Jeszcze raz - RAŚ i PiS.

Obrazek użytkownika Jadwiga Chmielowska
Kraj

Czyli w odpowiedzi Poseł Marii Nowak, jej dyrektorowi biura Markowi Ciszakowi i rzecznikowi śląskiego PiS Piotrowi Pietraszowi

Zbliżają się wybory. Każdy polityk obiecuje złote góry i ze wszystkich sił stara się przypodobać wyborcom. Większość obywateli już wiele lat temu udało się na wewnętrzna emigrację. Ludzie stronią od polityki, na którą i tak nie mają wpływu. Jest powszechne przekonanie, że i tak kartka wyborcza nic nie zmieni. Jak w PRL-u, nastąpił znów podział na ONI – politycy i MY – społeczeństwo. Wybory 1989 pokazały wyraźnie, że PRL i jego władcy zostali w 100% odrzuceni ( Kozakiewicz z Listy Krajowej został pomylony z tym Kozakiewiczem od gestu pokazanego w Moskwie). Magdalenkowi politycy zrobili jednak swoje i mamy to, co mamy – kontynuację prawną PRL-u i rozwalone państwo – likwidację przemysłu, chorą służbę zdrowia, szkolnictwo i transport, ubezpieczenia społeczne, itd.
Po Smoleńsku nastąpiło przebudzenie.
Jeśli naród nie wybierze uczciwych mądrych polityków, to za 4 lata nie będzie już „czego w Polsce zbierać”. Politycy powinni być wierni tylko Polsce i działać dla jej dobra najlepiej jak potrafią i ze wszystkich sił swoich.

Jeśli ktoś obecnie w Polsce nie podejmuje aktywnych działań dla jej ratowania dopuszcza się ZDRADY.

Po wyborach samorządowych 2010r. PO weszła w układ koalicyjny z RAŚ i utworzyła Zarząd Województwa Śląskiego, w skład którego wszedł Jerzy Gorzelik Przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska. Były protesty wielu śląskich, patriotycznych środowisk. Nikt się tym nie przejął. O powiązaniach RAŚ-u z partiami politycznymi piszę od wielu miesięcy. Już w 2008r. alarmowałam o zdradzie stanu popełnionej przez Związek Ludności Narodowości Śląskiej (ZLNŚ), który poparł stanowisko Rosji w wojnie w Gruzji. Warto pamiętać, że ZLNŚ założył Gorzelik – obecny lider RAŚ. ZLNŚ nie został zarejestrowany, gdyż J. Gorzelik – lider Komitetu Założycielskiego nie chciał ustąpić ze sformułowania "mniejszość narodowa" i ówczesny wojewoda śląski - Eugeniusz Ciszak (PSL) odmówił rejestracji. http://pl.wikipedia.org/wiki/Zwi%C4%85zek_Ludno%C5%9Bci_Narodowo%C5%9Bci_%C5%9Al%C4%85skiej
Tak więc głównym celem Gorzelnika obecnego Przewodniczącego RAŚ jest doprowadzenie do uznania Ślązaków jako narodu. Pierwszym krokiem jest stworzenie języka. Stąd intensywne prace nad jego kodyfikacją. Organizacją, która zajmuje się promocją języka śląskiego - a nie gwar śląskich czyli „śląskiej godki” jest „Pro Loquela Silesiana Towarzystwo Kultywowania i Promowania Śląskiej Mowy”. Maria Nowak i Kazimierz Kutz są członkami honorowym tego Towarzystwa. Prezesem jest natomiast Rafał Adamus – z ramienia RAŚ – wiceprezes WFOSiGW w Katowicach. Wg KRS –u jest on też powiązany z synem Pani Poseł Markiem Nowakiem poprzez jego firmę Marex http://www.infoveriti.pl/firma/368353/recycling-marex/chorzow/kolejowa/.
Sekretarzem z kolei „Pro Loquela Silesiana Towarzystwo Kultywowania i Promowania Śląskiej Mowy” jest synowa Marii Nowak. Tak jak napisałam http://niepoprawni.pl/blog/208/ras-owcy-na-listach-pis Izabela Nował jest prezesem firmy http://hanysek.pl/ handlującej gadżetami RAŚ (koszulki, naklejki itp.) Związki Pani Marii Nowak z RAŚ-iem są więc oczywiste. Czy jest rzeczywistym członkiem czy nie, nie mam zamiaru nawet dociekać, zwłaszcza po ostatnim zamęcie z członkostwem wojewody śląskiego Zygmunta Łukaszczyka. Maria Nowak patronuje (Członek Honorowy) obecnie najbardziej, z punktu widzenia autonomistów newralgicznej sprawie, stworzenia i popularyzacji języka. Nigdy nie napisałam zresztą, że Pani Maria Nowak jest członkiem RAŚ. Podtrzymuję jednak moje twierdzenie, że jest jedną z centralnych postaci Ruchu. Pani Poseł z Chorzowa szczyci się również tym, że jest niemal na każdym meczu „Ruchu Chorzów”. To właśnie na stadionie tego Klubu wielokrotnie skandowano hasła "Polska bez Śląska". Były też incydenty neonazistowskie. Nie odnotowałam protestów Pani Poseł. Antypolskie wyczyny Kibiców Ruchu Chorzów to nie tylko wznoszenie okrzyków „Polska bez Śląska” i transparenty „Oberschlesien” ale też wygwizdanie Polskiego Hymnu - http://www.niebiescy.pl/index.php?id=4854 oraz http://www.futbol.pl/artykul/52977.html
Wspieranie przez Marię Nowak swego syna było opisane szeroko w prasie od „Gazety Polskiej” 26.08 2009r.(str. 11), po „NIE” 28.03.2011r.

