Tusk jest marionetką polskich oligarchów ?

Obrazek użytkownika Marek Mojsiewicz
Świat

Mark Blyth„ 400 najbogatszych Amerykanów posiada więcej aktywów niż 150 milionów najuboższych Amerykanów...(więcej)



Krzysztof Rak „ System Putina to autorytarna kleptokracja: władza nielicznych, okradających własne państwo i naród „....”Niemcy z kolei musiałyby zrezygnować ze strategicznego partnerstwa z Rosją. „..”Państwa te z osobna odgrywać będą drugorzędną rolę w polityce światowej, ponieważ ich potencjał nie jest porównywalny ani z amerykańskim, ani z chińskim. Co innego, gdy wejdą w alians. Oś Berlin–Moskwa jest więc racją ich globalnej mocarstwowości. Merkel stoi więc przed fundamentalnym wyborem kierunku polityki niemieckiej „...”Przewrót , którego nie było”...”Zmiana rządu w Kijowie 
nie jest skutkiem woli ludu, lecz walki o władzę pomiędzy prezydentem Janukowyczem 
a oligarchami. „....”Wszystko wskazuje więc na to, że Ukraińcy powrócili do sytuacji z początku 2004 roku – te same elity, ten sam dysfunkcjonalny system prawno-instytucjonalny i ci sami oligarchowie. „...Wbrew temu, co głosił Marks, to nadbudowa, czyli świadomość grupy sprawującej władzę, nie baza, czyli gospodarka, decyduje o procesach społecznych. „....”Władza nad Dnieprem, jak spoczywała, tak spoczywa w rękach wąskiej grupy gospodarczych oligarchów. To ich klamki trzymają się rządzący i opozycja; zarówno ta parlamentarna, jak i ta z Majdanu. „....”Zmiana rządu w Kijowie nie jest skutkiem woli ludu, lecz walki o władzę pomiędzy prezydentem Janukowyczem a oligarchami „...”Sprowokował Majdan. Tej okazji nie przepuścili oligarchowie, którzy finansując Majdan, doprowadzili do upadku Janukowycza. Obronili swoją władzę. Paradoksalnie to dzięki układowi oligarchicznemu, a nie ukraińskiemu społeczeństwu obywatelskiemu (o ile takowe w ogóle istnieje), tendencje autokratyczne raz po raz przegrywają nad Dnieprem.”.. ”Dziś wszystko wskazuje na to, że oligarchowie nadal będą głównymi beneficjentami ukraińskiej polityki.”...'W walce o prezydenturę największe szanse ma Petro Poroszenko – oligarcha finansujący Majdan. „....”Kwadratura elit”...”Układ broni kraj przed autokracją, ale nie pozwala na normalność.”...”Putinowska kleptokracja „....”Jedyną szansą dla Ukrainy byłaby konsekwentna polityka Zachodu, która spełniałaby dwa warunki. Po pierwsze, narzuciłaby Ukraińcom program reform wewnętrznych na wzór metod neokolonialnych zastosowanych wobec Polski na początku lat 90. XX wieku. To rozwiązałoby problem jakości ukraińskich elit. Po drugie zaś, gotowa byłaby na prowadzenie bezwzględnej zimnej wojny z Putinem; wojny, która miałaby tylko jeden cel – zwycięstwo nad Moskwą. „...(źródło )



Piotr Jendroszczyk „ Berlin chce nadal dialogu z Moskwą „ ….” kolejna edycja Dialogu Petersburskiego odbędzie się 23 – 24 kwietnia – mówi „Rz" rzeczniczka  forum porozumienia niemiecko-rosyjskiego, jakim jest od lat Dialog Petersburski.  „...”Władimira Putina. Ten ostatni  na jednej z pierwszych edycji Dialogu odwoływał się do ducha Rapallo, proponując Niemcom specjalne relacje, podobne nieco do porozumienia z 1922 roku. „....”Rządzą koncerny „.....”Nie ulega wątpliwości, że niemiecka polityka wobec Rosji kształtowana jest w dużej mierze przez potężne lobby niemieckiego przemysłu za pośrednictwem słynnej organizacji, jaką jest Komisja Wschodnia Przemysłu Niemieckiego. Najlepszym przykładem demonstracyjnego wpływu koncernów na politykę jest wizyta szefa Siemensa Joe Kaesera w rezydencji Władimira Putina pod koniec marca, a więc już po inwazji na Krymie i  w chwili, gdy toczyła się międzynarodowa dyskusja na temat sankcji wobec Rosji. „....”Nieco wcześniej niemiecki koncern energetyczny RWE sprzedał za 5 mld dol. swą spółkę Dea funduszowi Letter One, którego właścicielem jest rosyjska grupa Alfa, należąca w dużej mierze do oligarchy i przyjaciela Putina Michaiła Friedmana.  „.....(źródło )



Paweł Kowal w artykule opublikowanym w „Nowej Europie Wschodniej” zgłosił kontrowersyjny, ale wielce uzasadniony postulat, by uprawiać politykę nie tyle z siłami politycznymi na Ukrainie, ile z ich rzeczywistymi mocodawcami, czyli oligarchami. To klasa swingująca, raz patrząca w kierunku wschodnim, raz zachodnim, w zależności od doraźnych interesów, czego najlepszym przykładem najsilniejszy współczesny magnat Ukrainy Rinat Achmetow, mocno usadowiony w „ordynacji” donbaskiej „.....”Długofalowym gospodarczym oraz politycznym interesem czołowych sił oligarchicznych jest utrzymanie niezależności Ukrainy i najlepiej jej neutralności cywilizacyjnej pomiędzy Wschodem oraz Zachodem, ale jeśli okaże się to niemożliwe – marsz na Zachód. „...(więcej )



