Wybory bezflagowe. Pełna konspiracja.

Obrazek użytkownika esem
Blog

Niniejszy wpis dedykuję Państwowej Komisji Wyborczej, w szczególności jej nowemu przewodniczącemu, panu Stefanowi Jaworskiemu.

Gdy w I turze wyborów późnym po-po-łudniem po-biegłem do mojego lokalu wyborczego, po-myślałem że po-błądziłem. Otóż od dziesiatków lat mieszkam tu gdzie mieszkam i lokal znajduje się zawsze w tym samym miejscu, w tej samej szkole. Zbliżając się doń już z daleka widziałem "coś się dzieje" - są flagi.

Tym razem nic. Flagi ni ma. Dzień jak co dzień. Tyle, że trochę pustawo na ulicy.

Zaniepokojony tym, że może zmieniono miejsce "oddawania" głosów na jedynie po-prawnego kandydata i będę musiał wrócić do domu i jednak przeczytać na bramie do budynku ogłoszenie o właściwym mi miejscu "oddawania" głosu (na jedynie po-prawego kandydata), czego nie uczyniłem licząc na wspomniany zwyczaj lokowania lokalu wyborczego w tym samym lokalu szkolnym, jednak podszedłem do drzwi. A tu też nic. Żadnej wywieszki sugerujacej "Tu" wybieramy (np. po-jednanie). Nic.

Nawyk to jednak nawyk, odważnie po-pchnąłem drzwi ... Udało się. Po-stąpiły. I dalej już było jak zawsze. I urna była biało-czerwona była, i kotary, i flaga. Obywatelski obowiązek po-pełniłem.

Nie wiem skąd ten element zewnętrznej konspiracji mojego lokalu wyborczego w I turze prezydenckich wyborów. Może to tylko czyjeś zaniedbanie, a może jednak polska flaga to dla kogś jak gluten w chlebie. Wszystko wskazuje że raczej to drugie.

Jest mniejszość, której flaga polska szkodzi. I w trosce o nich, o tę niepełnosprawną mniejszość, by im organizmy alergicznie nie po-reagowały, biało-czerwonej flagi nie było. By ich od wyborczego lokalu nie odrzuciło.

Trochę to po-dejście rozumiem - większość, ta sprawna, winna ustąpić tej już tak po-krzywdzonej przez los mniejszości. Taki jest Duch Czasów. Hołubimy mniejszości. Bo przecież ta po-krzywdzona mniejszość już się w ciagu ostatnich miesięcy mocno nacierpiała widokiem polskiej flagi: formalna i nieformalna żałoba po po-ległych w smoleńskim zamachu, Święto Flagi, 3 Maja. A tu jeszcze ofalgowanie wyborów - mogłoby nieszczęśliwców dobić. Do tego dopuścić nie wolno. To byłoby nieludzkie. Warszawa-Śródmieście, wiadomo, odsetek niepełnosprawnych odstający od średniej krajowej jak płacowy komin od średniej wypłaty dla średniego robola. Koniecznie trzeba takim nieba przychylić.

Nie wiem, czy oflagowanie lokalu wyborczego na zewnatrz jest ordynacyjnym obowiązkiem. Ale jakby nawet nie było, to komu by to przeszkadzało?

Nie wiem jak było w innych lokalach, czy tam też ten "widoczny znak" obywatelskiego obowiązku, z daleka drażniący obywatelskie sumienie i podpowiadający, by jednak zajść w to miejsce i go dopełnić, też był pominięty? Nie wiem.

 

Dziś jeszcze nie wybierałem. Wybieram się wybierać jak zwykle, po po-łudniu. Zobaczę, czy "nowa tradycja" "bezflagowych wyborów" już się utrwaliła. I dam cynk.

 

PS.

Wyróżniłem przedrostek "po" specjalnie, by w sposób ukryty nie agitować (znana technika psychomanipulacji), co jak wiadomo wyborcza cisza zabrania.