Nie podejrzewam Pani Poseł o to, by nie odróżniała kultywowania tradycji i gwar śląskich od ich niszczenia poprzez kodyfikację nowego języka, jednakże w celach edukacyjnych polecam tekst „Ślązak skłócił Ślązaka” - wywiad w „Dzienniku Zachodnim” (17.08.11) z Senator Marią Pańczyk – dziennikarką radiową, która od kilkudziesięciu lat promuje tradycję i folklor śląski. http://www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/443096,slazak-sklocil-slazaka,5,id,t,nk.html?cookie=1
Pani Poseł Maria Nowak w punkcie 4 swego oświadczenia pisze, że jest Ślązaczką od pokoleń i : ”Będąc aktywnym i lojalnym członkiem PiS, zabiegałam w Sejmie o sprawy Śląska, bo tak widzę swoją misję.” http://www.ngopole.pl/2011/08/30/oswiadczenie-posel-na-sejm-rp-marii-nowak/ Pozostaje zadać pytanie - czy Pani poseł realizując „swą misję” zachęciła innych posłów PiS do aktywności w uznaniu przez Sejm nowego języka.
Nie pisałam, że Poseł Tobiszowski wycofał swój podpis spod projektu ustawy. Napisałam, że nie działał aktywnie. „Gazeta Wyborcza” bolała nad tym, że większość posłów straciła serce do uznania języka śląskiego: http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,7628367,Godka_slaska_chyba_jednak_zostanie_jezykiem_regionalnym.html Podejrzewam nadal, że Maria Nowak jako szef Okręgu Katowice mogła wpływać na działania innych śląskich posłów uzurpując sobie prawo bycia liderem i ekspertem ds. śląskich. Nie mnie jednak wyjaśniać te wewnątrzpartyjne zawiłości.
Marek Ciszak, Dyrektor Biura Poselskiego Marii Nowak w atakującym mnie tekście „Tropicielka agentów” podaje szczegóły – fragmenty stenogramów z posiedzenia komisji sejmowej.
(http://lubczasopismo.salon24.pl/slaskpolskestanowi/post/337847,tropicielka-agentow ) Dostarczył w nich wiele cennych informacji - cytuję:
„Ze strony www.sejm.pl można się dowiedzieć, że poseł Tobiszowski był obecny na posiedzeniu omawiającym kwestię statusu mowy śląskiej w dniu 10 czerwca 2010 roku, mimo że nie jest członkiem komisji. Poseł przyszedł z własnej woli i nawet powiedział:
"Rozmawialiśmy nieraz z panem posłem Plurą. Z jednej strony cieszę się, że projekt się pojawił, a z drugiej, że powstały opracowania autorstwa osób ze środowiska lingwistycznego.(…) Powstaje pytanie. Co zadecydowało o tym, że kaszubski w 2005 r. przeszedł i znalazł się w tekście ustawy? Co jeszcze musi być zrobione, aby śląski został potraktowany na równi z decyzją dotyczącą języka kaszubskiego? Czego trzeba jeszcze naukowo dokonać? Wydaje mi się, że środowiska śląskie wiele już dokonały, co należy mocno podkreślić. Myślę, że tym się Śląsk może wykazać. Co jeszcze trzeba zrobić? Myślę, że to pytanie jest bardzo ważne, byśmy w tej inicjatywie mogli być skuteczni."
A co powiedziałaby Szanowna Pani na wypowiedź na tejże komisji posła Grzegorza Janika (także PiS)?
