabili reżim.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#104045