Profesor Wolniewicz „ Komorowski to zdrajca”

Obrazek użytkownika Marek Mojsiewicz
Kraj

Bogusław Wolniewicz „Wiem natomiast, że Bronisław Komorowski jest zdrajcą sprawy polskiej i że prezydentem być nie powinien. To mi wystarczy by głosować na Andrzeja Dudę  „...(źródło )



Marzena Nykiel” Koniec z udawaniem katolicyzmu. Czas na decyzje. Czy Komorowski potrafi stanąć po stronie prawdy?”....”Czy w tak trudnych dla Polski czasach wojny cywilizacyjnej, w ostatniej fazie rewolucji kulturowej, Polsce potrzebny jest lewicowy prezydent? Czy naprawdę mamy oddać ją w ręce człowieka, który dla zyskania poparcia elektoratu potrafi przez lata trwać w moralnej schizofrenii? Platforma Obywatelska od dawna jest już partią lewicową. Opowiada się za rozwiązaniami prawnymi o marksistowskim rodowodzie i forsuje przepisy, które skutecznie zdekonstruują struktury społeczne. Przyjęta przez Sejm Konwencja Rady Europy ws. przemocy wobec kobiet została wprowadzona siłą. Jej postulaty są zwieńczeniem długofalowej strategii demontażu społeczeństwa. O jej totalitarnym charakterze i konsekwencjach, jakie niesie pisałam wielokrotnie, więc odwołam się tutaj do wcześniejszych tekstów. „...”Jak Komorowski odpowie na apel ks. bp. Ignacego Deca, który w liście otwartym prosi o nieratyfikowanie Konwencji? Panie Prezydencie, wielokrotnie Pan określał się jako wierzący i praktykujący katolik. Jest Pan katolikiem od chwili chrztu, a zwolennikiem określonej partii od pewnego czasu. Partie i rządy przemijają, a słowo Boga trwa na wieki, słowo, którego aktualnie strzeże Kościół, którego Pan jest członkiem”....(źródło )



Dr hab. Andrzej Lewandowicz „ ...kluczowy element inżynierii reprodukcyjnej zgodnie z klasyczną wizją heroldów kontroli urodzeń. Według niej, rozwój populacji (preferencyjnie poza małżeństwem) zależeć ma od woli i potrzeb totalitarnego państwa. Promowanie przez rząd sztucznej reprodukcji opartej na eugenice i oderwaniu prokreacji od małżeństwa, „.....”Wsparcie in vitro, i to za cudze pieniądze podatników, to jednak nie „wsparcie polityki prorodzinnej” „....”Manipulacje ludzką prokreacją poprzez procedurę in vitro, która leczeniem nie jest, tylko hodowlą, z samej definicji trudno zaliczyć do działań prorodzinnych. „. ..(więcej )



Wątpliwości rozwiane! Platforma musi przestać się podszywać pod katolików. Kościół nie akceptuje in vitro”...”Metoda in vitro jest nie do pogodzenia z nauczaniem Kościoła. Nie ma możliwości żadnego kompromisu na płaszczyźnie moralnej, jeśli chodzi o tę kwestię. Każdy katolik, który jest zaangażowany w życie społeczne, polityczne, musi uwzględniać tę bezwzględną ocenę tej metody. (…) Rządowy projekt ustawy o in vitro jest z punktu widzenia nauki Kościoła nie do przyjęcia powiedział bp Artur Miziński, przedstawiciel Episkopatu Polski, tłumacząc że rządowy projekt sprzeciwia się uniwersalnym wartościom, godzi on w godność osoby ludzkiej, w prawa dziecka, w prawo do środowiska naturalnego, do poczęcia, wzrastania, rodziców. „...”Lewica – ta oficjalna i ta przyczajona (w postaci Platformy Obywatelskiej) „...” wysyła do ataku Jana Hartmanam który namawia posłów do zmiany Kościoła na bardziej otwarty. „...”To wszystko jest jakiś średniowieczny folklor. (…) Kościół bezprawnie wywiera nacisk na państwo polskie umożliwiając uregulowanie in vitro. Niech ci posłowie zobaczą jaki mają Kościół i jak są prawdziwymi chrześcijanami niech sobie wybiorą inny kościół chrześcijański. Jest ich bardzo wiele. Kościół, który nie będzie ich w ten sposób molestował „...”W swojej zapiekłej antyklerykalnej wypowiedzi Jan Hartman zdradza kilka zaawansowanych planów lewicy.— nie chodzi o neutralność światopoglądową, a o narzucenie lewackiej, ateistycznej optyki, która sprzyja przeformatowaniu narodu w łatwą do sterowania grupę społeczną;

— poglądy katolików mają zostać całkowicie usunięte z przestrzeni publicznej,o co zadba „konwencja antyprzemocowa”, gdy tylko zostanie ratyfikowana przez Bronisława Komorowskiego. Zapisano w niej przecież, że wszelkie stereotypy wynikające z tradycji i religii mają zostać wykorzenione”...(źródło ) 



Wywiad Ewelina Pietryga z profesorem.Stanisławem Cebratem, kierownikiem Zakładu Genomiki Uniwersytetu WrocławskiegoNarażamy życie całej populacji”

„Narażamy życie całej populacji. Wyniki analiz komputerowych są przerażające. Pokazują, że metody zwiększające częstość mutacji, takie jak in vitro, mogą zabić całą populację, nawet jeśli stosuje się je u jednego czy dwóch procent osobników. Załóżmy, że z in vitro rodzi się kobieta z wieloma defektami recesywnymi, których nie widać. W życiu spotyka mężczyznę poczętego co prawda naturalnie, ale też nie bez wadliwych genów, bo każdy z nas ma ich kilka. W jej przypadku jednak prawdopodobieństwo, że któryś z nich zetknie się z innym z pary również uszkodzonym i ujawni się defekt, jest większe. Bo ich więcej ma. Zwiększanie częstości mutacji prowadzi w końcu do osiągnięcia wartości krytycznej. A wówczas populacja ginie. To tak jak z podgrzewaniem wody. Jest coraz cieplejsza, aż zaczyna wrzeć... i znika. „....”

