Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu Wspaniała i ciepła proza    Pamiętam, że pierwszą przeczytaną książką Hrabala była wydana w II obiegu "Zbyt głośna samotność". Zauważ Akiko, że nawet tytuły układają się w linię melodyczną. W tej prozie są ludzie ze swoimi lirycznymi słabostkami,a na gdzieś na zewnątrz obcy, często groźny świat. A jak on pięknie przedstawia kobiety. Czy wspomniany genialny film "Pociągi pod specjalnym nadzorem". Prócz trzech wspomnianych pisarzy jest paru bardzo dobrych mniej znanych. Polecam Ladislava Fuksa "Palacza zwłok", czy "Wariacje na najniższej strunie", pierwszą wydało Wydawnictwo Literackie, drugą Wydawnictwo Śląskie, ale to było dosyć dawno. pzdr Milton Hrabal..taki piękny człowiek
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu Sędzia wskazywał na fundację kierowaną przez kumpla    Był sędzia kanalia w Toruniu, który wydawał wyroki i wskazywał wpłaty na konto fundacji prowadzonej przez kumpli z kółka myśliwskiego, czy strzeleckiego. pzdr Milton Wyrok sądu w Szczecinie jest zgodny z orzecznictwem w sprawach ochrony czci.
Obrazek użytkownika Kuki
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu Uroki modern crime Są to problemy prawa, a właściwie nazwijmy to imieniu anty-prawa, czy przepisów do karania nieprawomyślnych. A tak naprawdę to wystąpiłbym do sądu wyższej instancji o unieważnienie wyroku, gdyż oskarżyłbym sędziego o to, że jest pedałem, czy lesbą i jest w spisku ze składającym pozew. Jak się bawić, to się bawić, wszak gay to zabawowicz. pzdr Milton Dyktat pedalicji usankcjonowany... w polskim sądzie!!!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu Kryska No tak antybrunatna koalicja pismaków nie będzie miała papu i kogo będzie teraz indagowała porucznik rez. SB Monika Chlewik? pzdr Milton To co z tymi faszystami kaczorami ?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu Sobku zgadzam się i uzupełniam    Tak utrata tożsamości jest sprawą kluczową i to się zawiera w problematyce metafizycznej. Ale w przypadku osób należących do najwyższych gremiów amerykańskich sprawa komplikuje się dodatkowo. To właśnie z tych rodzin wywodzą się osoby wpływające na społeczeństwo. Polecam niedawno wydaną książkę Davida Rothkopfa "Superklasa Kto rządzi światem ?" i wywiad z autorem przeprowadzony w Europie Magazynie Idei nr 31/2009. Krótko zreasumujmy to.   Załóżmy należę do elity władzy światowej, od moich decyzji zależą losy milionów ludzi, mam środki manipulacji nimi i co mam zrobić z tą władzą, gdy w środku jestem pusty, gdy odrzuciłem religię, która wyznacza wielkie cele, a gdy rozważania o sensie życia przyprawiają mnie o 'bojaźń i drżenie' muszę ... sięgać po rzeczone leki antydepresyjne. Stykamy się tu z przeklętym sprzężeniem zwrotnym. I co dalej ? pzdr Milton Czy zawsze to depresja?
