Apel: ostrożnie ws. próby samobójczej

Obrazek użytkownika wieszczoo
Kraj

Obserwowanie mediów przez kilka ostatnich lat nauczyło mnie jednego - niczemu i nikomu nie ufać, nie brać niczego za pewnik.

Dzisiaj od rana zostaliśmy zbombardowani informacją o próbie samobójczej płk Przybyła. W Internecie zaskakująco szybko pojawił się film uwieczniający strzał (obróbka z kamery obrazu i dźwięku - materiał nadający się na upublicznienie w zaledwie kilku minut). Również w Polsat News pokazali żołnierza leżąceo w kałuży krwi.

Pierwsze, co pomyślałem - makabra! Hieny dziennikarskie nie potrafią uszanować niczego. Nie ma dla nich żadnej wartości, liczy się dobry materiał.

Ale przechodząc dalej. Strzał w głowę, dużo krwi i pan prokurator leży w szpitalu, a jego stan jest stabilny. Prokurator jest nawet przytomny...

Dziwi, prawda?

Nie chcę wydawać żadnych osądów. Nie chcę wskazywać na kierunek myślenia. Jedni okrzykną pana pułkownika bohaterem i człowiekiem honoru (nikt nie mówi, że człowiek honoru nie popełnia samobójstwa). A może cała akcja ma na celu podniesienie wiarygodności pułkownika Przybyła? Gen. Parulski zapowiedział, że nie odwoła pułkownika Przybyła, bo nie widzi ku temu powodów. JA WIDZĘ ICH AŻ NADTO. Oznacza to, że nasz "samobójca" wróci do pracy niedługo. Może wygłosi jakąś tezę? Może ujawni stenogramy z kokpitu z naciskami Błasika? I wszyscy pomyślą: "nie no, on nie kłamie! Przecież za Polskę strzelił sobie w łeb!"...

Zauważyłem po sobie, że pośród zgiełku medialnego sam szukam drogi - instynktownie. Chcę w coś uwierzyć, mieć w czymś oparcie, objąć stanowisko. Ale coś mnie przed tym powstrzymuje.

Dlatego, drodzy Niepoprawni, nie wydawajcie osądu! Bez pośpiechu! Czas pokaże, kto i jak wykorzysta próbę samobójczą pułkownika Przybyła. Wyjątkowo, nie miejcie zdania, poczekajcie! Okaże się, że akcja pod kryptonimem "człowiek honoru" to zwykła maskarada.

Pozdrawiam serdecznie.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

I tak mogło być -
Postrzał można sfingować - pytania w jakim celu ?

Czy Pan Pułkownik broni swojego "interesu" czy rzeczywiście postawił się ponad wszystko .

Jedno jest pewne -
Komo-ruski mają niezły orzech do zgryzienia .

Wespól w zespół z michnikowszczyzną muszą uśpić leminga .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#213514

Mogę tylko przyklasnąć Twojemu wpisowi! O 12.49 zamieściłej podobny pod tekstem @jwp. Pozwolę sobie przytoczyć:

"Byłbym bardziej umiarkowany w komentowaniu całej sprawy. Tym bardziej, że oświadczenie prokuratora Przybyła - oprócz sensacyjnych ogólników o stratach wojska w wyniku korupcji na wysokich szczeblach władzy - zawierało również podtrzymanie zarzutów etycznych wobec prokuratora Pasionka, usiłującego skuteczniej prowadzić śledztwo smoleńskie.

Po  "postrzale  twarzoczaszki" prokurator Przybył jest przytomny.

Różne bywały samobójstwa (i próby samobójcze) w III RP".

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#213516

Jak to napisałem wyżej - w tym kraju nic nie jest pewne. Nic! I nikt nie popełnia samobójstwa bez zastanowienia. Nie podchodzi się po broń i strzela w łeb. Bez żadnego przekazu? Znaku?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#213518

spróbujmy określić wszystkich "bohaterów" tej dramy.

