Piłsudski w Japonii

Obrazek użytkownika Leszek1
Historia

Już Napoleon stwierdził, że do prowadzenia wojny potrzeba trzech rzeczy:  pieniędzy, pieniędzy i pieniędzy.

Mowił tak, kiedy posiadał już wojsko. 

Piłsudski wojska nie posiadał, dopiero je budował. Dlatego potrzebował tego samego, ale w znacznie większej ilości. 

 

 Jak je zdobyć?

 

Z początkiem 1904 roku na Dalekim Wschodzie wybuchła wojna. Moskiewski zaborca starł się z rosnącą w siłę nową potęgą - Japonią. W końcu stycznia Piłsudski  wraz z Jodką i Jędrzejowskim  zwrócili się do posła japońskiego w Wiedniu, wicehrabiego Nabuoki Makino, przedkładając propozycję współpracy.

Pod wpływem rozwoju sytuacji na Dalekim Wschodzie, w kierownictwie PPS zaczęto myśleć o zorganizowaniu konspiracyjnych oddziałów bojowych. Pragnąc wyzyskać kłopoty carskiego reżimu, ponoszącego klęski w wojnie z Japonią, działacze PPS zaczęli nawiązywać nieoficjalne kontakty z przedstawicielami innych ugrupowań niepodległościowych, także Narodowej Demokracji. W rozmowach m.in. z Romanem Dmowskim pośredniczyli Zygmunt Barlicki i Stanisław Grabski. Socjaliści postulowali tworzenie legionów polskich w Japonii, złożonych z Polaków dezerterujących z armii carskiej i ochotników z Ameryki. Do pomysłu tego działacze ruchu narodowego podchodzili bardzo sceptycznie. PPS próbował nawiązać kontakty z wysłańcami japońskimi w Londynie i Paryżu, pragnąc dostarczać im informacje wywiadowcze w zamian za podniesienie sprawy niepodległości Polski na przyszłej konferencji pokojowej. To się jednak nie udało i PPS postanowił wysłać do Tokio Piłsudskiego i Tytusa Filipowicza. Ci przez Londyn (przybyli 2 czerwca), Nowy Jork(gdzie odwiedzili jednego z założycieli PPS - Aleksandra Dębskiego), San Francisco i Honolulu dotarli do stolicy cesarstwa japońskiego (11 lipca). Wysłannicy odwiedzili m.in. Sztab Generalny, wysuwając w rozmowach propozycje pod adresem rządu japońskiego: stałe subwencje dla PPS-owskich organizacji bojowej, dostawa broni, stałe podnoszenie kwestii polskiej na arenie międzynarodowej i utworzenie legionu polskiego na terenie Japonii. Rząd japoński reprezentował gen. Muratu, który od razu odrzucił koncepcję utworzenia polskich oddziałów zbrojnych.

Stanowisko Polaków z punktu widzenia Japończyków nie było jednak jednolite, ponieważ w tym samym czasie w Tokio przebywał Roman Dmowski, który rysował im obraz PPS-u jako grupy marginalnej. Dmowski i Piłsudski spotkali się, ale przebieg ich rozmowy jest nieznany. Po latach Dmowski miał napisać o tokijskim spotkaniu: "Próbowałem dowiedzieć się od kierowników PPS, co mają zamiar osiągnąć przez ruch powstańczy w Królestwie, jak im się przedstawiają widoki jego powodzenia, jak sobie wyobrażają realne jego skutki. 

Usiłowałem ich przekonać, że to, co chcą zrobić, jest nonsensem i zbrodnią wobec Polski. Ani jedno, ani drugie mi się nie udało. 

Krytycy Piłsudskiego podkreślają, że jego wyprawa do Japonii w 1904 r. zakończyła się fiaskiem w wyniku kontrakcji Dmowskiego, występującego w Tokio w interesie Rosji i torpedującego zamiary polskiej delegacji. Popełniają jednak zasadniczy błąd, uznając za sukces jedynie spełnienie programu maksymalnego, czyli wszystkich postulatów wyjściowych, co niemal nigdy w negocjacjach się nie zdarza.

Negocjacje to szereg rund, podczas których strony nieraz rezygnują z niektórych swych oczekiwań, by uzyskać progres w innych. Niebagatelne znaczenie ma też pozycja negocjatorów, a po drugiej stronie mieliśmy przecież rząd Japonii - wschodzącego mocarstwa właśnie bijącego z powodzeniem potężne imperium carów. Czy taki partner w ogóle mógł być zainteresowany rozmowami z osobami de facto prywatnymi, gdzieś z końca świata? A pamiętać należy, że Piłsudski, postać właściwie nieznana, a mimo to uzyskał od Japonii szereg koncesji. Co prawda wygrywający wojnę z Rosją kraj kwitnącej wiśni, nie potrzebował dodatkowych oddziałów (z tego względu odmówiono formowania legionów polskich z jeńców wojennych) ale zgodzono się na odseparowanie Polaków i dostęp do nich polskich mężów zaufania i zapewniono lepsze traktowanie (Dmowskiego los polskich żołnierzy w niewoli zupełnie nie zajmował).
Po wtóre Japończycy sfinansowali i ułatwili dostawy broni (kilka tysięcy karabinów, amunicja, materiały wybuchowe) dla Organizacji Bojowej, oraz zorganizowali w Szwajcarii szkołę instruktorską bojowo-wojskową.
I po trzecie, Japończycy wypłacili Polakom od ręki 10.000 funtów i drugie tyle w roku następnym.

