Jeszcze "kibol" czy już antysemita ?

Obrazek użytkownika pms44
Blog

      Bez większego echa przeszła decyzja sądu w „antysemickiej” sprawie Wisły Kraków , sprawie monitorowanej przez przedstawicieli społeczności żydowskiej. Dotyczyła zachowań kibiców Wisły podczas mecz o Puchar Ekstraklasy Cracovia - Wisła, 26 listopada 2008 r. Wszczętym śledztwem objęte było publiczne nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym (za okrzyki "do pieca"); publiczne znieważenie osób pochodzenia żydowskiego (za "pier... Żydów"); publiczne znieważenie Łuczaka (m.in. skandowaniem "ty k...").

    O dziwo , prokuratura po pół rocznym śledztwie umorzyła postępowanie, bo w rasistowskich, antysemickich zachowaniach nie dopatrzyła się "znamion przestępstwa" 
Nie sam jednak fakt umorzenia jest tak istotny i wzbudził zamieszanie , co jego uzasadnienie.

    Całość uzasadnienia do wyszukanie w Internecie, poniżej tylko to co wydaje mi się najważniejsze :

1. W Cracovii czołowymi zawodnikami były osoby pochodzenia żydowskiego, a Wisła zakazywała gry "niekatolikom" i dlatego Cracovia kojarzona jest od wieku jako klub "żydowski". "Powyższe stereotypy przetrwały do czasów współczesnych" – fakt, nie mam pojęcia czy ktokolwiek z graczy Cracovii jest Żydem a kto z graczy Wisły nie jest. Pozostały określenia ( 100 lat !) , i trudno się dziwić jeżeli mają historyczne podstawy.

2. „…okrzyki "do pieca" nawiązywały do II wojny i Holocaustu. Ale - jak zauważa prokurator - "nie odnosiły się do narodu żydowskiego, a do konkretnej osoby - piłkarza drużyny przeciwnej". Nie było to więc nawoływanie do nienawiści do narodu.

3. Ponieważ nie udało się ustalić, którzy z kibiców krzyczeli: "Do pieca!". nie można zakładać, że celem tych osób było nawoływanie do nienawiści. ( na podst.- nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych i znieważenia z powodu przynależności narodowej to przestępstwa umyślne , popełnione z zamiarem wywołania wrogości do innych osób lub znieważenia). Jeśli już, była to nienawiść do Łuczaka z Cracovii, co on sam zresztą właśnie tak odebrał, nie doszukując jakichkolwiek innych przesłanek.

4. Wulgarny zwrot "pier..." miał na celu poniżenie drużyny Cracovii, którą nazywano "Żydami", co ma uzasadnienie w tradycji i historii klubu - przyśpiewka nie była skierowana ani do Żydów, ani do osób pochodzenia żydowskiego, ale do przeciwnej drużyny.

    Teraz motto uzasadnienie, istna perełka, za którą prokuratorowi należy się słowo uznania :


" Określenie kogokolwiek słowem ŻYD nie może być traktowane jako obraźliwe lub ubliżające, ponieważ byłoby to tożsame z prezentowaniem postaw antysemickich. Przewodniczący Zarządu Gminy Wyznaniowej w Krakowie uznał, że przyśpiewka nie była skierowana przeciwko osobom narodowości żydowskiej, ale wynikała "z wzajemnych waśni między klubami".

    Natomiast Artur Hofman, przewodniczący Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce - "Ręce opadają. (…) nie może być tak, że od najbliższego sezonu kibice mogą krzyczeć, co chcą, wznosić jawnie antysemickie okrzyki, bo w Polsce okrzyk: "Do pieca", ma jednoznaczne skojarzenia…”

     Czy to ma znaczyć, że ten Pan uważa , że nie było polskich ofiar , tylko Żydzi ?; nie było spalonych w piecu Cyganów, Niemców, Rosjan i połowy innych narodów Europy ?
Jeden łagodzący zamieszanie to Żyd i drugi tak ostro ganiący to też Żyd , który z nich ma większą prawdę ?

  Na końcu notki jeszcze informacja - „Pokrzywdzeni chcą decyzję prokuratora zaskarżyć do sądu.” Bez informacji dodatkowych – kto to jest ci „pokrzywdzeni” ? Kibice Cracovii nie, piłkarze nie, to w końcu kto ? Indianie ?

Jedna , ale bardzo ważna uwaga – antysemityzm to coś wstrętnego i obrzydliwego. Nie ma na niego zgody i być nie może.

   Za to powraca pytanie -gdzie zaczyna się antysemityzm a gdzie kończy zdrowy rozsądek ?
Wracamy do takich sytuacji wielokrotnie, nie z powodu „polskiego antysemityzmu wyssanego z mlekiem matki” tylko z powodu braku rozróżnienia pomiędzy głupotą,(np. kibiców), ukrytymi interesami tych którym zależy na przedstawianiu nas w świecie jako żydożerców a normalnym podejściem do różnic kulturowych czy wyznaniowych. Jeżeli napiszę Żyd z małej litery to będzie to obraza czy tylko określenie wyznawcy religii mojżeszowej?

   Brawo należą się Pani Prokurator, może nie za bezbłędny dobór argumentów ( nie ze wszystkim bym się bezkrytycznie zgodził) , ale za zachowanie umiaru i nie poddanie się naciskowi jedynie słusznej argumentacji. Kibice jacy są każdy widzi, ale przypisywanie im zaraz ( do tego wspólnie z piłkarzami) od razu łatki antysemityzmu, to jednak różnica. Oby więcej takich przypadków normalności.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Wyrok jest dobry. Piszę to jako kibic Cracovii. W kwestie tego, co się krzyczy na trybunach nie powinna wnikać prokuratura.
To co oni śpiewają, świadczy o nich - kto ma rozum, sam to oceni, bez wyroku sądowego.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#24061