Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Pisze tą notkę informacyjnie. A dotyczy ona wpisu "Noga".
Czasami dyrektor mojej szkoły podstawowej i komendant miejscowej milicji lubili sobie postrzelać. Jednostrzałowym pistoletem. Chyba sportowym. A ja lubiłem popatrzeć jak strzelają. Z ukrycia. Przeważnie wieczorem. I kiedyś, nawet o tym nie wiedząc, postrzelili mnie w łydkę. Pocisk, niestety, nie miał wystarczającej siły, aby przebić mi...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Mieszkałem na wsi i nie chodziłem jeszcze do szkoły. A przedszkola tam nie było. Pojechałem z mamą na zakupy do miasta. Właściwie do miasteczka. Trudno mi było pojąć, że są na świecie takie miejsca gdzie wszyscy ludzie nawzajem się nie znają.
Mama kupiła mi nowe spodnie. Chociaż starym, moim zdaniem, niczego nie brakowało. Ale mama się uparła. Będą chociażby do kościoła. Więc się zgodziłem. I...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Poczułem ochotę na chińskie jedzenie. I sobie przypomniałem, że w Hotelu Garnizonowym jest reklama jednego z takich lokali. Więc się tam udałem, aby złorzyć zamówienie. Reklmę znalazłem na stole.
Pani z recepcji dzwoniła, ja podawałem jej numer telefonu. W trakcie podawania tego numeru zaczęliśmy o czymś dyskutować. Potem znowu wróciliśmy do numeru. Byłem pewien, że telefoniczny już...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Znajomy otwierał nową piwiarnię. I poprosił mnie, abym u niego zagrał na otwarciu. Zgodziłem się chociaż wtedy zespołu muzycznego nie miałem, a czasu na znalezienie było niewiele.
Dzień przed imprezą wiedziałem, że już nie znajdę. Postanowłem, więc, zagrać sam. Było to dawno. O "samograjach" mało kto wtedy wiedział. A ja taki miałem. Obstawiłem się różnorakim sprzętem muzycznym. Żeby nadrobić...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Niedługo są twoje urodziny. Które? Nie wiem. Widocznie jestem kiepskim synem. Ale ja innej mamy bym nie chciał mieć. Bo nie wyobrażam sobie lepszej.
Jednego jestem jednak pewny. Że twój grób będzie lśnił czystością. Już siostry o to zadbają. Zresztą, jak zwykle.

************************************************

Wydałem całościowe wspomnienia na wydaje.pl
Link do wspomnień:

http://wydaje.pl/u/...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Miałem może z dwanaście lat. Samodzielnie skonstruowałem radio. Lecz pewności, że będzie działało nie miałem. Żeby mieć łatwy dostęp do poszczególnych części, zrobiłem to radio nieco prowizorycznie i bez obudowy.
Działało dobrze. Według mnie nawet bardzo dobrze. Słuchałem go non stop. Często w nocy. No, i kiedyś spadło mi ze stołu. Walnęło na podłogę mocno. Aż się rozsypało. Odzielnie bateria...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

  Pan Hański jest komornikiem. Przy sądzie w Krośnie Odrzańskim. Dla mnie to człowiek wyjątkowy, o którym trudno mi zapomnieć. Chociaż chciałbym. Mimo jasnego stanowiska wymiaru sprawiedliwości obstającego przy tym, że sam jestem sobie  winny wszystkim nieszczęściom, ja jednak uważam, że jest inaczej. Dodam tylko, że po wielu latach mnie uniewinniono. Co zdarza się niezwykle rzadko.

  Dostałem...

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (1 głos)
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

  "Mały" poznał dziewczynę. I jej rodziców również. Nawet jadł u nich obiady. Kiedyś mówi do mnie:

 - Co mógłbym robić?

 - A dlaczego się o to pytasz?

 - Bo jej mama się o to mnie spytała. Co robię? Trudne pytanie. Ale zanim zdążyłem odpowiedzieć, na szczęście, odezwał się przyszły teściu:

 - Dała byś chłopakowi spokój. Widzisz przecież, że jest zmęczony po pracy.

 - Na razie mam spokój. Ale co...

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (1 głos)
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

  Na Sali, w szpitalu, było nas trzech: ja-krwiak, Pan Stachu-zawał móżdżka, „Policjant”- nie wiadomo co.

  „Policjant” kilka lat temu był naprawdę policjantem. Na służbie dostał udaru mózgu. Starał się o odszkodowanie,   ale szanse miał zerowe. Dopóki się w to nie wmieszały  Związki Zawodowe. Wedy już dostał pieniądze. Pół miliona. Teraz był kimś. Nie musiał czekać  lata na rehabilitację. A tak...

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (9 głosów)
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Wyjechałem swoim pojazdem na korytarz. Wyczułem wzmożony ruch i podekscytowanie. Ktoś do mnie podszedł:

 - Wie Pan, że przejmują budynki  „Kombatanta”?

 - Kto?

 - Jeszcze nie wiadomo, ale przejmują.

 - A co zrobią z mieszkańcami?

 - Jak to co? Zabiją.

  Widząc  moją minę uśmiechnął się:

 - Niech Pan jedzie za mną. Coś Panu pokażę.

 Nieopodal znajdowało się  oszklone pomieszczenie. Coś jakby...

4.15
Twoja ocena: Brak Średnia: 4.2 (7 głosów)

Strony