Preislamska Polska

Obrazek użytkownika Jan Bogatko
Blog

Poseł PO, Jarosław Gowin, ma rację (onet nazywa to kontrowersyjną tezą) mówiąc w radiu ZET , że skończymy jak Rzym, przyjdą barbarzyńcy, przyjdą muzułmanie, Europa stanie się islamska. W domyśle – Polska także.

 

I.

Nie jest to teza, to jest fakt. Barbarzyńcy już są, muzułmanie też. Pytanie brzmi: kiedy obejmą władzę, kiedy wprowadzą szariat. Islam to nie tyle religia, co porządek prawny. Za tolerancją (czytaj: równouprawnieniem islamu) wypowiada się lewica i Nowe Oświecenie. Pytanie: dlaczego?

 

II.

Islam nie zna rozdziału między Kościołem a państwem. Islam to państwo. Tymczasem państwo totalne, jakiego narodzin jesteśmy w Polsce świadkami, ustami premiera ogłasza, że „nie będziemy klękać przed księżmi“. To zdanie to program. To ukłon w stronę (PZPR) SLD.

 

III.

 

Ponieważ proletariat dojrzał i nie chce nawet socjalizmu z ludzką twarzą oferowanego przez Platformę i jej ideowych sojuszników, lewica dla uzasadnienia potrzeby swej walki (i egzystencji) wymyśliła walkę o prawa dla mniejszości. Na przykład dla mniejszości homoseksualnej.

 

IV.

Ktoś się zapyta w tym miejscu, a co ma to wspólnego u islamem. Pozornie nic. Ale żeby zrealizować te prawa, należy najpierw zniszczyć Kościół. Innej drogi nie ma. Najpierw depenalizacja homoseksualizmu, potem tolerancja, wreszcie równouprawnienie. Także dla islamu.

 

V.

 

Tymczasem demokracja z definicji to rządy większości, a nie mniejszości. Teraz powraca w innej wersji na scenę „awangarda proletariatu“. Jest nią Nowe Oświecenie (komunizm plus kapitał). Stawia sobie ono za cel wychowanie społeczeństwa w takim kierunku, by rządziła mniejszość.

 

VI.

 

Temu służy opanowanie mediów publicznych, uchodzących za bardziej wiarygodne. Promują one małżeństwa homoseksualne, do tego w czasach, kiedy heteroseksualne pary często żyją bez ślubu. Nadeszła epoka singli. Czy ich prawa są zagrożone? Nie. Ale nie o to chodzi.

 

VII.

 

Pary homoseksualne (choć to wyjątek, homoseksualiści to w większości poligamiści, stąd trudność w zwalczaniu choroby HIV) zawsze mogły w świetle obowiązującego prawa regulować  swe sprawy majątkowe (poza rentą wdowią). Przepisy o konkubinacie można stosować odpowiednio.

 

VIII.

 

Nowemu Oświeceniu nie chodzi jednak o załatwianie jakichkolwiek spraw swych rzekomych podopiecznych , ale o zniszczenie instytucji, które w przyszłości mogą okazać się przeszkodą do uzyskania totalnej władzy. Są gotowi za to zapłacić wysoką cenę. Przyjąć islam.

 

IX.

 

Padnie w tym miejscu zarzut, że szariat nie toleruje homoseksualizmu. Nie szkodzi. Koran jest na tyle elastyczny, uważa Nowe Oświecenie, że zawsze można znaleźć w nim werset, który znajdzie wyjście z sytuacji. W ostateczności, mając już władzę, Nowe Oświecenie znajdzie wyjście.

 

X.

 

Tak uczynili komuniści po objęciu władzy. Proletariat przestał im być nagle potrzebny. Złożyli go zgodnie na ołtarzu władzy, ciemiężąc  „lud pracujący miast i wsi“ jak nikt przed nimi w historii. Także i w sprawie równouprawnienia dla postaw seksualnych może do tego dojść.

 

XI.