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Proszę w dniach ciszy wyborczej nie używać słów: Polak, Patriota, Katolik itp. bo jest to wyraźna agitacja za jednym z kandydatów na prezydenta. Wywieszenie Polskiej flagi też może być uznane za agitację wyborczą więc może zostało zakazane?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#69561

W moim przypadku identycznie. Średniej wielkości miasto. Nie tylko flag, ale nawet elementarnego oznakowania nie ma. Może dlatego, zeby ktoś nie pomyślał,że TU SIĘ GŁOSUJE NA POLSKĘ. Co wyraźnie jest w sprzeczności z programem jednego z wybieranych.

Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#69563

pana Jana jak spiewał z nami przed laty

"żeby Polska,była Polską"

spiewając tę piesn stawaliśmy na baczność.........

DZISIAJ TEZ

"Boze coś Polskę przez tak liczne wieki...............

osłaniał płaszczem............."osłon

i dzisiaj NAS, i Polskę

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#69565

T - REX        Juz raz uzylem tego tytulu , ale pasuje tak doskonale  , ze trudno nie powtorzyc . Otoz sadze  , ze Pana / Pani ? teza jest calkowicie sluszna - ktos sie najwyrazniej wstydzi wlasnej flagi narodowej . Stad pewnie to swiadome lub nie maskowanie lokali wyborczych , co samo w sobie jest skandaliczne , nie mowiac o aspekcie patriotycznym . To bardzo ciekawe  , i warto by sie potem dowiedziec skad , kiedy i od kogo wyszly dyrektrywy o takiej zmianie procedur // tradycji ? Czyzby PKW centralnie wydalo taka dyrektywe , by zamanifestowac swoj gleboki patriotyzm i nienaganna objektywnosc ? Czyzby w takim razie PKW wstydzilo sie  , ze przeprowadza i ma odpowiedzialnosc za proces wyborow w Polsce ? A moze PKW wolaloby wywiesic inne flagi  , ale sie jeszcze krepuje ? A moze PKW nie wie ze to wybory w Polsce ? A moze PKW wolaloby przeprowadzac wybory gdzie indziej , w innym kraju ktorego flagi by sie nie wstydzilo ?

Ciekawe byloby uslyszec o motywacji takiego postepowania z ust ktoregos z tych panow co o tym decyduja , bo to ze nagle wiele // wiekszosc//wszystkie ??  komisje wyborcze wpadly na ten sam pomysl rownoczesnie to chyba jednak niewiarygodne . Nie mozna chyba podejrzewac by taka synchronizacja nastapila przypadkowo w calym kraju ? Wiec kto i dlaczego wstydzi sie polskiej flagi ? Jesli ktos chce sie tego komentarza czepiac , to moze to wylacznie zrobic gdyby sie poczuwal . I samo to byloby juz potwierdzeniem tezy o umyslnosci maskowania polskosci lokali wyborczych , co byloby ciekawe .

Tak poza tym to symbole i daty jakos dziwnie sie zbiegly z tymi wyborami , az dziwne . Zbieglo sie kilka polskich symboli , jesli chodzi o lata , a nawet jedna nieslychanie znamienna polska co do dnia . Na dodatek mamy jeszcze jesli idzie o dzien bardzo wazna rocznice amerykanska - dla ich mlodego , w porownaniu z Europa niemowlecego panstwa . To ich dzien niepodleglosci , 4 lipca 1776 roku oglosili i deklarowali swa niezaleznosz wobec krola Anglii , 13 stanow oglosilo sie niezaleznymi , wolnymi .

Grunwald 1410 - niedlugo minie 600 lat od tego ogromnego triumfu polskiego oreza , ktory rozsadzil o losach Europy na stulecia , i ugruntowal rozpoczynajacy sie kilkusetletni okres potegi Polski , w unii z Litwa . Polska byla wtedy jedna z najwiekszych poteg swiata  , nie tylko Europy . Szkoda ze nie potrafila stac sie Rzeczpospolita czworga Narodow , i wlaczyc do unii zarowno Rosje jak i Ukraine . Bylo i minelo , niestety .

Kluszyn 4 lipca 1610 - patrz powyzej odnosnie unii czworga narodow , Stanislaw Zolkiewski pokazal co moze polski oreze . Nic dobrego z tego nie wyszlo , lisowczycy i magnateria zmarnowali i to .