„Biznesmeni i politycy w jednym - nad Dnieprem nie da się inaczej. Tworzą partie i kreują ministrów. Od ich finansowych kalkulacji zależy polityka państwa. Oto najwięksi oligarchowie Ukrainy. „....”Ale w ramach obozu rządzącego ścierają się różne grupy interesów. Trzy największe to: klan doniecki, klan gazowy i Familia. „....”Klan doniecki- numerem jeden jest tu niezaprzeczalnie Rinat Achmetow, najbogatszy Ukrainiec. Jego partnerem biznesowym jest Wadim Nowinskyj. Do tego klanu zalicza się też Borysa Kolesnikowa, swego czasu wicepremiera odpowiedzialnego za Euro 2012, wicepremier Raisę Bohatyriową, 1. zastępcę szefa administracji prezydenckiej Irinę Akimową czy zastępcę prokuratora generalnego Rinata Kuźmina. „....”Klan gazowy - nieformalnym liderem jest Dmytro Firtasz. Oprócz niego zalicza się do klanu gazowego Jurija Bojkę, Wałeryja Choroszkowskiego, Iwana Fursina i szefa administracji prezydenta Serhija Lowoczkina. Zdecydowanie prorosyjska grupa, co nie dziwi, bo to na interesach z Rosją, Firtasz et consortes dorobili się gigantycznego majątku. „....”Familia- za przywódcę grupy, którą buduje wokół siebie z krewnych i przyjaciół Janukowycz, uważa się jego syna Ołeksandra. Ale prawdziwym mózgiem klanu jest deputowany Jurij Iwaniuszczenko, biznesmen o szemranej przeszłości, z rodzinnego miast prezydenta. Do Familii zalicza się też wicepremiera Serhija Arbuzowa (nazywanego skarbnikiem rodziny Janukowyczów) i szefa MSW Witalija Zacharczenkę. „.....”Potęga biznesowa Achmetowa stoi na trzech filarach: metalurgii, elektroenergetyce, mediach. Większość majątku skupia się w utworzonym w 2000 r. System Capital Management (SCM). Aktywa SCM wycenia się na ponad 30 mld dolarów.Interesy Achmetowa w sektorze metalurgicznym skupiają się w Holding MetInvest, gdzie 1/4 udziałów należy do Wadima Nowinskiego (Smart Holding). MetInvest to największy w kraju producent rudy żelaza, wytwarza 40 proc. stali na Ukrainie. Inwestuje za granicą (USA, Bułgaria, Włochy, W. Brytania). Jeśli chodzi o energetykę, to główną rolę odgrywa Doniecka Kompania Paliwowo-Energetyczna (DTEK) zatrudniająca ponad 100 tys. osób. Zakłady kontrolowane przez DTEK produkują ponad 30 proc. energii elektrycznej zużywanej na Ukrainie. Achmetow jest też wielkim magnatem medialnym. Należąca do niego Media Grupa Ukraina kontroluje m.in. ogólnokrajowy kanał TV Ukraina, regionalną TV Donbass, dwa kanały sportowe. Achmetow jest też właścicielem kilku tytułów prasowych. Najbogatszy Ukrainiec inwestuje także w inne sektory. Ma m.in. dwa banki, udziały w największych operatorach telefonii komórkowej, mnóstwo nieruchomości, firmy rolne i sieć stacji paliwowych”....”Dmytro Firtasz (klan gazowy)„.....” Swoje aktywa Firtasz skupia w Group DF i obejmują one przemysł chemiczny i tytanowy, sektor gazowy i finansowy. Zakłady chemiczne należą do spółki Ostchem Holding i są niemal monopolistami na rynku nawozów sztucznych na Ukrainie. Swego czasu spółka Firtasza Emfesz sprzedawała gaz na Węgrzech i w Polsce. Firtasz ma udziały w wielu prywatyzowanych spółkach dostarczających gaz do odbiorców komunalnych i indywidualnych. Ma też bank i terminal portowy. „....”Petro PoroszenkoNajpierw należał do klanu kijowskiego, jednego z najpotężniejszych za Kuczmy. Od 2002 związany z Juszczenką, opowiedział się od razu za "pomarańczową rewolucją". W latach 2007–2012 przewodniczący rady Narodowego Banku Ukrainy. Był szefem MSZ na przełomie 2009 i 2010 r. Załapał się na parę miesięcy na posadę ministra gospodarki w rządzie Azarowa. Poroszenko był jednym z najbliższych współpracowników Juszczenki, były prezydent jest resztą ojcem chrzestnym obu córek biznesmena.Do Poroszenki należy koncern Ukrprominwest, który kontroluje szereg przedsiębiorstw głównie w przemyśle samochodowym oraz spożywczym. Szczególnie znana jest korporacja Roshen – zajmuje pierwsze miejsce na Ukrainie w przemyśle cukierniczym. To dlatego Poroszenkę nazywa się "królem czekolady". Poroszenko kontroluje też telewizję informacyjną Kanał 5 – w początkach "pomarańczowej rewolucji" była jedyną, która poparła opozycję.” ...(więcej )