Dzięki temu moskiewscy siepacze już nie mogli bezkarnie pacyfikować pokojowych demonstracji. Carscy żandarmi zamiast ścigać konspiratorów kryli się po bramach ze strachu przed bojowcami, a Polacy po raz pierwszy od r. 1863 mogli oglądać spadających z koni kozaków, a nie polskie głowy ścinane szaszkami.
 

 

 

Źródła i przypisy:

 

1. R.Dmowski, Polityka polska i odbudowanie państwa, Warszawa 1926, 

2. Opis za: W.Pobóg-Malinowski, Józef Piłsudski 1901-1908. W ogniu rewolucji. Warszawa 1935,  s.214.

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.7 (głosów:14)

Komentarze

Wobec oskarżania przez mieniących się narodowcami "największych patriotów i katolików" Józefa Piłsudskiego o wszystkie możliwe zbrodnie i bezeceństwa, narzuca się w świetle powyższego tekstu pytanie: kto był zdrajcą sprawy polskiej i tchórzem - Józef Piłsudski czy Roman Dmowski?

Do rozstrzygnięcia tej kwestii nie potrzeba ani wykształcenia historycznego, ani nawet głębszego zainteresowania historią! 

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
-1

jan patmo

#1621482

Ani Dmowski, ani Piłsudski nie byli zdrajcami i umieli się dogadać gdy hordy bolszewików atakowały Polskę.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".
-------------------------

Jestem przeciw ustawie JUST 447

#1621487

Czyżbyś naprawdę przestał ubóstwiać bolszewicką Veritę? Nie wszystko więc stracone, jest jeszcze dla ciebie nadzieja!

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1

jan patmo

#1621488

Ja mam swoje zdanie, pani Veita swoje.

Jedno wiem, Piłsudski, Witos, Dmowski, Paderewski, uratowali Polskę, przed potopem hord bolszewickich, czym uratowali Polskę i Europę po raz drugi, bo pierwszym był Jan III Sobieski.

I takie jest moje myślenie, człowieka niezależnego. 

A wytykanie błędów czy PiS-owi czy Konfederatom jest wskazane, by nikt w piórka nie obrósł i myślał że może wszystko, po za plecami suwerena, czyli wyborców.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".
-------------------------

Jestem przeciw ustawie JUST 447

#1621511

zdanie swoje

 

zdanie ma takie swoje

że antypolskie

rozrzuca tutaj gnoje

 

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2

jan patmo

#1621522

zdrajcami. Tylko Pilsudski chcial Polski niepodleglej i niezaleznej od innych mocarstw, natomiast Dmowski pragnal Polski jako lennika Cesarstwa Rosyjskiego. 

Czyli obaj byli polskimi patriotami i obaj chcieli Polski, ale kompletnie innej. Bledem Pana Romana, byla zapiekla niechec do Pilsudskiego i kilkakrotna odmowa wspolpracy z nim. Do Japonii pojechal tylko po to, by storpedowac zamierzenia Pilsudskiego. Pozniej Narodowcy popelnili wiecej grzechow glownych, na wlasciwie wszystkich konferencjach, gdzie ustalano detale dotyczace spraw polskich. Nawet  podpisujac Traktat Wersalski, Paderewki i Dmowski nie potrafili obronic spraw finansowych.

"W aneksie II traktatu wersalskiego Polska zobowiązała się do wzięcia odpowiedzialności za część dlugu publicznego i wszystkich innych zobowiązań finansowych państwa niemieckiego.

Postanowienia traktatu nie przyznawały Polsce niemieckich odszkodowań, wręcz przeciwnie, to Polska miała zapłacić za przejęty majątek państwowy w zaborze pruskim oraz uregulować proporcjonalną do wielkości zajętych ziem część przedwojennego zadłużenia Niemiec - łącznie około 2,5 mld marek niemieckich." 

Czyli Polska zostala tam obarczona splata czesci niemieckich reparacji wojennych.

Tym nie mniej, nie mozna zarzucac braku patriotyzmu, ani  Paderewskiemu, ani Dmowskiemu. 

I kazdy z nich ma swoj udzial w budowaniu Niepodleglej II Rzeczypospolitej.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1621508

Paderewski za pośrednictwem pułkownika Edwarda Mandella House’a informuje prezydenta Woodrowa Wilsona o sytuacji w Polsce, polityce zaborców, o dramacie Polaków. Dzięki wielkiej aktywności Paderewskiego prezydent Wilson w słynnym orędziu z 22 stycznia 1917, mówił wyraźnie o prawie Polski do niepodległości. Na tej podstawie jeden z 14 punktów pokoju sformułowanych przez Wilsona, mówi o konieczności powstania niepodległego państwa polskiego z dostępem do morza.

