Zderzenie czołowe czyli kto powinnien uderzyć się w czoło?

Obrazek użytkownika dirtyman1960
Kraj

 

 

Wczoraj, w godzinach rannych, doszło do czołowego zderzenia dwóch pociągów pomiędzy stacjami Warszawa Praga i Warszawa ZOO. Na szczęście poza dwoma osobami, które odniosły lekkie obrażenia, nikt więcej nie ucierpiał. Wypadek miał miejsce około  godziny 5.50 Natychmiast pojawiy się w lokalnych warszawskich mediach informacje o związanych z wypadkiem utrudnieniach, o zmianach w organizacji ruchu na kolei, to znaczy około 50 pociągom zmieniono trasę, chodzi o pociągi regionalnego przewoźnika i pociągi warszawskiej SKM-ki, pod tym względem kolej i słuzby miejskie starały się sprawnie i szybko przekazać informacje celem złagodzenia utrudnień jakie pojawiły się na trasie dojazdu dziesiątkom tysiecy pasażerów w czasie porannego szczytu.

Nieco inaczej wyglądało to w mediach ogólnopolskich, poza bodaj PolsatNews który dość szybko pokazał obraz z miejsca wypadku, pozostałe stacje telewizyjne nie zwróciły uwagi na fakt, że doszło do kolejnego wypadku, który na szczęście nie okazał się tragiczny w skutkach, bo akurat znów mieliśmy doczynienia z remontowanym odcinkiem torów, blisko peronu stacji Warszawa ZOO gdzie jeden z pociągów rozpędzał się dopiero bo ruszył z peronu, a drugi hamował bo do peronu dojeżdżał, takie  szczęście w nieszczęściu. Nieco inaczej niż w tragedii pod Szczekocinami gdzie oba pociągi pędziły z maksymalna szybkością.             Więcej różnic pomiędzy tymi wypadkami nie ma, bo:

- dwa pociągi jadą po jednym torze naprzeciw siebie

- jest to aktualnie remontowany odcinek torów

- w tym miejscu mechanicy mają ograniczoną widoczność z powodu łuku torowiska,     a w Szczekocinach widoczność ograniczona była porą dnia 

 Ja rozumiem, że zaprzyjaźnionym mediom, nie wypada szargać informacją o kolejnym wypadku, wspaniałego obrazu, (mistrzostwo świata propagandy sukcesu) umiłowanego przywódcy D Tuska i jego niezmordowanego ministra S Nowaka tym bardziej, że nie doszło do jakiejś olbrzymiej tragedii.                                               Jednak dojść mogło, i to już powinno stanowić dzwonek alarmowy, bo następne takie zdarzenie może mieć miejsce znów na trasie gdzie pociągi rozwijają dużo większe prędkości,  i co wtedy ? Zdjęcia premiera na tle świeżo odmalowanej lokomotywy nie przysłonią obrazu tragedii.

  Nie chciałbym krakać, ale z racji coraz większej częstotliwości wypadków na kolei obawiam się, że następny  może wydarzyć się w czasie Euro2012                         Obym byl złym prorokiem.

Gdyby jednak (tfu tfu) do wypadku doszło, to dyspozycyjnym, zaprzyjaźnionym mediom podpowiadam:   To wina Kaczyńskiego   Czemu w czasie, gdy był premierem nie wprowadzono systemu ECTS ?   Starał się o EURO2012,  ale o zabezpieczenie wszystkiego związanego z tym EURO juz nie zadbał, i podstępnie zwalił wszystko na głowę Tuska. Proszę tylko nie wspominać nic o obietnicach Donalda Tuska z kampanii wyborczej w roku 2007 i ze słynnego, ponad trzygodzinnego wodolejstwa, to znaczy chciałem napisać expose.

Na pytanie kto powinnien uderzyć się w czoło w związku z sytuacją na kolei,  każdy może odpowiedzieć sobie sam. Każdy ten, kto dostrzegł śmieszność sytuacji wręczania bukietów jednemu z ministrów w poprzednim rządzie Donalda Tuska, którego partia broniła mimo, że był nieudacznikiem, odpowie z pewnością prawidłowo.
A może właśnie dlatego go broniła, że był nieudacznikiem ? Wszak żaden premier na świecie nie zniesie w swym gabinecie, mądrzejszego od siebie ministra czy też ministry

 

 

Jak twierdzą kolejarze w roku 2006 powstał projekt wprowadzenia systemu ECTS na PKP i nawet powstały jakieś plany z tym związane, wystąpiono też do UE o dofinansowanie wprowadzenia tego systemu na polskich torach. Po zmianie rządu w roku 2007 cały projekt podobno poszedł się .......                                                    no daleko tak poszedł że prace zostały spowolnione,  stosowane są jakieś półśrodki itd 

 

pl.wikipedia.org/wiki/Europejski_System_Sterowania_Pociągiem

 

 

 

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

że akurat takie same (te same?) dwa pociągi pojawiają się w reklamie połączenia kolejowego lotnika Okęcie z miastem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#257957

Ja odnoszę wrażenie, że rządy PO to jakiś ponury żart

Biało-żółto-zielony skład to Koleje Mazowieckie, a czerwono-żółty skład to SKM będąca własnością miasta i ZTMu bodajże.
Tych dwóch przewoźników to sa setki tysiecy przewożonych ludzi w obrębie aglomeracji i województwa codziennie. Stąd na wspólnej reklamie dwa pociągi od różnych przewoźników... Niestety na reklamie nie widac, że kolej wymaga mądrego zarządzania, oraz pieniędzy, pieniędzy i jeszcze raz pieniędzy
A za to mamy zmarnowane okazje zmodernizowania kolei, złe czasem wrecz szkodliwe zarządzanie i straszny PiaR jak to na kolei się poprawia. Więc skąd te wypadki ?

 __ __ __ __ __ __ __
....pechowcom kamień z serca spada zawsze na odcisk

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#257961