Propaganda judzi Warzechę Karnowskich przeciw Kaczyńskiemu

Obrazek użytkownika Marek Mojsiewicz
Kraj

Jarosław Makowski „Walka o sukcesję”...”jeśli Jarosław Kaczyński przegra listopadowe wybory samorządowe, w szeregach PiS może pojawić się myśl: „Z Kaczyńskim jednak nie da się wygrać! I to nawet bez Tuska". A więc: Kaczyński jest za mocny, by PiS został zmarginalizowany, ale za słaby, by wygrywać wybory. Co więcej, goryczy klęski po ewentualnej porażce w wyborach samorządowych może dopełnić przegrana kandydata PiS w wyborach prezydenckich. Czyli: dziewiąta porażka z rzędu. A to oznacza, że tysiące działaczy zaczną kalkulować, że może jednak potrzebują innego lidera „....”Tęsknota 
za nowym lideremKto pierwszy publicznie może dać sygnał do ataku na Kaczyńskiego, zacząć podważać jego przywództwo? Ci, którzy dziś z nadzieją wypatrują powrotu PiS do władzy. A więc prawicowi publicyści, od braci Karnowskich poczynając poprzez Łukasza Warzechę, a na Rafale Ziemkiewiczu kończąc.To publicyści, którzy mają już serdecznie dość pięknie przegrywającego przywódcy PiS. Nieraz już pokazywali, że czekają z utęsknieniem na nowego lidera prawicy. Gdy tylko bowiem po prawej stronie pojawiał się nowy projekt polityczny, prawicowa polityka i publicystyka zdradzała ekscytację, że oto w końcu rodzi się twór, który daje szansę na nowe otwarcie i wymarzone zwycięstwo. A przede wszystkim – na pogrążenie PO.”..”Tak przecież było, przypomnijmy, gdy pojawił się PJN, czyli – dla tych, którzy zapomnieli – Polska Jest Najważniejsza. To miała być nowoczesna prawica, która zabierze to, co dobre PiS, i całkowicie pogrąży PO. Ostatnio z podobnym entuzjazmem witany był projekt Polski Razem Jarosława Gowina. Na konwencji założycielskiej do boju zagrzewał zwolenników prawicowy publicysta Rafał Ziemkiewicz. Za Gowina trzymano kciuki i pompowano go przede wszystkim dlatego, że liczono, iż podzieli PO. Jak wiemy, nic z tych projektów nie zostało. „....”Oczywiście Jarosław Kaczyński chce zwycięstwa. By o nim myśleć, musi znosić i zacieśniać współpracę z Jarosławem Gowinem i Zbigniewem Ziobrą. O ile ten ostatni jest w szeregach PiS spalony, bo zdradził, o tyle Gowin zdradził, ale PO, zawiązując ostatecznie koalicję z PiS. Dziś lider Polski Razem jest bardziej pisowski niż niejeden stary pisowiec, choćby Joachim Brudziński. Walczy jako koalicjant Prawa i Sprawiedliwości, jak tylko potrafi, o legitymizację swojej tam obecności. „..(źródło )



Makowski „Obywatele Unii muszą sobie zdać sprawę, że kierunek rozwoju karmiący się mitem o nieustannym postępie i wzroście zaprowadził nas w ślepą uliczkę Dlatego jednym z kluczowych słów, które każdy z nas musi sobie powtarzać, jest „dość": dość kupowania, dość życia na kredyt, dość bezmyślnego dewastowania Matki Ziemi. Rozwój polegający na samoograniczaniu się jest obecnie nie tylko naszym wymogiem moralnym, ale wręcz ostatnią deską ratunku. ”....”Obecny bezdyskusyjny kryzys Europy może się zamienić w jej spektakularną klęskę, jeśli my – obywatele jednoczącego się wciąż kontynentu – nie porzucimy dotychczasowego sposobu myślenia i stylu życia „...”Ludzie, szczególnie młodzi i niemający pracy, a co gorsza – niewidzący dla siebie świetlanej przyszłości, wychodzą na ulice i place europejskich stolic. Ten klimat chaosu i społecznej apatii napędza poparcie – jak Europa długa i szeroka – ruchom nacjonalistycznym i populistycznym. „.....”„Jutro nie będzie lepiej, bo lepiej już było". Oto nastrój europejskiej ulicy. „...” „Jakie zatem idee mogłyby lec u podstaw tego nowego rozwoju Europy „....”Trzeba więc powiedzieć to najostrzej, jak tylko się da: albo solidarność, albo śmierć. „...”Po drugie: nie mniej integracji, ale więcej zjednoczonej Europy. Europejczycy muszą zdać sobie sprawę, że Unia ma sens tylko wtedy, kiedy integracja jest pełna i całościowa: od polityki społecznej, na gospodarce kończąc „....”Unia potrzebuje silnego rządu, który miałby mocną demokratyczną legitymizację jej obywateli. „....”Po trzecie: nie mniej osobistego samoograniczania, ale więcej powściągliwości „.....(więcej )



