Obama szkolony w ... Baraku ? a moze Gross nauczycielem ?

Obrazek użytkownika Emir
Historia

"W założeniach indoktrynacja ideami Narodowego Socjalizmu miała objąć całą młodzież niemiecką. W 1936 skupiono 5,4 mln osób, w 1938 7 mln,.
W 1937 do HJ należało 90% chłopców."
to za wikipedia;

zreszta mozna tam wyklikac cala mape, z ktorej w sumie wynika, ze na Pomorzu , w Prusach, Ziemi Lubuskiej i Slasku
Hitler dostawal w 1933' podczas wyborow nawet ponad 50% glosow :

http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:NSDAP_Wahl_1933.png&filetimestamp=20080131211749

W sumie NSDAP liczyla 8,5 mln czlonkow,
dodajac 7 mln chlopcow w Mlodziezy Hitlera ( HJ )
i kilka mln Dziewczat w Bund Deutscher Madel
robi sie ponad 20 mln obywateli niemieckich !
Ponad 20 milionw ludzi, ktorzy zapisali sie do partii i jej przybudowek wiec ?
Jakies watpliwosci ?

Himmler zbudowal pierwszy oboz koncentracyjny :

"21 marca 1933 roku Heinrich Himmler jako szef policji landu Bawaria na podstawie ustawy o nadzwyczajnych pełnomocnictwach wydał rozporządzenie o utworzeniu pierwszego oficjalnego obozu koncentracyjnego na terenie Niemiec w Dachau koło Monachium."

Czyli na 6 lat przed 39' !
6,5 roku wczesniej nim we Wrzesniu napadl na Polske .

"W lipcu 1933 NSDAP stała się jedyną legalną partią w Niemczech po delegalizacji lub samorozwiązaniu wszystkich pozostałych. "

Ale partia Hitlera na swa dzialalnosc czerpala pieniadze rowniez od rodakow Obamy z Baraku ....!

"Wedle informacji opublikowanych w 1933 roku przez "Sidneya Warburga" tylko w latach 1929-1933 międzynarodowa finansjera z Wall Street dostarczyła Hitlerowi i jego partii 32 miliony dolarów ([1] str. 137-140)."
o tym mozna przeczytac tu:

http://www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/hitler/hitl5.html
http://www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/hitler/hitl.html
http://www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/hitler/hitl3.html

Jest tam cala tabelka z wymienionym min
Fordem ,
Rockefellerem,
GENERAL ELECTRIC,
wiadomym jest,ze nawet IBM dostarczal maszyn liczacych
dzieki czemu NIEMIECCY NAZISCI
mogli latwiej zewidencjonowac wszystkich Zydow z podbitych krajow w Europie......

Wiec przez ok 11 lat koncern Rockefellera wspomagal NIEMIECKICH NAZISTOW i tworcow obozow koncentracyjnych w Europie ,

Amerykanski General Electric
poprzez swe udzialy
w AEG, Osram, Akkumulatoren Fabrik a nawet Krupp
robil to samo ......

ITT - "Pierwsze oficjalne spotkanie Hitlera z przedstawicielami "ITT" ma miejsce w sierpniu 1933 roku. Wówczas to Sosthenes Behn i jego reprezentant w Niemczech - Henry Manne spotykają się z Hitlerem w Berchtesgaden ([1] str. 79). W tym czasie "ITT" wraz z "AEG" kontroluje już większość spraw związanych z telefonami i telegrafami w Niemczech ([2] str. 178). Behn wspierany przez grupy Morgana i Harrimana uczynił podporą interesów "ITT" w Niemczech barona Kurta von Schroedera. W konsekwencji tego "ITT" ([1] str. 178) - "nie przerwał już , aż do 1944 roku, pracy dla zbrojeń Rzeszy , pod kontrolą pewnego człowieka, który był nie tylko bankierem w Kolonii, ale jednym ze stałych przywódców "Koła Keplera" od 1931 roku ." Kurt von Schroeder należał do najwyższej hitlerowskiej elity jak również miał ścisłe powiązania z kapitałem międzynarodowym. "