Obrazek użytkownika jacky6
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu Triumf farmacji psychiatrycznej nad metafizyką Akiko    Obecnie w Ameryce panuje moda na badania mózgu, świadomości i to na różnych poziomach - fizjologicznym, neurologicznym, biochemicznym, sieciowym, informacyjnym itd. Jest to istny szał, zresztą wyniki są bardzo owocne i ciekawe. Piszący te słowa również śledzi postępy w tej dziedzinie.    W up-class, middle up-class i innych warstwach wykształconych temat świadomości należy do tematów modnych. Wiedzą o tym doskonale spece od biznesu farmaceutycznego. Jest to mafia, której wpływów nie udało się ograniczyć żadnemu z prezydentów USA ani Reaganowi, ani Clintonowi, ani Bushom - mimo, że składali takie obietnice.    Moda na szeroką skalę rozpoczęła się od popularnego prozaca i trwa to do dzisiaj. Prawdopodobnie występuje tu zjawisko przepływu konsumentów narkotyków z ww. klas i przejścia na "zdrowe" środki oddziaływania na świadomość, jest to jak moda na zdrową żywność.    Z filozoficznego punktu widzenia można powiedzieć, że jest to wynik odrzucenia przez wyższe klasy problematyki metafizycznej m.in. sprawy sensu życia, istnienia Boga itd., której rozpatrywanie jest trudne i często depresyjne. Po co to robić ? Lepiej sięgnąć po "filtry świadomości" swoistego 'głupiego Jasia' dla bogatych i wykształconych.    Zjawisko jest szczególnie groźne dla młodych mężczyzn i kobiet, które wchodzą w wiek rozrodczy i mają wydać potomstwo. Nie wiadomo jak głęboko wchodzi to qoorestvo w genetykę? Czy zmiany mutacyjne w potomstwie nie wyskoczą w drugim, czy trzecim pokoleniu? Być może jest to zjawisko bardziej niebezpieczne od "prymitywnej" narkomanii, gdzie skutki widać po paru miesiącach, czy latach. pozdr Milton Czy zawsze to depresja?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu Łyżka dziegciu w miodzie krytyki Zaczynał w UPR w Szczecinie. pzdr Milton Dyplo-matoł Nitras na wstecznym biegu…
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu Cha cha cha Prośba -odwróć sytuację i napisz w ten konwencji, coś a'la - jak zdemaskowałem żonę-lesbę. pzdr Milton Jak wykryć w mężu geja?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu Sprawy wyglądają trochę inaczej - po upadku komuny    Po upadku świat dwubiegunowego USA - ZSRS, po upadku ideologii komunistycznej, po wolnym ujawnianiu dokumentów , po wzbogacaniu naszej wiedzy o kulturze azjatyckiej zaprezentowane przez Ciebie obraz razi mnie uproszczeniami. Świat lat pięćdziesiątych, sześćdziesiątych był miejscem ścierania się dwóch systemów zachodniego i sowieckiego, walka ta w wersji soft prowadzona była w Europie, w wersji hard w Azji - szczególnie w Korei i Wietnamie, inne epizody pomijam. Mój krewny walczył m.in. pod Monte Cassino zginął w wojnie w Korei, o której bardzo mało wiemy. W Ameryce Płd. i Afryce obie wersje były obecne. Do tego dochodziły procesy antykolonizacyjne. Wycofywanie się państw kolonialnych - europejskich, związane często z budzeniem się świadomości narodowej. A ponadto dochodziła do tego rewolucja naukowo-techniczna i obyczajowa. Były to procesy społeczne trudno sterowalne, mające własną wewnętrzną dynamikę.     Nie ma możliwości RZETELNEGO opisu tych spraw w jednym artykule, no chyba, że zrobimy to po manichejsku: czarne-białe, ale w tym się specjalizowali komuniści.     Odnośnie McCarthy'ego to polecam artykuł Macieja Jabłońskiego opublikowany w czasopiśmie Glaukopis pt. "Joseph Mc Carthy – łowca szpiegów, czyli klęska antykomunisty". Jest w Necie w wersji pdf.    A film Coppoli "Czas Apokalipsy" jest moim zdaniem apologią postawy nitcheańskiej afirmacji bohatera, ukazanego na tle karłów słuchających "Satysfaction" Jaggera. Bliżej mu do "Gwiezdnych wojen", niż do filmu-ikony i trudno mówić tu o lewicowym przesłaniu. pzdr Milton VIET-NAM
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu Literatura czasami jest bliżej prawdy niż myślimy    Nie wierzę w istnienie wszechświatowego spisku żydowskiego. Ta książka [przeczytam ją na pewno] jest dowodem na jego nieistnienie. Analogicznie do pytania "ile jest cukru w cukrze ?", można zadać pytanie "ile jest żydowskości w Żydach ?", lub szczegółowiej "ile jest w 'ruskich żydach' Rosjanina, a ile Żyda ?". Przypadek Palestyńczyków warto rozpatrywać w świetle teorii "youth bulge" Gunnara Heinhsohna, o której napiszę obszerniej w swoim blogu. pzdr Milton Izrael jakiego nie znamy...
Obrazek użytkownika Anonymous

Strony