Potem data podwojna -  Katyn I  i  Katyn II  -   1940     i     2010  .  Dwie tragiczne daty eliminacji polskich elit patriotyczno - intelektualnych . Ekstreminacja w najokropniejszym stylu ludobojstwa . Do dzis dnia otwarte rany , ciagle krwawiace , ciagle ociekajace polska krwia . Pierwsza jako jedna z podwalin przymuszenia Polski do komunizmu sowietow , warunek powstania PRL . Druga to data bedaca podwalina przejscia postkomunizmu w neokomunizm ( oby nie ) , wejscia w faze ponownego planowanego monopolu politycznego i terroru mniejszosci .

No i ta data amerykanska , ich dzien niepodleglosci  , 4 lipca . Jakzesz paradoksalne i znamienne ,  ze w przeddzien tego swieta niepodleglosci przybywa do Polski wiceprezydent tego kraju , by swa obecnoscia "poprzec" polska niepodleglosc .  By pomoc Polakom wybrac wlasna wolnosc . Oczywiscie nikt oficjalnie nic  innego nie mowi , tylko podaje sie to jako przypadek i cos neutralnego wyborczo - no jakzeszby inaczej , prawda ?

Na koniec o czyms co tu nie pasuje ze wzgledu na podnioslosc tematu - mianowicie o owsikach . Oczywiscie tez calkowicie przypadkiem akurat w dzien wyborow musi toto zajmowac sie swoja kolektywna zebranina , by ludziom pomagac . Lepiej moze by bylo gdyby Polska znowu byla na tyle dostatna by zapewnic sprzet medyczny  , strazacki itd swym obywatelom bez uciekania sie do zebractwa , ludzie na cos takiego placa podatki .Ale tutaj moze sie przeliczono w planach , bo owsiki moze jako efekt uboczny spowodowaly aktywacje wiekszej ilosci wyborcow - ciekawe jakiego elektoratu ?

Obysmy dotrwali znowu do czasow , gdy nikt nie bedzie sie wstydzil polskiej flagi , nie bedzie sie wstydzil wywiesic flagi swej Ojczyzny przed lokalem wyborczym , gdy wybiera sie prezydenta Polski . I mowie to calkowicie niezaleznie od tego jak Polacy wybiora . Oby wybrali jak najmadrzej i oby pozniej niczego nie musieli zalowac .

I pamietajmy wazne slowa " Dopoki walczysz - jestes zwyciezca " (Augustyn z Hippony)

Pozdrowienia .

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

T - REX

#69590

Brak flag na zewnątrz w jakimś stopniu przyczynia się do zmniejszenia frekwecji, a mniejsza frekwencja sprzyja p. Kaczyńskiemu bo on ma bardziej zdesperowany elektorat. Nie sądzę jednak aby to było celowe działanie - podejrzewam prozaiczne względy oszczędnościowo-lenistwowe.
Pozdrawiam. Bacz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam. Bacz

#69594

Pozwalam sobie nie zgodzić się z Panem. To wyznawcy platfusów zostali zmotywowani do wojny, walki o wszystko, walki za wszelką cenę i kazdym możliwym sposobem.W tym bezprawnym, o czym świadczyły sygnały po I turze.

I proszę nie wspominać o desperacji, to nie my kradliśmy i mamy coś do stracenia.

Nam już naprawdę niewiele można zabrać.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#69595

T - REX   Wybacz Pan Panie Bacz i przebacz , ale bredzisz Pan jak zaczadzony . Takie argumentowanie jakiego Wacpan uzywasz nazywa sie projekcja autodefensywna . Odwraca Pan kota ogonem  , a ten biedny kot az wyje z niewygody . Ale jak mowi Mistrz J.S L  nawet kota w worku mozna wykrecac ogonem . Co bynajmniej nie swiadczy o finezji a raczej o desperacji o ktorej Wasc nadmieniasz .

Wzgledy "oszczednosciowo - lenistwowe" pojawily sie oczywiscie calkowicie spontanicznie zsynchronizowane , kolektywnie i akurat teraz zaczeto oszczedzac ? A moze ten brak flag Polski to dzialanie oszczednosciowe rzadu  , ktory wspomaga w ten sposob powodzian , to co zaoszczedza na flagach pojdzie na powodzian ? Oni pewnie po prostu wspomagaja owsika , tylko zapomnieli o tym powiadomic .