"Bardzo się cieszę, że dzisiaj ta kwestia stanęła na forum Komisji. Chociaż z posłem Tobiszowskim nie jesteśmy członkami tej Komisji, to chcę powiedzieć, że bardzo gorąco interesujemy się tą sprawą. Poseł Tobiszowski jest z Rudy Śląskiej, a ja z Rybnika. Jesteśmy w stałym kontakcie z panem przewodniczącym, który nas na bieżąco o tym informuje, a reprezentujemy wspólnie klub PiS. Chociaż to się nie zawsze i nie tak często zdarza, chciałem się zgodzić w 100% z panem marszałkiem Kutzem i z panem posłem Plurą. Oczywiście popieram również zdanie pani profesor Tambor. Nie mogę się jedynie zgodzić ze zdaniem ministerstwa".
Ręce opadają.
Pani Poseł Nowak w swoim oświadczeniu podpiera się Jarosławem Kaczyńskim - cytuję: Podczas wizyty na Śląsku 2 lipca 2011 roku, prezes Prawa
i Sprawiedliwości powiedział w gmachu Sejmu Śląskiego:
„Jest niewątpliwą prawdą, iż nie ma sprzeczności między polskością a
śląskością; że śląskość jest jedną z bardzo ważnych i znaczących form
polskości.”
Zupełnie nie wiem jak te zdania dopasować jej do działań mających na celu poprzez uznanie języka, stworzenie nowego narodu.
Premier Jarosław Kaczyński ma rację. Śląskość tak jak góralskość, łowickość itp. są formami polskości.
Ślązacy nie zasłużyli sobie na taką kompromitację na jaką naraża ich RAŚ i jego przybudówki. Przez wieki chronili mowę polską, stąd „śląska godka” - archaiczny język Kochanowskiego. Walczyli w trzech Powstaniach i w Armii Polskiej u Maczka i Andersa. Tzw. wyzwolenie przyniosło im mordy krasnoarmiejców i śląskie łagry. Przeszło 150tys. górników wywieziono do ZSRR. Wróciła połowa. Potem pogarda władców PRL-u – zmiana nazwisk i imion, bicie za posługiwanie się gwarą. Potem nastał czas godności i „Solidarności”. Ślązacy poczuli się wreszcie szanowanymi ludźmi, podziwianymi w całej Polsce. Było wiadomo, że jak Śląsk huknie to władza ustąpi. Stan wojenny ich nie przestraszył. Walczyli najmocniej i najdłużej, choć wszystkie huty i kopalnie były zmilitaryzowane od samego ogłoszenia stanu wojennego. To tu na Śląsku polała się krew. Podziemie było najsilniejsze. Najwięcej tytułów prasy podziemnej ukazywało się właśnie w tym regionie – nawet gazetki zakładowe. Ślązacy nie zdradzali. Trzy osoby ukrywały się od 13 grudnia 1981 do końca (1989-1990r). To właśnie podczas strajku sierpniowego w 1988r. Wałęsie podstawiono w Jastrzębiu taczkę. Nie chcieli Ślązacy pertraktować z komunistami. Chcieli ich pozbawić władzy. Marzyli o wolnej niepodległej Polsce. Nie zgadzam się na traktowanie Ślązaków jako „przymulonych” jak to robi Kutz. Nie zgadzam się też na to, by kilku gości współpracując z Niemiecką Inicjatywą na Rzecz Autonomii Śląska( Bawaria) ogłupiało i kompromitowało Ślązaków durnymi hasłami o Autonomii, nowym języku i nowej narodowości.
Zbyt dużo zawdzięczam Ślązakom bym mogła milczeć.