-Parulski vs. Seremet .
- służby wsiowe vs. ubeckie
- kolesie Komo-ruska vs. Dojcze- tuska
I to nie wszyscy .

a nad nimi baranek (Aaron Szechter)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#213522

Jak narazie, podobnie jak i Ty, nie potrafie ocenic sytuacji. Kto jest zla a kto dobra postacia w tym teatrzyku..Wypada tylko uwaznie obserwowac i czekac na rozwoj sytuacji. A mozliwe jest wszystko, niestety.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#213535

Niestety w naszym państwie, jak już się przekonalismy przy okazji śledztwa smoleńskiego , wszystko jest możliwe , a szczególnie to, co niemożliwe za to wygodne.Czuję ,że ta cała sprawa ma drugie dno , właśnie jeszcze na razie niewidoczne.
Jedno co zauważyłam z tego o czym mówił płk. Przybył, to że prokuratura wojskowa wiedziała z kim i gdzie spotkał się prokurator Pasionek w sprawie Smoleńska.
Czy to znaczy ,że był pod obserwacją? Czy to legalne ?

Najważniejszy zarzut ,że nie spytał kontrwywiadu o sprawdzenie z jakich służb specjalnych pochodza ci z którymi w sprawie Smoleńska rozmawia.
No i jeszcze z wypowiedzi pułkownika można wywnioskować ,że mówiąc o zmanipulowanych dziennikarzach pośrednio wskazał na Gmyza.
A tego dziennikarza akurat darzę dużą sympatią i od razu przypomniał mi się Sumliński, jako kozioł ofiarny.
Coś w tym całym przekazie jest nie halo. ?

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#213540

To dziwne, ale intuicja mi podpowiada, że coś jest nie tak.

PS

Od czasu zamachu na Prezydenta RP śp Lecha Kaczyńskiego, trudno mi uwierzyć w cokolwiek. I ta "przypadkowo? " nagrywająca kamera z "wiarygodnej" stacji WSI czy też z WSI 24.Jednym słowem "Prawda czasu ,prawda ekranu". Poczekajmy na kolejną odsłonę.

_______________________________________________________________ Sukces nigdy nie jest ostateczny,porażka nigdy nie jest totalna.Liczy się tylko odwaga.   /Churchil/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#213547

i znów nie chcę w nie wierzyć...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#213559

..Uczyłem sie długo czytania sygnałów werbalnych i niewerbalnych.Widzę w tym niezłą "zagwozdkę" dla najtęższych głów w tej dziedzinie.Ja sie nie podejmuję ,aby osadem pochopnym sytuacji nie spaczyć.Jak dla mnie nie dzieje sie nic.Jak dla mnie gruba maskarada z udziałem aktorów i statystów.Reżyserowana na kolanie.Ale ,niechaj sie mylę.Tak,tak ...niech się lepiej myle.Tego typu "gry"zwiastują wielkie wydarzenia.Niech się lepiej myle więc.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#213573

A mnie to przypomina słynne: "pani Sawicka zaraz będzie płakać".
Nie wiadomo czy chodzi o grube przekręty w polskiej armii, czy też może o przejęcie dokumentów z likwidowanej prokuratury wojskowej, albo o coś zupełnie innego...
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#213580

Popieram taki tok myślenia. Niczego nie przesądzając można odnieść wrażenie, że to próba uwiarygodnienia i dorobienia człowiekowi legendy. Pierwsze informacje dotyczące sposobu w jaki prok. Przybył strzelał mogą wskazywać na to, że wcale nie chciał się zabić. Trzeba uważnie obserwować cały kontekst i rezonans w mediach.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

KP

#213574

Wykluczam próbę samobójczą. Trudno podejrzewać prokuratora i pułkownika, o brak podstawowej wiedzy. Mnie osobiście, dotknęło fatum samobójstw, z bronią w garści. Dwa lata wstecz, mój kochany kuzyn, palnął sobie w łeb!. Przeżył dramat uczuciowo rodzinny i załamał się nerwowo. Drugim był kolega leśniczy, który zginął od strzału w serce. Ale to już specyfika broni długiej. Człowiek który chce umrzeć i posiada pistolet, strzela w skroń. I zawsze umiera!. Ktoś kto strzela sobie w twarz? i jest w dobrym stanie, wykonał chyba zadanie ślepym nabojem?. Poparzona facjata i trochę prochu pod skórą. A może lufą dłubał w nosie? kiedy nastąpił strzał. Ewidentna demonstracja!. Nikomu nie narzucam swojej oceny, ale mnie to cuchnie!...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#213590

Tylko w kwestii technicznej pozwolę sobie na małą dygresję. Żebyś Ty wiedział Wlodeuszu ile prób samobójczych typu strzał w głowę z przyłożenia kończy się fiaskiem. Masa. Rany postrzałowe głowy, niekoniecznie samobójcze, to zadziwiająca historia.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#213595

Pracowałeś na ostrym dyżurze w większym mieście hamerykańskim?
To dopiero frajda.:)
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#213600

Nie. Wiem skądinąd ;-)

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#213603

DEDAL

Oficer wojska Polskiego , pułkownik nie trafia  z nastu centymetrów ,z nie swej broni,to kto trafi we wroga  w odległości stu metrów...... Kto nas broni , kto organizuje takie przedstawienia -bo to jest pewne ......

