Ks. Małkowski o UE, pakiecie klimatycznym i Orwellu

Obrazek użytkownika Mirosław Dakowski
Idee

Ks. St. Małkowski

[Ksiądz w cyklu wypowiedzi ustosunkowuje się do spraw najważniejszych. Tu jedna z tych wypowiedzi. TU JUŻ SĄ!!  Czytać KONIECZNIE, ew. kopiować!      Na mej stronie umieściłem pod:

http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=4054&Itemid=46 MD]

 

Polska traci niepodległość, traci suwerenność, traci wolność; dokonuje się w Polsce to, co przewidział bł. Jan Paweł II gdy mówił, że demokracja bez podstaw prawdy przemienia się w zakamuflowany bądź jawny totalitaryzm.

W tej chwili ta przemiana jest jeszcze zakamuflowana, ma pewne formy demokratyczne, ale niebawem może okazać się, iż Polska jest krajem pozbawionym całkowicie suwerenności, niepodległości i jest sprowadzona do statusu kolonii i włączona w pewien organizm totalitarny Unii Europejskiej, bo UE wyraźnie zmierza do związku socjalistycznych republik europejskich, do takiej nowej formy totalitaryzmu, w wymiarze zresztą globalistycznym – chodzi o takie państwo super globalistyczne, czy to w duchu utopii Orwella „Rok 1984”, czy w duchu przestróg, które kierował, ciągle kieruje Władimir Bukowski.

 

Kiedy rozstrzygała się sprawa aneksji Polski przez Unię Europejską, to miałem możliwość pewnych publicznych wypowiedzi przeciwko tej aneksji i w telewizji i w radiu i identyfikuję się z tymi przestrogami, które kierowali wtedy do Polaków: Polak ś. p. Filip Adwent, Niemiec Karl Bederman i Rosjanin Władimir Bukowski.

Zgodnie ostrzegali Polskę przed Unią: że te korzyści, które Unia daje są niewspółmiernie małe wobec szkód i strat: rezygnacja z polskiej suwerenności i niepodległości na rzecz socjalistycznych struktur europejskich, tych strat, które są nieuchronne i następują.

 

Ale wykonawcy dyrektyw unijnych w postaci dzisiejszych polityków w Polsce są wręcz nadgorliwi. Robią znacznie więcej niż wynikałoby to ze ścisłego przestrzegania unijnych norm, które – no – mają uzasadnienie jednak najczęściej ideologiczne.

 

Choćby ta kwestia tego pakietu energetyczno-klimatycznego, opartego na jakiejś zakłamanej ideologii, że działalność człowieka, nawet samo życie człowieka sprawia, że wytwarzanie dwutlenku węgla i ocieplanie się wskutek tego klimatu, wszystko są sprawy wątpliwe a prawdopodobnie w ogóle zakłamane, sprawia, że jakieś tam gatunki zwierząt są zagrożone czyli gatunek ludzki zagraża gatunkom roślinnym, zwierzęcym, owadzim.

 

Mniej więcej taka chyba jest idea, która się za tym pakietem kryje i ten pakiet jest w zasadniczych założeniach jednak przyjęty przez wszystkie siły polityczne w Polsce.

Czyli wszystkie siły polityczne w Polsce nie kwestionują obecności Polski w Unii Europejskiej, łącznie z konsekwencjami fatalnymi dla naszego dobra materialnego, naszej kultury, naszego bytu jako państwa niepodległego i suwerennego.

 

Dlatego nie do polityki trzeba się odwołać a do Pana Jezusa.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Raz się odezwałem w odpowiedzi na art. ks. Małkowskiego i zaraz dostałem po glowie.
Teraz też wszystko się zgadza , widziałem to już gdy tow. wyprowadzali sztandar.
"Dlatego nie do polityki trzeba się odwołać a do Pana Jezusa." ten cytat teraz mi nie pasuje , przecież nawet wielu kapłanów chętnie poszło na współpracę z UW KLD GW mediami zakłamanymi .... liczyły się tylko układziki , kraj został ograbiony nie było żadnej siły by komuchów zatrzymać w przemalowywaniu się.