Odnosnie desperacji , to chyba Wacpana odpowiedz // komentarz jest jej objawem . Gratuluje Wasci patriotyzmu . I rozumu . I zdolnosci logicznego myslenia . I belgijskiej wersji panpatriotyzmu globalnego , w wersji globalny patriotyzm paneuropejski , Belgian Blue . A moze to wersja panbizantyjsko - imperialna ?

Odnosnie zas owsikow , to zastanowilo mnie jedno , gdy ogladam relacje w tv - zaangazowano wielu ludzi , miedzy innymi strazakow . A kiedy oni mogli zaglosowac ? A kto mial prawo ich oddelegowac do takich zajec w dzien wyborow ? Kto wydal im polecenia ?

Na zakonczenie ciekawi mnie jak to mozliwe  , ze gdy patrzylem na liste uzytkownikow on line przed chwila , to byles Wasc tam w podwojnej wersji , Bacz i Bacz , jedno po drugim . Moze to rozdwojenie jazni Wacpanie , moze to jakis zespol schizofreniczny , wywolany proba pogodzenia pantatriotyzmow belgijskiego i bizantyjskiego , taki panpatriotyzm belgijsko - bizantyjski ? A moze dla dobra zdrowia psychicznego lepiej by sie trzymac patriotyzmu polskiego ? No , ale fakt , przeciez nie wiem , patriotyzm polski moze byc Wacpanu calkiem obcy , w takim razie przepraszam serdecznie za posadzenie o polskosc . Nie mozna naklaniac nikogo do patriotyzmu dla obcych panstw , przepraszam .

Pozdrowienia .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

T - REX

#69618

Bo u mnie jest podobnie. Jednak o ile pamięć mnie nie zwodzi inaczej wyglądało to podczas wyborów do PE. Oczywiście wówczas na zewnątrz były flagi   "jewopy". Państwa które nie istnieje. Ale zaraz pewnie usłyszę że się czepiam drobiazgów :)

W. red

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

W. red

#69599

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich

Pana Bacza wszyscy tu już chyba dobrze znają. Nie warto z nim polemizować. Już dawno radziłam mu, aby z tymi komentarzami poniżej pasa przeniósł się na łono GW

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich

#69603

Taki grążel ? Z wierzchu okazały, tylko korzeni brakuje ? :)))

Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#69609

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich

To chyba wolno? Otóż (cały czas w kontekście poprzednich wyborów), zwycięstwo jest BOSKIE, ale może być czasem wręcz gorsze od porażki (Absolutnie, nie piszę tego po to, by kogokolwiek demotywować, sama już byłam, itp). Pamiętacie porażkę Tuska/ i to jak POPIS wziął wtedy w łeb, a może byłoby jednak lepiej, gdyby nasz premier i wasz prezydent...? Jakby co, to nie ma co panikować! Należy zwiększyć aktywność naszego prawdziwego społeczeństwa obywatelskiego! Jest nas wielu! Pamiętacie jak UW w wyborach parlamentarnych nie osiągnęła tzw. progu i tzw.autorytety mocno "pomięszane', bo nie dano im się nawet oburzać na głupotę Polaków z pyszna wychodziły ze studia! Zobaczyć jeszcze raz tę scenkę za jakiś czas. Bezcenne!

P.S. Głosowałam w Śródmieściu Nr 1, nie widziałam żadnych Owsiaków, itp (miałam zamiar aktywnie dać odpór tej hucpie), ale biało-czerwone flagi były! NIE CAŁA WARSZAWA to wiocha! choć ja sama też z tych "warszawiaków, co to metrykie 3 dni koleją i 3 dni wołami jadą" Nawet my, przyjezdni, potrafimy kochać to wspaniałe miasto!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich

#69611

Zobaczę jaka cywilizacja dotarła na "dziki wschód" .Jak nie bedzie białoczerwonej -zapytam dlaczego.Moim zdaniem to jewropejczyki się wstydzą ciemnogrodu. A jak wiemy one pochodzą od pastuchów pustynnych ktore zamienily wczorajsze chałaty na garnitury.Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#69612