Jarosław Makowski „Twój Ruch miał naprawdę mocną ekipę, ale to wyborców jednak nie przekonało. Przede wszystkim dlatego, że jego twarzą był Palikot,”...”Janusz Palikot postawił na tępy antykatolicyzm zapewne za podszeptem czołowego ateisty kraju Jana Hartmana. 
Jednak się okazało, 
że choć polscy katolicy 
są zdrowo antyklerykalni, to nie są genetycznie antykościelni„....”To także klęska socjaldemokratycznego projektu w Polsce. Dlaczego? Ano dlatego, że Palikot chciał, ba, poniekąd mu się to nawet udało, jawić się rodzimej opinii publicznej jako nowoczesna i europejska lewica. „...”Twój Ruch miał naprawdę mocną ekipę, ale to wyborców jednak nie przekonało. Przede wszystkim dlatego, że jego twarzą był Palikot, który wczoraj jeszcze może i śmieszył wyborców, sprowadzając politykę do happeningu, ale dziś budzi już tylko niesmak. Szczególnie wśród wyborców, dla których etos socjaldemokratyczny łączy się z powagą i walką o bardziej egalitarne społeczeństwo, a nie z polityczną błazenadą. „....”Palikot w życiu publicznym kieruje się tylko jedną zasadą – cynizmem. O ile rozum cyniczny zapewnił mu przez chwilę sukces, o tyle obecnie w dłuższej perspektywie jest także źródłem jego klęski. To pokazuje, że wyborcy rozpoznali dokładnie ten fałsz strategii posła z Biłgoraja. „....”Nie ma co, rzecz jasna, płakać po Palikocie. Sęk w tym, że wraz ze śmiercią EPTR do grobu chowany jest także, niestety, socjaldemokratyczny etos. Palikot robił wszystko, by ośmieszyć i projekt rozumnego państwa opiekuńczego, i zasadę świeckości państwa, i zasadę bardziej przyzwoitego i równego społeczeństwa. Nie zrozumiał nic z tego, co w słynnej książce pisał Tony Judt, broniąc – szczególnie w dobie kryzysu – socjaldemokratycznego dorobku: „W wielu krajach Europy od dawna uprawia się coś na kształt socjaldemokracji, zapominając wszakże, jak ją głosić. Dzisiejsi socjaldemokraci przyjmują postawę obronną i przepraszającą. Nikt nie podejmuje dyskusji z krytykami twierdzącymi, że model europejski jest zbyt kosztowny lub nieskuteczny pod względem gospodarczym. Mimo to państwo opiekuńcze wraz z dobrodziejstwami, które niesie, ani trochę nie straciło na popularności: nigdzie w Europie nie znajdzie się wyborców, którzy domagaliby się likwidacji publicznej opieki zdrowotnej, darmowego lub subsydiowanego szkolnictwa, zredukowania publicznych dopłat do transportu czy innych istotnych usług". …..”SLD jest właśnie partią sentymentu, a Miller kustoszem pamięci o dawnej potędze monopartii. Dlatego Miller, o czym doskonale wie on sam, nie stanie się już nigdy nowoczesnym socjaldemokratą – „....”Tak czy inaczej socjaldemokratyczny etos, którego z takim przekonaniem bronił Tony Judt, jest zbyt cenny dla budowy przyzwoitego społeczeństwa w Polsce, by pozostawić go w rękach grabarza Palikota i kustosza Millera. „...Autor jest filozofem i publicystą, szefem Instytutu Obywatelskiego, 
think tanku związanego z PO „...(więcej )