Zarodki można przecież poddać badaniom przedimplantacyjnym i pozbyć się wadliwych...

To zależy, czy chcemy pozbyć się genów letalnych czy tych, które się nam mniej podobają. To już jest metoda eugeniczna. Chcielibyśmy zająć się doborem genów do naszej przyszłej puli genetycznej. Taka dyskryminacja niepokoi mnie także jako człowieka...

W takim razie niektórzy po prostu nie powinni mieć dzieci?

Tak uważam. Jeśli natura postawiła takie bariery, nie powinniśmy ich łamać. Nasza wiedza ciągle jest skromna i nie jesteśmy w stanie przewidzieć skutków zmian w naturalnych regułach gry. W naszym zakładzie badamy ewolucję populacji, używając czasem do obliczeń tysięcy procesorów. Wydaje się, że naturalne populacje balansują blisko warunków krytycznych i jeśli choć odrobinę zwiększymy częstość mutacji w genach, nawet te olbrzymie giną. W przypadku in vitro zwiększamy ją dziesięciokrotnie.

 Motylek w Chinach powoduje tornado w Teksasie?

Owszem. Drobna zmiana powiela się, amplifikuje. Mówi o tym olbrzymia dziedzina fizyki – teoria chaosu. Chaos nie jest bałaganem. Jego prawa rządzą wieloma dziedzinami naszego życia.

 

Pan myśli o ... Historii. Czy wie pani, że w procesie norymberskim lekarz Hitlera powoływał się na zalecenia Alexisa Carella, Amerykanina francuskiego pochodzenia, laureata medycznej Nagrody Nobla? Carell uważał, że należy pozbyć się „gorszych" nie tylko w komorach gazowych, ale i przez sterylizację.

Komórka jajowa widać jest dziś w cenie...

To najdroższy element w in vitro. Choćby dlatego, że stymulacja hormonalna i pobieranie komórek bardzo obciąża zdrowie kobiety. Wolno ją temu poddać tylko kilka razy w życiu. Najtańszym źródłem komórek byłyby jajniki żeńskich płodów po aborcji. Komórki jajowe są tam już prawie dojrzałe.

To jakiś szatański pomysł, kto by to robił?

Jeśli komórka jajowa kosztuje 
5 tysięcy dolarów? Już kilkanaście lat temu informowano o tego typu pracach. Lepiej cieszmy się, że nie wpadli na ten pomysł naziści. Proszę sobie wyobrazić, jak wyglądałyby wtedy obozy dla kobiet. Aborcji poddawane byłyby Niemki zapłodnione przez rasowych Niemców. Potem z żeńskich płodów pozyskiwano by komórki jajowe, zapładniano by je plemnikami rasy panów, a zarodki można by już wszczepiać Żydówkom czy Cygankom. Ot, produkcja czystej rasy na wysoką skalę, stosowana czasem w hodowli bydła.

Może komórka jajowa też wybiera losowo...

Widzi pani, nawet słynny francuski pionier sztucznego zapłodnienia Jacques Testart wycofał się z procedury ICSI,  twierdząc, że losowość jest tu absolutnie niemożliwa. Istnieje na to wiele dowodów. Ale to tylko początek różnic, bo jeśli cały proces poczęcia przeniesiemy w warunki sztuczne, to wszystko zaczyna inaczej działać. Począwszy od intensywnego podawania hormonów kobiecie, aby wywołać dojrzewanie wielu jajeczek równocześnie.

Mówi pan o hormonalnej stymulacji jajników?

Tak. Proszę sobie wyobrazić, że cykle menstruacyjne kobiety z dwóch, trzech lat ściskamy nagle do jednego cyklu. W jakich warunkach dojrzewają wtedy komórki jajowe? W świetle najnowszych badań oznacza to, że ich informacja genetyczna może zostać zaburzona. Niedawno na konferencji oglądałem prezentację hodowli komórek jajowych w różnych warunkach. Zaskoczony, zapytałem badaczkę, czy wyobraża sobie, jak wpłynie to na piętnowanie rodzicielskie. Nie miała pojęcia, o czym mówię...

Ja też nie mam.

Pyta pani, czym jest piętnowanie rodzicielskie? Wbrew groźnemu brzmieniu, to po prostu znakowanie informacji pochodzącej od rodziców. Człowiek, jak wiadomo, otrzymuje dwa, niemal identyczne zestawy genów; jeden od matki, drugi od ojca. Posiadamy zatem parę każdego z genów. Niektóre z nich są jednak aktywne, jeżeli pochodzą od matki, inne – gdy od ojca. Geny „pamiętają" swoje pochodzenie przez całe nasze życie. To zapobiega na przykład stworzeniu człowieka z dwóch plemników czy dwóch komórek jajowych. Jeśli jednak pamięć o pochodzeniu zostanie zaburzona, mogą pojawić się poważne wady genetyczne. Szacuje się, że po in vitro wadliwe piętnowanie zdarza się około 10 razy częściej niż przy naturalnym poczęciu. I przyczyną może nie być bezpłodność rodziców, ale sama procedura. Przy sztucznym zapłodnieniu myszy i bydła częstość defektów związanych z piętnowaniem jest podobna. A nikt nie wykonuje go u myszy z powodu bezpłodności.

Jakie defekty obserwuje się u dzieci po in vitro?

Zacytuję badania dużego amerykańskiego instytutu: ciężkie wrodzone wady serca stwierdza się 2,1 razy częściej niż u poczętych naturalnie, rozszczepienie wargi 2,4 razy częściej. Cztery i pół razy częściej dzieci te chorują na zrośnięcie przełyku. To dane z ciąż pojedynczych. Defekty w ciążach mnogich są o wiele częstsze, a takich jest po in vitro 20 razy więcej. Wady te niekoniecznie są warunkowane genetycznie. Ale już w 2003 r. Brytyjczycy wykazali, że po zapłodnieniu w szkle zespół Beckwitha i Wiedemanna, związany z piętnowaniem rodzicielskim, występuje aż dziesięciokrotnie częściej.

Co składa się na ten zespół? nadwaga, deformacja twarzy, przerost języka, asymetria i skłonność do nowotworów?

