Musimy wiedzieć i będziemy wiedzieć

Obrazek użytkownika Alef-1
Blog

Niektórzy zaskoczeni są tym, że już na jutro zapowiedziano ogłoszenie raportu MAK w sprawie katastrofy w Smoleńsku. Ja jestem zaskoczony tym, że trwało to tak długo.

Przecież już od początku przyczyny katastrofy były jasno sformułowane. Ogłaszano je w radio i telewizji, zapraszano ekspertów, którzy swoim autorytetem potwierdzali oficjalną wersję, ogłoszoną w kilka minut po rozbiciu samolotu.

Dlaczego więc tak długo?
 
Potrzebny był czas. Czas na to, aby rozbić jedność społeczeństwa w obliczu tak wielkiej tragedii naszego państwa i narodu. Czas, w którym pokazano jak traktuje się ludzi o odmiennych, niż oficjalne poglądach. Czas na to, aby skłócić rodziny, przyjaciół i kolegów.
Nieustanne „wrzutki” medialne siejące spustoszenie w umysłach ludzi „bez właściwości” były dziełem agentury, mającej na celu ostateczne zdefiniowanie podziału społeczeństwa na tych „dobrych” - pragmatycznych, mających budować przyszłość naszej Ojczyzny w oparciu o wiekuistą przyjaźń ze wschodnim sąsiadem i na tych „złych” - oszołomów, których miejsce jest na śmietniku historii.
 
Dziewięć miesięcy działalności tych ludzi zostawia Polskę podzieloną i bezbronną na wiele długich lat.
 
Czy operacja się udała? Nie do końca.
 
Niezgoda na oficjalną wersję przyczyn katastrofy, mrówcza praca blogerów nad jej wyjaśnianiem uświadomiła decydentom, że dalsze przedłużanie tego stanu rzeczy, wzmocni jedynie społeczny opór przeciwko tego rodzaju metodom. Ogłoszenie raportu ma zakończyć - w ich mniemaniu  - etap dyskusji i kłótni o tym, kto zawinił i dlaczego do tej katastrofy musiało dojść. Na wszelkie wątpliwości rzecznik rządu odpowie – Jest przecież oficjalna wersja, czyżbyście nie wierzyli MAK’owi?
Praca komisji Millera będzie jedynie „wymachiwaniem szabelką”, w celu zamanifestowania, jacy to jesteśmy twardzi. Dowody pozostaną w Rosji - nie łudźmy się, że je uzyskamy. Pozostaje nadzieja, że ktoś się pomylił, ktoś sobie coś przypomni, ktoś zdradzi „układ”, w którym się aktualnie znajduje. Historia zna takie przypadki.
 
A mu pracujmy nadal. Szukajmy dowodów tam, gdzie nikt jeszcze nie spodziewa się ich znaleźć. Czasu jest dużo, a determinacji na pewno nam nie zabraknie.
 
Musimy wiedzieć i będziemy wiedzieć.
Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Ktoś gdzieś, jakiś analityk niższego szczebla w MI6 lub CIA lub SDECE coś zobaczy, coś przypadkiem przeczyta i powie sam sobie, że nie może się godzić na taką podłość i to wypłynie najprawdopodobniej w ten sposób. Przynajmniej ja na coś takiego stawiam.

Ceterum censeo Moskwa delendam esse
Andrzej.A

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Venenosi bufones pellem non mutant Andrzej.A

#123418

 Na wyrzuty sumienia pracownikow sluzb raczej bym nie liczyl. Moze sprobowac ich sklonnosci do pracy za pieniadze? Moze ufundowac nagrode dla tych ktorzy dostarcza ukryte dowody? Podobno kazda uczciwosc ma swoja cene! Mysle, ze przy odpowiedniej sumie, mozna by liczyc na szczatki samolotu, razem z brakujacymi czesciami, czarnymi skrzynkami a moze nawet z zywymi swiadkami!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#123427

Moim zdaniem Rosja jest przyzwyczajona, że tam nawet najgłupsze kłamstwo podane przez Władzę nie jest podważane. Może i się ktoś z nim nie zgadza (ale wewnętrznie) na zewnątrz nikt go nie śmie podważyć. Tak rozumiem problem Rosji w wypadku Smoleńska - oczekiwali, że każda z ich informacji zostanie przyjęta bez dyskusji. I tak się to miało w mediach, i od strony naszych władz, aż do grudnia. To dla tego już po 10 minutach ogłoszono przyczynę katastrofy, a kontroler pozwolił sobie na treści typu: no nie znali rosyjskiego. Dla mnie jest to charakterystyczne - to jakby wcześniej na jego wątpliwość - "co powiem że się zdarzyło, co było przyczyną" ktoś władny powiedział mu: no jak to, powiesz że 4 razy próbowali lądować, i że piloci nie mogli się z tobą dogadać, bo języka nie znali. Jestem pewien, że takie wytłumaczenie wystarczyło by dla wszystkich obywateli Rosji. Ale nie Polaków, no znacznej ich ilości, bo nie wszystkich. Tak samo jak treść spisanych rzekomo rozmów w kabinie. Kto w Rosji śmiałby nie tyle podważać ich treść, ale wręcz analizować ich prawdziwość na zasadzie ich prawdopodobieństwa, wykazując ich oczywisty fałsz? Teraz, wobec zwrotu w zakresie powołania ew. obcej międzynarodowej komisji, czas stał się dla Rosji krótki, więc sprawa musi być szybko zakończona, dowody zostaną przekazane do prokuratury, która ich nie będzie mogła udostępnić i tyle ... i koniec.
Ale zgadzam się, że teoria o rozbiciu wpierw społecznej jedności, jaka zaistniała, w całkowitym zaskoczeniu dla decydentów po obu stronach granicy, jest także wielce prawdopodobna