Jarosław Makowski „Z Unią Europejską jest jak z demokracją. Nie jest to byt najlepszy z możliwych, ale nie wymyślono nic lepszego, co gwarantowałoby pokój, zabezpieczenia socjalne i jakość życia „....”Z jednej strony, budowana od ponad 50 lat zjednoczona Europa jest wielkim sukcesem. „....”Miękki imperializm „...”Po pierwsze, jest to kryzys ekonomiczny i gospodarczy, który rozpoczął się w 2008 roku „...”Europa ma już zapalenie płuc. Efekt: kłopoty strefy euro, spadek zaufania do wydolności finansowej takich krajów, jak Grecja, Irlandia czy Portugalia. Co prawda dziś skłonni jesteśmy sądzić, że najgorsze za nami, ale nie brakuje i takich głosów wśród ekonomistów, że kryzys może powrócić, niczym bumerang, i to ze zdwojoną siłą.„...”Po drugie, Unia Europejska przeżywa kryzys zaufania obywateli do unijnych instytucji. Europejczycy, od Warszawy po Lizbonę, żywią przekonanie, że Europa jest produktem technokratycznych elit – i to głównie im służy. „....”O ile pokolenie ich rodziców żyło przekonaniem, że „jutro będzie takie jak dziś, tylko lepsze", o tyle dzisiejsi oburzeni nie mają złudzeń, że „jutro będzie takie jak dziś, tylko gorsze". ….”I po trzecie wreszcie: Unia przeżywa, szczególnie wobec imperialnych aspiracji Moskwy, deficyt siły. Jak wiemy, Unia Europejska szczyciła się tym, że jest „miękkim mocarstwem". Że to, co przyciąga wciąż innych do Wspólnoty, to wyznawane wartości – demokracja, wolność słowa, ochrona praw mniejszości, zabezpieczenia socjalne. Ten rodzaj „miękkiego imperializmu" sprawdzał się tym bardziej w momencie, w którym żywiliśmy naiwne przekonanie, że historia się skończyła.Tyle że „koniec historii" najczęściej znaczy „początek głupoty". Dziś jednak, kiedy na własnej skórze przekonujemy się, że historia brutalnie zapukała do naszych drzwi, rozumiemy, że nie tylko potrzebujemy „soft power", ale także – od czasu do czasu – musimy pokazać pazur, czyli „hard power".....”Tak było, gdy najpierw Holendrzy, a potem Francuzi odrzucili unijną konstytucję – ostatecznie skończyło się tak, że Unia w Lizbonie przyjęła swój traktat. Powstanie unii bankowej to z kolei rekcja na kryzys gospodarczy i ekonomiczny. Można rzec, że – krótko – co Unii nie zabija, to ją wzmacnia. I tak będzie tym razem: na agresję militarną ze strony Rosji Unia zapewne zareaguje wzmocnieniem swojej siły militarnej i obronnej. „...”By móc „poprawiać Unię", potrzebujemy praktykowania, by użyć staroświeckiego pojęcia, trzech cnót: nadziei, odwagi, determinacji. Cnót, które niewątpliwie praktykowali ojcowie założyciele zjednoczonej Europy. „....”Silna Europa to klęska Putina. Podzielona Europa to jego zwycięstwo. Trzeciej drogi nie ma. „...(więcej )



Rymkiewicz „ Uważam ,że Kaczyński jest największym polskim politykiem od czasów Józefa Piłsudskiego. Tak jak Piłsudski był największym polskim politykiem od czasów kanclerza Zamojskiego . Siła duchowa Jarosława Kaczyńskiego jest tak wielka „...(więcej)