Tłumaczył Mateusz Wiatr „ Henry Hazlitt „Droga do totalitaryzmu „...”otalitaryzm w skrajnej formie jest doktryną, w której rząd — państwo — całkowicie kontroluje jednostkę. American College Dictionary, w oparciu o Webster’s Collegiate, definiuje totalitaryzm jako termin „odnoszący się do scentralizowanej formy rządów, w której podmioty u szczytu władzy nie uznają  i nie tolerują partii politycznych o innych poglądach”. „....”Ten brak tolerancji wobec innych partii nie uważam za stanowiący istotę totalitaryzmu, ale raczej za jedną z jego następstw. Istotą totalitaryzmu jest to, że rządzący sprawują całkowitą kontrolę. Głównym celem (tak samo jak w doktrynie komunizmu) może być tylko pełna kontrola „gospodarki”. Ale „państwo” (określenie kliki, która rządzi) może kontrolować gospodarkę tylko wtedy, gdy posiada całkowitą kontrolę nad importem, eksportem, nad cenami, stopami procentowymi i płacami, nad produkcją i konsumpcją, nad aktami kupna i sprzedaży, nad pozyskiwaniem i wydawaniem dochodów, nad miejscami pracy, nad zawodami i pracownikami — nad wszystkim, co oni robią, co otrzymują i w jakim kierunku idą — i w końcu nad wszystkim, co mówią, a nawet myślą. „....”Jeśli całkowita kontrola gospodarki musi w swoim ostatecznym kształcie oznaczać kontrolę nad tym, co ludzie robią, mówią czy myślą, wtedy pozostaje tylko określić szczegóły i następstwa, aby stwierdzić, że totalitaryzm likwiduje wolność prasy, wolność wyznania, wolność zgromadzeń, wolność przemieszczania się, możliwość zrzeszania się w opozycyjne partie polityczne, możliwość głosowania przeciwko rządzącym. Te ograniczenia są jedynie produktami idei totalitaryzmu. „...”Kiedy zrozumiemy „totalizm” totalitaryzmu, łatwiej nam będzie zrozumieć jego różne stopnie. Lub — skoro z definicji totalitaryzm jest totalny — precyzyjniej byłoby powiedzieć, że łatwiej nam będzie zrozumieć kolejne etapy na drodze do totalitaryzmu. „...(więcej )



Niemicy oligarchowie Krupp ” Produkowali działa dla Hitlera jak nik t dbali o pracowików „Wizerunek cynicznego koncernu zbrojeniowego przeplata się także ze społecznym awangardyzmem przedsiębiorstwa. Przy czym opieka socjalna dla pracownikó firmy nie była wcale wynalazkiem koncernu z Essen. Różnicę stanowiła za to jakość i zakres wprowadzonego przez firmę Krupp systemu, który na początku XX wieku składał się z ubezpieczenia chorobowego, emerytalnego, ubezpieczenia od wypadków oraz słynnych szkół konsumpcji i gospodarstwa domowego, domu dla kobiet po porodzie, szpitala i sanatorium oraz pracowniczych osiedli mieszakniowych.Wiele tych obiektów nie było dostępnych dla wszystkich pracowników. Istniał podział na pracowników stałych, których nie zwalniano nawet w czasach kryzysu, oraz pracowników zatrudnianych w okresach prosperity. Beneficjentami korporacyjnych przywilejów byli tylko stali pracownicy, i można sobie tylko wyobrazić, jaką wewnętrzną dynamikę wyzwalało pragnienie przynależności do tej grupy personelu.Oczywiście za wszystkim tym stało przede wszystkim dobro firmy. Pierwsza, uruchomiona już w latach trzydziestych XIX wieku, faza świadczeń socjalnych (takich jak utworzenie funduszu chorobowego, pogrzebowego i emerytalnego) bazowała na względach ekonomicznych rekrutacji i konsolidacji stałej załogi firmy. Potrzebowano ich technicznego know-how, nabytego w ciągu wielu lat pracy przy produkcji stali. Celem drugiej fazy, od czasu utworzenia Cesarstwa Niemieckiego w 1871 roku, była polityczna pacyfikacja. Wszelkie formy politykowania, zaangażowania związkowego, były w firmie Krupp nie do pomyślenia. W swoim ogólnym regulaminie z 1872 roku Alfred Krupp ustalił, kto ma coś do powiedzenia w firmie, mianowicie on sam. Korzyści socjalne przyznawano wyłącznie za lojalność wobec firmy i polityczną abstynencję.”..( źródło )



Krzysztof Jóźwiak „ Greg Grandin, autor pasjonującej monografii  poświęconej Fordlandii, przytacza wypowiedź kierownika spraw pracowniczych koncernu Samuela Marquisa: „Ford wypluwa ze swoich fabryk około tysiąca pięciuset samochodów dziennie właściwie po to, aby od razu się ich pozbyć. Tym, co go naprawdę fascynuje, jest proces modelowania i kształtowania osobowości człowieka". Koncern dbał o swoich pracowników i zapewniał im pełne zaplecze socjalne, ale jednocześnie totalnie ich inwigilował. Rozbudowany wydział socjalny firmy przeprowadzał częste wizytacje w domach pracowników, sprawdzając, co ich mieszkańcy robią w czasie wolnym, z kim się spotykają i czy przypadkiem nie prowadzą rozwiązłego trybu życia i nie nadużywają alkoholu. Nic więc dziwnego, że fordyzm był w pewnym stopniu inspiracją dla komunistów i Hitlera. Notabene z tym ostatnim Henry Ford dość często korespondował. „...(więcej)



„Nowa Umowa (New Deal) była prawdziwą zgubą Henry'ego Forda. Główny nacisk na tworzenie gospodarki planowej nadszedł ze strony prezydenta Franklina Roosevelta po jego elekcji w 1932 roku. Wierzył on, że "wielki rząd" był rozwiązaniem Wielkiego Kryzysu. Jedną z jego propozycji był Akt Narodowego Uzdrowienia (ANU), który wymagał, by biznes amerykański regulował się poprzez kodeksy zachowań, które w sposób legalny związałyby różne firmy w ramach jednej gałęzi przemysłu. Konkurencja miała być prawie kompletnie wyeliminowana. Według większości kodeksów przemysły ustalały udziały produkcji, ceny, zarobki, godziny pracy. Akt dawał również prawo do organizowania zbiorowych przetargów.

