Nowy Rok, dobry rok?

Obrazek użytkownika Jan Bogatko
Kraj

 

Profesor Jadwiga Staniszkis zauważa (trafnie zresztą) że ten straszny rok 2010 nie skończył się 31 grudnia. I mówi w TVP Info w wieczór sylwestrowy, dlaczego.

 

Staniszkis wymienia 3 powody, dla których Polska nie wróci do równowagi: głębokie pęknięcie społeczeństwa, tragedia smoleńska i skutki kryzysu ekonomicznego. Na tym tle słowa p. prezydenta z orędzia noworocznego: „Powróciliśmy do serca Europy“ brzmią niczym

 

szyderstwo

 

w uszach wielu Polaków. Tymczasem  tragedia smoleńska jest katalizatorem wielu procesów, które będą nam dalej towarzyszyły“, „soczewką, ukazującą stan państwa, zwraca uwagę socjolog. I wskazuje na kolejny dramat: „porażającą obojętność społeczeństwa“.

 

Oczywiście krytykom talibowie obozu PO nie pozwalają dojść do słowa – to znana, lewicowa tradycja.

 

http://www.youtube.com/watch?v=7oT4Z8VJXtw

 

 

Post scriptum: słowa Staniszkis . „im ktoś jest młodszy, tym bardziej obojętny“ oznaczają, że mamy w Polsce kolejne pokolenie ludzi o kolonialnej mentalności.

 

Post scriptum 2 : zagadka noworoczna: materiał onet. pl, informujący o orędziu p, prezydenta, opatrzony jest zdjęciem o niezwykle wyrazistych symbolach. Czy ktoś z Państwa potrafi je odczytać?




Brak głosów

Komentarze

 zdjęcie jest mało czytelne. Oryginału na onecie nie znalazłem. Czy ta postać trzyma na rękach sowy,czy też inne zwierzątka?

 

Vote up!
0
Vote down!
0
#120440

Jan Bogatko

na ramionach kobiety siedzą lwy, widać tam jednorożca i jelenie.

Poszukam linku i wyślę,

szczęśliwego Nowego Roku!

link: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/prezydent-wyglosil-oredzie,1,4095113,wiadomosc.html

Vote up!
0
Vote down!
0

Jan Bogatko

#120444

....jakaś myśliwska alegoria,raczej nie z godf&Co.  To kobieta,nie św. Hubert?

Vote up!
0
Vote down!
0
#121178

Serdecznie pozdrawiam w Nowym Roku i życzę Ci i Twoim Bliskim Wszelakiej Pomyślności, Boże Chroń.

jwp

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Vote up!
0
Vote down!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#120442

Jan Bogatko

...serdecznie dziękuję, z radością odwzajemniam,

szczęśliwego Nowego Roku!

Vote up!
0
Vote down!
0

Jan Bogatko

#120445

od wieków są takie siły, które chcą z Polski zrobić kraj niewolników. Próbuje się nam narzucić obce myślenie, lub wręcz odmawia się nam stanowienia o sobie samym. Wszelka niezależna myśl jest torpedowana jako anachroniczna, nienowoczesna, antypolska, moherowa i takie tym podobne. Stąd moim zdaniem jest tak brutalny atak na Kościół, który w Polsce usiłuje za pośrednictwem własnych mediów utrzymać tradycję wierności wierze, patriotyzmowi i być nośnikiem prawdy historycznej. Nieocenione są to oddziaływania dla Polaków wzmacniające nadzieję,  integrujące wokół nieoficjalnych działań, które dają wiarę, że normalność kiedyś nadejdzie. Oczywiście idą wielkie środki, żeby te działania zagłuszyć ośmieszyć i zdewaluować. Dzięki Bogu są jeszcze ludzie samodzielnie myślący. terka

Vote up!
0
Vote down!
0

 - terka

#120675

Jan Bogatko

...jest to smutna prawda. Mnie to jednak bawi, ponieważ w Niemczech na przykład, te landy, które są rządzone przez postępowych socjalistów, lub nawet postkomunistów, ledwo przędą, a zacofana, katolicka Bawaria jest rajem dla mieszkańców i inwestorów. Niestety, wiele wskazuje na to, że komuniści, czy inni socjaliści dorwą się i tam do władzy i wszystko zniszczą, bo to jest jedyne, co potrafią. Tymczasem - a to ciekawostka - zawsze daje się im na nowo kredyt zaufania...

Pozdrawiam,

Vote up!
0
Vote down!
0

Jan Bogatko

#120921

Mam głęboki szacunek dla Pani Staniszkis. Właściwie nie ulegam autorytetom ogólnie uznawanym. Pani Staniszkis jest jednym z wyjątków i wyjątkowych ludzi w Polsce, które w sposób klarowny i niezwykle lapidarny potrafią w dwóch słowach ująć to co myślę czy czuję i gdybym chciał to napisać, napisałbym trzy tomy. Pani Staniszkis wystarczą dwa słowa.
Porażająca obojętność wynika z sytuacji ekonomicznej- nawet jeśli to truizm to przy okazji prawda. Młodzi ludzie sobie z tym problemem mogą już nie poradzić. Pani Jadwiga ma rację, rok nie skończył się a raczej 10 kwietnia '10 rozpoczęła się nowa era. Chyba wszyscy są tego świadomi.