Rymkiewicz „Niemal połowa Polaków głosowała na Jarosława Kaczyńskiego, a to znaczy, że niemal połowa Polaków chce pozostać Polakami. Czyli jest przekonana, że to jest coś dobrego, nawet coś wspaniałego – być Polakiem. „…„Wtedy szydercy będą się musieli ulokować gdzieś poza polskością. Nie można bowiem być Polakiem, będąc niewolnikiem.”…”Trochę wcześniej – w czasach Jagiellonów. Litewska dynastia i przymierze z dzikimi Litwinami miały prawdopodobnie w tej sprawie (naszego losu) znaczenie zasadnicze. My wobec Litwinów mamy dług ogromny. To wtedy kształtuje się Polska wolnych Polaków. Albo inaczej – Rzeczpospolita wolnych Polaków i wolnych Litwinów, dla których wolność jest rzeczą najważniejszą na świecie, ponieważ jest sposobem istnienia. Czymś, bez czego nie można żyć. To przeświadczenie Polacy z wieku XVI przenieśli przez wieki w wiek XXI. Ale „przeświadczenie” to złe słowo. To jest coś zakodowanego w losie. Wolność jest losem Polski. Jest także sensem jej dziejowego istnienia. Można podbić Polskę, co się zdarzało, można ją nawet podzielić na kawałki, ale w tajemniczy sposób nie można odebrać Polakom ich wolności. Żeby zabić polską wolność, Rosjanie czy Niemcy musieliby zabić nie tylko nasze przywiązanie do wolności, ale także nasze dzikie, bezrozumne, szaleńcze przekonanie, że istnienie jest wolnością, a więc nie można istnieć bez wolności. Jak odebrać wolność ludziom, dla których życie jest wolnością? W tym celu trzeba by wymordować wszystkich Polaków, tych, którzy byli, tych, którzy są, i tych, którzy będą. Dopóki jest na świecie choć jeden Polak, do tego czasu będzie istniała polska wolność.’ ...(więcej )



Przemysław Wipler” Polacy maja dość Socjalizmu „.....„Jarosław Kaczyński, co kiedyś powiedziałem, jest jak atlas, bo jest podstawową linią podziałów w polskiej polityce i albo jesteś za nim, albo przeciw niemu. To nie jest oś podziałów o charakterze politycznym czy gospodarczym, tylko na ludzi, którzy są za Jarosławem Kaczyńskim albo przeciw niemu.”......” Uważamy, że podatki powinny być niskie i proste, koszta pracy jak najniższe, a państwo powinno zabierać nam mniej pieniędzy niż obecnie. „...”ludzie, którzy chcą niskich i prostych podatków, będą głosować na formację, która taki program będzie realizować „ ...(więcej)



Rymkiewicz „ ? No i co wy na to, Polacy? Jesteście gotowi "uderzyć duchem"? Macie tyle siły? Czy położycie się do trumny i zdechniecie z całą Europą? To już jak wolicie „....” Nie ma co liczyć na dzieci Hitlera - będzie dobrze, jeśli w ogólnym zamęcie, który nastąpi, nie wjadą tu ze swoimi czołgami i nie założą nowej Generalnej Guberni „...”....”Cywilizacja europejska kona i nie wiadomo, czy coś ją może uratować. Ale my mamy za sobą wieki polskiej cywilizacji, która potrafiła - wedle wzorów rzymskich i greckich, i chrześcijańskich - ustanowić swoją tutejszą odrębność. Jeśli zachowamy tę odrębność, to upadek cywilizacji europejskiej nie zagrozi Polsce. „....”Ale przecież my wiemy, żeten kryzys się nie skończy,ponieważ nie jest to kryzys bankowy czy ekonomiczny, lecz pęka serce Europy. To jest koniec i musimy dać sobie z tym radę sami, boNiemcy i Francuzi oraz ich Unia i ich banki nic nam nie pomogą„....”prof. Nowak pyta również o to, czy (i jak) zachęcać Polaków niezainteresowanych sprawami Polski i stojących gdzieś z boku „....” Poeta....Przez wiele lat, jak wiesz, odpowiadałem na to pytanie trzema słowami - jebał was pies. Kto chce się do nas Polaków, przyłączyć, ma do tego prawo, ale nie za bardzo należy o to zabiegać ...(więcej )



Stanisław Pieta”Dziś Jarosław Kaczyński, nawet dla zaciskających zęby z wściekłości Tuska i Michnika, jest MĘŻEM STANU. Kaczyński jest też oczywiście atakowany z jednej strony przez palikociarnię, z drugiej przez środowiska "narodowe". Czy Unia Europejska - twór biurokratyczny, pasożytniczy i antynarodowy, zarządzany przez wrogich chrześcijaństwu aborcjonistów i sodomitów jest naszym marzeniem? NIE! Czy Ukraina, w której odradza się idea banderowska, a oficjalną linią polityki historycznej jest zaprzeczanie ludobójstwu dokonanemu przez UPA na cywilnych Polakach, może być Polsce potrzebna? TAK! Czy Jarosław Kaczyński dobrze zrobił wyjeżdżając do Kijowa? TAK! Czy Jarosław jest zwolennikiem zdegenerowanej UE i banderowskiej Ukrainy? Jasne, że NIE! Czy mamy wyrzec się czynnej polityki polskiej i zrezygnować dążenia do dokonania zmian w UE i na Ukrainie? Oczywiście, że NIE. „...(więcej )