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#123428

TZW.śledztwo to lipa. Dowodów nie ma bo skrupulatnie zostały zniszczone lub zmanipulowane. I o to chodziło przecież od samego poczatku.Prokuratura tzw. polska ( bo nie mam dowodów czy ta prokuratura broni interesów mojego kraju, a obserwujac co się dzieje mam wrażenie ,że bliższe jej są interesy państwa ościennego) też nic nie robi i tłumaczenie,że nie ma materiałów na których mogłaby bazować brzmi jak kpina. A kto grzecznie oddał Rosjanom części Tupolewa, które Polacy znaleźli po katastrofie i przywieźli do Polski ? Kto nie zlecił sekcji zwłok ofiar katastrofy dla pewności czy wszystko zostało rzetelnie wykonane? W jakim kraju my ,do cholery, żyjemy? Czy to jeszcze Polska.Mam nadzieję,że to jeszcze kiedyś wszystko wyjdzie na jaw ale mam coraz więcej wątpliwości czy ja jeszcze tego doczekam.Jak widzę Jaruzelskiego nie tylko żywego ( a powinien już dawno z Kiszczakiem wisieć), nie tylko na wolności ( jak nie wisieć to chociażby odsiadywać wyrok dożywotnego więzienia ) ,ale w Pałacu Prezydenckim, w RBN to watpię. Krew pomordowanych woła z ziemi!!!Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#123439

Należy ujawnić prawdę, nie wolno miczeć.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

miro

#123449

Co więcej to że My wiemy i że świat wie im nie przeszkadza,im to jest na rękę.A plany ich nie kończą się na Smoleńsku,bądź pewien.
Pozdrowienia
zib1

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrowienia
zib1

#123453

Czy to możliwe, że nie znalazł się przynajmniej jeden uczciwy "polski" prokurator, który wie, co tam sie stało?
Ani jeden funkcjonariusz służb specjalnych?
Mam nadzieję, że jednak któraś z osób, które wiedzą w końcu "pęknie" i sumienie nie pozwoli jej dalej brać udziału w tej omercie.

edward
"Pan miłuje prawo i sprawiedliwość".
Psalm nr 33,5.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

edward
"Pan miłuje prawo i sprawiedliwość".
Psalm nr 33,5.

#123457

Nie sądzę, że jakikolwiek ekspert podpisze się pod raportem kwestionującym oficjalnie przyjęte tezy. Każdemu życie miłe. Prędzej jakieś konkurencyjne koterie mogą próbować wysadzić Putina puszczając farbę.
Dla tak fachowych służb jak sowieckie zorganizowanie wypadku lotniczego to mały pikuś. Znacznie trudniej jest medialnie "zabezpieczyć" działanie i przekonać opinię publiczną.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Leopold

#123505

"Prędzej jakieś konkurencyjne koterie mogą próbować wysadzić Putina puszczając farbę."

Na to bym nie liczył. Interesy rosyjskie są długofalowe i nie mogą sobie pozwolić na taki scenariusz.

Pozdrawiam

jwp

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#123512

A jednak w przeszłości zdarzały się wyjątki. Np byli funkcjonariusze KGB/FSB - uciekinierzy, demaskatorzy tajnych operacji sowieckich służb, albo nasz pułkownik Kukliński.

edward
"Pan miłuje prawo i sprawiedliwość".
Psalm nr 33,5.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

edward
"Pan miłuje prawo i sprawiedliwość".
Psalm nr 33,5.

#123520

Oby teraz coś takiego się stało.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Niueste

#123532

Czyż nie uczą się na błędach ? A może tak po prostu coś wreszcie pierd....e.

Pozdrawiam

jwp

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#123547

Z całą pewnością uczą się. I wyciągają wnioski. Ale wierzę, że muszą pepełniać błędy jednocześnie nie przewidując wszystkiego. I dlatego dowiemy się prawdy.

Pozdrawiam.

edward
"Pan miłuje prawo i sprawiedliwość".
Psalm nr 33,5.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

edward
"Pan miłuje prawo i sprawiedliwość".
Psalm nr 33,5.

#123551

No to mamy consensus. Przynajmniej my.

Pozdrawiam

jwp

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#123578

Zgoda :)

edward
"Pan miłuje prawo i sprawiedliwość".
Psalm nr 33,5.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

edward
"Pan miłuje prawo i sprawiedliwość".
Psalm nr 33,5.

#123592

'scenogramów' - ... ponoć nie ma tam mowy ( ze strony pilotów) o mgle !!! ( przed chwila przeczytałem o tym na necie). 

Czyżby ta mgła ( tak jak brzoza i urwane skrzydło)  to medialna przykrywka na 'bum-bum' ?!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

veri

#123525