Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

 

204



   Anna P. była aktorką. Czy dobrą? Naprawdę  nie wiem. Nie znam się. Zachorowała na raka. Leczyła się. Zmarła. Po jej śmierci najczęściej określano ją słowami: młoda i piękna. I tu mam odmienne zdanie na ten temat. Bo czy piętnastolatek będzie uważał osobę ponad trzydziestoletnią za młodą? Szczerze wątpię. Nie wyobrażam też sobie by osoba tak chora była piękna. Wątpię aby była zwyczajna...

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (4 głosy)
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog
   Dzień Drugi.     Leżę jak zwykle w łóżku, a choroba postępuje błyskawicznie. Szybciej niż myślałem. Mnie jak by nie było tutaj wcale. Na pytanie pielęgniarki dlaczego nie chcę ćwiczyć odpowiedziano za mnie: poprostu jestem leniwy. Według mnie jest to całkowicie niezgodne z prawdą. Ale kto by tam słuchał mówiącego tak niezrozumiale. Nie ma czasu. Dla tego korzystam z okazji samodzielnego...
5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (5 głosów)
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

"...A czas sobie płynie banalnym tik-tak..."
Na wpół leżałem na łóżku czytając książkę. "Młody" odbijał piłeczkę ping-pongową o ścianę. Piotra nie było w celi. Wyszedł. Pozostali dwaj o czymś cicho rozmawiali. Więzienna codzienność. Nuda. Nagle "Młodemu" nie tak jak chciał odbiła się piłeczka i wpadła pod moje łóżko. Podszedł, schylił się i próbował sięgnąć piłeczkę ręką. Nie udało się....

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Gdzieś i kiedyś w urzędzie. Oczywiście w Polsce:
„-Przepraszam,szukam GUPI-ego.
-Chce mnie Pan obrazić?
-W żadnym wypadku, chodzi mi o Główny Urząd Pomocy Inwalidom, w skrócie GUPI.
-To w takim razie dobrze Pan trafił, w czym mogę pomóc?
-Otóż jestem inwalidą i chciałbym się dowiedzieć czy przysługują mi z tego powodu jakieś ulgi?
-Oczywiście, że tak. Dla naszych kochanych niepełnosprawnych...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Wróciłem do swojego lokum. Przyszła strażniczka. Nakazała mi abym się za nią gdzieś udał. Poszedłem. Pokazała mi lodówkę. Otworzyła ją. Wnętrze lodówki przedzielone było przegródkami zamykanymi na klucze. Dostałem jedną taką przegródkę i klucz.
Następnie pokazano mi gdzie odbiera się posiłki. Tutaj już ich nikt nie przynosił. Samemu trzeba było się po nie ruszyć. Gdy przegapiło się godzinę...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Mam problem. Przychodzi listonosz, przynosi mi list polecony. Puka. Z powodu choroby, zanim się zbiorę już odchodzi. Zostawia awizo. Sam tej przesyłki nie odbiorę. Kogoś muszę poprosić o odebranie, piszę upoważnienie.
I tu zaczynają się schody. O ile przesyłka, lub list należą do kategorii „mniej ważne” (nie wiem od czego to zależy) to nie ma sprawy. Wydają. Gorzej jak to coś ważnego np. list...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

„ czytam wszystkie Pana blogi bo wiem o czym Pan mówi i mamy wiele wspólnego. często myślę czy taki łebski facet mogłby mi pomóc.Mam całkowicie niesprawnego ruchowo męża(sm), ze mną cudemjakoś sie udaje, ale jesteśmy całkowicie sami. Już wyjaśniam,czasem muszę wyjść z domu na zakupy, czy choćby pampersy załatwić. Mąż wtedy lezy. Gdyby coś się ze mna stało to precel by z głodu umarł.Głos ma...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Pracowałem w Spółdzielni Inwalidów. Niewidomych. Byłem elektrykiem. Jednym z dwóch. Mój współpracownik był ode mnie dużo starszy. Do tego był bratem prezesa tej spółdzielni. Oraz kolegą naszego bezpośredniego szefa. Poza tym był wyjątkowym łamagą. Inwalidów też jakoś nie polubiłem. Wcześniej im współczułem, później mniej.
Taka sytuacja: wchodzi do baru niewidomy i się za kimś uważnie rozgląda...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Mieszkając dłuższy czas w jednym miejscu miało się jakichś znajomych. No, i w końcu padało pytanie „co robisz?”. Nie mogłem przecież powiedzieć, że zajmuję się przemytem. Tym bardziej, że jak pisałem wcześniej, miasteczko było niewielkie i każde wieści rozchodziły się w nim szybko. Do tego połowa mieszkańców była celnikami.
Więc każdemu mówiłem coś innego. Po krótkim czasie mogłem...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Każdy, któremu już przestały wystarczać oficjalne media, miał sytuację, która zainicjowała to „samodzielne myślenie”.
U mnie nastąpiło to bardzo późno. I było związane z sytuacją raczej prozaiczną.
Oglądałem reklamę. Środka co to czyści wszystko bez zarysowań. Uwierzyłem. Postanowiłem nim wymyć swój drogi samochód. Metalik.
Kupiłem środek. Posmarowałem nim swój nieco zakurzony...

0
Brak głosów

Strony