Niestety, tak. Podobna skala zagrożenia wiąże się z zespołem Russela i Silvera. A to z kolei asymetria, niski wzrost i waga, duży obwód głowy i trójkątna twarz. Dzieci po in vitro częściej chorują też na nowotwory.

Paradoksalnie – tak. Bo okazuje się, że niszcząc zarodki będące nosicielami na przykład genu mukowizscydozy czy anemii sierpowatej, eliminujemy hetero- zygoty. Heterozygota to osoba, która jeden gen ma dobry, a drugi defektywny. Natychmiastowy skutek usuwania heterozygot jest oczywiście pozytywny, bo mamy coraz „zdrowszą" populację, która może w pewnym momencie... zginąć. Bo jest nieprzystosowana do zmian środowiska.

Jak to?

Na przykład pewne heterozygoty są odporne na malarię, a to chyba drugi w rankingu światowy zabójca. Inne łatwiej przeżywają cholerę, czerwonkę czy inne infekcje przewodu pokarmowego, które dziesiątkowały do niedawna rów- nież kraje europejskie. Niektórzy twierdzą, że jeden defektywny gen w specyficznej parze genów podnosi inteligencję. Tylko w układzie heterozygotycznym ludzie mają szansę przeżyć.”...(więcej )



Ideolog Palikota profesor Hartman „Musimy się przygotować na takie społeczeństwo, w którym wolność prokreacji będzie ograniczona(...)Będzie uważane za coś niemoralnego i niewłaściwego zdawać się na przypadek. W prokreacji ustali się taki etyczny standard, że powinna ona przebiegać pod kontrolą genetyczną. nie ma żadnej oczywistości na rzecz przewagi moralnej którejkolwiek strony alternatywy: z jednej strony prokreacja całkowicie dowolna i zdana na przypadek i prokreacja ograniczona i kierowana.(...) Taka eugenika prewencyjna stanie się za jakiś czas standardem. (...)To przestanie być uważane za niewłaściwe i niestosowne i będzie przybywać ludzi udoskonalonych genetycznie.Nadal jeszcze ludzi.. może w przyszłości już także istot które będą bardziej zmanipulowane genetycznie i nie będą podpadały pod gatunek człowieka. „.. ( http://naszeblogi.pl/48653-korwin-mikke-belkocze-o-vitro-sojusz-z-lewactwem )



Przemysła Henzel „ Podpisanie umowy TTIP doprowadzi do utworzenia najpotężniejszego sojuszu w XXI wieku. Dzięki niej Europa oraz Stany Zjednoczone obronią swoją globalną pozycję, odnosząc znaczne korzyści gospodarcze i geopolityczne. Nowym aspektem jest także wydźwięk "kulturowo-cywilizacyjny" TTIP, który jeszcze bardziej zbliży do siebie partnerów z obu stron Atlantyku. - USA i Europa dadzą wyraźny sygnał całemu światu, że ich sojusz jest żywy, tym bardziej że Zachodowi przybywa konkurencji - stwierdził Damian Wnukowski z PISM. „..”Ale umowa, która ma charakter gospodarczy, będzie miała także skutki polityczne, ponieważ jej stronami będą uczestnicy relacji transatlantyckich, podzielający generalnie wspólne interesy i cele na forum światowym. Zacieśnienie współpracy Europy i USA, opartej na demokratycznych wartościach, będzie mieć także wydźwięk kulturowy, choć ten wątek nie jest zbyt mocno eksponowany przez polityków po obu stronach Atlantyku. „...”W przypadku pomyślnego zakończenia negocjacji nad TTIP powstanie najpotężniejszy sojusz ekonomiczno-polityczny XXI wieku, biorąc pod uwagę choćby potencjał gospodarczy czy militarny. Jak podkreśla Damon Wilson z Atlantic Council, umowa ta jest "projektem geostrategicznym", który zbliży do siebie nie tylko dwie największe gospodarki świata, ale także partnerów w sensie politycznym. - Jeśli uda nam się wypracować wspólne normy, to powstaną standardy, które zmienią obowiązujące obecnie zasady, a inne kraje będą musiały dostosować się do nas - prognozuje amerykański ekspert. „...”Handel międzynarodowy jest regulowany przez przestarzałe reguły, nawet z lat 50., w rezultacie czego zasady rządzące globalizacją mają niewiele do zaoferowania w zakresie ochrony przed dumpingiem socjalnym - oceniła polityk Partii Pracy. „....”Zdaniem europosłanki, celem TTIP powinno być np. budowanie struktur gwarantujących obronę interesu publicznego. Państwa europejskie mogłyby także efektywniej wyrażać swoje stanowisko w innych kwestiach, takich jak przeciwdziałanie zmianom klimatycznym