Tym samym Ignacy Paderewski zalożył fundament (14 punkt Wilsona)  na którym Piłsudski mógł ratyfikować powstanie państwa polskiego. 

Rola Paderewskiego jest często niedoceniana przez historyków

 

 28 czerwca 1919 roku w Wersalu pod Paryżem podpisano traktat pokojowy pomiędzy pokonanymi w I wojnie światowej Niemcami i zwycięską koalicją. Na Konferencji Paryskiej polskie postulaty oraz ich uzasadnienie, przedstawił 29 stycznia 1919 roku, w wygłoszonym po angielsku i francusku pięciogodzinnym przemówieniu Roman Dmowski. Obejmowały one m.in. przyłączenie do Poski całego Górnego Śląska, Pomorza Nadwiślańskiego wraz z Gdańskiem oraz Warmii i Mazur, jak też objęcia granicą wschodnią Mińska, Bobrujska i Kamieńca Podolskiego. "Zaimponował konferencji świetnym improwizowanym wykładem, swobodnym operowaniem z pamięci ogromem faktów i cyfr, potężną logiką wywodów, które wiele kwestii narzuciły, ale nie przekonały we wszystkim" - pisał o wystąpieniu Dmowskiego historyk Marian Kukiel.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1621793

 

Dmowski w roku 1904, w Japonii wystepowal z pozycji obroncy interesow Rosji. Byl nieprzejednanym przeciwnikiem Jozefa Pilsudskiego i torpedowal wszystkie jego zamierzenia. Zarazil swoja nienawiscia Endecje i Chadecje. Byl zwolennikiem utworzenia panstwa polskiego przy boku i pod panowaniem Rosji. W 1907 roku został wybrany posłem do rosyjskiej Dumy w której został przewodniczącym koła polskiego. Gen. Sikorski powielal poglady Dmowskiego i jego nienawisc do Pilsudczykow, przez co obaj wyrzadzili niepowetowane szkody sprawie polskiej.

Stronnictwa narodowe roznily sie od siebie, podobnie jak i Socjalisci. 

Polska Partia Socjalistyczna, Narodowy Zwiazek Robotniczy, Partia Niezawislosci Narodowej, Stronnictwo Ludowe i Liga Panstwowosci Polskiej, opowiadaly sie za walka z Rosja. 

Stanowisko przeciwne, zorientowane na zwyciestwo Rosji i Polski przy jej boku zajmowalo Zjednoczenie Narodowe (Endecja) i Stronnictwo Chrzescijansko Narodowe (Chadecja).

PPS-Lewica i SDKPiL pragnely  rewolucji i obalenia kapitalizmu. to pozniejsi Bolszewicy i Komunisci.

Polska Partia Socjalistyczna, dzieki Plsudskiemu, stala sie zalazkiem Pierwszej Brygady Legionow i nastepnie, Wojska Polskiego w II Rzeczypospolitej.

Ze Zjednoczenia  Narodowego ,w roku 1934, wyodrebnila sie "grupa  mlodych" z Obozu Wielkiej Polski, tworzac Oboz Narodowo Radykalny ONR, ktory pozniej podzielil na ONR-ABC i ONR-Falanga.

ONR-ABC  tworzyl Cywilna  Sluzbe Narodu, Zwiazek Jaszczurczy i Narodowe Sily Zbrojne. Byly to sily zwalczajace obu okupantow Polski, szczegolnie tepione przez sowietow i ich podwladnych. 

Dlatego nie mozna przypisywac wszystkim Narodowcom sympatii pro rosyjskich na podstawie sylwetki ich tworcy Dmowskiego. 

Obecnie, chyba Ziemkiewicz powolal neo Endecje po to, by zwalczac Pilsudskiego. Korwin stal sie narodowcem kiedy powiedzial, ze Pilsudski to bandyta z Bezdan.

Dlatego nie mozna twierdzic, ze Konfederaci sa sympatykami Rosji, poniewaz taki jest Korwin. 

Konfederacja Wolnosc i Niepodleglosc wywodzi sie z Mlodziezy Wszechpolskiej- organizatorow Marszow Niepodleglosci, kontynuatorow idei Narodowych Sil Zbrojnych i Zolnierzy "Wykletych".

Serdecznie pozdrawiam.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1621493

Panie Leszku, napisałem o takich jako o mieniących się narodowcami  - celowo zreszta z małej litery...  Myślę, że jedną z głównych przyczyn tej bezinteresownej  nienawiści tak szkodzącej Polsce i Polakom, jest szatański jad wlewany głównie przez belzebubiczną  Moskowię w polskie serca od z górą trzech stuleci.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-1

jan patmo

#1621496

.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1621500

za skrótowe, ale istotne dla świadomości historycznej dzisiejszych przeciętnych Polaków, przypomnienie faktów historycznych. Filmy opowiadające o romansowych perypetiach Józefa Piłsudskiego nigdy nie zastąpią rzetelnej znajomości naszej bogatej historii. (p. Borys Szyc i film Piłsudski, takoż serial Młody Piłsudski)

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

gabro --> skała głębinowa -ZASADOWA-

#1621489