Gdy amerykańscy przemysłowcy ruszyli do Waszyngtonu, by dostosować się do ANU Ford sprzeciwił się i odmówił podpisania jakiegokolwiek kodeksu. "Nie wydaje mi się, by ten kraj był gotów, by traktować go chwilowo jak Rosję" - napisał Ford w swym notatniku. "Wiele tu jeszcze ducha pionierskiego". General Motors, Chrysler i mniejsi niezależni podpisali The Blue Eagle - kodeks, który pod karą grzywny i więzienia regulował wszelkie aspekty ich interesów. Ford był zdumiony: jego koledzy woleli stabilizację i regulację rządową od rywalizacji i wolnego rynku. Był szczególnie poirytowany kiedy Pierre S. du Pont, były naczelny General Motors ponaglał go do podpisania kodeksu.

Dziennikarz Garet Gavvett napisał: "Gdyby nie Ford Motor Company musianoby napisać, że poddanie się amerykańskiego biznesu rządowi było kompletne i bezwarunkowe". Ford stał prawie samotnie przeciwstawiając się prawu i nazywając je nie-amerykańskim i niekonstytucyjnym.

Potrzebował on legalnej dziury prawnej, która uchroniłaby go od więzienia i jego prawnicy taką znaleźli: nie musiał podpisywać kodeksu dotyczącego przemysłu samochodowego tak długo, jak dostosowywał się do jego postanowień. Robił to z poczuciem humoru. "Minimalne zarobki kodeksu to niezbyt wysoka jałmużna" - szydził Ford. Żadni rządowi biurokraci nie przeglądali jego ksiąg i nie mówili mu, jak ma prowadzić swój interes.

Szef ANU Hugh Johnson i prezydent Roosvelt starali się wywierać na Forda presję, by podpisał kodeks. Kiedy odmówił, użyli siły. Ford nie otrzymałby żadnych kontraktów rządowych, zanim by nie podpisał a przy ogromnym wzroście agencji rządowych w latach 30-tych, oznaczałoby to olbrzymie straty w jego interesie. Kiedy Ford zaoferował 500 ciężarówek na Korpus Ochrony Cywilnej, rząd ogłosił, że odrzuca jego ofertę, mimo że była korzystniejsza od innych ponieważ odmówił on podpisania kodeksu. W końcu w maju 1935 roku Sąd Najwyższy zniósł ANU i Ford znów mógł współzawodniczyć w każdym biznesie samochodowym, jakim tylko chciał.

Ford miał jednak niewiele czasu na świętowanie. Koniec lat 30-tych i początek 40-tych spędził usiłując uniknąć organizatorów związków zawodowych. Roosvelt podpisał Wagner Act, zezwalający związkom zawodowym organizować się w sposób, który stawiał pracodawców w niekorzystnej sytuacji. W końcu doszło do tego również w Ford Motor Company. Ford stracił pełnomocnictwo do ustalania zarobków oraz godzin pracy.

New Deal Roosevelta podwoiła narodowy budżet prawie dwukrotnie. Ktoś musiał płacić na nowe rządowe programy dla rolników, biznesmenów, weteranów, górników, młodzieży, bezrobotnych i wielu innych. Roosvelt podniósł podatek nałożony na bogatych do 79% (później 91%). Nastepnie poparł on pierwsze podatki federalne na samochody, opony i paliwo. W 1935 roku promował Wealth Tax, który ustanowił 70-procentowy podatek od dziedziczenia w przypadku dużych spadków. Pierwszy z tych podatków był ostro krytykowany przez Forda; drugi przez wszystkich właścicieli samochodów; trzeci uniemożliwił Fordowi przekazanie własnej firmy swemu jedynemu potomkowi Edselowi, a nawet wnukom.

W wieku 72 lat Ford odmówił przekazania dwóch trzecich swojego majątku rządowi. Jego prawnicy radzili mu, że jedynym sposobem uniknięcia problemów podatkowych było założenie Ford Foundation. Darowizny na rzecz Fundacji mogły być potrącane od podatku, więc Ford mógł przekazać jej swoją fortunę. Edsela ustanowił prezesem i w ten sposób oszczędził 321 mln$ w postaci podatku od dziedziczenia, a przy tym utrzymał swój interes w rodzinie. Manewr Forda pozwolił utrzymać kontrolę nad firmą w rodzinie, ale kapitał, który został zamrożony w Fundacji nie mógł być czynnie inwestowany. Po śmierci Forda wpadł on w ręce biurokratycznych typów, z którymi Ford walczył całe swoje życie. Raymond Moley, człowiek New Deal'u, który później stał się konserwatystą, szydził z "projekcideł" Ford Foundation oraz ich "wielkiego kosztownego personelu wymyślającego i sortującego niezliczone projekty po to, by przekazywać moc pieniędzy specjalnie tworzonym agencjom, bądź profesorom, którzy cienko przędą ze swych wypłat akademickich". Jak zaobserwował historyk Allan Nevis: "W gruncie rzeczy, fabryka Henry'ego Forda, jego fortuna, dzieło jego życia zostały upaństwowione". „...(źródło )



