CO MÓWIĄ WŁĄCZONE TAŚMY JUNTY TUSKA?

Obrazek użytkownika M.PYTON
Blog

Od ubiegłej soboty trwa operacja Izraela oraz Stanów Zjednoczonych wymierzona w Iran. W związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie kraje tamtego regionu zamykają przestrzenie powietrzne, czego skutkiem są znaczne utrudnienia w ruchu lotniczym. Choć na miejscu pozostaje wielu Polaków, którzy nie mają możliwości powrotu do kraju – już po trzech dniach państwo Tuska zaoferowało im infolinię w ramach „pomocy”, do której jednak nie można się dodzwonić.

Państwo Tuska nie przewidziało jednak wysłania samolotów wojskowych, którymi polscy obywatele mogliby bezpiecznie wrócić do Polski. Zrobiły tak na przykład Czechy, które postanowiły wysłać cztery samoloty do Omanu - trzy do Maskatu, a jeden do miejscowości Salala. - Polacy mogą wrócić do kraju komercyjnie - stwierdził podczas poniedziałkowego briefingu prasowego niejaki Wewiór - rzecznik MSZ. Przy tej okazji rzecznik zaatakował reportera, Tomasza Grodeckiego, zarzucając mu kłamstwo. Powodem było pytanie o komunikaty, jakie trafiały do Polaków w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ponieważ ci twierdzili, że nie dostali żadnej informacji.

Po niezapomnianym występie Wewióra, MSZ zmuszone było go wyłączyć, włączając do akcji wiceministra Bosackiego – czyli jednego z siedmiu wiceministrów w MSZ. Bosacki – wbrew Wewiórowi zapewnił, że od dnia ataku USA i Izraela na Iran 28 lutego - wszystkie polskie placówki na Bliskim Wschodzie „pracują 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu”.

Sam Bosacki nie pochwalił się jednak ile dób w tym czasie sam przepracował, lecz wyjaśnił społeczeństwu dlaczego Polacy przebywający w rejonach wojny i działań odwetowych nie mogli skontaktować się z ambasadami i konsulatami: „W jednej z nich była pomyłka, że ktoś nie wyłączył taśmy, która mówiła, że placówka działa przez 4 dni” - stwierdził Bosacki na antenie TVP w likwidacji…

Wiceminister Bosacki przyznał zatem, że w trakcie rozpoczętej wojny w Zatoce Perskiej - tylko taśma pracowała w konsulatach przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, skoro żaden ambasador czy konsul na Bliskim Wschodzie nie odbierał telefonu. Telefonu nie odbierał też Namiestnik na Polskę, gdyż jak wiadomo powołał Szłapkę na rzecznika. Szłapka zaś tu i ówdzie zagrzmiała na opozycję za to, że dezinformuje społeczeństwo…

Ze względu na niepewną sytuację, taśmy nie zostały wyłączone także w ministerstwach junty Tuska – zwłaszcza zaś w tym ministerstwie, którym kieruje mąż pani Applebaum. Każdy, kto próbował dodzwonić się od ubiegłej soboty do MSZ słyszał taśmę, która mówiła jak katarynka: „Robimy, nie gadamy! Robimy, nie gadamy! Robimy, nie gadamy!”

Każdy „amigos” doskonale wie, że mąż p. Applebaum zrobił już wiele i choć ma jeszcze kupę do zrobienia – to wystąpił następnego dnia po tym, jak wyłączył Wewióra. Wybitny mąż p. Applebaum pytany, czy Polska - podążając za przykładem Czech - zamierza wysłać samoloty po swoich obywateli, odpowiedział: - To jest przedmiotem narady Zespołu Kryzysowego. Przyzna pan, że to jest pewien dylemat , gdyż ewakuowanie obywateli z lotniska, na którym są komercyjne loty i ludzie wracają, nie byłoby szczytem racjonalności". Okazało się, że lord z Chobielina a zarazem minister i wicepremier - po czterech dniach od operacji w Iranie miał nadal pewne dylematy podczas gdy od ubiegłej soboty Czechy, wysłały cztery samoloty do Omanu - trzy do Maskatu, a jeden do miejscowości Salala !

