Polska - kraj maleńki
"Polsza eto malienkaja strana" – tak oznajmił mi jeden z rosyjskich muzyków, z którymi miałam okazję pracować. Po co w "maleńkim kraju" pociągi mają poruszać się z ogromną prędkością, rozpędzać się długo i długo hamować, by uzyskać niewielką oszczędność czasu? Warto pamiętać, że zużycie energii wzrasta wykładniczo wraz ze wzrostem prędkości. Czy ludzie będą skłonni płacić dwukrotnie większą cenę za bilet w zamian za krótszy o kilka minut czas podróży?
Już wielokrotnie zwracano uwagę, że może chodzić o wyeliminowanie polskich producentów z przetargu na dostawę pociągów, ale warto zwrócić uwagę na inny aspekt – okazuje się, że te najwyższe prędkości dotyczyć mają tylko trasy Poznań – Warszawa. Donald Tusk tłumaczy to ambicjami Polaków, by mieć najszybszą kolej w Europie, ale może chodzi o to, by pociągi śmigały między Berlinem, a Moskwą, bo reżyserzy historii przewidują takie potrzeby, a odległość między tymi miastami nie jest mała?
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 260 odsłon

Komentarze
Podróże nadludzi.
1 Lutego, 2026 - 10:39
Bez przystanku w Warschau.
Dr.brian
chodzi tylko i wyłącznie
1 Lutego, 2026 - 16:46
o wyprowadzenie kasy. Jedni dla źydów, drudzy dla niemców.
Czesław2
Z drugiej strony...
1 Lutego, 2026 - 23:05
A niech tam sobie zapier.....
Byleby się jednak nie zatrzymywali i nie mieszali tutaj.
Może tak zrobić tą linię powiedzmy ściśle monitorowanym obszarem eksterytorialnym o szerokości 50 metrów. Odgrodzonym zasiekami. I z licznymi wycelowanymi w tory oraz składy rodzajami broni.
Chcą przyjaźni? Niech poznają jej smak. I koszt.
Dr.brian
tylko dlaczego za naszą
2 Lutego, 2026 - 13:16
kasę mają sobie zapier...
Czesław2