Jadwiga Chmielowska
PS. Na inwektywy nie odpowiadam.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Bardzo jasne, klarowne opisanie stanu faktycznego.
Według oficjalnej strony MSWiA, główne organizacje mniejszości niemieckiej w Polsce to:

* Związek Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce - Związek reprezentuje 10 Towarzystw Społeczno-Kulturalnych działających w 10 województwach i ok. 600 kół terenowych. Do Związku należy 10 członków (organizacji) stałych i 7 organizacji zrzeszonych. Członkowie stali to: Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców na Śląsku Opolskim, Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców w województwie śląskim, Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Mniejszości Niemieckiej w województwie zachodnio-pomorskim, Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Mniejszości Niemieckiej w województwie wielkopolskim, Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Mniejszości Niemieckiej w województwie łódzkim, Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Mniejszości Niemieckiej w województwie lubuskim, Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Mniejszości Niemieckiej w województwie dolnośląskim, Związek Stowarzyszeń Niemieckich w byłych Prusach Wschodnich, Związek Mniejszości Niemieckiej w województwie pomorskim, Związek Ludności Pochodzenia Niemieckiego w województwie kujawsko-pomorskim. Organizacjami stowarzyszonymi są: Związek Młodzieży Mniejszości Niemieckiej w Rzeczypospolitej Polskiej, Związek Śląskich Rolników, Związek Śląskich Kobiet Wiejskich, Śląskie Towarzystwo Medyczne, Górnośląskie Towarzystwo Śpiewacze, Towarzystwo Dobroczynne Niemców na Śląsku, Konwersatorium im. Josepha von Eichendorffa i Niemieckie Towarzystwo Oświatowe,
* Niemiecka Wspólnota „Pojednanie i Przyszłość”,
* Stowarzyszenie Mazurskie,
* Śląskie Stowarzyszenie Samorządowe.

Najważniejsze tytuły prasowe:

* „Schlesisches Wochenblatt" - tygodnik,
* „Mitteilungsblatt" - miesięcznik,
* „Masurische Storchenpost" - miesięcznik,
* „Zeszyty Edukacji Kulturalnej-Heft für Kultur und Bildung"- kwartalnik."
(http://www2.mswia.gov.pl/portal.php?serwis=pl&dzial=61&id=37#niemcy)
Mają bazę, by działać odśrodkowo. Kto im daje pieniądze?

Pora, by Ślązacy, którzy czują się z krwi i kości Polakami, jakoś zademonstrowali swój sprzeciw wobec ohydnej manipulacji, jakiej dokonuje się w ich imieniu.
Jak ten Kutz, który za PRL-u tworzył filmy dokumentujące poświęcenie polskich bojowników na Śląsku, mógł teraz tak się zeszmatławić? Może wie, skąd kasa płynie?
Powstańcy Śląscy, walczący o połączenie całego Śląska z Macierzą, kojarzą mi się z irlandzkimi bojownikami o połączenie Irlandii Północnej z Irlandią.
Cześć pamięci Wojciecha Korfantego!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181122

[quote]Ślązacy nie zdradzali. Trzy osoby ukrywały się od 13 grudnia 1981 do końca (1989-1990r). To właśnie podczas strajku sierpniowego w 1988r. Wałęsie podstawiono w Jastrzębiu taczkę. Nie chcieli Ślązacy pertraktować z komunistami. Chcieli ich pozbawić władzy. Marzyli o wolnej niepodległej Polsce. [/quote]

I dlatego, że się nie zgodzili, tak jak i ja tu na gdańskim wybrzeżu zostali odsunięci na boczny tor w neoPRLu.