i dalej :
"Chociaż amerykański przemysłowiec Henry Ford nie należał formalnie do elit z Wall Street , gdyż rezydował w Detroit, to był on również jedną z ważniejszych osobistości wspomagających wzrost gospodarczy hitlerowskich Niemiec. Pomimo oficjalnej krytyki działalności finansjery z Wall Street i określanie ich mianem "podżegaczy wojennych" - jak choćby grupę Morgana - sam robił dokładnie to samo , niejednokrotnie współdziałając z ową finansjerą w realizacji swoich interesów. Henry Ford miał poważne udziały w "I.G.Farben" od 1928 roku i posiadał 40% akcji "Forda" - Niemcy , którego dyrektorem został wówczas Karl Bosch, podczas, gdy jego syna Edsel B.Forda mianowano jednym z dyrektorów "American I.G." czyli filii "I.G.Farben" w Stanach Zjednoczonych. To w porozumieniu z tym ostatnim trzej inni dyrektorzy "American I.G." w USA, w tym Paul Warburg, pozwolili swym współudziałowcom na finansowanie kampanii Hitlera w wyborach z marca 1933 na sumę 30% całego funduszu wyborczego ([1] str. 109). A.C.Sutton przytacza także korespondencję , która udowadnia , że w okresie zaangażowania się Stanów Zjednoczonych w wojnę przeciwko Niemcom , dokładnie w lecie 1942 roku , Edsel Ford gratulował Maurycemu Dolfus, dyrektorowi "Ford" - Francja, iż jego zyski wzrosły z 58 000 franków w 1941 do 1 600 000 franków w 1942, pisząc między innymi "...Jestem zachwycony waszym sukcesem (...) Wynagrodzę całkowicie wasze ogromne trudności w pracy ." Ów sukces stał się możliwy dzięki ciężarówkom (20 dziennie) dostarczanym wyłącznie dla Wermachtu. Co więcej w czasie gdy ciężarówki "Forda" transportowały żołnierzy niemieckich przeciwko Amerykanom i Anglikom, to ciężarówki "Forda" zwane "Mołotow" od dłuższego czasu transportowały także żołnierzy Armii Czerwonej. Było to możliwe dzięki temu ,że jeszcze w latach 1930-tych koncern "Forda" wybudował pierwszą i najnowocześniejszą fabrykę samochodów w Związku Sowieckim w mieście Gorki. Stąd właśnie wyszły ciężarówki wojskowe wysłane również przeciwko Polsce w 1939 roku oraz - piętnaście lat później - do północnego Wietnamu ([2] str. 185). Sutton podaje także inny przykład jawnej kolaboracji z reżimem hitlerowskim w okupowanej Francji w czasie II wojny światowej. Otóż jak się okazuje dwa banki mające swą główną siedzibę w Nowym Jorku - "Chase Bank" Rockefellera i bank "Morgan & Co." Morgana - utrzymywały podczas całej hitlerowskiej okupacji swoje oficjalne biura we Francji, przy całkowitej aprobacie władz niemieckich ([1] str. 150). Jeśli chodzi o kolejne powiązania koncernu "Forda" i innych firm ze Stanów Zjednoczonych z gospodarką III Rzeszy , to jak przypomniał w lipcu 1979 roku na łamach tygodnika "Welt am Sonntag" Albert Speer ([2] str. 177):

"W 1943 roku Niemcy produkowały 5 700 000 ton syntetycznego oleju napędowego , to znaczy 57% wojennych potrzeb Rzeszy. "Bendix Aviation" , kontrolowana przez bank Morgana , dostarczyła Niemcom do 1940 roku, przez "Siemens & Halske" wszystkie systemy pilotażu automatycznego , tablice rozdzielcze, startery i diesle. Jeśli chodzi o dwie główne fabryki czołgów i pojazdów opancerzonych, były one kontrolowane przez "Opla" , niemiecką filię "General Motors" (kontrolowane z kolei przez firmę J.P.Morgana ([1] str. 31) ) i "Forda" ."

Dziwnie duzo nazwisk BOGATYCH AMERYKANSKICH ZYDOW,
ktorzy wspolfinansowali Hitlera badz robili z nim interesy !

