LIST OTWARTY DO PREZYDENTA RP BRONISŁAWA KOMOROWSKIEGO

Obrazek użytkownika Aleszumm
Kraj

Sz.P. Aleksander Szumański

Szanowni Państwo,

dobrze, że jest taka organizacja jak Reduta Dobrego Imienia - Polska Liga przeciw Zniesławieniom, która dba o dobre imię Polski i Polaków na całym świecie, przypominając często bolesne i - dla wielu - niewygodne fakty historyczne, trzymając jednocześnie wartę i działając, gdy trzeba.

Polecam Państwu podpisanie listu otwartego Reduty Dobrego Imienia:

http://citizengo.org/pl/26608-list-otwarty-w-sprawie-uczestnictwa-prezydenta-rp-w-uroczystosciach-ku-czci-niemieckiego,

pod którym podpisali się już m. in.: prof. dr hab. Anna Gruszczyńska-Ziółkowska - AKO Warszawa, dr Justyna Kozłowska - AKO Warszawa, dr hab. Marek Gutowski - AKO Warszawa, prof. dr hab. Stanisław Mikołajczak- AKO Poznań, prof. Józef Medard Namysłowski - AKO Warszawa, prof. Andrzej Nowak - Uniwersytet Jagielloński, dr Józef Orzeł – Prezes Klubu Ronina, prof. Włodzimierz Pańków - Akademia Leona Kożmińskiego, Maciej Pawlicki - producent filmowy, dr hab. Krystyna Pawłowicz - Poseł na Sejm, AKO Warszawa, red. Tadeusz - Płużański- Prezes Fundacji "Łączka", dr Jan Rempała- AKO Warszawa, prof. Artur Świergiel - AKO Warszawa, Maciej Świrski - Prezes Reduty Dobrego Imienia, dr hab. inż. Krzysztof Weiss - AKO Warszawa, red. Aleksander Wierzejski - Radio Wnet, red. Marcin Wolski - Prezes Warszawskiego Oddziału SDP, prof. Andrzej Zybertowicz - Uniwersytet Mikołaja Kopernika",red. Aleksander Szumański - niezależny publicysta.

Jak wyjaśnia Reduta, "Prezydent Bronisław Komorowski wziął udział w uroczystości ku czci Clausa von Stauffenberga, człowieka, który został przez niemiecką propagandę wykreowany za symbol niemieckiego "ruchu oporu" podczas II wojny światowej. Tymczasem prawda jest taka, że żadnego ruchu oporu nie było, były pojedyncze przypadki wystąpień przeciwko zbrodniczemu reżimowi, takie jak Sophie School, działającej z pobudek chrześcijańskiego humanitaryzmu, za co została skazana przez trybunał ludowy III Rzeszy na śmierć.

Niemcy z entuzjazmem przyjmowali Hitlera. Claus von Stauffenberg był czynnym oficerem Wehrmachtu w momencie najazdu na Polskę i brał udział w tej napaści. Już tylko z tego powodu prezydent Polski nie powinien brać udziału w takich uroczystościach.

Claus von Stauffenberg dokonał w 1944 roku zamachu na Adolfa Hitlera w momencie, gdy okazało się, ze klęska Rzeszy Niemieckiej jest nieuchronna i usunięcie Hitlera miało być droga do pertrakcji z aliantami zachodnimi dla utrzymania zdobyczy na wschodzie - z granicą Niemiec z 1914 roku. Nie było w  jego działaniu śladu motywacji humanistycznych czy chrześcijańkich, lecz jedynie chęć utrzymania zdobyczy Niemiec.

Dla Stauffenberga nie było w Europie miejsca dla wolnej Polski. O Polakach wyrażał się w sposób rasistowski i pochwalał niewolniczą pracę Polaków na rzecz Niemiec, tak jak w liscie do żony z 4 września 1939 roku:

"miejscowa ludność to niewiarygodny motłoch, bardzo dużo Żydów i mieszańców. Wokół czuje się nadzwyczajną nędzę. Jest to naród, który, aby dobrze się czuć, najwyraźniej potrzebuje batoga. Tysiące jeńców przyczynią się na pewno do rozwoju naszego rolnictwa. Niemcy mogą wyciągnąć z tego korzyści, bo oni [Polacy i Żydzi] są pilni, pracowici i niewymagający"

Słowa tego listu wskazują, że ten niemiecki oficer był rasistą. Jak widać z powyższego cytatu uważał samego siebie i naród niemiecki za "wyższą rasę” (Herrenvolk – naród panów), wyznawał obłędną ideologię rasową i akceptował pracę niewolniczą podbitych narodów na rzecz Niemiec.