Nie udało się na Śląsku zrobić szopki przedokragłostołowej więc wrócili do pierwotnego konceptu z gdańskimi stoczniami z roku 1980, który wówczas wymknął się im z rąk, bo zryw Polaków ich powalił.
Chociaż wcześniej TW Bolek i jego TW pomagierzy podjęli nieudaną próbę zakończenia strajku w dniu 16.08.1980 roku, to po nieudanej próbie z zakończeniem strajków komuniści przysłali samolotem spadochroniarzy z Warszawy, którzy jako doradcy mieli jedno zadanie, zakończyć strajk w ten sposób by PZPR ostało u władzy w stanie nienaruszonym.
Sprawy w Polsce wymknęły się TW działaczom w Solidarności i dlatego musieli kombinować i wykombinowali - stan wojenny.
W strajkach w 1988 roku szło jedynie o legitymizację wybranych przez towarzyszy z politbiura i MSW koncesjonowanych i swoich opozycjonistów, a jednocześnie uczestników i zdrajców przy kanciastym meblu zwanym okrągłym stołem.
W Magdalenki natomiast świętowani kolejny rozbiór Polski.

Tutaj są linki do filmu "Drugi Sierpień 1988", który należy pobrać na dysk i połączyć pliki, bo są podzielone i spakowane w RARze:

1.
http://docs.google.com/leaf?id=0B3U5bQQlnp_TNDBhYTc2NTQtN2JjYi00NWJkLTkzMWMtMGY2NmEyYjEzMWEy&hl=pl

2.
https://docs.google.com/leaf?id=0B4pvcP8VFmi8ZjQ0YjlmODQtNGIyNy00YWJkLWIxNzMtMzRmZjVhMjFmNWNm&hl=pl

3.
http://docs.google.com/leaf?id=0BwuIfmrYKjP0ODYxOGZlNTYtZmIyOS00M2E2LTg3ZWUtYTFmMTU5MjhjYmYz&hl=pl&authkey=CP_96tUE

4.
https://docs.google.com/leaf?id=0BxzBtrY62uUlMzUzOWQxNzgtOWE1ZC00NWYzLTkzZDAtZmZlYzkxYzNmODA5&hl=pl

5.
http://docs.google.com/leaf?id=0B349v40xni76MDNkMThmYjMtZjQ4OC00NWNjLWJjZDItNjE0NTQ5ODJjOTRl&hl=pl

6.
http://docs.google.com/leaf?id=0BxXaqzgKnFZPM2M4MzZhZWEtYjM0MS00ZjEyLWIyOGUtMDM5NWQxNTY5YTY3&hl=pl

7.
http://docs.google.com/leaf?id=0B_fseKVorzBnMmQ3MzljMmEtZDBlOS00NTM2LWE3NDAtMTRkMGI1MmU5Yzdj&sort=name&layout=list

Proszę o informację na pocztę wewnętrzną jeśliby jakiś z linków nie działał, bo agenci z goglarki lubią czasem usuwać to i owo. ;o))

Pozdrawiam serdecznie.

