|
|
16 lat temu |
Kuki |
Kupiłem "nową" Europę, bo jak to mówią "bezrybiu i rak ryba".
Ciekawy artykuł Brzezińskiego o wyzwaniach NATO i Śpiewaka o PO z ciekawym mottem "PO wygrywa, bo nie stawia społeczeństwu żadnych wymagań. W pogoni za elektoratem bez końca dopasowuje się do nastrojów większości".
pzdr
Milton |
|
"Europa" - wersja mikro |
|
|
|
16 lat temu |
Czytam Twoje przemyślenia |
Nie wiem, czy wiesz, co zrobili żołnierze elitarnych jednostek amerykańskich różnych marines itp., którzy w wojnie wietnamskiej stracili nogi, czy możliwość poruszania się.
Oni się z tym nie pogodzili, nie dali się wypchnąć ze świadomości, jak to było po wojnie koreańskiej. To dzięki
nim najpierw w Ameryce, w latach 70 wózek inwalidzki przestał szokować, potem dotarło to do Europy, od parunastu lat również w Polsce zaczęły się zmiany w świadomości na temat niepełnosprawnych.
Pracowałem kiedyś z nimi i najtrudniejszą sprawą, jakiej doświadczają to samotność i jej skutki, które czasami przybierają postać zapomnienia ze strony osób bliskich.
Które raptem nie znajdują czasu na rozmowę. Ale gdy bliżej
przypatrzysz się temu zjawisku, to okaże się, że stosunek
do chorych jest tak na dobre również stosunkiem do samego siebie. Często uciekamy od siebie, nie stać nas na autorefleksję, boimy się spojrzeć w lustro.
pzdr
Milton |
|
IKRA |
|
|
|
16 lat temu |
Marku |
Tak. Masz rację, z historii trzeba wyciągać wnioski. Szkoda, że jest to garstka osób. Reszta woli mitologię szczególnie w wersji masochistycznej. A arystotelesowskie pytanie "skąd przychodzimy ?" ma swoje dopełnienie w "kim jesteśmy ?" i "dokąd idziemy ?". Wydaje mi się, że w Polsce zatrzymaliśmy się na pierwszym pytaniu, na historii, z której wyciągamy wnioski mało budujące.
Pzdr
Milton |
|
NOWY POZYTYWIZM |
|
|
|
16 lat temu |
Kapitanie Nemo |
Zapomniałeś o stylu przerzutowym, którym skakał m.in. sławny skoczek radzieckie Walery Brumel.
Zastanawiam się, czy w rzeczywistości olimpijczyk Wałęsa nie był skoczkiem o tyczce, w której co prawda 2,5 metra nie jest wyczynem, ale zważywszy, że nie miał zeskoku z gąbki ...
pzdr
Milton |
|
XXIX rocznica powstania „Solidarności” Dlaczego przemilcza się wielki wyczyn Lecha Wałęsy ? |
|
|
|
16 lat temu |
Ktoś powiedział krótko : człowiek to jego język |
Właściwie to od lat nie czytam i nie słucham p. Wałęsy,bo ten pan nie ma nic ciekawego do powiedzenia, no chyba, że chcę się pośmiać.
Przeczytałem parę jego tekstów z blogu, pod kątem analizy składni zdań formułowanych przez laureata Nagrody Nobla.
Język pisany ma trochę inne właściwości od mówionego, gdzie nieporadność można zneutralizować gestami, czy tonem głosu.
Tekst pisany obnaża go.
pzdr
Milton |
|
Wałęsa bawi się w trolla |
|
|
|
16 lat temu |
Hola hola Rebeliantko jedziesz po dużej bandzie |
1. Co do Prokuratora Generalnego masz rację, bo jest to druga wzmianka o tej instytucji, prócz cytowanej przeze mnie. Jest to zapis "przy okazji", bo rzecz dotyczy Trybunału Konstytucyjnego.
2. Jeżeli chcesz traktować swój tekst jako polemikę ze mną, to wskaż zdanie w którym stwierdzam równość wymienionych przez Ciebie organów ? Rzecznik Praw Dziecka jest organem konstytucyjnym o określonym zakresie zadań, czego nie można powiedzieć o prokuraturze. W prostym podziale instytucji państwowych na konstytucyjne - nie-konstytucyjne, ważniejsze są te pierwsze. M.in. dlatego, że trudniej jest je zlikwidować, czy zmienić, wymagana jest tu większość kwalifikowana.
3.Masz rację, jest to moje przejęzyczenie.
4. Uważasz, że "wprowadzanie do Konstytucji prokuratury jako urzędu konstytucyjnego." - bo "Jest to zbędne,
a nawet szkodliwe. (1)Nadawanie prokuraturze statusu organu konstytucyjnego przy wprowadzanej właśnie Ustawie
o prokuraturze, nadawałoby temu - w dużej mierze - niekompetentnemu i zdemoralizowanemu środowisku niczym
nie uzasadnioną rangę. (2) Być może nawet utrudniałoby
w przyszłości niezbędną zmianę Ustawy o prokuraturze."
Mylisz zapis o celach instytucji, z oceną moralną. Zapis konstytucyjny jest potrzebny z uwagi na ochronę obywatela
i ochronę prokuratorów przed politykami.
5. W projekcie podanej przez Ciebie konstytucji proponuję uniwersalną preambułę:
KAŻDEMU WOLNO BYĆ IDIOTĄ
Zapis ten pozwalałby każdemu zachować twarz.
