Ruszamy na podbój Europy, cz.1

Obrazek użytkownika Adr_Nitka
Sport

Jak co roku, nowa edycja europejskich pucharów, to nowe nadzieje. Ostatnimi czasy często płonne, ale jak każdy prawdziwy kibic będę za naszymi klubami, a w międzyczasie postaram się przeanalizować przeciwników naszych klubów i w miarę obiektywnie ocenić szanse na awans ;)

LIGA MISTRZÓW

W tym roku bramy futbolowego raju szturmować będzie Wisła Kraków. Czterorundowe eliminacje mistrzowie Polski zaczynają od 2 rundy, w dwumeczu zmierzą się z łotewskim Skonto Ryga. Z koszyka ustalonego przez UEFA (kryterium geograficzne), Łotysze są najgroźniejszymi rywalami. Pozostałymi, możliwymi do wylosowania, byli: Bangor City (Walia), HB Torshavn (Wyspy Owcze), Linfield (Irlandia Północna), Flora Tallin (Estonia), Breioablik (Islandia). Mimo trudnego losowania, jestem zadowolony z rywali- chłopakom przyda się solidne przetarcie, następne rundy będą trudniejsze, a w ostatecznej rozgrywce potencjalnie najsilniejszymi rywalami mogą być Glasgow Rangers i FC Kopenhaga.

Ruchy kadrowe:
Po stronie strat zapisujemy Erika Cikosa, który nie został wykupiony ze Slovana Bratysława, po ubiegłorocznym wypożyczeniu i Macieja Żurawskiego, z którym nie przedłużono kontraktu i pożegnano w królewskim stylu podczas ostatniego meczu sezonu. Lista nabytków jest dłuższa i obejmuje: Michaela Lameya, prawego obrońcę, 32 lata, ostatni klub Leicester City, wcześniej kilka klubów w Eredivisie; Ivica Iliew, 31 lat, skrzydłowy, w zeszłym sezonie król strzelców ligi serbskiej w barwach Partizana Belgrad. Ponadto do Wisły są przymierzani 2 piłkarze, Marko Jovanović, 23 latek z Partizana Belgrad i jego rówieśnik Gervasio Nunez z Argentyny. Istotnym transferem jest wykupienie Osmana Chaveza, który również był wypożyczony. Honduranin był najlepszym obrońcą naszej ligi w zeszłym sezonie, a na czerwcowych mistrzostwach strefy CONCACAF był ważnym elementem reprezentacji, która po bardzo dobrym występie dotarła do półfinału, gdzie po dramatycznym meczu przegrała z późniejszym zwycięzcą imprezy, Meksykiem. Sam Osman był bardzo chwalony przez ekspertów za swój występ.

Przygotowania:
Wiślacy walkę zaczynają 12 lipca. Przygotowania rozpoczęli miesiąc wcześniej testami medycznymi w Krakowie. Później zgrupowanie w Zakopanem, gdzie trener Maaskant indywidualnie podchodził do każdego gracza (piłkarze grający na początku czerwca w reprezentacjach swoich krajów mieli zaledwie kilka dni urlopu). Obecnie Wiślacy są na obozie w Holandii, a od 5 lipca jadą do Tallina, gdzie oprócz treningów zagrają w turnieju towarzyskim. W sobotę grali sparing z mistrzem Bułgarii Liteksem Łowecz, wygrywając 2-1. Cieszy dobra forma Genkova, który strzelił rodakom oba gole i Meliksona, który wypracował kolegom wiele okazji bramkowych.

Kilka słów o rywalach:
Skonto Ryga, 15-krotni mistrzowie Łotwy, liga gra od rozpadu ZSRR, a więc od 1992 roku. Obecnie kadra składa się w większości z Łotyszy, znajdziemy również kilku Brazylijczyków. Jak już wspominałem, Skonto to potencjalnie najsilniejszy rywal na tym etapie rozgrywek. Wiśle są już znani, kilka sezonów temu również graliśmy z nimi w kwalifikacjach Ligi Mistrzów. Wygraliśmy 2 mecze, 2-1 i 1-0. Dużą zaletą Łotyszy jest to, że ich liga gra systemem wiosna- jesień, a więc teraz są w trakcie rozgrywek ligowych. O obronę tytułu będzie im niezwykle ciężko, zajmują 4. miejsce w tabeli, tracąc kilka punktów do lidera. W ostatniej kolejce uratowali remis z trzecią drużyną tabeli, Daugavą.

Dlaczego Wisła awansuje?
W klubie nikt nie wyobraża sobie odpadnięcia z pucharów w tym dwumeczu. Dlatego też nie ma lekceważenia rywali, przygotowania rozpoczęto miesiąc wcześniej. Dużym atutem Wisły jest dyrektor sportowy Stan Vlackx, którego zimowe transfery były strzałami w dziesiątkę- wierzymy, że i teraz będzie podobnie. Myślę, że trener Maaskant również jest świadomy celu i będzie potrafił przygotować zespół do ciężkiej walki. W przeciwieństwie do polskich poprzedników, którzy mieli o sobie mniemanie Goliata a przegrywali z Karabachem czy Levadią…

Szanse na awans: 80%

LIGA EUROPEJSKA

Od pierwszej rundy eliminacje zaczyna 4 drużyna poprzedniego sezonu Jagiellonia Białystok, od drugiej vice-mistrz Polski Śląsk Wrocław, a od trzeciej zdobywca Pucharu Polski Legia Warszawa.

Jagiellonia Białystok
Los przydzielił Jadze Irtysz Pawłodar z Kazachstanu i muszę przyznać, że jest to egzotyczny rywal, o którym pierwszy raz słyszę. Z ostatnich kontaktów polsko- kazachskich pamiętam dwumecz Groclinu Grodzisk Wielkopolski z Tobołem Konstanoj, zakończony awansem naszego klubu.

Ruchy kadrowe:
Jagiellonia sprowadziła kilku znanych polskich ligowców, do Białegostoku trafili skrzydłowy Dawid Plizga i gracz drugiej linii Grzegorz Bartczak z Zagłębia Lubin, a także Vladimira Kukola z Sandencji Nowy Sącz. Do Białegostoku wybiera się również napastnik Tomasz Zahorski z Górnika Zabrze. Wymienieni gracze powinni być dobrym uzupełnieniem ofensywy Jagi.

Dlaczego Jaga awansuje?
Z takim rywalem po prostu nie wypada przegrać i to zdanie podzielają włodarze, trener Probierz i piłkarze. Pomimo wczesnego rozpoczęcia rozgrywek, Jagiellończycy powinni bez problemu uporać się z Kazachami.

Szanse na awans: 90%

Analiza Śląska Wrocław przy następnym wpisie, rywalizacja rozpoczyna się 14 lipca.

Ocena wpisu: 
Brak głosów