Panie Janie, jeszcze o symbolu- już będzie parę godzin gdy próbuję go przeanalizować, na wszystkie możliwe sposoby. Proszę mi powiedzieć, czy Panu się wydaje, że ktoś czyniłby jakiś przekaz poza przekazem dosłownym- przemówienie- dla kogoś w ten sposób? Po co?! i dla kogo?
Opowiem Panu historię, ryzyk fizyk, może to coś wyjaśni.
Mam znajomego fotografa amatora. Szalony człowiek. Właściwie stawał na głowie by mieć jak najlepsze zdjęcia z pewnej uroczystości. Zrobił ich mnóstwo, ale tylko jedno jest zastanawiające. Delegacja. Opiszę: dwóch mężczyzn, rysy wskazują na bliski wschód, jeden drugiemu podaje maleńką karteczkę przy czym obaj patrzą przed siebie- z daleka wygląda jakby trzymali się za ręce- no raczej niemożliwe- i to zwróciło uwagę mojego znajomego, aż przy powiększeniu znalazł powód "nadzwyczajnego zbliżenia". Co kto komu przekazywał przy okazji uroczystości nigdy się nie dowiemy ( kolega nie wykorzystał tego zdjęcia i nigdy nigdzie nie opublikował). Nad tymi jeleniami i całą "budowlą" przypominającą wieżę jest zasłona zgrabnie udrapowana- ale to naprawdę niczego nie oznacza. No chyba, że znajdzie się na tym forum magik, który odczyta w sposób przekonywujący obraz, o który Pan pyta. W dalszym ciągu jestem zdania, ze jeżeli już to chodzi o rydwan. Jedna zagadka nam wystarczy!; interpretowanie napisów i kąta bazi w wazonie to nadużycie ;)
Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0
#120932

Jan Bogatko

...ja cenię prof. Staniszkis za jej wiedzę i odwagę w wyrażaniu poglądów.

To, niestety, dziś gatunek wymierający.

Widzę, że Panu zagadka nie daje spokoju. Przyznam, że mnie też.

Pozdrawiam,

Vote up!
0
Vote down!
0

Jan Bogatko

#120959

Po pierwsze: podobno mamy wolny kraj i demokrację.
Owa odwaga to raczej obowiązek. Zgodzi się Pan ze mną?

A co do przedstawienia- Pan jest nieuczciwy! Ja się dwoję i troję, włóczę się konno po lasach, wyjmuję z zanadrza przypowieści bez liku- za chwilę to będą Baśnie 1001, podczas kiedy Pan tylko pokazał obraz i mówi, że interpretacja wciąż zła. Jak tak można?! ;)
Królowa- śmowa. Nawet wybrałem się aby artykuł w wersji oryginalnej zobaczyć.
Jakie jest pańskie zdanie po tych 48 godzinach, jestem ciekaw.
Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0
#120967

Jan Bogatko
...chyba pójdę na ryby...Nie, nie wiem jak zinterpretować ten obraz, ale nad tym pracuję. Czekam na odpowiedź historyka sztuki.

A co do odwagi ma Pan teoretycznie rację, w warunkach demokracji to nic nadzwyczajnego,

pozdrawiam,

Vote up!
0
Vote down!
0

Jan Bogatko

#121079

nawet do diabła! ;) Kim według Pana jest historyk sztuki jak nie niedoszłym malarzem?!... lub innym artystą. Mówię Panu, to bzdety! i filarki namalowane aby się pośmiać, a Pan mi nie wierzy! Czy ja mam Panu dyplom pokazać?! :) Myślałem, że jest Pan poważny!
Pozdrawiam choć wcale nie muszę.
PS. Panie Janie proszę to podzielić przez kreskę pt. żart. Daleki jestem od jakichkolwiek wojen i to chyba o mnie już Pan wie. Starałem się, widać nieudolnie. Pax :)

Vote up!
0
Vote down!
0
#121154

Jan Bogatko

...muszę Pana nieco zmartwić: moja Matka była historykiem sztuki, a za grosz nie potrafiła nic namalować. A teraz poieszyć - miała za to wielkie poczucie humoru,

pozdrawiam,

Vote up!
0
Vote down!
0

Jan Bogatko

#121174

Zazdroszczę Panu.
Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0
#121181

mierzona jest wysokością pianki....

w kuflu piwa...

niezależnie od daty zapisanej w metryce chrztu...

===

PS - Pani Profesor jedną z niewielu dobijających "z bólem w goleniach" - czekamy na kolejny Jej wykład...

=== 

... to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

Vote up!
0
Vote down!
0

... to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

#121159

Jan Bogatko

...objętność potrafi być czasem bolesna. Otóż pewnego dnia odwiedziła nas koleżanka żony, która studiowała niedawno medycynę we Lwowie. Otóż nie wiedziała ona (słowo daję!) że Lwów to polskie miasto.

Kiedy wytłumaczyłem jej to i owo, to od tej pory nie dzwoni.

Pozdrawiam,

Vote up!
0
Vote down!
0

Jan Bogatko

#121176

Jan Bogatko

...objętność potrafi być czasem bolesna. Otóż pewnego dnia odwiedziła nas koleżanka żony, która studiowała niedawno medycynę we Lwowie. Otóż nie wiedziała ona (słowo daję!) że Lwów to polskie miasto.

Kiedy wytłumaczyłem jej to i owo, to od tej pory nie dzwoni.

Pozdrawiam,

Vote up!
0
Vote down!
0

Jan Bogatko

#121177