Grupa Bilderbergskupia wpływowych ludzi - m.in. wielu członków europejskich domów królewskich - którzy spotykają się raz w roku w celu przedyskutowania aktualnych spraw. Podczas tych ściśle tajnych spotkań prominentni biznesmeni, politycy, bankierzy, działacze oświatowi, właściciele mediów oraz przedstawiciele generalicji z całego świata, często nazywani ,,równoległym rządem"?, radzą na temat utworzenia tzw. Nowego Porządku.Grupa Bilderbergutrzymuje bliskie kontakty także z europejską arystokracją, nie wyłączając brytyjskiej rodziny królewskiej czy członków domów panujących Szwecji, Holandii i Hiszpanii. T”a ściśle tajna organizacja została oficjalnie powołana na początku lat pięćdziesiątych, po nieformalnych spotkaniach członków elit europejskich w latach czterdziestych. Byli wśród nich ministrowie spraw zagranicznych krajów europejskich, holenderski książę Bernhar, polski socjalista Józef Hieronim Retinger, założyciel ruchy na rzecz zjednoczenia Europy po drugiej wojnie światowej - uważany "za ojca grupy Bilderberg". Grupa bierze nazwę od hotelu Bilderberg,  który znajduje się w Holandii w miejscowości Oosterbeek, w którym w maju 1954 r. odbyła się pierwsza konwencja.. Pierwsze zebranie odbyło się pod przewodnictwem holenderskiego księcia Bernarda, Bernhard Julius Coert Karel Godfried Pieter, książe Holandii i Lippe-Biesterfeld. Bernhard był wcześniej członkiem nazistowskiej SS i pracownikiem niemieckiej I.G. Farben w Paryżu. W 1937 ożenił się z holenderską księżniczką Julianą i został głównym udziałowcem i członkiem zarządu Dutch Shell Oil, obok lorda Victora Rotschilda z Wielkiej Brytanii.Po napaści Niemiec na Holandię para królewska przeniosła się do Londynu. Tam po wojnie Rotschild i polskiŻyd Retinger zachęcili Bernharda do stworzenia Grupy Bilderberg. Grupa agromadziła najważniejsze osobistości z Europy i Ameryki. Ze świata biznesu zaangażowani w spotkania byli Jan McCloy (Chase Manhattan Bank), Dawid Rockefeller, M. Leffingwelle (Bank Morgana) i wielu innych. Potem do ważnych osobistości Grupy dołączył Zbigniew Brzeziński. Książę Bernard przewodził Grupie aż do roku 1976. W tym roku nie odbyło się spotkanie. Zamieszanie księcia w korupcyjną aferę Lockheeda ( pomoc w sprzedaży samolotów do Holandii) spowodowało zmianę przewodniczącego - na czele Grupy stanął Douglas Home, były minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii. Po nim przewodniczyli Walter Scheel - późniejszy prezydent RFN, Eryk Roll - szef grupy bankowej Warburg, Od roku 1989 do dziś Grupę zwołuje Piotr Ropert, znany bardziej jako lord Carrington, były sekretarz generalny NATO, były minister w wielu rządach brytyjskich, członek Fabian Society i Królewskiego Instytutu Spraw Zagranicznych.Wśród sławnych Amerykanów, którzy uczestniczyli w spotkaniachgrupy Bilderbrg, wymienia się członków CFR: Georg'a Balla, Deana Achesona, Deana Ruska, McGeorge'a Bundy'ego, Christiana Hertera, Zbigniewa Brzezińskiego, Douglasa Villona, J. Roberta Oppenheimera, Waltera Retera, Jacoba Javitsa, Roberta McNamarę, Waltera Bedell Smitha i generała Lymana Lemnitzera. Do grupy Bilderberg należeli też : J. William Fulbright, Henry Ford II, Georges Pompidou, Valery Giscard d'Estaing, Helmut Schmidt I baron Edmund Rotschild z Francji.”...”Grupa Bilderbergskupia wpływowych ludzi - m.in. wielu członków europejskich domów królewskich - którzy spotykają się raz w roku w celu przedyskutowania aktualnych spraw. Podczas tych ściśle tajnych spotkań prominentni biznesmeni, politycy, bankierzy, działacze oświatowi, właściciele mediów oraz przedstawiciele generalicji z całego świata, często nazywani ,,równoległym rządem"?, radzą na temat utworzenia tzw. Nowego Porządku.Grupa Bilderbergutrzymuje bliskie kontakty także z europejską arystokracją, nie wyłączając brytyjskiej rodziny królewskiej czy członków domów panujących Szwecji, Holandii i Hiszpanii.