czy nacisk na kwestię globalnego postępu społecznego. - W TTIP nie chodzi o walkę o władzę znaną z XX wieku, tylko o wpływ na kształtowanie globalizacji w XXI wieku - zaznaczyła. „...”Damian Wnukowski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych ocenił, że umowa przyczyni się do odnowienia wpływów politycznych i gospodarczych USA oraz Europy w światowej polityce, a także będzie "wyraźnym znakiem danym całemu światu, że sojusz transatlantycki jest wciąż żywy". „..”Jednocześnie, z uwagi na wciąż ogromne znacznie USA i UE w globalnej gospodarce i silne powiązania handlowe z innymi krajami, przyjęcie TTIP może wpłynąć na negocjacje handlowe w innych częściach świata, a nawet na wielostronne rozmowy w WTO w ramach tzw. rundy Doha - zauważył ekspert w rozmowie z Onetem. - Trzeba pamiętać, że UE i USA odpowiadają za ponad 40 proc. światowego PKB, a łącznie przypada na nie około 30 proc. obrotów handlowych na świecie - dodał, odnosząc się do potencjału inicjatywy. „..”Ostatnia szansa na wzmocnienie pozycji Zachodu. Rośnie presja na Europę i USA „...”TTIP będzie mieć także skutki geopolityczne służące umocnieniu pozycji UE i USA, co umożliwi im wyznaczanie standardów w handlu światowym, a potem być może także pewnych standardów politycznych. Rosnąca konkurencja ze strony "wzrastających gospodarek" takich jak Chiny, Indie czy Brazylia powoduje nie tylko konieczność obrony globalnej pozycji państw zachodnich, ale również konieczność reform wewnętrznych. „...”Z kolei niemiecki eurodeputowany Christian Ehler wskazał, że globalna pozycja Europy zależy od jej zdolności eksportowych. - Jeśli nie zawrzemy takiej umowy jak TTIP, to zrobią to państwa Azji. Jestem przekonany, że kluczowe dla całej umowy są zmiany w zakresie standaryzacji. Jeśli Stany Zjednoczone i Unia Europejska nie poprawią jakości swojej współpracy na tym polu, to kraje BRICS rzucą nam poważne wyzwanie w kwestii wyznaczania standardów „...”Umowa z USA to "ostatni dzwonek" dla Europy na polepszenie jej globalnej pozycji. - Pod tym względem TTIP jest dla nas pierwszorzędną okazją, ponieważ decyzje podjęte w ramach tego porozumienia będą mogły służyć za model w całym handlu światowym. Ale istnieje ryzyko, że inne regionalne bloki handlowe lub inne kraje pokonają nas i narzucą nam swoje własne reguły i zasady - w wymiarze globalnym - ostrzegła ze swojej strony Jude Kirton-Darling. „...”W takim scenariuszu konieczne będzie zwiększenie zdolności wojskowych państw europejskich oraz zwiększenie interoperacyjności na polu walki pomiędzy siłami zbrojnymi USA, Kanady i państw europejskich. Konieczne byłoby jednak wsparcie Europy przez Waszyngton w dziedzinie inwestycji, transferu technologii i know-how, co perspektywicznie, umożliwiłoby podejmowanie wspólnych działań zbrojnych np. w Afryce, w celu "wygaszania" konfliktów. Ale, jak na razie, jest to jednak kwestia zbyt "wrażliwa" - z politycznego i wojskowego punktu widzenia. „....”Wess Mitchell, dyrektor Centrum Analiz Polityki Europejskiej, zaakcentował wagę TTIP dla państw Zachodu w aspekcie polityczno-kulturowym, m.in. z uwagi na agresywną politykę Rosji. Jego zdaniem, Zachód musi zmobilizować potencjał ekonomiczny, ideologiczny i wojskowy i "postawić szlaban, by powstrzymać rewizjonistów w XXI wieku". - Moskwa dokonała już (...) wyboru. Po 20 latach nieudanych prób musimy przyznać, że Rosja Władimira Putina nie jest, i nie będzie, częścią świata Zachodu „...”Trzeba sobie jednak zdawać sprawę, że w wyłaniającym się świecie wielobiegunowym Zachodowi przybywa konkurencji w postaci przynajmniej kilku ośrodków politycznych, gospodarczych i kulturowych. Stanowi to znaczącą zmianę w kontekście dominacji USA w światowej polityce i gospodarce po zakończeniu zimnej wojny - zaznaczył Wnukowski. - Obecnie, mimo wciąż dużej atrakcyjności gospodarczego "modelu zachodniego", formę przeciwwagi dla niego stanowi np. polityka Chin, która może zachęcić państwa rozwijające się do odchodzenia od założeń liberalnego „konsensusu waszyngtońskiego"  „...(więcej )