2010 rok Pytanie do Gowina „Czy charyzma przywódcy politycznego w ogóle istnieje, a jeśli tak, to czy jest ważna?. Odpowiedź Gowina”Oczywiście, że istnieje.I oczywiście, że jest ważna. Fakt, że poparcie dla PiS po przejściu do opozycji cały czas utrzymuje się na poziomie 25 – 30 proc., to zasługa charyzmy Jarosława Kaczyńskiego. „....”A przede wszystkim dlatego, że Polska potrzebuje silnej władzy, skupionej w jednym ośrodku.Skąd to przekonanie?Kohabitacja w polskim wydaniu kompletnie się nie udała”..” On uważa/ Kaczyński /, iżpolityk powinien się mierzyć z wielkimi wyzwaniami swoich czasów. I przede wszystkim starać się realizować własny program.A w mniejszym stopniu kierować się sondażami, politycznym PR. To w postawie Kaczyńskiego cenię „...(więcej )



---------

Mój komentarz



Makowski jest propagandystą lewackim , bliskim Tuskowi i Platformie , człowiekiem wyznającym religię polityczną jaką jest polityczna poprawność . Warto zwrócić uwagę w jego wierzeniach na kult Ziemi , który wyznaje . O kulcie dla totalitarnego socjalizmu europejskiego nie ma co wspominać . Jak każdy fanatyczny , wierzący lewak wyznaje kult przymusowych ubezpieczeń społecznych , promuje homolobby ,i tak dalej . Jest to człowiek wierzący , wyznawca nieomylnego , boskiego Klubu Rzymskiego, który chce ograniczyć liczbę ludności na świecie, ograniczyć wzrost gospodarczy ( http://naszeblogi.pl/33320-prof-constanza-polska-krajem-nadmiernie-rozwinietym )



Od dziesięciu lat cała niemiecka i rosyjska inżynieria polityczna , cała machina propagandowa ma jeden jedyny cel . Zniszczyć Kaczyńskiego , rozbić PiS , a potem ....rozbić Platformę . Mówił o tym planie Rymanowski w 2010 roku . Najpierw rozpada się PiS, bo przegra wybory, a potem Platforma, bo te wybory wygra .Z pozoru dziwne rozumowanie ( http://mojsiewicz.salon24.pl/243271,rymanowski-o-rozbiciu-pis-i-platformy-po-wyborach )



Nie jest to żaden paradoks . Dla Niemiec i Rosji idealną sytuacją jest w której polska scena polityczna jest rozdrobniona, panuje chaos koalicyjny, jednym słowem Polska nierządem stoi . I Tylko dla tego pozwolono Tuskowi tak bardzo wzmocnić swoją władzę . Ale ileż można . Makowski próbuje teraz rozpaczliwie odwrócić sytuacje . Najpierw rozpada się Platforma bez Tuska, a potem ma rozpaść się PiS .



Makowski nawołuje publicystów prawicowych , aby zaatakowali Kaczyńskiego , pomogli lewactwu rozbić PiS .



Uważam za poważny strategiczny błąd pozwoleniu Gowinowi i Ziobrze na stworzenie w przyszłym Sejmie faktycznie konkurencyjnych w stosunku do Kaczyńskiego ośrodków politycznych . Będą one działać odśrodkowo na PiS . Co istotniejsze w tej sytuacji wzmocniony przez Kaczyńskiego Gowin może korzystając z rozbicia Platformy przejąć cześć ich posłów , działaczy , na przykład łącząc się ze Schetyną i próbować zbudować partię zgniłego konserwatyzmu , czy tez na powrót wejść do Platformy .



W tym bajzlu , jaki powstał w Platformie po ucieczce Tuska będziemy świadkami prawdziwej karuzeli .



Kaczyński nie może dopuścić do sytuacji w której po wygrani przez niego wyborów pojawi się nowy Ziobro, nowy Mularczyk i zacznie rozbijać klub parlamentarny . Lub w najlepszym wypadku knuć, intrygować , budować koterie ., obsadzać stołki . Bo wtedy nie da się rządzić .