„Ta ściśle tajna organizacja została oficjalnie powołana na początku lat pięćdziesiątych, po nieformalnych spotkaniach członków elit europejskich w latach czterdziestych. Byli wśród nich ministrowie spraw zagranicznych krajów europejskich, holenderski książę Bernhar, polski socjalista Józef Hieronim Retinger, założyciel ruchy na rzecz zjednoczenia Europy po drugiej wojnie światowej - uważany "za ojca grupy Bilderberg". Grupa bierze nazwę od hotelu Bilderberg,  który znajduje się w Holandii w miejscowości Oosterbeek, w którym w maju 1954 r. odbyła się pierwsza konwencja.. Pierwsze zebranie odbyło się pod przewodnictwem holenderskiego księcia Bernarda, Bernhard Julius Coert Karel Godfried Pieter, książe Holandii i Lippe-Biesterfeld. Bernhard był wcześniej członkiem nazistowskiej SS i pracownikiem niemieckiej I.G. Farben w Paryżu. W 1937 ożenił się z holenderską księżniczką Julianą i został głównym udziałowcem i członkiem zarządu Dutch Shell Oil, obok lorda Victora Rotschilda z Wielkiej Brytanii.Po napaści Niemiec na Holandię para królewska przeniosła się do Londynu. Tam po wojnie Rotschild i polskiŻyd Retinger zachęcili Bernharda do stworzenia Grupy Bilderberg. Grupa agromadziła najważniejsze osobistości z Europy i Ameryki. Ze świata biznesu zaangażowani w spotkania byli Jan McCloy (Chase Manhattan Bank), Dawid Rockefeller, M. Leffingwelle (Bank Morgana) i wielu innych. Potem do ważnych osobistości Grupy dołączył Zbigniew Brzeziński. Książę Bernard przewodził Grupie aż do roku 1976. W tym roku nie odbyło się spotkanie. Zamieszanie księcia w korupcyjną aferę Lockheeda ( pomoc w sprzedaży samolotów do Holandii) spowodowało zmianę przewodniczącego - na czele Grupy stanął Douglas Home, były minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii. Po nim przewodniczyli Walter Scheel - późniejszy prezydent RFN, Eryk Roll - szef grupy bankowej Warburg, Od roku 1989 do dziś Grupę zwołuje Piotr Ropert, znany bardziej jako lord Carrington, były sekretarz generalny NATO, były minister w wielu rządach brytyjskich, członek Fabian Society i Królewskiego Instytutu Spraw Zagranicznych.Wśród sławnych Amerykanów, którzy uczestniczyli w spotkaniachgrupy Bilderbrg, wymienia się członków CFR: Georg'a Balla, Deana Achesona, Deana Ruska, McGeorge'a Bundy'ego, Christiana Hertera, Zbigniewa Brzezińskiego, Douglasa Villona, J. Roberta Oppenheimera, Waltera Retera, Jacoba Javitsa, Roberta McNamarę, Waltera Bedell Smitha i generała Lymana Lemnitzera. Do grupy Bilderberg należeli też : J. William Fulbright, Henry Ford II, Georges Pompidou, Valery Giscard d'Estaing, Helmut Schmidt I baron Edmund Rotschild z Francji.Grupa Bilderbergskupia wpływowych ludzi - m.in. wielu członków europejskich domów królewskich - którzy spotykają się raz w roku w celu przedyskutowania aktualnych spraw. Podczas tych ściśle tajnych spotkań prominentni biznesmeni, politycy, bankierzy, działacze oświatowi, właściciele mediów oraz przedstawiciele generalicji z całego świata, często nazywani ,,równoległym rządem"?, radzą na temat utworzenia tzw. Nowego Porządku.Grupa Bilderbergutrzymuje bliskie kontakty także z europejską arystokracją, nie wyłączając brytyjskiej rodziny królewskiej czy członków domów panujących Szwecji, Holandii i Hiszpanii.T „....” Grupa agromadziła najważniejsze osobistości z Europy i Ameryki. Ze świata biznesu zaangażowani w spotkania byli Jan McCloy (Chase Manhattan Bank), Dawid Rockefeller, M. Leffingwelle (Bank Morgana) i wielu innych. Potem do ważnych osobistości Grupy dołączył Zbigniew Brzeziński. Książę Bernard przewodził Grupie aż do roku 1976. W tym roku nie odbyło się spotkanie. Zamieszanie księcia w korupcyjną aferę Lockheeda ( pomoc w sprzedaży samolotów do Holandii) spowodowało zmianę przewodniczącego - na czele Grupy stanął Douglas Home, były minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii. Po nim przewodniczyli Walter Scheel - późniejszy prezydent RFN, Eryk Roll - szef grupy bankowej Warburg, Od roku 1989 do dziś Grupę zwołuje Piotr Ropert, znany bardziej jako lord Carrington, były sekretarz generalny NATO, były minister w wielu rządach brytyjskich, członek Fabian Society i Królewskiego Instytutu Spraw Zagranicznych.Wśród sławnych Amerykanów, którzy uczestniczyli w spotkaniachgrupy Bilderbrg, wymienia się członków CFR: Georg'a Balla, Deana Achesona, Deana Ruska, McGeorge'a Bundy'ego, Christiana Hertera, Zbigniewa Brzezińskiego, Douglasa Villona, J. Roberta Oppenheimera, Waltera Retera, Jacoba Javitsa, Roberta McNamarę, Waltera Bedell Smitha i generała Lymana Lemnitzera. Do grupy Bilderberg należeli też : J. William Fulbright, Henry Ford II, Georges Pompidou, Valery Giscard d'Estaing, Helmut Schmidt I baron Edmund Rotschild z Francji.”. ..( więcej )