[tylko broń Boże nie bierz tego do Siebie]
pzdr
Milton
|
|
Prokuratura - organ niekonstytucyjny. O wyższość Rzecznika Praw Dziecka nad Prokuratorią |
|
|
|
16 lat temu |
Szanowny Panie Profesorze |
Gdy Popper opuszczał Wiedeń w 1937 r., to na Wyspach Brytyjskich członków Izby Gmin wybierano w systemie JOW. System ten swój kształt dojrzały przybierał od XVIII w., kiedy status wyborczy miały wąskie kręgi społeczne, które w ciągu wieku XIX i XX był rozszerzony na grupy o niższym statusie społecznym (m.in. kobiety), czyli trwało to ponad 200 lat dosyć burzliwej historii. Argument, że "JOW wprowadzają do życia publicznego zasady ODPOWIEDZIALNOŚCI INDYWIDUALNEJ nie da się obronić" , gdyż daje się sfalsyfikować, tak jak to postulował Popper, w swojej "Logice odkrycia naukowego". Otóż zwolennik każdego systemu wyborczego twierdzi, że to system, którego on jest zwolennikiem wprowadza zasadę ODPOWIEDZIALNOŚCI bez-przymiotnikowej. Posłużmy się rozumowaniem a contrario - czy SLD wybrana do Sejmu w trybie większościowej ordynacji wyborczej poniosła czy nie poniosła ODPOWIEDZIALNOŚĆ za tzw. Aferę Rywina ? To wyborcy tak postanowili zwalić ją z piedestału. A przy całym szacunku dla Poppera, to jego wielkość nie polegała na tym, że był klasykiem JOW. pozdrawiam Pana b. serdecznie i życzę zdrowia pzdr Milton |
|
Ograniczyć partyjniactwo! (Jednomandatowe Okręgi Wyborcze) |
|
|
|
16 lat temu |
Z dwóch osób które szanuję - wybieram J. Kochanowskiego |
Szanuję Katarynę i szanuję dr Kochanowskiego. Uważam, że stanowisko jakie zajął Rzecznik Praw Obywatelskich jest ostrożne i nie daje podstaw by atakować go za ujawnianie poufnych informacji. Są one na tyle ogólne, że nie ma mowy
naruszeniu konkretnego dobra osoby. Nie znamy szczegółów, które być może sprawiłby, że "ofiara" straciłaby sympatię
publiczności.
Sprawa jest bulwersująca i na etapie informacji medialnych, jako "wolnościowiec" też jestem za p.Różą. Czekam jednak na
pogłębione informacje. Czy nie mamy tu do czynienia z casusem
Alicji Tysiąc, jak to słusznie napisała Kaśka ?
pzdr
Milton |
|
Wioletta Woźna, własność publiczna |
|
|
|
16 lat temu |
UzUpełnienie rozważań nad "myśleniem-nie myśleniem" grupowym |
"Na czym polega myślenie grupowe?"
DoktorzeNo uzupełniam Twoje trafne rozważania.
Jak przebiega proces myślowy - temat-rzeka, ale dla naszych rozważań warto wspomnieć, że nie przebiega on w sposób liniowy, jest to stawianie hipotez i ich testowanie, oddzielaniu racji od emocji, refleksji i autorefleksji etc.
Szczególnym rodzajem myślenia jest proces dycyzyjny. Odbywa się zawsze w UMYŚLE konkretnej OSOBY. W SAMOTNOŚCI ! Możemy rozważać go od strony przedmiotowej i podmiotowej. Umiejętność podejmowania decyzji należy do sfery TALENTÓW osoby. Bycie człowiekiem, to podejmowanie decyzji. Uczymy się tego od niemowlęctwa. W złożonych strukturach społecznych, państwowych, ekonomicznych nieliczni potrafią decydować. Co więcej tego nie można nauczyć się, to można tylko rozwijać.
Osoba nie potrafiąca podjąć decyzji potrzebuje doradców, pozornie zdejmujących z niej ciężar decyzji,odpowiedzialność za nią. Mówi się wówczas o odpowiedzialności zbiorowej, kolektywnej. W rzeczywistości chodzi o ukrycie prawdziwego decydenta.
Co się dzieje na naszych oczach ? Okazuje się, że celebryta władzy "PORSKI PŁEMIEŁ" nie potrafi podejmować decyzji, nie ma jaj. Ta tragiczna prawda zaczyna wypełzać na wierzch. "PORSKI PŁEMIEŁ" - zwołuje lizusów pod totemem i zaczyna rytualne tańce.
Tam-tamy grają -Myślenie jest nie-myśleniem, myślenie jest nie-myśleniem
- łubu-dubu; łubu-dubu.......
Co na to mjr Monika Chlewik ?
pzdr
Milton |
|
Myślenie grupowe w rządzie Donalda Tuska? |
|
|
|
16 lat temu |
W tej sprawie porski płemieł powinien skorzystać z doświadczeń |
Porski płemieł powinien zwrócić się z prośbą do rządu szwedzkiego z prośbą o pomoc w sprawie przymusowej sterylizacji i kastracji. Przed II WŚ Szwecja w dziedzinie
polityki eugenicznej było o krok do przodu przed III Rzeszą.
Te barbarzyńskie praktyki opisywano m.in. w "Rzeczpospolitej -dodatek Plus Minus" i w "Arcanach".
Podobne szaleństwo pokazane jest w głośnym filmie Formana "Lot nad kukułczym gniazdem" w stosunku do osób ze schorzeniami mózgu.
pzdr
Milton |
|
Kastracja |
|