Obibok na własny koszt

======================================================

Nunquam sapiens irascitur.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Obibok na własny koszt

#181137

Dziękuję za informację i linki

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#181143

A warto dodać do tego "dziwną" koalicję poseł PIS, Marii Nowak, gdy nie tak dawno przecież kandydowała na prezydenta Chorzowa... W drugiej turze podpisała oficjalne porozumienie z kontrkandydatami z RAŚ i z PO przeciwko najgroźniejszemu rywalowi, rządzącemu miastem od lat z ramienia "Wspólny Chorzów", Markowi Koplowi (który notabene przegrał, na rzecz PO; taki to z posłanki PIS strateg i ideolog od siedmiu boleści).
I druga kwestia: wspomniany wyżej pan Ciszak, osobisty rzecznik pani Nowak. Przyboczna szara eminencja, do której posłanka ma szczególną słabość, aż dziw bierze! Osoba z przeszłością tak skompromitowaną, że potrafi odstraszyć każdego potencjalnego spostrzegawczego kandydata na członka tej partii. Wiele zatem przyczyn składa się na marny stan chorzowskiego okręgu.
JK zapewne liczy, że 3. miejsce dane dla Marii Nowak na liście wyborczej samo przez się strzepnie obie "pluskwy" z łona partii, oczywiście dłońmi wyborców. Oby!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

insurekcjapl

#181173

http://www.marianowak.pl/news.php?ID=546
26 11 2010
Porozumienie dla Chorzowa

25 listopada w miejscu, które było kiedyś chorzowskim Rynkiem, pod estakadą, doszło do podpisania ważnego porozumienia. Dla dobra miasta, jego przyszłości, niezależnie od poglądów politycznych i przynależności partyjnej, obok siebie stanęli Maria Nowak z Prawa i Sprawiedliwości, Andrzej Kotala z Platformy Obywatelskiej, Jerzy Bogacki z Ruchu Autonomii Śląska i Cezary Stryjak wspierany przez lewicę. Wszyscy podpisali dokument, w którym popierają kandydaturę Andrzeja Kotali na prezydenta miasta i zobowiązują się do współpracy w realizacji wspólnych elementów własnych programów, dla rozwiązania najważniejszych problemów Chorzowa.

Maria Nowak wyjaśniła zebranym, że PiS znajduje się w opozycji zarówno w parlamencie, jak i w sejmiku wojewódzkim, krajem rządzi koalicja PO i PSL. W tej sytuacji, dla dobra Chorzowa, jest gotowa poprzeć kandydata PO na prezydenta miasta, aby przerwać trwającą od co najmniej dziesięciu lat złą passę miasta.

- Podczas debaty prezydenckiej Marek Kopel powiedział, że nie zamierza nic zmieniać w swoim sposobie rządzenia, jego następna prezydentura ma być po prostu kontynuacją. Nie możemy się na to zgodzić. Kto nie idzie do przodu, ten się cofa.

Poniżej pełny tekst porozumienia:

Od dwudziestu lat mieszkańcy Chorzowa czekają na rozwiązanie najważniejszych dla problemów miasta, które z biegiem czasu stają się coraz bardziej uciążliwe. Ludzie, którzy już tak długo rządzą Chorzowem, dawno wyczerpali swoje możliwości, brak im energii do działania i świeżych pomysłów.

Reprezentując środowiska samorządowe naszego miasta, niezależnie od światopoglądu i różnic politycznych mając na uwadze wspólne elementy programowe RAZEM zobowiązujemy się do działania, wszędzie gdzie to jest możliwe, na rzecz rozwiązania najważniejszych problemów Chorzowa, a w szczególności:

- wybudowania obwodnicy centrum Chorzowa oraz zlikwidowania estakady i przywrócenia rynku

- zmniejszenia bezrobocia poprzez aktywne pozyskiwanie inwestorów, w tym wprowadzenie terenów do katowickiej specjalnej strefy ekonomicznej

- poprawę sytuacji ekonomicznej zespołu szpitali miejskich bez sprzedawania kolejnych oddziałów

- modernizację stadionu Ruchu Chorzów

- poprawy stanu mieszkań komunalnych, budowę nowych i modernizację starych

Andrzej Kotala PO
Maria Nowak PiS

Cezary Stryjak SLD

Jerzy Bogacki RAŚ

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#181250