apeluję o rozwagę, jest kilka hipotez co do tego trotylu

Obrazek użytkownika nieliniowy
Świat

- podobno jak człowiek leci do Smoleńska samolotem to mu się DNA zamienia częściowo w trotyl
- podobno Specnaz co roku zimą robi bałwana z trotylu w Smoleńsku
- podobno też jak się słucha muzy w okolicach 10 rano pod Smoleńskiem to człowiek wydycha trotyl, dlatego ogólnie tam nie kicha się
- w tej części Rosji (Smoleńsk) są specjalne psy, hodowane przez jednego pana, które srają trocinami, a wiadomo już, że od trocin do trotylu to tylko pół słowa
- T ze słowa Tu przedostało się do słowa goryl (które podobno padło tego dnia) i wyszło jak wyszło
- nitrogliceryny używa sie w Smoleńsku do smarowania ździebeł trawy, która za szybko rusza sie na wietrze
- trotyl w Rosji to nie to samo co trotyl w Polsce
- kontrolerzy na wieży tańczyli foxtrota
- brak trotylu poza miejscem katastrofy mógłby wskazywać na to, że w innych miejscach była możliwość wybuchów z innych powodów a jednak do nich nie doszło
- istnieje przypowieść witebska o pewnym Iwanie , który zakopał gdzieś w Rosji kilogram włosów swego dziadka Prochora, czy Prochyra
- brak zdjęć satelitarnych pokazujących drobiny trotylu w jaskiniach Cuzco (wiadomo, że Cuzco to Smoleńsk - w pewnych kręgach)

także ogólnie nie ma co się podniecać

Ocena wpisu: 
Brak głosów