Eliza Olczyk rozmawia z Jadwigą Staniszkis „ W Polsce rozpoczęto proces demontażu społecznego. Rozciąga się definicję rodziny, podważa zasadę, że godność ludzka jest niezbywalna. A to może doprowadzić do zniszczenia społeczeństwa „...”W debacie publicznej pojawiła się kwestia związków kazirodczych – jednego z najgłębiej zakorzenionych społecznych tabu. Jak pani sądzi, komu potrzebna jest dyskusja na ten temat? Nikomu. To jest testowanie społeczeństwa, ile zmian jest w stanie zaakceptować. Ludzie obojętnie przechodzą obok takich delikatnych kwestii jak rozciąganie definicji rodziny, ze wszystkimi konsekwencjami tego procesu, czy podważanie zasady, że godność ludzka jest niezbywalna, choć w dzisiejszym świecie jest to jedyne zabezpieczenie ładu społecznego.”...”Ludzie jednak tego nie rozumieją. Reagują na kłótnie polityków, ale na zamach na najważniejsze instytucje już nie. Poważnym zagrożeniem dla tych wartości jest Ewa Kopacz, która – być może nieświadomie – jest gotowa naruszać najgłębszą warstwę społeczną „...”Gdzie pani widzi tę gotowość?

Chociażby w forsowaniu konwencji o zwalczaniu przemocy. Ten dokument ma kluczowe znaczenie, bo jest wehikułem demontażu rodziny. Skoro konwencja dotyczy przemocy wobec kobiet i w rodzinie, a wprowadza się do niej definicję płci jako kategorii społecznej i kulturowej, to w ten sposób zmienia się charakter rodziny.Nie trzeba już być w rodzinie kobietą i mężczyzną, a przypomnę, że taka definicja jest w naszej konstytucji. Wystarczy czuć się kobietą lub mężczyzną albo odgrywać takie role społeczne i już możemy mówić o rodzinie. Taka sama sytuacja dotyczy związków partnerskich. Gdyby zostało dokładnie sprecyzowane, że w takich związkach chodzi o prawo do dziedziczenia czy podejmowania decyzji dotyczących zdrowia, to taka ustawa mogłaby być przyjęta. Ale środowiska homoseksualne nie chcą na tym poprzestać. Wolą krzyczeć, że są dyskryminowane, żeby uzyskać więcej. To jest strategia demontażu, w którą pani premier Kopacz się wpisuje.”....”Być może akceptuje aborcję eugeniczną, bo głosowała przeciwko zakazowi przerywania ciąży ze względu na występowanie wad u dziecka. A nie ma w ustawie wyznaczonych granic niepełnosprawności.Na dodatek ma wokół siebie takie osoby jak Małgorzata Fuszara, które pod pozorem niewinnej walki z przemocą w rzeczywistości przemycają coś, co ma poważne konsekwencje społeczne. To są sprawy fundamentalne. Dramat polega na tym, że takie manipulacje są możliwe, bo społeczeństwo reaguje na symbole, a nie na niuanse prawne. To pokazuje, jak łatwo można dokonać faktycznej rewolucji, jeżeli umie się operować terminami. A społeczeństwo zajęte przetrwaniem jest nieuważne.”...”Znaleźliśmy się w ogromnie niebezpiecznym momencie. Mamy do czynienia z cichą rewolucją na wielu poziomach, która jest możliwa do przeprowadzenia przy obojętności społeczeństwa. „...”Rozumiem, że jeden z tych poziomów to rewolucja społeczna? Tak. To jest rozluźnienie standardów i stworzenie pola do różnych interpretacji. Na razie wszystko jest możliwe. Możemy pójść albo w jedną, albo w drugą stronę. Ale gdy kierunek zostanie wytyczony, to nie będzie już odwrotu.”...”Ten proces demontażu społecznego rozpoczął jeszcze Donald Tusk. Jeżeli pójdziemy w tym kierunku, to wejdziemy na ruchome piaski, i to w sytuacji, gdy tożsamość narodowa stała się decydującym czynnikiem geopolitycznym. Podważenie fundamentu może doprowadzić do zniszczenia polskiego społeczeństwa. „...”Swobodny przepływ handlu usług i technologii, ale przy okazji przywileje dla wielkiego kapitału. Zawsze to jest sprzedaż wiązana. „...”Nawet wojna jest płynna, bo mówi się o wojnie hybrydowej. A więc teoretycznie jest to inna wojna niż ta, której okrutny obraz mamy głęboko zakodowany w głowie. „...”Tak samo jest z podziałem na klasy społeczne. W niektórych krajach rozpoczął się proces degradacji klasy średniej, bo po pierwsze, ten typ mieszczańskości, który ona reprezentuje, nie jest już potrzebny, a po drugie, w sytuacji, gdy rewolucja technologiczna poszła bardzo daleko, nie ma zapotrzebowania na tak wiele rąk do pracy. Dokonuje się więc przegrupowanie, za które zapłacą takie kraje jak Włochy, Grecja czy Polska. Im pokaże się miejsce w szeregu, przekonując, że nie są zdolne do uczestniczenia w rewolucji technologicznej, a więc mogą być wyłącznie rezerwuarem taniej siły roboczej. „...”Ale Polska, jeżeli chce przetrwać w tych zmieniających się warunkach, musi zachować podstawowe instytucje – rodzinę, godność osoby ludzkiej. Za 15 lat możemy się obudzić w świecie, w którym jednych ludzi trzeba klonować, bo mamy kryzys demograficzny i potrzeba rąk do najprostszych prac fizycznych, a do naturalnych relacji będą wybierani ludzie z elit. Geny będzie się brało od pięknych, zdolnych, przebojowych, energicznych. „..”Jedyną obroną przed takim rozwojem sytuacji jest Kościół katolicki, który broni niezbywalnej godności jednostki ludzkiej. Niestety, poziom Kościoła też nie jest za wysoki. Kościół stał się znużonym bastionem. Jego hierarchowie nie potrafią ludziom wytłumaczyć, co jest sprawą fundamentalną. Ograniczają się do postawy „nie, bo nie". To jest poniżej wyzwań i procesów, w których uczestniczymy. „..”Dlatego powtarzam, że Polska, która nie ma szans na bycie w awangardzie, musi zachować fundament społeczny. Tymczasem jego destrukcja odbywa się od niechcenia, przez nieuwagę, jako uboczny produkt bezmyślnego oportunizmu. I to jest moment zwrotny w naszej historii. „...”Bo to my w dużym stopniu wepchnęliśmy Ukrainę w konfrontację z Rosją. Momentem, w którym to się stało, była wizyta trzech szefów MSZ na Majdanie.Radosław Sikorski wepchnął Ukrainę na ścieżkę konfrontacji, a Zachód mu na to pozwolił, sądząc, że wie on lepiej, jak wyglądają relacje na Wschodzie. Niestety, to była czysta improwizacja, za którą Ukraina zapłaci wysoką cenę utraty części terytorium. Bo jedyną szansą dla tego kraju była depolityzacja procesu przesuwania się na Zachód. Tworzenie strefy wolnego handlu z UE, a równocześnie uczestniczenie w unii celnej z Rosją. Polska bardzo wiele zrobiła, żeby nie dać czasu Ukrainie na ewolucję. I gdy teraz mówimy, że najważniejsze jest nasze własne bezpieczeństwo, że nie będziemy wychodzić przed szereg, to jest to po prostu nieprzyzwoite. Ukraina nam tego nie zapomni. Tak jak nie zapomniała, że Józef Piłsudski zdecydował się na obronę kraju przed Rosją bolszewicką dopiero na linii Wisły. I tak jak z kolei Gruzja pamięta Lechowi Kaczyńskiemu pozytywne zaangażowanie w jej sprawy” ….(więcej ) 