 Lepper nie próbuje się ratować , Wróbla ćwiartuje syn - bo chyba z zawodu chirurg ...

To już nie jest państwo - to walczą mafie  pod płaszczykiem urzędów wojskowych , policyjnych , prokuratorskich,sędziowskich ........

Kołdra krótka , a apetyt ogromny .... 

A ja się  boję ..............żartuję .......... myślę że niebawem będziemy wiedzieli ze to Byłe WSI walczy z Byłym SB...... 

Pozdrawiam ...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

DEDAL

#213585

"Sycylijska rodzinka Corleone" to małe piwko, w porównaniu z WSI-GRU i SB-KGB. Lemingi przy karmikach "wolnych mediów" łykną wszystko co im się podsunie. Czy pani Sawicka już płacze? Czy to dopiero jutro?
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#213589

http://wiadomosci.wp.pl/title,Prok-Przybyl-na-sali-operacyjnej-najnowsze...

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi (J.Piłsudski)

#213599

napisałeś :

A ja się boję ..............żartuję .......... myślę że niebawem będziemy wiedzieli ze to Byłe WSI walczy z Byłym SB......
.....................................................
..nie Dedalu, należy się bać . Nawet Ty , pisząc te słowa,
miałes moment zawahania... czy tak ?
Jakąkolwiek opcję przyjmiemy - to są chyba ostatnie "czerwone światła" , dla nas, niby szarych Obywateli.
pozdrawiam
taki sobie szary człowiek - Marek

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#213598

Jestem podobnego zadnia - tu chyba walczą dwie mafie. Przybyła to efekt może zamierzonej inscenizacji a może rzeczywiście człowiek, który trafił między dwa fronty. Może nie chcąc sie opowiedzieć po żadnej ze stron wybrał trzecie wyjście: awaryjne. Tak czy tak - to wskazuje na jakiś wewnętrzny konflikt w porkuraturze wojskowej, choć nie tylko może także na konflikt zewnętrzny, o czym dalej.

Ciekawe, bo tłem początkowym całej sprawy było odowłanie się Cezargo Gmyzy, poinfomowanego przez prokuraturę cywilną o nadużyciach prokuratury wojskowej w stosunku do jego osoby i możliwości złożenia zażalenia na, jak to pisała w sobotę wyborcza, sześciokrotne przekroczenie uprawnień przez prokuraturę wojskową: sięgnięcie do bilingów i treści SMSów Gmyza z ostanich sześciu miesięcy, choć sprawa, której one miały dotykykać sięgała zaledwie ostaniego miesiąca wstecz i miała dotyczyć o ile wiem tylko połączeń z jednym z dziennikarzy tvnu. Po co więc te sześc miesięcy i SmSy do wszystkich, tak dla przykładu tylko: co kogo, tj prok wojskowową, interesować może co Gmyz pisze do swojej żony, babci czy kochanki? No chyba że ... - no ale "nie idźmy na razie tą drogą". O możliwości odwołania dziennikarz dowiedział się niej z tego pisama od porkuratury cywilnej. Sądzę, że ta wie jak działają dzinnikarze, że jasnym było że się odwoła a sprawa ewtalnie zostanie nagłośniona. Stał się zatem instrumentem do zadania ciosu prokuraturze wojskowej. Dziwne że jednak działające w wojskówce koterie nie przewidziały, że sprawa będzie przkazana prok cywilnej a ta nie omieszka tego wykorzyswtać w politycznym sporze o dekonstrukcję legitymizacji anachronicznego istniena prokuratury wojskowej. Armia nie liczy jak kiedyś 400 tys ale ok 100 tys.

Czasy są inne, cele i zadania także po co więc wojskówka? I to ptyanie postawione zostało jeszcze za za Ziobry aby "dowojskowić wojskówkę" czyli aby nie było obaw ,że podrzędny stponiem prkurator mógłby się znaleźć w konflikcie lojalnośći w przypadku korupcji swojego szefa. Komu wtedy musiałby tę zgłośić? Chyba nie temu szefowi właśnie, do kogo mógłby mieć zatem zaufanie? Do innych wyższych stopniem - też nie bo nie wie czy nie stoją z tym pierwszm we wspólnocie interesu?