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich

Ja bym się bardziej martwiła o "dziki zachód", czyli tzw. ziemie odzyskane. Tam ludność wykorzeniona, zdemoralizowana PGR-ami, uboga, bo przecież te wszystkie wielkie prywatyzacje ziemi, nasadzenia lasów, itp.  to tam. U nas na wschodzie, ludzie w wioskach i miasteczkach od dziada pradziada siedzą, swoje wiedzą, na mogiłach krewnych odwiedzają przez hitlerowców, NKWD i "władzę ludową" zabitych. Ponadto, tzw. Korona jednak cywilizacyjnie troszkę wyżej stała. A tam na Zachód ludzi prostych, wykorzenionych wywieźli, zatrudnili w PGR czy innym przedsiębiorstwie państwowym, tradycji lokalnych brak, nawet ludowe zespoły nie wiedzą czy "białoruski", "ukraiński: folklor  czy "pruski" mają śpiewać i tańczyć. To są masy podatne na PR i propagandę, a tam od 1945 wszyscy szabrownicy i aferzyści ciągnęli. Wiec nie martwmy się o płd i wschód, tam nawet prosty lud rozumny!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sympatyczka p.p. Kaczyńskich

#69619

T - REX  Chlopie ze wsi - chyba Cie jednak w koncu polubie , podoba mi sie coraz bardziej Twoja otwartosc . Masz wiele racji w tym co mowisz  , choc czasem troche bezpardonowo to formulujesz . Nie watpie jak Ty zaglosujesz .

Ale sadze  , ze nie musisz sie obawiac o Wschod , bo bb ma racje , to zachod jest nieucywilizowany . Na Wschodzie mieszkaja najlepsi i najwieksi Patrioci , dokladnie jak bb pisze , i zawsze tak w historii Polski bylo .  Mozna tylko pomarzyc jaka bylaby Polska gdyby rosjanie nie wymordowali w etapach , i nie eksmitowali ludnosci polskiej z Kresow . Ci ludzie byli nasza tarcza od Rosji , ci Polacy z Kresow to byla Polska , to byli Patrioci  , ilez razy oni o nas i o Polske walczyli , tego nie zliczysz . Nie bez przyczyny Dzugaszwili tak ich  nienawidzil i tak zawziecie mordowal  , dobrze wiedzial czym oni byli dla Polski . Szkoda  , ze tylu ich wymordowano i zeslano na stracenie .

Zycze powodzenia w glosowaniu . Pozdrowienia .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

T - REX

#69623

Są jeszcze POLACY. Bbebci nie musze wyjaśniać bo pisze że jest ze Wschodu i przedstawiła sprawę. T-REX widze że też wie co pisze.Prosze panstwa zobaczcie jakie to śmieszne,puste - ściana wschodnia, dziki wschód, buraki,ciemnogród itd.Ciekawy jestem czy jakis dureń sie zastanowił że to tylko 130 kilometrów od Warszawy.Czyli dla nich godzine jazdy samochodem od centrum "cywilizacji" jest juz "czarna dziura, z czarnymi ludzmi".Jeśli mowią że tak jest to świadczy o nich samych , tych pseudobudowniczych POLSKI od 1944 roku.To wynik ich 'pracy", ich nieudolności , nieumiejętności, ciemnoty i zacofania.

Jest prosze państwa FLAGA POLSKI na drzwiach wejściowych, co prawda tylko jedna , ale w środu jest pięć, oznakowanie odrazu przy ulicy.Ani jednej jewropejskiej szmaty. Pogratulowałem komisji nadmieniając że już w innych czesciach kraju zapomniano o POLSKICH FLAGACH.Niech żyje POLSKA i NARÓD POLSKI.Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#69633

T - REX    Za chwile sie okaze , czy Polacy maja choc troche rozumu . A to , ze Wschodnia Polska  byla nasza ostoja to nie byl zawsze popularny fakt dla warsiawiakow itd . Gdyby wszyscy Polacy odznaczali sie takim patriotyzmem jak Kresowianie , od polnocy do poludnia , to Polska nie stracilaby nigdy niepodleglosci . I bylaby potega , z ktora wszyscy musieliby sie liczyc . Tam mieszkaja prawdziwi Patrioci , czego wielu nigdy nie chcialo zaakceptowac , moze i dlatego Polska popadla w tarapaty .