Profesor Andrzej Zoll „ Konwencja ds. przemocy to zamach na naszą cywilizację.”....”Istnieje podejrzenie, że Konwencja przeciw przemocy wobec kobiet i przemocy domowej jest w istocie zamachem na naszą cywilizację „..”Na przykład: stwierdza się, że płeć społeczno-kulturowa oznacza „społecznie skonstruowane role zachowania, działania i atrybuty, które dane społeczeństwo uznaje za odpowiednie dla kobiet lub mężczyzn”. Nie bardzo rozumiem po co w ogóle ta definicja została umieszczona i co ona ma oznaczać i to budzi wątpliwości. W innym artykule wymienia się płeć biologiczną obok płci społeczno-kulturowej, co sugeruje, że są to pojęcia rozłączne. Zaczyna mnie to niepokoić, więc pytam, co ma być treścią definicji płci społeczno-kulturowej? Moje poważne wątpliwości budzi też przepis z art. 12, który stwierdza, że „strony podejmą działania niezbędne do promowania zmian, wzorców społecznych i kulturowych, dotyczących zachowań kobiet i mężczyzn w celu wykorzenienia uprzedzeń, zwyczajów, tradycji oraz innych praktyk, opartych na idei niższości kobiet, na stereotypowym modelu roli kobiet i mężczyzn”. Uważam, że to jest przepis najbardziej kontrowersyjny, bo wprowadza on zobowiązanie stron do wykorzenienia tradycji. Rozumiem, że może chodzić tu o tradycję, w oparciu o którą występuje idea niższości kobiet albo stereotypowy model roli kobiet i mężczyzn. Ale jeśli zestawi się to z definicją płci społeczno-kulturowej, to zauważymy, że mówi ona o tym, że chodzi tu o role, które społeczeństwo przypisuje kobietom i mężczyznom, a więc i tradycję tego społeczeństwa, które buduje pewne stereotypy ról kobiety o mężczyzny. Osobiście nie nazywałbym tego stereotypami, bo chodzi o pewne funkcje. Równouprawnienie kobiet i mężczyzn to kanon dzisiejszego porządku prawnego, ale nie oznacza to tożsamości funkcji społecznych, bo już tak jesteśmy skonstruowani, że pełnimy różne funkcje społeczne. Boję się, że pójdziemy w tym kierunku interpretacji, iż należy wyplenić to wszystko, co wiąże się ze wszystkimi funkcjami społecznymi, spełnianymi przez kobietę i mężczyznę. Konwencja jest więc projektem bardzo gruntownej przebudowy naszego społeczeństwa…Całej naszej cywilizacji. Rodzi się podejrzenie, że jest to zamach na naszą cywilizację. Widzę to niebezpieczeństwo.”....”A tu strony przyjmują na siebie obowiązek, sformułowany w punkcie 5 art. 12: „Strony gwarantują, że kultura, zwyczaje, religia, tradycja, tzw. honor nie będą uznawane za usprawiedliwienie dla wszelkich aktów przemocy, objętych zakresem niniejszej Konwencji”. Trzeba mocno podkreślić, że w naszej kulturze ustawianie religii chrześcijańskiej na równi z innymi czynnikami, np. tzw. „honorem” jako wspomagające przemoc, jest nadużyciem. „....”W efekcie będzie zakwestionowane chrześcijaństwo…I o to chodzi. Dorobek chrześcijański nie wiąże się z przemocą, Kościół prowadzi najwięcej placówek, pomagających ofiarom przemocy i kobietom w trudnej sytuacji życiowej. Zaś jednym z najcenniejszych owoców chrześcijaństwa jest uznanie niezbywalnej godności człowieka jako istoty, którą stworzył i odkupił Bóg.”. ...(więcej ) 



Marzena Nykiel „.”W krótkim czasie zręczna i bystra kampania medialna może przemienić wspólnotę gejowską w matkę chrzestną cywilizacji zachodniej— pisał Marshall Kirk w 1987 r. na łamach gejowskiego pisma „Guide Magazine”. Swoje abecadło homopropagandy rozwinął w wydanej dwa lata później książce „Po balu. Jak w latach 90. Ameryka pokona swój strach i nienawiść wobec gejów”. ...”Aby skutecznie przebić się z przekazem, trzeba dotrzeć do najbardziej konserwatywnych struktur za pomocą mediów i „pożytecznych idiotów”. Jak to zrobić? Bardzo prosto:wykorzystać film i telewizję, atakować Kościoły”.Przepisy szczegółowe mówią o tym, by wplatać wszędzie wątki homoseksualne, zwłaszcza w filmach, reklamach, literaturze, programach telewizyjnych, pismach kolorowych. Przy rozmiękczaniu przekazu medialnego, należy budować front walki z Kościołem – ośmieszać, pomawiać, kompromitować, lekceważyć, mówić o zacofaniu i zaściankowości. Gdy już uda się osłabić jego autorytet, oddawać głos pseudo-katolikom, którzy będą mówić o tolerancji, zgodności też tu nieustanną walkę z Kościołem katolickim. Lobby homoseksualne podkopuje jego autorytet, wyciąga na wierzch bolesne, ale jednostkowe skandale i rozdmuchuje je do monstrualnych rozmiarów, przedstawia Kościół jako średniowieczny zaścianek, który nie nadąża za nowoczesną psychologią. „...(więcej )



„Podczas wizyty w Wolsztynie prezydent złożył kwiaty przed pomnikiem Powstańca Wielkopolskiego. Komorowski dziękował zgromadzonym na rynku za obecność i mówił, że traktuje ją jako „poparcie programu, który zakłada jeszcze mocniejsze zakorzenienie Polski w świecie zachodnim, w świecie Unii Europejskiej”.

Przecież wszyscy czujemy, że im mniej jest bezpiecznie na Wschodzie, tym bardziej chcemy być cząstką świata bezpiecznego, zamożnego, świata Unii Europejskiej, świata wielkiego, silnego Zachodu, bo to jest kwestia naszego bezpieczeństwa i naszej przyszłości”...”Dzisiaj znowu są głośni wrogowie Unii, przeciwnicy polskiego członkostwa w Unii Europejskiej. Dziś znowu gwiżdżą ci, którzy chcieliby, żeby Polska stała w miejscu, a nie rozwijała się w oparciu o fundusze europejskie. Mogą sobie gwizdać, mogą sobie krzyczeć i protestować. Tu w Wolsztynie, w Wielkopolsce, w całej Polsce widać, że to my mieliśmy rację i wiedzieliśmy, co jest dobre dla Polski, że dobre jest zakorzenienie w Unii, w świecie Zachodu „...”Od tego, jak wykorzystamy środki finansowe z UE, także w obszarze rolnictwa, będzie zależało to, czy w przyszłości będziemy sobie lepiej radzić w świecie skazanym na konkurencję; także rolnictwa wewnątrz UE „...(źródło ) 



