Trotylu, gdzie jesteś?

Obrazek użytkownika Enik Nochal
Kraj

Ponieważ niniejsza notatka dotyczy trotylu, ograniczę się tylko do apelu skierowanego do naszych władz i prokuratorów.

LUDZIE!!! Nie ubliżajcie naszej inteligencji!!!
 

Wszystko można zamotać, zagadać, ale oficjalna historia pt. "TNT" serwowana nam przez wojskowych specjalistów jest robiona z gracją buldożera. Przypomina to manicure robione piłą motorową. Poniżej filmik przedstawiający fakty z dwóch dni. Śmiać się, czy płakać? Chociaż taki mamy wybór...
Bo trotyl, jak miłość (partii miłości) jest wszędzie.
 
   
Ocena wpisu: 
Brak głosów