Całe lewactwo liczy na to ze Kaczyński , PiS , Obóz Patriotyczny potkną się na sprawie sukcesji po Kaczyńskim . Sprawa sukcesora musi by jak najszybciej rozstrzygnięta . I nie tak jak chciał Ziobro, czyli tytuł honorowego prezesa dla Kaczyńskiego i odsunięcie go od politycznych decyzji . Tutaj przy Kaczyńskim powinna pozostać pełnia władzy decyzyjnej , ale jego następca powinien już przyzwyczajać Polaków do siebie i jako przyszły przywódca ugruntowywać przy pomocy Kaczyńskiego swoją apozycję w strukturach PiS . Czyli mówiąc prosto złamać karki wszystkim koterią, spółdzielnią, frakcją , które byłyby przeciwne jego sukcesji . Odsuwanie tego na później skończy się tym , co teraz obserwujemy w Platformie .



video prof. Mieczysław Ryba o wybraniu Donalda Tuska na przewodniczącego rady UE (01.09.2014)

video Grabarczyk: Poparcie dla Ewy Kopacz wyrażone przez aklamację



Marek Mojsiewicz

Osoby podzielające moje poglądy , lub po prostu chcące otrzymywać informację o nowych tekstach proszę o kliknięcie „lubię to „ na mojej stronie facebooka Marek Mojsiewicz  i Twitt


Link do Różne takie

Zapraszam do przeczytania mojej powieści „ Klechda Krakowska „

rozdziały 1„ Dobre złego początki „ 2 Na końcu którego będzie o bogini Kali „ 3 „Nie należy nerwosolu pić na oko 4 „ O rzeźbie Niosącego Światło 5 „Impreza u Starskiego „ 6 „Tych filmów już się oglądać nie da „ 7. „ Mutant „



Rozpocząłem pisanie VIII rozdziału

Powiadomienia o publikacji kolejnych części mojej powieści . Facebook „ Klechda Krakowska

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.8 (głosów:5)

Komentarze

Portal "wPolityce" był bardzo liczącym się medium dla poważnych ludzi. Był  opiniotwórczy. Cieszył się poważaniem, a media głównego ścieku bardzo często powoływały się nań. Jednak nazwa portalu nie przechodziła "dziennikarzom" przez krtań. Mieli widoczną duszność. Mówili więc: jak podaje popularny portal...

"wPolityce" można było przeczytać bardzo ciekawe felietony, artykuły, analizy i informacje autorstwa wielu lubianych i liczących się autorytetów.

Artykuły i informacje zamieszczane były na bieżąco.

W komentarzach była możliwość dyskusji i wymiany poglądów z konkretną osobą.

Długość wpisów była nieograniczona.

Trolle pojawiali się, ale ignorowanie ich spowodowało, że prawie się wynieśli.

Za czyją namową, a może umową z kimś zawartą(???) zmieniono funkcjonowanie portalu ????

Wielu forumowiczów się zastanawia.

Długość wpisów ograniczono do 200 znaków.

Poza tym są dodatkowe problemy, że bardzo często komentarz, pomimo zachowania netykiety - nie jest publikowany.

Wpisy trolli - a jakże są. Niektóre bardzo wulgarne i ordynarne.

Panowie Karnowscy połączyli poważny portal z pisemkiem dla ćwierćinteligencji -  "wSumie".

Jak ktoś nie chce zaglądać na "pudelki" to wystarczy, że wejdzie do "wPolityce" i się dowie, jakiego koloru figi preferuje na najbliższy sezon kasia tusk albo jakiej długości rzęsy przykleja sobie premiera barbie.

 

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

bursztyn

Nic bardziej groźnego, niż głupi przyjaciel.
Lepszy byłby mądry wróg.
/Jean de Lafontaine/

#1437897

Nie wiem, kto decyduje o miejscu "pobytu" artykułu.

Ten uważam za ważny, ponieważ dotyczy bardzo popularnego portalu, dlatego też proszę o wyjęcie go "z piwnicy" i umieszczenie w miejscu widocznym.

Może panowie Karnowscy tu zajrzą. Może wezmą sobie do serca i pod rozwagę fakt, że "zatruli"  medialne dorodne, zdrowe "zwierzę patriotyczne".

Z trudem wypielęgnowany , okazały egzemplarz już dogorywa, co widać.

SZKODA.

 

 

 

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

bursztyn

Nic bardziej groźnego, niż głupi przyjaciel.
Lepszy byłby mądry wróg.
/Jean de Lafontaine/

#1437898