Po latach dyskusji o gender w oficjalnym Słowniku Szwedzkiej Akademii (SAOL) pojawił się zaimek "hen". Jest neutralną płciowo alternatywą dla słów określających "jego" i "ją". ….”Debata nad nowym zaimkiem rozgorzała w 2012 roku, gdy autor popularnych książek dla dzieci "Kiwi i pies potwór" używał w swoich publikacjach tylko nowego zaimka. Od tego momentu presja wywierana na Szwedzkiej Akademii rosła. „...(źródło ) 



Posłom popierającym in vitro abp Hoser grozi ekskomuniką. Tak mocne ostrzeżenie dla polityków, którzy opowiedzą się za metodą sztucznego zapłodnienia, jeszcze ze strony Kościoła nie padło”…” Abp Henryk Hoser, szef Zespołu Ekspertów Episkopatu ds. Bioetycznych, na pytanie dziennikarza PAP, czy posłowie, którzy publicznie deklarują się jako katolicy, a popierają in vitro (z mrożeniem zarodków), "muszą się liczyć z ekskomuniką", odparł: - Jeżeli są świadomi tego, co robią, i chcą, by taka sytuacja zaistniała, jeżeli nie działają w kierunku ograniczenia szkodliwości takiej ustawy, to moim zdaniem automatycznie są poza wspólnotą Kościoła.Abp Hoser miał na myśli to, że politycy sami wykluczają się z Kościoła, popierając in vitro. Tak działa ekskomunika - potwierdzenie ze strony Kościoła nie jest potrzebne.” ...(więcej )



Chiny „Australia – wbrew stanowisku USA – dołączyła do nowego chińskiego banku”....”Sydney Morning Herald” poinformował we wtorek, że australijski rząd właśnie zmienił stanowisko w sprawie nowo tworzonego banku inwestycyjnego w Azji – konkurencji m.in. dla Banku Światowego oraz MFW -  i że zamierza dołączyć, wbrew stanowisku Waszyngtonu, do grona państw członkowskich. Bank AIIB startuje z kapitałem zakładowym 100 mld dolarów. Połowę środków wyłoży Pekin.

Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB) wsparły – poza krajami azjatyckimi i bliskowschodnimi – także Wielka Brytania, Francja, Niemcy i Włochy. Nad przystąpieniem do banku zastanawiają się Szwajcarzy i Luksemburczycy oraz Koreańczycy z Korei Południowej.”...”O powołanie nowego banku inwestycyjnego zabiega Pekin, sfrustrowany dominacją na świecie trzech głównych instytucji finansowych: Banku Światowego, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Azjatyckiego Banku Rozwoju, w którym dominuje kapitał japoński. „...”Chiny zainteresowane są tworzeniem nowych organizacji finansowych, które byłyby konkurencją dla systemu amerykańsko-europejsko-japońskiego. Stąd m.in. wspierają Nowy Bank Rozwoju powołany przez tak zwane kraje BRIC, do których należą Rosja, Indie, Brazylia i Republika Południowej Afryki. „...”Z nowym bankiem chce współpracować Azjatycki Bank Rozwoju. Szef ADB Takehiko Nakao powiedział agencji AP, że tworzony przez Chińczyków bank  może być potencjalnym partnerem, a nie rywalem. „...(źródło ) 



Chiny przyjęły narodowy plan rozwoju nowego drogowego i morskiego Szlaku Jedwabnego, informuje chińska agencja Xinhua. „...”Przypomina ona, że projekt reaktywowania Szlaku Jedwabnego, łączącego kraje Azji, Europy i Afryki, zaproponował prezydent Xi Jinping w 2013 roku. „...”Zgodnie z przyjętym dokumentem, kraje leżące wzdłuż tych szlaków powinny rozszerzyć zakres i skalę walutowych operacji typu swap, rozliczeń oraz otworzyć i rozwijać azjatycki rynek obligacji. Zakłada się, że „należy zwiększyć wysiłki” w celu powołania Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB), Nowego Banku Rozwoju (NDB) krajów BRICS oraz ustanowienia Organizacji Współpracy Szanghajskiej (SCO). „...”Jak informuje Shanghai.Daily.com, w odpowiedzi na rządowy plan Izba Handlowa Eksportowo-Importowa (SCCII) utworzyła alians handlowy Jedwabnego Szlaku, z udziałem 92 podmiotów krajowych i zagranicznych „..”Jak oświadczył prezydent Xi Jinping, reaktywacja Jedwabnego Szlaku może przyczynić się w ciągu dekady do wzrostu handlu krajów leżących wzdłuż niego do 2,5 bilionów dolarów.Dla porównania, wymiana handlowa Chin z krajami Unii Europejskiej w 2013 r. wyniosła 428,1 mld euro (466.1 mld USD). „....„Projekt ten obejmuje rozbudowę i budowę sieci linii kolejowych, autostrad, rurociągów naftowych i gazowych, sieci energetycznych i Internetu oraz infrastruktury morskiej w Azji Środkowej, Zachodniej i Południowej, w kierunku do Rosji, Grecji i Omanu.  „...(źródło ) 



Podczas swej wizyty w Chinach premier Kazachstanu podpisał umowy handlowe, które łącznie opiewają na kwotę 23,6 mld USD.Podpisane przez premierów umowy handlowe zakładają wymianę handlową oraz inwestycje w dziedzinie metalurgii, produkcji szkła, rafinacji ropy naftowej, energii wodnej oraz produkcji samochodów. Kazachski premier uważa, że podpisanie umów to "dobry start" na przyszłość współpracy pomiędzy obydwoma państwami.

