PO wciela się w "Wielkiego Brata".

Obrazek użytkownika wikowski
Kraj

Ze się wciela widać było, ale tak wyraźnie jak dziś to po prostu nie do wiary. Bezczelność i zadufanie reprezentował Pan Szejnfeld w "Kawie na Ławę". Gdy wszyscy widzą, że skokiem na bramkę w ostatniej chwili - rządząca koalicja chce zakryć "ciemne interesy" ustawą o dowolności zasłaniania się tajemnicą o "ważnym gospodarczym interesie państwa" - Poseł Szejnfeld twierdzi , że są granice prawa i gdyby nie one to rządziłaby u nas Al-Kaida.
Tu groteskowość z bezczelnością idą w zawody !.

Zasadniczym jednak tematem mej notki jest wprowadzanie przy braku Uwagi opinii publicznej - niejako chyłkiem groźnych dla społeczeństwa rozwiązań poddających pod kontrolę "Wielkiego brata" niemal wszystkiego - całości życia społecznego.

Wprowadzając ten system tworzy jednoczęśnie niesłychaną biurokrację co sprawia, że "Praca społecznie użyteczna" jak budowa dróg, melioracje wodne i pogłębianie rzek , produkcja towarów na sprzedaż itp staje się coraz mniej ważnym elementem działań Państwa.
Jej miejsce zajmuje kontrola obywateli i stąd się biorą setki tysięcy przepisów, regulacji itp. Konieczność kontolowania obywateli wymusza zatrudniania coraz nowych zastępów urzędników - 70 tysięcy - w ostatnich latach.
Ta "idee fixe" , że trzeba wydawać coraz więcej regulacji i zatrudniać coraz więcej kontrolerów.

Ta idea Platformersów sprawiła że społeczeństwo reprezentowane w Sejmie i Senacie nie zauważyło bzdurnej ustawy o oświacie która zaowocowała zmuszaniem wbrew woli rodziców do posyłania do szkoły 6-latków i opłat za przedszkola.
Jeden Prezes Kaczyński przyznał się że nie zwrócił uwagi na konsekwencje i chciał poprawki, którą jednak większość reprezentowana przez marszałka "Grzecha" Schetynę z łatwością odrzuciła.

A wyobraźmy sobie zamieszanie w przedszkolach: opiekunki dzieci zamiast przyjmować je niejednokrotnie płaczące za rodzicami i nimi się opiekować - będą zapisywać godziny i minuty przyjścia dziecka w eby potem wystawić rachunki. Chyba, że to był zamierzoeby zatrudnić nowych księgowych czy zapisywaczy wejść. Ale w dalszym toku myślenia Platformersów trzeba stworzyć kontrolerów sprawdzających czy znajomym nie zapisują o parę minut mniej. No i załatwiony Urząd Nadzoru finanśów Przedszkoli.

Po co proste życie ludziom utrudnić. To jest Idea Orwellowskiej Kontroli.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

PO JEST WIELKIM BRATEM
pozdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

faxe

#184625