Coryllus „Nie dlatego bynajmniej, że socjaliści wstydzą się swoich zbrodni, ale dlatego, że za tym procederem stoją banki, które są rzeczywistymi mocodawcami panów nazywających siebie socjalistami. „.... (więcej)



Obama ujawnił ostatnio, że 1 procent Amerykanów posiada 86 procent aktywów . Chodzi o  około   3 miliony ludzi Szkoda ,że nie poszedł dalej i nie powiedział ile posiada 0.01 procent  Amerykanów  , czyli super elita 30 tysięcy  ludzi , reprezentująca  faktycznie kilkaset  rodzin . Być może  50 lub więcej procent majątku Stanów Zjednoczonych . „.....(więcej)

-------------

Mój komentarz



Henry Hazlitt ''Istotą totalitaryzmu jest to, że rządzący sprawują całkowitą kontrolę. Głównym celem (tak samo jak w doktrynie komunizmu) może być tylko pełna kontrola „gospodarki”. Ale „państwo” (określenie kliki, która rządzi) może kontrolować gospodarkę tylko wtedy, gdy posiada całkowitą kontrolę nad importem, eksportem, nad cenami, stopami procentowymi i płacami, nad produkcją i konsumpcją, nad aktami kupna i sprzedaży, nad pozyskiwaniem i wydawaniem dochodów, nad miejscami pracy, nad zawodami i pracownikami — nad wszystkim, co oni robią, co otrzymują i w jakim kierunku idą — i w końcu nad wszystkim, co mówią, a nawet myślą.



Niemicy oligarchowie Krupp „ zakres wprowadzonego przez firmę Krupp systemu, który na początku XX wieku składał się z ubezpieczenia chorobowego, emerytalnego, ubezpieczenia od wypadków oraz słynnych szkół konsumpcji i gospodarstwa domowego, domu dla kobiet po porodzie, szpitala i sanatorium oraz pracowniczych osiedli mieszkaniowych..



Oligarcha amerykański Ford „ Koncern dbał o swoich pracowników i zapewniał im pełne zaplecze socjalne, ale jednocześnie totalnie ich inwigilował. Rozbudowany wydział socjalny firmy przeprowadzał częste wizytacje w domach pracowników, sprawdzając, co ich mieszkańcy robią w czasie wolnym, z kim się spotykają i czy przypadkiem nie prowadzą rozwiązłego trybu życia i nie nadużywają alkoholu. Nic więc dziwnego, że fordyzm był w pewnym stopniu inspiracją dla komunistów i Hitlera. Notabene z tym ostatnim Henry Ford dość często korespondował.



Mark Blyth„ 400 najbogatszych Amerykanów posiada więcej aktywów niż 150 milionów najuboższych Amerykanów...(więcej)

….........................

Krup, Ford, Thyssen,, Du Pont ,Rockefeller, Rothschild to dokładnie tacy sami ludzie jak ukraiński Ahmatow , czy indyjski Tata . Oni wszyscy są oligarchami . W związku z rozwojem najpierw banków, a później przemysłu powstała nowa elita, nowa klasa . To posiadacze banków i koncernów. To są właśnie oligarchowie. Rak pisze ,że Ukrainą rządzą oligarchowie,którzy posiadają ukraiński przemysł , huty, kopalnie, banki , czyli koncerny .



Jędroszczyk pisze ,że Niemcami rządzą koncerny , czyli ich właściciele, czyli oligarchowie.



Różnica jest tak ,że rody oligarchów z USA,czy Niemiec są już rodową arystokracją a taki najbogatszy Ukrainiec Achmatow dopiero pierwszym , który zapoczątkował ród . Dla przykładu pierwszy Rockefeller był prawdziwym bandytą , i gangsterem przy którym Achmatow to poczciwy sklepikarz . Rockefeller zgromadził majątek zdobywając faktyczny monopol w przemyśle naftowym poprzez bandyckie wymuszenia ,zastraszanie , podpalenia , zmowy .Rockefeller posiadał własne uzbrojone bandy , które tego wszystkiego się dopuszczały .



Klasycznym modelem systemu oligarchicznego jest hitleryzm , czyli niemiecki socjalizm Hitlera, który jest w tej chwili ustrojem Unii Europejskiej



Nic więc dziwnego, że fordyzm był w pewnym stopniu inspiracją dla komunistów i Hitlera. Notabene z tym ostatnim Henry Ford dość często korespondował.”



To tacy zachodni oligarchowie jak Krupp , czy Ford pierwsi testowali całkowitą kontrolę nad siła roboczą i opieką nad nim niczym nad jakimiś niewolnikami . Dla klasy oligarchów ,dla potężnych rodów , które przejęły kontrolę nad ośrodkami politycznymi, mediami , partiami politycznymi ustrojem , który najpełniej zabezpiecza ich interesy gospodarcze i polityczne jest system hitlerowski , czyli taki jaki panuje w tej chwili w Unii Europejskiej . Wysokie podatki , przymusowe ubezpieczenia , pełna , przymusowa opieka państwa nad siłą roboczą w postaci emerytur, opieki medycznej , zasiłków zdrowotnych , zasiłku bezrobotnego, przymusowych szkół . Do tego propagandowe pranie mózgu tejże sile roboczej i zmuszenie zniewolonej siły roboczej do wyznawania religii niewolników , czyli politycznej poprawności .



Nie jest przypadkiem ,że im większa część majątku narodowego przejęli dla sobie oligarchowie to tym bardziej totalitarny , socjalistyczny system „ państwa dobrobytu „ danym kraju panuje. A im bardziej rozbudowane państwo opiekuńcze to tyt szybciej oligarchowie zawłaszczają majtek narodu .