Podpisanie umowy z Kazachstanem umacnia wpływy Chin w regionie Azji Centralnej, która kiedyś była wyłączną domeną wpływów politycznych oraz gospodarczych Federacji Rosyjskiej.”..(źródło ) 



Sądownictwo „ Wśród obywateli panuje przekonanie, że wyroki sądowe mają niewiele wspólnego ze sprawiedliwością i, jak pokazują badania , 63% Polaków nie wierzy w niezawisłość sędziów, a tylko 14% ma zaufanie do polskich sądów (CBOS 2013). „...(źródło ) 



„ Połowa mieszkańców Tajwanu uważa, że praca w Chinach da im lepsze możliwości rozwoju kariery i wyższe wynagrodzenie.W grupie wiekowej 20-29 lat 34% osób deklaruje chęć pracy w Chinach, jeżeli nie znajdzie satysfakcjonującego miejsca zatrudnienia na Formozie. W grupie 30-39 lat odsetek ten wynosi 32%, a wśród osób w wieku 40-49 lat 22%.Zdecydowanie ponad połowa osób z każdej grupy wiekowej przyznaje jednak, że Chiny dają możliwość osiągnięcia lepszych zarobków i szerszych ścieżek rozwoju kariery zawodowej.”...(źródło ) 



: Produkcja gospodarcza w USA była w 2014 r. aż o 1 bln USD niższa niż prezydent Barak Obama obiecywał w lutym 2010 r. w swoim planie finansowym.To jakieś 3 tys. USD mniej na każdego mężczyznę, kobietę i dziecko w USA. Portal dailycaller.com wskazuje, że dane te ilustrują olbrzymią różnicę między prezydenckimi obietnicami związanymi z pochwałami dot. postępowych i lewicowych działań gospodarczych mających stymulować ekonomię a ciężkim życiem codziennym w Ameryce.Porażka Obamonomiki została też wykazana 28 marca, gdy rząd federalny przyznał, iż w 2014 r. wzrost gospodarczy w USA wyniósł 2,2%.”...(źródło ) 

------

Ważne



Ideolog Palikota profesor Hartman „Musimy się przygotować na takie społeczeństwo, w którym wolność prokreacji będzie ograniczona(...)Będzie uważane za coś niemoralnego i niewłaściwego zdawać się na przypadek. W prokreacji ustali się taki etyczny standard, że powinna ona przebiegać pod kontrolą genetyczną. nie ma żadnej oczywistości na rzecz przewagi moralnej którejkolwiek strony alternatywy: z jednej strony prokreacja całkowicie dowolna i zdana na przypadek i prokreacja ograniczona i kierowana.(...) Taka eugenika prewencyjna stanie się za jakiś czas standardem. (...)To przestanie być uważane za niewłaściwe i niestosowne i będzie przybywać ludzi udoskonalonych genetycznie.Nadal jeszcze ludzi.. może w przyszłości już także istot które będą bardziej zmanipulowane genetycznie i nie będą podpadały pod gatunek człowieka. „....(więcej)



Wikipedia „Delegitymizacja władzy - utrata aprobaty społecznej (legitymizacji) przez władzę. Polega na różnie motywowanym, fragmentarycznym lub całkowitym, krótkookresowym lub trwałym wycofaniu akceptacji różnych kręgów społeczeństwa dla systemu politycznego i podmiotów władzy; jest to spadek zdolności systemu do zaspokajania potrzeb społecznych; źródłem delegitymizacji jest niezadowolenie wynikające z tego, że system polityczny traci swoją sprawność zaspokajania żądań kierowanych pod jego adresem. Odwrotną do delegitymizacji jest legitymizacja systemu politycznego. „...”delegitymizacja całościowa - taka, która prowadzi do pełnej zmiany systemu społecznego w wymiarze politycznym i gospodarczym, strukturalnym i proceduralnym, najczęściej ma przebieg rewolucyjny; „ ...(więcej )

-----------

Mój komentarz



Komorowski to lewak , nie jest katolikiem . To człowiek, który idzie na sznurku fanatyków politycznej poprawności i gender. I tutaj warto wrócić do słów Wolniewicza ,że Komorowski to zdrajca sprawy polskiej.



Komorowski , być może w swej bezmyślności wyniszcza Polskę i Polaków . Wyobraźmy sobie że Komorowski jest prezydentem następne dwadzieścia , trzydzieści lat a Kopacz w tym czasie premierem. I załóżmy że to co planuje Kopacz i lewactwo koło niej zostaje zrealizowane. Z Polski nie zostanie kamień na kamieniu.



Komorowski wspiera najbardziej antypolskie trendy i kierunki polityczne, etyczne i gospodarcze. Pierwszy to homoseksualizacja i pedofilizacja Polski, czego przykładem jest konwencja przemocowa oraz seksualizacja dzieci w szkołach . Walka z kościołem .



Drugi trend to utrzymywanie socjalistycznego ustroju Konsensusu Waszyngtońskiego . Co doprowadza do zniszczenia gospodarczego i i społecznego Polski.



Trzecie to przekształcanie Polski w nową Generalną Gubernie



video Antoni Macierewicz "Ludzie odpowiedzialni za te kłamstwa powinni stanąć przed sądem"

video Neo-Eugenika i wojna przeciw ludzkości

Marek Mojsiewicz

Osoby podzielające moje poglądy , lub po prostu chcące otrzymywać informację o nowych tekstach proszę o kliknięcie „lubię to „ na mojej stronie facebooka  Marek Mojsiewicz Twitter 

Zapraszam do przeczytania mojej powieści „ Klechda Krakowska „

rozdziały 1
„ Dobre złego początki „ Na końcu którego będzie o bogini Kali „ Nienależynerwosolu pić na oko „ O rzeźbie Niosącego Światło Impreza u Starskiego „ Tych filmów już się oglądać nie da „ 7. „ Mutant „ „ Anne Vanderbilt „ „ Fenotyp rozszerzony.amborghini„ 10. „ Spisek w służbach specjalnych „11. Marzenia ministra ołapówkach „ 12. „ Niemierz i kontakt z cybernetyką „

Powiadomienia o publikacji kolejnych części mojej powieści . Facebook „ Klechda Krakowska

Ci z Państwa , którzy chcieliby wesprzeć finansowo moją działalność blogerską mogą to zrobić wpłacając dowolną kwotę w formie darowizny na moje konto bankowe

Nazwa banku Kasa Stefczyka , Marek Mojsiewicz , numer konta 39 7999 9995 0651 6233 3003 0001 

Serdecznie dziękuję za pierwsze trzy darowizny w wysokości 200 złotych , 100 złotych i 30 złotych. Wpłynęły kolejne darowizny . 50 zł, 15 zł , 30 zł 30 zł ,30 zł 30 zł . Postaram się zrobić oddzielną stronę . Wszystkim Państwu jeszcze raz dziękuję. 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:3)