Na nasze szczęście - po pięciu dniach od początku wojny na Bliskim Wschodzie - do pracy na platformie X wrócił wreszcie nasz ukochany Namiestnik na Polskę, który ni to z gruchy – ni z pietruchy napisał: „Podjąłem decyzję o wykorzystaniu samolotów będących w dyspozycji Sił Zbrojnych do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu”…

Tak więc po pięciu dniach wojny na Bliskim Wschodzie państwo Tuska zdało kolejny egzamin…

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (6 głosów)

Komentarze

 Cza było najpierw pytać.

 Nasz żont fahodcóf pracował coby ściongnonć samoloty odpowiednie dla elit, cvelebrytoov i innych tam bochateruf Narodu Wybranego w wyborach.

 Poprzednio jakaś tam Duda z Morawieckim podstawiła migusiem wojskowe Casy i Herculesy.

 Bez full service, stewardes, gorącej kawki oraz ukłonów na widok Znanych i Lubianych.

 Potem ino pretensje.Takie niewygody!!!! Afront i odciski na doopach. Jak je zaraz potem pokazać w mediach społecznościowych?

 Teraz?

 Warto poczekać.

 A że to wstrętny Nawrocki czy inny sutener przycisnął Umiłowanego? Bo tylko Ten mógł zapewnić właściwy standard?

 Nieważne, skoro ma się takie piękne widoki z okien hoteli all inclusive.

 Z perspektywą fajerwerków we własnym apartamencie.

 

Vote up!
3
Vote down!
0

Dr.brian

#1672782

Ta brudna świnia z wyrazem twarzy Hitlera (bez wąsów) niech nie narzeka na brak kasy na opłaty lotniskowe, bo gdyby był mądry (a nie jest !!) to nie przelewałby temu złodziejowi i największemu żebrakowi Świata Zełeńskiemu 100 milionów dolarów, tylko miałby je jako rezerwę, właśnie na takie momenty, bo o tej chamskiej faszystowskiej napaści żydów na suwerenny i z nikim nie prowadzący wojny Iran, mowa była już dawno (przecież te okręty płynęły chyba ze 3 tygodnie pod Izrael). Druga sprawa, to taka, że wśród powracających urlopowiczów z np. Dubaju, Kataru, Arabii Saudyjskiej czy Emiratów Arabskich było TYLKO 250 gości, reszta to paniusie dające dupy szejkom, lub takie "mylionerky" nowobogackie jak p. Marcelina Zawacka, która jest żoną jakiegoś milionera, nagle, przypominała sobie, że jednak w Polsce jest bezpieczniej, mimo że biedniej, więc zażyczyła sobie darmowego (na koszt polskiego podatnika) powrotu kraju urodzenia, co zrobiły również inne tego typu milionery. Więc może nic by się nie stało, gdyby uciekający z Polski, lachociągi i cichodajki zostały na miejscu i zażądały dopłaty za usługę :-) wykonywaną w warunkach szkodliwych ;-) ...., ale to tylko pół żartem pół serio mówiąc 

Vote up!
1
Vote down!
0

sopociak

#1672797

 W YT jest trochę materiałów o tym jak sekretarze czy inne ministry tudzież partyjne dostojniki zamawiały sobie usługi Konkretnych aktorek i piosenkarek w zamian za promocję i rozwój karier.

 Nasze Divy już za PRL- u jeździły na roboty.

 Cvelebryckie obupłciowe dawanie" De. " w ramach eksportu? Ogólnoświatowe zjawisko. Epstein to pikuś.

 Jeden z powodów wyklęcia Mela Gibsona mówiącego o tym głośno, otwartym tekstem.

 Wyklęcie?

 Może i lepiej. Przynajmniej po" Pasji. " zaczął kręcić autorskie obrazy. Niektóre naprawdę dobre.

 Jak w wypadku Eastwooda, przez wielu spisanego na straty. bo taki stary.

 Czy zmądrzał będąc na skraju życia?( 95 lat ) Nie wiem.

 Jednak mimo lewusowskiego odchyłu jego filmy hołdują tradycyjnym wartościom.

 Czyli nadzieja jest.

 

 

 

Vote up!
0
Vote down!
0

Dr.brian

#1672833