Równouprawnienie homoseksualizmu otworzy drogę do depenalizacji pedofilii (dziś już tolerowanej przez wybitnych przedstawicieli Nowego Oświecenia, jak w przypadku Daniela Cohn-Bendita, posła Zielonych do PE). Potem do tolerancji. Potem do równouprawnienia. I nadania praw.

 

XII.

 

Dobrze, że Jarosław Gowin zasygnalizował swe zdanie odrębne w tej kwestii. Oczywiście nie wykluczam tego, że jest to świadoma próba utrzymaniu tej części elektoratu Platformy, która nie podziela polityki bunga-bunga. Ale może jest to zapowiedź pójścia po rozum do głowy.

 

Na ten temat pisałem na przykład tu:

http://jan.bogatko.nowyekran.pl/post/16428,preislamska-europa

 

A to opinie:

http://www.youtube.com/watch?v=mCklKAXhhCM

 

Zamiast post scriptum: rozwój sytuacji może przyśpieszyć fakt, że także ta część prawicy, która ma nastawienie antyamerykańskie, sprzyja islamowi na własną zgubę. Moim zdaniem oni nie wiedzą, że naprawdę są lewicą. Wynika to w pewnej mierze z propagandy komunistycznej, która określiła narodowy socjalizm mianem „prawicy“, co jest takim samym propagandowym epitetem, jak określanie demokracji zachodnich przed 1939 rokiem jako „faszyzm“.

Jestem świadom tego, że ledwie dotknąłem tematu.




Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

To, że toleruje go również lewica wynika z tego, że jej ideologia jest pomocna dla Nowego Oświecenia i jest z nim zgodna. Tolerują jednak do czasu kiedy chrześcijaństwo zostanie spacyfikowane. Wówczas przyjdzie kolej na islam, bo nie ma nic gorszego dla globalnych władców świata niż jakakolwiek religia trzymająca w ryzach moralnych swoich wyznawców. Oni chcą rządzić światem ale światem ludzi pozbawionych kręgosłupa moralnego, zidiociałych, zwykłych roboli. W tym przeszkadza im każda wyznawana wiara. Stąd mamy w tej chwili jazgot wszelkich kochających inaczej i działania zmierzające do destrukcji modelu życia rodzinnego w społecznościach narodów. U nas sprzyja temu procederowi PO wespół z lewicą gdyż znajduje tam swój elektorat. A dla PO głównym celem jest okupacja stołków a nie rządzenie krajem dla wspólnego dobra wszystkich obywateli.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Szpilka

#165013

Jan Bogatko

...nie jest przede wszystkim religią, a porządkiem prawnym dla państw totalitarnych.

Tak myślał i Lenin, tak myśleł też Hitler.

Nowe Oświecenie przyjmie po prostu islam jako swą religię państwową. Czyba, że mu w tym przeszkodzimy,

pozdrawiam,

ps: koniak będą kupować na receptę, albo Nowy Koran dopuści picie alkoholu, jedzenie wpieprzowiny itp.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan Bogatko

#165019

Ja bym obawiał się w tej chwili więcej Judaizmu nisz koranu,jak Tusk spełni obiecanki dla Izraela,to krucho to widzę te nasze państwo,pejsaci mają za zadanie przejęcie Polski,akcje rozpoczął Mazowiecki,Gieremek,Michnik.Blumsztajn,Frasyniuk,to jest realne zagrożenie panie Janie,ukrywających pejsatych jest w Polsce bardzo dużo,a wyznawców islamu jest znikomy procent,jak narazie,ale Niemcy i Francja to już zagrożenie, pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#165030

Jan Bogatko

...problem polega na tym, że go nie dostrzegamy. Kwestia reprywatyzacji to nie jest kwestia żydowska. To przede wszystkim kwestia polska, bo zdecydowanie większość majątku, skonfiskowanego przez komunistów, znajdowała się wrękach polskich. Podejrzewam, że tzw. czynniki opiniotwórcze rozpuszczają te plotki o Zydach po to, by nie oddać Polakom ich majątku.

Pozdrawiam,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan Bogatko

#165047