Drogie Pielęgniarki, nie ważcie się budować “białego miasteczka”

Obrazek użytkownika PiotrCybulski
Kraj

Doskonale pamiętam czerwiec 2007 roku, kiedy to pod Urzędem Rady Ministrów powstało tzw. “białe miasteczko”. Był to wtedy znak protestu, przeciwko odrzuceniu przez ówczesnego premiera, Jarosława Kaczyńskiego, zaproszenia na spotkanie w sprawie podwyżek wynagrodzeń.
Do dziś uznaje się, że “białe miasteczko” powstało zupełnie spontanicznie, jednak jak na dzieło spontaniczne, to było ono wręcz perfekcyjnie zorganizowane. Cieszyło się też poparciem mediów; dziennikarze Gazety Wyborczej i Radia Zet wręcz pełnili tam dyżury, relacjonując każde westchnienie pielęgniarek.

Białe miasteczko było też pupilem wielu polityków. Każdy, kto szczerze nienawidził kaczyzmu, stawiał sobie za priorytet pojawienie się tam i zapewnienie protestujących, że każdy z nich jest fajny i jakby to on był przy władzy, to by rozmawiał, dał podwyżki i dane pielęgniarki wręcz ozłocił. Po to się pojawili tam i Kalisz i Gronkiewicz – Waltz, a nawet Jolanta Kwaśniewska.

Oczywiście miasteczko to miało niewiele wspólnego z realną walką o dobro pielęgniarek. Stało się po prostu dobrze zaplanowanym politycznym popychadłem do walenia Kaczyńskiego po twarzy. Ja zawsze pielęgniarkom mocno współczułem, bo ich wynagrodzenia cały czas są mocno niewspółmierne do ogromu ich pracy. Ale gdy widziałem, jak stały się one pacynkami w rękach politycznych wilkołaków, które za ich pomocą rozgrywały swoje wojny podjazdowe, to współczułem im w dwójnasób.

Dziś pielęgniarki dalej protestują, nadal narzekają na zarobki, nadal nikt się z nimi nie liczy, szefowa związku Dorota Gardias zapowiada nawet ogólnopolski protest. Ale białego miasteczka nie ma i nie będzie, bo jego powstanie, czy spontaniczne czy planowane, po prostu się nie opłaci. Wtedy nie przyjedzie Radio Zet, nie zrelacjonuje tego Wyborcza a pielęgniarki narażą się połowie Polaków, która według sondaży, popiera rządzącą obecnie partię.

Zatem drogie pielęgniarki , nie róbcie tego. Nie protestujcie, nie domagajcie się swego i broń Boże, nie budujcie białego miasteczka. Żadne podwyżki nie są tego warte, by za ich uzyskanie zapłacić znienawidzeniem przez połowę Polski. Ze swoimi roszczeniami zaczekajcie do momentu, aż do władzy wróci Kaczyński lub uzyska ją ktoś mniej popierany przez obywateli, media oraz ośrodki badań opinii publicznej.

Piotr Cybulski

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Istotnie POwstało wyjątkowo sPOntanicznie!
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#48580

Jeżeli jest jeszcze ktoś, kto wierzy w spontanicznośc bielego misteczka to mu wspólczuję. Byla to zorganizowana akcja opozycji z wykorzystaniem jak zwylkle najbiedniejszych. Obiecanki obecnej minister wówczas, byly wodą na mlyn roszczeniom. Pis swoimi decyzjami dokonal przelomu w inwestowaniu placowego sluzby zdrowia, miliardy, problemy byly gdzie indziej. Podzial środków, reglamentacja i organizacja, to byly rzeczy do zrobienia, ale braklo czasu!!! Tymczasem PO po zdobyciu wladzy rozmywa środki powodują dyskredytującą pozycję niższego szczebla w sluzbie zdrowia. Celem tego zoplanowanego postępowania jest bankructwo slużby zdrowia. Realizacja obiecanych prywatyzacji, zapowiadanych przez Sawicką musi być zrealizowane , ponieważ sponsorzy polatformy mogliby się wkurwić i zacząć obcinać palce, a potem, mogą leciec nawet glowy. Widzimy determinację w realizacji zobowiązań. Przyklad afery hazardowej i wścielkle zachowanie beneficjenta tych obietnic. Tacy ludzie nie cofną się przed niczym. Więc nie dziwmy się minister Kopacz, ona wie kogo musi się bać!!!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#48594

która wołała "gdzie są posłowie, gdzie senatorowie"?
A ja zawołam: A gdzie Pelisa Gardias ? Wybiła się na bidzie sióstr a teraz kolejna La Pasionaria chce na na nich ugrać swój kapitał polityczny.
Ile wzrosły pensje sióstr w latach 2006-2008 a ile w latach 2008-2010 ?
Cuda obiecywać łatwo :)))
A nasza przemiła inaczej Minister od hahaha zdrowia już zapowiedziała że siostrzyczki weźmie za twarz dla dobra pacjentów :))))
Pieniądze przeciw orzeszką że Pani tak krzycząca dziś w obronie swych koleżanek szybko spacyfikuje i skanalizuje nastroje - Winne zawsze jest PiS. Nieprawda ? Tym gorzej dla prawdy :))))))
Sapere Aude

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sapere Aude

#48615

i jaśnie panująca bufetowa Hanka, mateczka stylistka Jolanta, obleśny kalisz i swołocz.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marika

#48617

Warto walczyć o swoje i nie dać się podpuścić wrednym pochlebcom oraz posługującym im mediom. Gorzka prawda jest taka że dziś wielu ( m.in ja) uznaje pielęgniarki za niewiarygodne.

Komu to siostry zawdzięczają ?  Tylko sobie.

Trzeba było pogonić na poprzednim strajku polityków wszelkiej maści won.

Proszę wybaczyć,to z głupoty

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#48660

Niestety do pielęgniarek dodałbym jeszcze nauczycieli i lekarzy. Każda z tych grup jest niewiarygodna. Gdybym miał podejmować jakąkolwiek decyzję o akcji strajkowej, przedewszystkim podziękowałbym za pomoc tym właśnie grupom zawodowym.
________________________________________
"Strzeżcie się Wilki, strzeżcie się przynęty..."

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#48704