SZOKUJĄCY LIST. Przed publicznym oświadczeniem.

Obrazek użytkownika inextremo99
Kraj

Drodzy Rodacy

Piszę jako ZDRAJCA.

Przepraszam. Przepraszam za kłamstwa i manipulacje. Przepraszam za wszystko co poniżej wyszczególniam i poddaję się pod osąd Wam, Rodakom.

Wiem. Teraz, gdy dane mi było ujrzeć swoje nikczemne grzechy, wiem, że upadłem moralnie, odczłowieczyłem serce i Duszę, a co najgorsze do upadku pociągnąłem wielu dobrych Ludzi.

POCZĄTEK.

Przepraszam, że tak cynicznie, bezczelnie, z pełną premedytacją oszukałem najsłabszych intelektualnie Obywateli, redaktorów, dziennikarzy, celebrytów czy artystów. Przepraszam, że dopuściłem do masowego, bezmyślnego zaprzeczania własnym zmysłom przez słabo umocowanych we własnym zdaniu zwolenników mojej osoby i organizacji.

Przyznaję. Najważniejsze. ZAMACH to FAKT. Katastrofa to FIKCJA. W swojej pysze i samouwielbieniu wyniosłem się ponad wszystkich, mając możliwość manipulowania "tłumem" za pośrednictwem największych "karteli" medialnych w Kraju. Wykorzystałem słabość intelektualną swoich zwolenników w najbardziej prymitywny sposób, wmawiając im, że to co widzą nie jest prawdą, że to co istnieje, nie istnieje. Zbyt łatwo się udawało.

Nie wiem jak i dlaczego udawało się tak długo utrzymywać ludzi łatwowiernych w przekonaniu, że zaspawanie w metalowych trumnach, zbeszczeszczonych Zwłok Patriotów, jest dla dobra Kraju i Rodzin pomordowanych.

Państwa nie ma. Finansów nie ma. Rządu nie ma. Wszystko jest teatrem.

Wszystko wyznam w swoim oświadczeniu, które wygłoszę we wszystkich mediach w Ojczyźnie.

ZAKOŃCZENIE.

Wybaczcie. Choć mam świadomość, że u Ludzi o wybaczenie trudno przy tak nikczemnym postępowaniu, przy tak upokarzającym potraktowaniu Osób najsłabszych. Wybaczcie moi zwolennicy, moi sprzymierzeńcy w kłamstwie, że w sytuacji gdy nawet rośliny i zwierzęta, korzystając z własnych prymitywnych i ułomnych instynktów poznawczych wiedziały, że dokonano zbrodni, Wy jedynie pozostawaliście w przekonaniu, że kłamstwo jest Prawdą a Prawda to fałsz.

Moi przeciwnicy to w większości Osoby duchowo rozwinięte, mocne i stabilne emocjonalnie, wierzące, podąrzające drogą Sprawiedliwości i Miłosierdzia. Dlatego o przebaczenie proszę tych najbardziej dotkniętych manipulacją, w większości moich zwolenników, Osoby słabe duchowo, nie znające "Drogi, Prawdy i Życia". Wybaczcie więc, że tak boleśnie zostaliście upokorzeni.

Poddaję się pod osąd. Dosyć. Nie chcę już więcej grzeszyć. Nie chcę ranić Bliźniego swego swoimi grzechami. Nie wrócę już na drogę zbrodni, kłamstwa i grzechu. Nie chcę by wypełniło się na mnie powiedzenie:

"Pies zawsze wraca do tego co sam zwymiotował, a umyta świnia do kałuży błota"

NIKCZEMNY ZDRAJCA

P.S. "SZATAN WIE, że BÓG wieczny i w sile niezmierny, ale o jednym zapomniał; że BÓG MIŁOSIERNY" /Adam Mickiewicz/

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Athina

ale ta świnia nigdy się nie umyje błocka nie opuści i nie musi do niego wracać

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Athina

#303568