Legenda Józefa Piłsudskiego

Obrazek użytkownika Leszek1
Historia

 

“ Jednak zostanie po mnie ta siła fatalna,

Co mnie żywemu na nic... tylko czoło zdobi;

Lecz po śmierci was będzie gniotła niewidzialna,

Aż was, zjadacze chleba – w aniołów przerobi.”  

Juliusz Słowacki: Testament mój

W Krakowie, na Wawelu, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Ignacy Mościcki mówił nad trumną Marszałka w maju 1935 roku: 

"Cieniom królewskim przybył towarzysz wiecznego snu. Skroni jego nie okala korona, a dłoń nie dzierży berła. A królem był serc i władcą woli naszej. Półwiekowym trudem swego życia brał we władanie serce po sercu, duszę po duszy, aż pod purpurę królestwa swego ducha zagarnął niepodzielnie całą Polskę. Śmiałością swej myśli, odwagą zamierzeń, potęgą czynów z niewolnych rąk kajdany zrzucił, bezbronnym miecz wykuł, granice nim wyrąbał, a sztandary naszych pułków sławą uwieńczył. Skażonych niewolą nauczył honoru bronić, wiarę we własne siły wskrzeszać, dumne marzenia z orlich szlaków na ziemię sprowadzać i twardą rzeczywistość zmieniać.

Dał Polsce wolność, granice, moc i szacunek.

Czynami swemi budził u wszystkich – po wszystkie krańce Polski – iskry tęsknot do wielkości. Miliony tych iskier z milionów serc wracały rozżarzone miłością do tego, który je wskrzeszał, aż stał się on jasnością, spływającą na całą naszą ziemię, i płomieniem, wytapiającym kruszec bezcenny, który w skarbcu narodowym wartości moralnych pozostanie odtąd na wieki. Wielkie dziedzictwo pozostawił w spadku po sobie ten potężny władca serc i dusz polskich."

Te wzniosłe słowa zawierają prostą prawdę. Józef Piłsudski dokonał rzeczy tak niecodziennych i wprost niemożliwych, że pozostawil po sobie tez niezwykłe dziedzictwo. 

Ulotna i niewymierna "siła fatalna", jak ją nazwał Juliusz Słowacki, a która kierowała myslą i czynem Józefa Piłsudskiego, stworzyła legendę, która stała się ważnym elementem zbiorowej świadomości Polaków. Siła ta, przelana na pokolenie wspołczesne Piłsudskiemu, wytrzymała próbę straszliwej wojny i okupacji hitlerowskiej. 

Dr gen. Stanisław Rouppert dokonał szeregu badań, na wypreparowanym mózgu Józefa Piłsudskiego. Fizycznie, ten mózg nie odbiegał od mózgu przecietnego człowieka.

Więc co napełniło go taką siłą, że zwykły przecież szlachcic z kresów, nie posiadający żadnych koneksji, ani mąjatku, potrafił genialnie przewidzieć skutki Pierwszej Wojny Światowej? 

Przecież tylko ten jeden człowiek, zbudował od podstaw siłę orężną Rzeczypospolitej, która potrafiła obronić nasze granice, napadane z zachodu, od południa i ze wschodu. 

Jaka siła kazała możnym z Rady Regencyjnej oddać ster rządów, ubogiemu socjaliście, w 1918 roku? 

Józef Piłsudski posiadał ogromną charyzmę. 

Przykładem niech będzie spotkanie z królem Rumunii Ferdynardem, na dworcu kolejowym w Rumunii. Król chciał nieco upokorzyć drobnego szlachcica i nonszalancko zapalił papierosa na jego widok. Jednak w miarę zbliżania sie Naczelnika, postać jego prostowała się, a gdy Piłsudski zbliżył się do niego, król stał już wyprężony w pozycji na baczność. (potwierdzenie:  https://niepodlegla.dzieje.pl/wydarzenie/prof-odziemkowski-pilsudski-wywieral-ogromne-wrazenie-na-kazdym-kogo-spotka). 

Sam miałem okazję spotkać się tylko raz, z taką niezrozumiałą reakcją. W czasie wizyty w Castel Gandolfo robiłem zdjęcia, obiecując sobie zimny obowiązek obserwacji, bez względu na reakcje otoczenia. Ze zdziwieniem rejestrowałem łzy wzruszenia (?) w miare przesuwania się Jana Pawla II wzdłuż kolumny ludzi. Wszyscy płakali! Kiedy Papież doszedł do mnie, stwierdziłem, że łzy spływają mi po policzkach. 

Niewątpliwie istnieje jakaś niepojęta, nadprzyrodzona siła, kierująca ludzkim losem, czy scieżką ludzkiego życia. Doświadczyłem tego wielokrotnie. Nazywam to nieporadnym, dziecinnym okresleniem, opieki Anioła Stróża, lub nakazami Ducha Świętego.

Przytoczę jeszcze opowieść, powtarzaną w mojej rodzinie. Mój Ojciec opowiedział kiedyś zdarzenie dotyczące jego kolegi, też prawnika i oficera żandarmerii, ppłk. Norberta Okołowicza. Oficer ten, pisał wydany przez Sąd Wojskowy, wyrok śmierci dla żołnierza. W trakcie pisania, maszyna odmowiła mu posłuszeństwa. Nie mógł sobie poradzić z jej naprawą, więc wezwał specjalistę. Ten, po sprawdzeniu, stwierdził że maszyna nie posiada żadnej usterki. To skłoniło ppłk. Okołowicza, do nakazania przeprowadzenia powtórnego, bardzo dokładnego śledztwa w tej sprawie. Okazało się, że żołnierz ten był niewinny. 

Co do "siły fatalnej" Józefa Piłsudskiego. Uważam, że powinno się szczegolnie podkreślić fundament Jego działalności, czyli stworzenie Organizacji Bojowej PPS, następnie Związku Strzeleckiego, POW i Legionów. Te nurty stworzyły Polską Armię, którą Marszałek napełnił siłą swojego Ducha, i tak wychował, że dla oficera i żołnierza, hasło Bóg, Honor i Ojczyzna - było treścią ich życia. 

 

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.4 (głosów:8)

Komentarze

CHAPEAU BAS!

Dziękuję serdecznie,

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1620882

To ja dziekuje za przychylnosc! W miare wolnego czasu, bede kontynuowal ten watek.

Klaniam sie nisko.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1620884