Stauffenberg brał udział w ludobójczej wojnie wywołanej przez Niemcy przeciwko Narodowi Polskiemu i przeciw Żydom, obywatelom Rzeczypospolitej. Uczczenie tej ponurej postaci przez Prezydenta Bronisława Komorowskiego stało się uwiarygodnieniem niemieckiej polityki historycznej, a w oczach świata, nie znającego prawdy, kolejnym dowodem na to jakoby w Niemczech okresu II Wojny Światowej istniał znaczący antyhitlerowski ruch oporu, co jest oczywistym kłamstwem."

Zachęcam do zgłębienia wiedzy na ten temat i podpisania listu:

http://citizengo.org/pl/26608-list-otwarty-w-sprawie-uczestnictwa-prezydenta-rp-w-uroczystosciach-ku-czci-niemieckiego.

Na zakończenie tej wiadomości pragnę podziękować Państwu za to, że jesteśmy wytrwałą drużyną i że wspólnie walczymy o fundamentalne sprawy: o życie bezbronnych dzieci, o rodzinę, o wolność i dobre imię Polski, jak i o jeszcze inne wartości, które wypływają z godności człowieka. Jest nas już prawie 400 tys. Polaków (do tylu osób wysyłam tę wiadomość). Jak Państwo wiedzą, CitizenGO jest organizacją działającą w wielu językach i z radością donoszę, że - jako Polacy - jesteśmy najbardziej aktywną i zaangażowaną grupą wśród prawie 3 milionów citizenowych członków na całym świecie. Jeśli weźmiemy pod uwagę liczbę osób biorących udział w akcjach na CitizenGO z poszczególnych krajów, to wyprzedzają nas (w liczbie) tylko Brazylijczycy. Jeśli jednak chcemy być coraz skuteczniejsi, musi być nas jeszcze więcej! Bądźmy wytrwali!

Serdecznie Państwa pozdrawiam wraz z całym Zespołem CitizenGO

Magdalena Korzekwa

Campaigns Director

P.S. Dziś w Senacie ważne głosowanie w sprawie in vitro. Zanim poznamy wyniki głosowania, nie zapomnijmy sprawdzić, jak w sprawie in vitro głosowali posłowie: http://latarnik.info/?q=mp&q2=glosowanie&k=7&pos=95&gl=17. Pamiętajmy, że Senacka Komisja Zdrowia (brałam udział w jej posiedzeniu,o czym pisałam ostatnio) przegłosowała stanowisko, zgodnie z którym projekt ustawy powinien zostać odrzucony w całości. To jedyne dobre rozwiązanie... W przypadku in vitro nie może być mowy o żadnym kompromisie, bo nie istnieje takie zastosowanie tej metody, w której szanowano by ludzką godność.

CitizenGO jest organizacją aktywnych obywateli,którzy bronią życia człowieka, rodziny i płynących z godności człowieka podstawowych wolności. Naszą działalność opieramy na chrześcijańskiej antropologii. Aby dowiedzieć się więcej na nasz temat, kliknij tutaj. Możesz też znaleźć nas na portalach Facebook lub Twitter.

Ta wiadomość jest adresowana na e-mail: aszumanski@kresy.info.pl. Aby się z nami skontaktować, prosimy nie odpowiadać na tę wiadomość, lecz użyć formularza: http://citizengo.org/pl/contacto.

Jeśli nie życzysz sobie otrzymywać naszych wiadomości, kliknij link.

Prezydent Bronisław Komorowski

List otwarty w sprawie uczestnictwa Prezydenta RP w uroczystościach ku czci niemieckiego militarysty i wroga Polaków Clausa von Stauffenberga:

Niniejszym przyłączam się do listu otwartego wystosowanego przez Redutę Dobrego Imienia do Prezydenta Bronisława Komorowskiego w sprawie jego uczestnictwa w uroczystościach ku czci C. von Stauffenberga

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Bronisław Komorowski

Warszawa, 9. lipca 2015

Panie Prezydencie,

W związku z Pańskim udziałem 8 lipca w niemieckich uroczystościach ku czci Clausa von Stauffenberga pragniemy oświadczyć, co następuje:

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej oddaje hołd człowiekowi, który jako czynny oficer Wehrmachtu brał udział w najezdniczej ludobójczej wojnie przeciwko Narodowi Polskiemu w 1939 roku, który wyrażał rasistowskie opinie o mieszkańcach Rzeczypospolitej, pochwalał pracę niewolniczą Polaków na rzecz Niemiec, który wreszcie podjął działania przeciwko Adolfowi Hitlerowi aby utrzymać niemieckie zdobycze wojenne w obliczu nieuchronnej klęski Rzeszy Niemieckiej w lecie 1944.