Chlopie ze wsi - jakby sie nie stalo i dzialo , tam na Wschodzie Polski i tak zawsze bedzie Polska , chocby w reszcie juz byl eurokolchoz , patriotyzm belgijski . Jak bedzie dobrze to to oczywiste  , a jak bedzie gorzej to i tak zawsze bedzie mozna pojechac na wschodnie kresy i poczuc sie Polakiem . Polskosci tam nic i nigdy nie zlamie , choc by to miala byc ostatnia oaza polskosci  . Oby ta oaza sie rozrosla na cala reszte Polski , bo ta reszta to juz troche wynaradowiona niestety , i centralna i zachodnia , ale jeszcze jest Poludnie  , a ono nie gorsze niz wschodnie kresy . Tam tez Polske zawsze cenili i czcili .

Oby z tych oaz powstala wieksza patriotyczna Polska , czego Tobie i sobie serdecznie zycze .

Pozdrowienia .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

T - REX

#69638

są w wielu komisjach wyborczych, ale nie we wszystkich.

Zebrałem trochę odpowiedzi moich znajomych i rodziny aby się przekonać jak było. W większości były flagi na zewnątrz i w środku. W jednym przypadku nie było na zewnątrz, ale był stojak na flagi, Tyle, że pusty.

Coś chyba jest na rzeczy z tymi flagami i należałoby sprawdzić jak to powinno być. Sądzę że są jakieś regulacje w tej sprawie. ale jeszcze nie znalazłem.

Tak na poważnie to powinno być regulowane jednoznacznie jak powinna wyglądać dekoracja i oznakowanie miejsca lokalu wyborczego. Każde naruszenie powinno być traktowane tak jak na to zasługuje z punktu widzenia prawa. Z drugiej strony trochę to dziwna i niezwykła sytuacja gdy obywatele są zaskakiwani odkryciem że oto brak własciwych oznaczeń lokalu wyborczego. Przecież ktoś za to odpowiada. A skoro tak to... Żyjemy w kraju gdzie rózni dziwni ludzie odczyniają swoje "zabobony" nad naszą polskością.

Zdaje się że ciągle jeszcze, po ponad dwudziestu latach mamy do czynienia z sytuacja którą kiedyś obserwowałem w domu mojej tesciowej. Próbowałem wywiesić flagę w dniu 3 maja. Oczywiście wówczas milicja nomen omen też obywatelska zapukała do drzwi i nakazała zdjąć flagę z poręczy balkonu. Poprostu zabroniono mi. Moja tesciowa, osoba o żadnej świadomości hstorii Polski ochoczo przyjęła Panów milicjantów informując ich o moich poglądach i powodach dla których flagę wywiesiłem. Zostałem wobec tego "spisany" (na straty jak zrozumiałem) przez panów milicjantów i ostrzeżony że jak się jeszcze powtórzy to inaczej porozmawiamy. Potem sąsiedzi mojej teściowej dziwili się głośno że wogóle sobie zawracałem głowę tym trzecim maja, skoro to takie ryzyko i wogóle wygłupiam się.

No i dalej się tak wygłupiam od czasu do czasu. Tyle że dziś mam świadomość że bardzo wielu ludzi jest gotowych zwinąć flagę narodową w imię świętego spokoju. Ich świętego spokoju. Przykro o tym pisać. Są w POlsce ludzie którzy zwyczajnie wstydzą się swojej polskości. Nadal ich spotykam, próbuję przekonywać. Wydawało mi się że chodziliśmy do tych samych szkół. Za komuny. Że uczono nas tego samego. W tym miłości do Związku Radzieckiego.Dziś po latach nie ma we mnie ani miłości do ZSRR ani do EUrokołchozu. Tak jak zawsze kocham moją flagę która dla wielu dzisiejszych młodzieniaszków jest "mało atrakcyjna wizualnie". Wiem jednak że jest moja tak samo jak była ich. Tych którzy zginęli byśmy mogli ją wywieszać z radością w sercu. I zawsze w momencie gdy biorę ją do ręki i wywieszam, czuję jakieś dziwny skurcz w sercu. I mimo iż jest to krótki moment, zawsze z jakąś tkliwością patrzę jak powiewa. Moja, białoczerwona. Kochana.

Przepraszam za dygresję.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#69795