Szkoła Óczy

Obrazek użytkownika KontrowersyjneKontrowersje
Kraj

Dawno, dawno temu –zapewne gdzieś in China - na koszulkach z krótkim rękawkiem zaczęto umieszczać lekkie i zabawne teksty. Ktoś kto zaczął tę modę został pewnie milionerem, wielu Azjatów ma dzięki niemu pracę, a my możemy pośmiać się na widok powiedzonek widniejących na ubraniu przyjaciela. Całe szczęście, że tak się wszystko potoczyło z tymi tiszertami, bo może w ten sposób wreszcie cały naród – nie tylko te kilka procent zainteresowanych czego uczą się ich dzieci - zrozumie i zobaczy, że w Polsce „Szkoła Óczy”.


Ewa Nawrocka, Wszyscy jesteśmy przestępcami

Od kiedy pamiętam, w Polsce często rozmawiano o tym, jakie to wielkie mamy szczęście, że u Nas edukacja jest na niezwykle wysokim poziomie, a Amerykanie i ogólnie ”zachód” to durnie. Zawsze mnie dziwiło to stwierdzenie, bo skoro My tacy mądrzy, a Oni tacy głupi, to dlaczego u nich jest dobrze, a u nas nie za bardzo. Zapewne zajmie to jeszcze czas jednego pokolenia zanim będziemy na „poziomie” Amerykanów, ale z taką biernością z jaką „działamy” i takimi Robin Hoodami (patrz: Duda) na czele sprzeciwów, można śmiało zapytać „kiedy”, a nie „czy” antyedukacja w Polsce się uda. Zabierają Nam młodych, ludzie – ZABIERAJĄ MŁODYCH. Ogłupiają ich gównianymi programami nauczania, nakazują powtarzać to co im powiedzą i „uczą” żeby nie zadawali pytań oraz nie kwestionowali autorytetów. Młodzi są „wolni”, by myśleć to, co im się nakazuje. Nauka podawana jest w sposób, który prędzej zanudzi na śmierć, niż kogokolwiek zainteresuje. Nic więc dziwnego, że młodzież po tysiąckroć woli gwałcić się po krzakach, najebać się co weekend i ogólnie naśladować nas -  dorosłych – niż szukać spełnienia w wiedzy, myśleniu i intelektualnym rozwoju osobistym. Wolą powtarzać cyklicznie zdanie: „Nie chce mi się (nad tym) myśleć”, niż rozwiązać jakikolwiek problem… To jest ten cały „system edukacji”? System, który uczy, żeby nie myśleć? KIEDY DO CHOLERY MYŚLENIE STAŁO SIĘ TRUDNOŚCIĄ? Od kiedy myślenie przestało być rozrywką i stało się czymś ZBĘDNYM?!


System Edukacji (Indoktrynacja) 

Śmietnik na głowie nauczyciela, stosowanie w rozmowach  „huji i kurw” zamiast przecinków, arogancja i buta nie poparta żadną charyzmą oraz brak dziewic powyżej 16 lat – to są moje skojarzenia z młodymi Polakami. Ale czy to ich wina, że te bezmyślne bydlątka są jakie są? Przecież „mondżejsi” i „błyskotliwsi” ułożyli plan rozwoju dla naszych pociech - my się przecież na tym nie znamy i nie chcemy w to mieszać. Skoro ONI mówią, ze „Polacy Przyszłości” nie mają myśleć, tylko tyrać do 80tki nie zadając pytań, to przecież muszą mieć rację – ONI przecież są wykształceni i mają te piękne tytuły naukowe… Telewizja też mówi, że ONI muszą mieć rację, więc pozostaje ufać… albo chować głowę w piasek.


Pranie Mózgu vs Edukacja (Erica Goldson)

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Witam serdecznie.
Drastycznie przedstawił pan swój materiał.
"Nic więc dziwnego, że młodzież po tysiąckroć woli gwałcić się po krzakach, najebać się co weekend"
Może i dobrze że tak. Choć ja osobiście uważam że szkoła nie wychowuje.
To zadanie należy do rodziców. Szkoła może dać "odrobinę" wiedzy (tak na początek).
Wychowanie dzieci, jak to mówią zaczyna się 20-cia lat przed urodzeniem tegoż dziecka.
Co robią rodzice?
Choć dziś jest bardzo trudno, ( ale można) dobrze wychować własne dzieci.Trudności potęguje bezrobocie, totalna obojętność tz, "polityki prorodzinnej" i wiele innych dziedzin życia.
Nie należy zostawiać szkole wychowania, to błąd!
„System edukacji” jest chory i kropka.
Komuś na tm zależy, aby nie nauczać tylko demoralizować!

Pozdrawiam.
PS. Mam dzieci i obserwuje bacznie co się wokół dzieje.
Świadomość zagrożeń ze stron szkoły, narkotyków i innego "badziewia", niestety... znam z własnego doświadczenia.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254219