bez kłamstw proszę

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#177113

Unia Europejska miała być kiedyś Europą małych ojczyzn.Jednak pod presją pewnych wielkich tego świata UE stała się jakby żandarmem tych małych ojczyzn,bezwzględnie narzucając tym mniejszym swoją wolę panów tego świata.Przestali się w UE liczyć ludzie,a chrześcijańskie fundamenty Europy wielcy zamienili w bożka-EURO.Jak ma być dobrze w całej UE skoro pogłębia się stale przepaść ekonomiczna między starymi a nowymi krajami unii? Jak ma być dobrze w tych małych ojczyznach,skoro brukselski moloch biurokratyczny decyduje o niszczeniu całych gałęzi przemysłu? Jak ma być dobrze w unii,skoro przepaść ekonomiczna narasta także wewnątrz społeczeństw tych małych ojczyzn?Widać gołym okiem,że ludzie buntują się przeciwko traktowaniu ich przez własne rządy per noga.Przykłady?Choćby zamieszki w Grecji,w Anglii,we Francji a także i w Niemczech,gdzie ugruntował się podział na biednych "ossi" i bogatych "wessi".A recepta na unię?-powrócić do korzeni z nauk JPII i postawć w centrum uwagi dobro każdego człowieka.falcon1958

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

falcon1958

#177141

"Kiedyś byłem za UE." Biorąc pod uwagę te argumenty, które wymieniłeś to rzeczywiście możesz być zawiedziony. Proszę nie zrozum mnie źle przypadkiem, ponieważ nie mam żadnych złych intencji wobec Ciebie. Cieszę się natomiast z jednego powodu. Propaganda dobrobytu jakiego niby mieliśmy doświadczyć  w unii nie sprawdziła się. Z tego powodu wielu Polaków odczuwa dyskomfort.

Ja taki dyskomfort odczuwałem tuż po ogłoszeniu wyników sondażowych a jeszcze większy po oficjalnych. Wtedy to, publicznie, ta część społeczeństwa, przeciwna UE, została nazwana "oszołomami". Miało to miejsce na antenie I programu Polskiego Radia, jeszcze przed ogłoszeniem oficjalnych komunikatów. A słowa te wypowiedział Bronisław Komorowski, obecnie Prezydent RP.

Zdołowany ogólną euforią, pomyślałem, że może to jakiś mój barani upór, jakiś strach przed nieznanym. Może faktycznie to właściwa droga. Może ja w swej tępocie nie widzę szans a tylko zagrożenia ? Targany wielokrotnie takimi myślami.

Jednak rok po roku, czas po czasie, protest po proteście, wizja rzeczywistości w jaką demokratyczna większość oświeconych nas wepchnęła, zaczęła się krystalizować.

Dziś mogę podnieść głowę. Nie muszę już wstydzić się swojej decyzji z przed lat.

Satysfakcji jednak nie odczuwam a żal straconych lat i straconych szans.

Przyznam jednak, iż ja w swej decyzji kierowałem się zupełnie innymi przesłankami niż Ty.

Przede wszystkim strona ekonomiczna a drugim polityczna.

Nie czas i miejsce na  szczegóły, ale może jedno zdanie w najszerszym jego znaczeniu naświetli (usprawiedliwi) moje obawy przed UE. " na tym świecie nie ma nic za darmo". Jaka będzie cena,którą przyjdzie zapłacić za profity obiecane z UE ? Czy przypadkiem rachunek strat nie będzie większy niż zysków ?

Druga polityczna : Związku Socjalistycznych Republik ... Doświadczyliśmy aż nadtto, politycznie i gospodarczo. 

Falkon1958. Takich zawiedzionych jak Ty jest wielu, ale niewielu ma odwagę publicznie się do tego przyznać.

Powiem Ci tak Jesteś Wielki a na pewno większy niż myślisz.

Bez urazy z czystymi intencjami

Serdecznie pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#177267

Miły Panie, proszę odróżniać księdza, od "księdza-patrioty", od kapusia...
Ale nie mają oni NIC wspólnego z apelem ks. Małkowskiego o oparcie sie o Pana Boga, Jezusa Chrystusa. Czas, by skołowani Polacy to pojęli

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#177295

w większości to moje własne poglądy.
A co do członkostwa w UE to już od dawna mnie szlag trafia!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#177117

wliczając w to autora notki i paru zakonspirowanych licząc po notkach.

Pozdrawiam

Obibok na własny koszt

======================================================

Nunquam sapiens irascitur.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Obibok na własny koszt

#177135

nie trzech a czterech. Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#177268

Homilia abp. Andrzeja Dzięgi wygłoszona w Uroczystość Wniebowzięcia NMP

Taka homilia wygłoszona do narodu na czasie i na aktualne tematy może przywrócić nadzieję.

bez kłamstw proszę

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#177154

Dzięki za tekst i za przypomnienie osoby ś.p.  Filipa Adwenta, który zginął w dziwnych okolicznościach i osoby Karla Bedermana, którego słyszałem i słuchałem.

10 za tekst i pamięć.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#177290