W Polsc ew odróżnieniu od Ukrainy nie doszło do wykształcenia liczącej się nowej klasy społecznej , czyli oligarchów . A to dlatego ,że oligarchowie niemieccy sami chcą kontrolować kraj . Zachodni oligarchowie, aby nie dopuścić do powstania lokalnej elity,lokalnych rodów oligarchów, zmuszają kraje takie jak Polska do przyjęcia nekolonialnego ustroju jakom jest Konsensus Waszyngtoński . Przykładem tego kolonialnego systemu jest problem Solorza , którego może pokonać zagraniczna konkurencja . Rzecz nie do pomyślenia w takich Niemczech, Francji , USA, czy właśnie na Ukrainie Pisałem o tym w ( http://naszeblogi.pl/44900-czy-nalezy-nalozyc-polityczne-wedzidla-kulczykowi )



Innym problemem jest przejęcie prze oligarchów kontroli nie tylko nad rządami , partiami politycznymi i mediami , ale także nad uniwersytetami , ośrodkami intelektualnymi i think tankami



Kontrola rodów oligarchów nad sceną polityczna jest tak duża ,że nie ważne kto wygra partia prawicowa, czy lewicowa , i jaki premier , prezydent obejmie władzę i tak będzie służył intersom oligarchów



Ciekawym przykładem kontroli intelektualnej , umysłowej która polega na tym ,że nie ważne , czy propaguje się idę prawicowe , czy lewicowe to i tak ten który je głosi służy oligachi jest Korwin Mikke. Ostatnio przy różnych wygibasach,wykrętasach stanął po stronie interesu oligarchów kosztem wolnego rynku i interesu Polaków. Opisałem to ( http://naszeblogi.pl/44120-korwin-mikke-zaczyna-jesc-z-reki-gowina )



Korwin Mikke stoi na stanowisku ,ze wszystko , nawet naturalne monopole muszą być prywatne. A właśnie ten pogląd , który nie ma żadnego ekonomicznego uzasadnienia , bo każdy monopol , państwowy , czy prywatny jest równie nieefektywny , jest fundamentem potęgi gospodarczej i politycznej oligarchów . Przykładem jest prywatny bank centralny USA . Rezerwa Federalna . Korwin Mikke nigdy nie zaproponował, w odróżnieniu już od Michalkiewicza z aby ją upaństwowić i aby państwo , czyli rządu wzorem Chin . Intelektualna kontrola nad takimi politykami jak Korwin Mikke polega nad podsunięciem im kompleksowych rozwiązań typu austriacka szkoła ekonomi , czy monetaryzm , które uniemożliwiają zagrożenie interesów oligarchii. Na pytanie co zrobić z bankiem centralnym USA , którego posiadaczami są oligarchowie Korwin Mikke odpowie,że trzeba go zlikwidować i wprowadzić złoto jako walutę. Czyli zostawić wszystko po staremu w rękach oligarchów,. Sprytne ,prawda .



Zachód upada ze względów strukturalnych. Państwa zachodnie nie potrafiły nie tylko ukrócić chorą kumulację potęgi gospodarczej przez rody oligarchów, ale również nie zapobiegły przejęciu przez nie kontroli politycznej nad rządami.

Orban postawił się zachodnim oligarchom i być może zbuduje model chiński , w którym państwo kontroluje chińskich oligarchów i nie dopuszcza do tego , aby zdobyli mocna polityczną pozycję.



Aby złamać oligarchów i pozbawić ich faktycznej, realnej władzy politycznej tym samym usunąć fundamenty totalitarnego ustroju socjalistycznego musimy ustanowić fundamentalne wolności i praw , których nie można zmienić żadną konstytucją. Takie jak zakaz nakładania podatków bezpośrednich typu podatek dochodowy, czy vat dla zwykłych obywali ich firm .i wolność od przymusu ubezpieczeniowego z jednej strony. Z drugiej opodatkować koncerny i nie pozwolić rodom oligarchów tworzyć funduszy powierniczych , czy fikcyjnych fundacji , narzedzi kumulacji ich władzy gospodarczej i politycznej .



Niestety nie mam czasu, aby przedstawić państwu historię wzrosty wpływów i kontroli nad prasa , uniwersytetami , intelektualistami , przemożnego wpływu na cenzurę państwową oligarchów Rothschildów, którą niechcący ukazał w swoim panegiryku na ich część profesor Ferguson .



Jak na razie , ponieważ w Polsce panuje kolonialny ustrój zwany Konsensusem Waszyngtońskim , który nie dopuszcza do powstania lokalnej tubylczej elity oligarchów Tusk w zależności od sytuacji plotycznej jest marionetką oligarchów niemieckich i amerykańskich.



video Profesor Piotr Jaroszyński „Niewolnik mimo woli w XXI wieku „

video Dr Rath - Polityczne perspektywy UE



Marek Mojsiewicz

Osoby podzielające moje poglądy , lub po prostu chcące otrzymywać informację o nowych tekstach proszę o kliknięcie „lubię to „ na mojej stronie facebooka Marek Mojsiewicz  i
Twitte

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4 (1 głos)

Komentarze

Byłoby to prawdą (zależnść Tuska od oligarchii), gdyby nie specyfika "polskiej transformacji", która była praźródłem oligarchów wywodząca się z, lub za przyzwoleniem wsi. Rządzi nami mafia rodem z wsi, z całą siecią powiązań z mediami, służbami, itd.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Stasiek

#1422407