Znamy już nowe hasło wyborcze Donalda T.

Obrazek użytkownika pms44
Blog

Zainspirowany tekstem znanej blogerki i jej przewidywań na temat efektów wyborów prezydenckich , i po zasięgnięciu wiedzy u źródła znamy już nowe hasło wyborcze Donalda T.

OBIECUJĘ,

                 

                 WIĘCEJ NIE BĘDĘ JUŻ OBIECYWAŁ

                                                                          

                                                                               NICZEGO ! *

 

                                                                                            

WASZ KANDYDAT DONALD T.

 

 

 *co nie znaczy , że wezmę się do pracy !

 

 

 

Dziś tak pół żartem pół serio...

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

To już nawet obiecywać mu się nie chce?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

rusznikarz

#43566

To chyba tak, że za "niewielkie" wsparcie przestanie nas już zanudzać obietnicami.

Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał , wrogów poszukam sobie sam...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał , wrogów poszukam sobie sam...

#43569

to powiedział mi nasz premier.

LEŃ.

Na tapczanie siedzi leń,
Nic nie robi cały dzień.
- O wypraszam to sobie!
- Jak to? Ja nic nie robię?
- A kto siedzina tapczanie?
- A kto zjadł pierwsze sniadanie?
- A kto dzisiaj pluł i łapał?
- A kto się w głowę podrapał?
- A kto dziś zgubił kalosze?
- O - o! Proszę!

Na tapczanie siedzi leń,
Nic nie robi cały dzień.

- Przepraszam! A tranu nie piłem?
- A uszu dzisiaj nie myłem?
- A nie urwałem guzika?
- A nie pokazałem języka?
- A nie chodziłem się strzyc?
- To wszystko nazywa się nic?

Na tapczanie siedzi leń,
Nic nie robi cały dzień.

Nie poszedł do szkoły, bo mu się nie chciało,
Nie odrobił lekcji, bo czasu miał za mało.
Nie zasznurował trzewików, bo nie miał ochoty,
Nie powiedział "dzień dobry", bo z tym za dużo roboty,
Nie napoił Azorka, bo za daleko jest woda,
Nie nakarmił kanarka, bo czasu mu było szkoda;
Miał zjeść kolację - tylko ustami mlasnął,
Miał położyć się spać - nie zdążył - zasnął.
Śniło mu się, że nad czymś ogromnie się trudził;
Tak zmęczył się tym snem, że się obudził.

(Jan Brzechwa)

Pozdrawiam!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

rusznikarz

#43572