Oświadczamy, że w ostatnich dniach urzędowania Pan Prezydent swoim czynem jasno pokazuje , że bliskie jest mu niemieckie spojrzenie na historię II wojny światowej, które relatywizuje niemiecką odpowiedzialność i doszukuje się pozytywnych bohaterów, tam gdzie ich – z polskiego punktu widzenia – znaleźć nie można. Claus von Stauffenberg był niemieckim militarystą, może i patriotą z niemieckiego punktu widzenia, ale jego cele działania i motywacje nie miały nic wspólnego z dobrem Polski i jej pomyślnością, a obchody ku jego czci także z dobrem Polski (ale także ogólnoeuropejskim) nic wspólnego nie mają. Prezydent Rzeczypospolitej występujący w tych okolicznościach uwiarygodnia niemiecką narrację historyczną, której ostrze wielokrotnie było skierowane przeciwko Polsce. Tym bardziej Pański postępek należy potępić, jeśli wspomni się całkowitą bezczynność Pańskiego urzędu prezydenckiego w kwestiach coraz częściej pojawiających się oskarżeń o odpowiedzialność Polski za wymordowanie Żydów, utworzenie „polskich obozów koncentracyjnych” itd. Sam Pan w kontekście Holocaustu odnośnie Polaków użył sformułowania „naród sprawców” co już samo w sobie jest obelgą.

Oświadczamy, że w obchodach rocznicy ku czci Clausa von Stauffenberga nie działa Pan w naszym imieniu, nie reprezentuje nas, ani innych osób podpisujących ten list.

Pański postępek kwalifikujemy jako odejście od zasad zawartych w Art. 130 Konstytucji, gdzie w przysiędze prezydenckiej mowa jest o strzeżeniu przez Prezydenta godności Narodu, a dobro i pomyślność obywateli ma być dla Prezydenta najwyższym nakazem.

Oświadczamy, że uwiarygodnienie kłamliwej propagandy historycznej jest sprowadzeniem na polskich obywateli zagrożenia, a swoim działaniem sponiewierał Pan godność Narodu. Prezydent Rzeczypospolitej nie powinien nigdy honorować najeźdźcy gardzącego obywatelami Rzeczypospolitej, którego pobudki działania były przeciwne polskiej racji stanu.

Podpisali:

prof. dr hab. Anna Gruszczyńska-Ziółkowska - AKO Warszawa

dr Justyna Kozłowska - AKO Warszawa

dr hab. Marek Gutowski- AKO Warszawa

prof. dr hab. Stanisław Mikołajczak- Przewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu

prof. Józef Medard Namysłowski - AKO Warszawa

prof. Andrzej Nowak - Uniwersytet Jagielloński

dr Józef Orzeł – Prezes Klubu Ronina

prof. Włodzimierz Pańków - Akademia Leona Kożmińskiego

Maciej Pawlicki - producent filmowy

dr hab. Krystyna Pawłowicz - Poseł na Sejm, AKO Warszawa

red. Tadeusz - Płużański- Prezes Fundacji "Łączka"

dr Jan Rempała- AKO Warszawa

prof. Artur Świergiel - Przewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego w Warszawie

Maciej Świrski - Prezes Reduty Dobrego Imienia

dr hab. inż. Krzysztof  Weiss - AKO Warszawa

red. Aleksander Wierzejski - Radio Wnet

red. Marcin Wolski - Prezes Warszawskiego Oddziału SDP

prof. Andrzej Zybertowicz - Uniwersytet Mikołaja Kopernika

red. Aleksander Szumański - publicysta niezależny

http://aleksanderszumanski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1534&Itemid=2&mosmsg=Dzi%EAkujemy+za+Tw%F3j+g%B3os.

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:5)