Najlepiej spożyć przed...

Obrazek użytkownika Zebe
Kraj

Nic mi do tego, co sobie myślą Polacy. Każdy sobie jakoś tam radzi. Każdy ma swoje problemy i nie każdy interesuje się polityką w stopniu ponadprzeciętnym. No bo tak jest i tak to wygląda na co dzień. Trudno siedzieć cały dzień przed telewizorem i się „nakręcać”. Trzeba głownie myśleć o prozie dnia codziennego. Co na obiad, jakie farby do malowania pokoju wybrać, czym opylić drzewka na wiosnę. No a przy tym wszystkim praca. Zarabiać trzeba, by żyć i funkcjonować.
 
No i wreszcie te chwile, te chwile odpoczynku przy użyciu pilota. No i ta burza, by nie powiedzieć nawałnica informacyjna przeplatana reklamami, gdzie nazbyt młoda mama w nazbyt bajkowym domu,  serwuje szczęśliwemu mężowi oraz gromadce pociech zupy w proszku. No albo, dajmy na to takie proszki do prania, coraz to w nowej formule, czy też z nowymi granulkami, które i tak piorą tak samo jak prały 20 lat temu. Potem ewentualnie net. Sztampa. Szablon. Czas bezpowrotnie utracony kosztem czegoś, zapewne czas skradziony Rodzinie, przede wszystkim.
 
Bieżączka straszna. Informacje szturmują nasze mózgi jak barbarzyńcy szturmujący mury twierdz średniowiecznych. Wielu pada pod tym naporem stając się biernym odbiorcą, sporo z nas  izoluje się od świata medialno-wirtualnego  całkowicie.
 
Czyż to nie zbrodnia medialna na nas ?
 
Pozostają swoiści „krzyżowcy”, czyli bojownicy w wierze. Oni wbrew pozorom są wszędzie. W sklepie, w autobusie, na przystanku. Bywają w sieci.
To obrońcy spraw dawno wygranych lub też przegranych. Zawsze mają nadzieję, że zmienią świat. Potrzebna im bratnia dusza. Są też nowi zbawcy w wierze. Tacy szczególni, tacy, którzy chcą być kojarzeni z sukcesem za każdą cenę. Oni pójdą na układ nawet z samym diabłem, byleby tylko wygrać, wygrać i mieć rację – cena nie gra roli.
 
Po co ja to piszę ?
 
Ano piszę dlatego, że coraz bardziej zastanawiam się nad indywidualno-grupową  motywacją tych ludzi.
Nikt na Salonie24 nie napisał notki o zupie w proszku, czy też przyprawie do leczo i spaghetti, a szkoda, bo wbrew pozorom, to ta zupa, czy coś innego z torebki czy puszki oddaje stan umysłów.
Tu już je skutecznie wyprano. Eksperyment się powiódł. Można więc „usypiać” mózgi dalej. Droga przetarta.
 
Ano piszę też ten tekst po to, żeby wyrazić mój autentyczny podziw dla wszystkich, którzy bezboleśnie łykają kolejne „reklamówki” Platformy Obywatelskiej.
Platforma Obywatelska to dziś produkt  ewidentnie przereklamowany. To taka zupa w proszku serwowana przez tę nadmiernie młodą żonkę, z nadmiernie dorosłymi dziećmi, w komfortowej kuchni.
 
Ciekawe jaka data ważności do spożycia widnieje na wieczku tego słoiczka.
Czy też - najlepiej spożyć przed...
Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Bardzo subtelnie wręcz z gracją ..walnąłeś waść obuchem ..aż miło ..:-)

Bieżączka straszna. Informacje szturmują nasze mózgi jak barbarzyńcy szturmujący mury twierdz średniowiecznych. Wielu pada pod tym naporem stając się biernym odbiorcą, sporo z nas izoluje się od świata medialno-wirtualnego całkowicie.

Czyż to nie zbrodnia medialna na nas ?

A wie pan ostatnio zrobił na mnie równie mocne wrażenie wpis pani "Ireny Jareckiej" "Mulieryzm, jako odwrotność feminizmu" http://niepoprawni.pl/blog/141/mulieryzm-jako-odwrotnosc-feminizmu ..

Wpis jakże subtelny ale karzący głupotę do głębi duszy ...To jest ta właściwa odpowiedź na pytanie czy my jeszcze możemy być normalni ..

pozdrawiam

............................

"Pozwól mi Panie bym stał się narzędziem Twej sprawiedliwości"
http://andruch.blogspot.com/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-----------------------------------------

Andruch z Opola

http://andruch.blogspot.com

#49992

temat głeboki.......i wart

do przemyslenia............po wypiciu

2 giej Kawy ...wracam........do rozwazan.......

"na zadany temat.........":)

przyznam,ze i mnie powalilo.......;)

więc jeszcze jedna dyszka za "spojrzenie

na sprawę "..........w tak czytelny sposob..........:)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#50000

własnie? jaka

boja mam wrazenie,że 57 % już się zatruło,a lekarze

nie znależli jeszcze odtrutki.......dyszka......:)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#50011