Rozwiązaniem było właśnie "odowjskowienie wojskówki" czyli wprowadzenie prok cywilnych. Po zmianie rządu w 2007 prok wojskowa była po woli oczyszczana z tych cywilnych. Niezależność tych ostanich moim zaniem była solą w oku Parulskiego. Teraz z cywilnych praktycznie nie pozostał ani jeden. Owszem jest tam kilku "cywilnych" ale to są wcześniejśi wojskowi, którzy zrzucili mundur i przy tym jeszcze pobierają podwójną kasę - dawni znajomi z tej samej kliki. CZyli kontrolowanie prok wojskowej nie istnieje, a jeśli brak kontroli to i nonszalancja włamaniu prawa przez wojskówkę nie natrafia na żadną naturalną tamę, poza może tej którą narzucą sobie wojskowi sami - tak dla zachowania zewnętrznych pozorów. Nic dziwnego że gdy nastąpił ten wypade przy pracy i prok cywilna dowiedziała się o załamniu prawa "dała cynk" tj. uprzemnie poinfomowała Gmyza a ten zachował się jak na dziennikarza przystało spełniajac swoje zadanie, świadomie czy nie to już pozostawiam czytelnikowi do decyzji.

Dla mnie to wojna cywilnej w wojskówką - Przybyła, człowiek kt albo przybakiem trafił między fornty albo instrument politycznej inscnizacji aby odwrócić uwagę do pytania po co nam prok wojskowa? Ze statysyki działaności tej ostaniej widać dokładnie że prok wojsk nie ma co robić, ci prok są niewspółmiernie mało obciążeni w stasunku do cywilnych. Są paraktycznie nieobciążeni, niepotrzebni, ale mają jakieś "niewidoczne powiązania" z kimś kto trzyma im plecy, bo jak widać nikt ich nie chciał ich poza Zobrą do tej pory ruszyć. Wyjątkiem była prok cywilna instrumentalizujaca do tej walki sprawę Gmyza.

Ciekawa jest rola GW - i ptyanie skąd ta wie o tych sześciu przypadkach złamania prawa przez wojskówkę. Czyżby znowu jacyś "nieznani sprawc..." tzn "z dobrze poinfomowanych źródeł", których anoniomowć oczywiście musi być jak najbardziej chorniona prawem dzienniakrskim do ochrony własnych źródeł, po to aby dziennikarze śledzczy mieli równiejsze szanse w asymetrycznej walce ze skorumpowanymi strukturami niszczącymi sprawne funkcjonowanie państwa?

Ta część sprawy wydaje mi się warta naświelenia.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#214679

Dokładnie to samo przyszło mi do głowy.

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#213587

Jak by chciał toby zginą,wsadził by lufę do ust i fajrant,i nie trzeba być żołnierzem,aby o tym wiedzieć,w tej sprawie jest podwójne dno,a łże media tylko o tym,a Tusk POcichutku swoie,i forsa trafi do pejsatych i do banku,i przekroczenie 55% nikt nie będzie wspominał,służby Komora i Donka wzieły się za łby,coś w czerwonym betonie pękło

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#213630

Już mnóstwo przez naszą łatwowierność , naiwność straciliśmy. Też oczywiście pod wpływem emocji i trzeba przyznać dobrych "przedstawień teatralnych" myślę to co każą mi myśleć . Potem przychodzi refleksja- a jeśli to nie tak? Często też wchodzę na różne strony internetowe żeby zobaczyć inne punkty widzenia sprawy . Jedno co wiem a nie jest to moją teorią spiskową a rzeczywistością i świadczy o tym wiele przekazów medialnych : polska prokuratura i sądy działają bardzo nieprofesjonalnie . Na pewno nie służy to obywatelom a ciemnym interesom . Nie dziwię , że się ich boją ludzie i to wcale nie przestępcy. Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

smutek

#213645

pewnie okaże się niebawem, ......co znowu będzie zamiatane pod dywan

i czyje dupsko chronione odwracaniem uwagi - zastanawia,że wojskowy tak bez rozkazu i na wizji spektakl czyni............. cd niebawem nastąpi......

pozdrawiam stara czarownica xana

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

pozdrawiam
stara czarownica
xana

#213688