"Ponadto okazuje się ,że w czasie gdy niemieckie miasta były niszczone przez intensywne bombardowania alianckie , to całe kompleksy przemysłowe należące do firm o charakterze międzynarodowym pozostawały nietknięte. Istniały wprawdzie bardzo rzadkie wyjątki , gdy bombardowania dosięgały kompleksów "protegowanych" , ale tylko wtedy gdy były one dokonywane wyłącznie przez samoloty brytyjskie lub włączone do brytyjskich sił powietrznych. Lotnictwo amerykańskie nie uderzało w fabryki "Forda", zakłady "I.G.Farben", "AEG" i inne wytwory amerykańsko-niemieckiej współpracy z lat dwudziestych i trzydziestych, za którą stała po obu stronach faktycznie jedna i ta sama międzynarodowa finansjera ([2] str. 12). Gdy w 1942 roku "Royal Air Force" ośmieliły się zbombardować zakłady "Forda" w Poissy we Francji , wówczas to Ford przedstawił zażalenie rządowi w Vichy, który wypłacił mu 38 milionów franków z tytułu poniesionych szkód (!) , w rezultacie czego Ford zainstalował swe zakłady w Wielkiej Brytanii. Jak zauważa P.Villemarest ([2] str. 187):

"Przestudiowanie wyników bombardowań alianckich w Niemczech jest zresztą pouczające z innych jeszcze przyczyn. Pewna statystyka aliancka, którą miałem w rękach w okresie mych funkcji pełnionych w okupowanych Niemczech , ustalała, że straty przemysłu niemieckiego w wyposażeniu nie przekroczyły 12% potencjału Rzeszy. Masowe bombardowania amerykańskie w 1944 i 1945 roku celowały w dwa miasta : Kolonię i Drezno , ale w żadnym wypadku nie w sektory , gdzie znajdowały się zakłady I.G.Farben" i "AEG" ."

a dzis jeden z amerykanow niejaki
Obama z Baraku,
pelniacy aktualnie obowiazki Prezydenta USA
probuje nam przypisac sprawstwo ?
"Polskie obozy smierci"....?

Owszem wiele obozow bylo zlokalizowanych w Polsce lub na jej terenach ( GG ) ale nalezy pamietac o tym,ze :

- obozy zaplanowali i zrealizowali niemieccy ...architekci i budowlancy,
- Niemieccy nazisci zarzadzili ich wybudowanie,
- Niemieccy nazisci nimi zarzadzali do spolki z Austriakami,ktorzy woleli byc w obozach zarzadcami niz przebywac na frontach....
- Amerykanie - posrednio - czesciowo sfinansowali
budowe tychze obozow (doposazyli je w zarowki Osram, maszyny IBM, elektryczne podzespoly z General Electric )
- min. Polacy zostali zmuszeni pod grozba karabinow do budowy obozow,
- na budowe tychze obozow Niemcy uzyli
DREWNO, CEMENTI CEGLY UKRADZIONE Z POLSKICH LASOW I FABRYK,

Po II Wojnie zostalismy wlascicielami tych obozow....
z dziedzictwem :drutow, wlosow, BARAKOW.....,

Panie Obama , panie BARAKU - jesli
w Muzeum Czartoryskich w Krakowie znajduje sie obraz pt. "Dama z Lasiczka"
to wcale nie oznacza to, ze ten obraz namalowal jakis Polak.
Bo autorem i stworca tego obrazu na zawsze pozostanie Leonarda da Vinci !

Byc moze jednak Obama jest szkolony na ksiazkach Grossa ?

A teraz co do Rothfelda, latwo mozna wyklikac z wiki:

"Urodził się w Przemyślanach koło Lwowa w rodzinie pochodzenia żydowskiego; syn adwokata Leona Rothfelda i jego żony Berty. Rodzice zostali zamordowani przez Niemców w 1943 w Przemyślanach. Od końca 1941 był ukrywany w klasztorze w Uniowie przez greckokatolickich duchownych z zakonu studytów, którego archimandrytą (zwierzchnikiem) był Klemens Szeptycki. W klasztorze przebywał pod przybranym nazwiskiem Czerwiński. Do prawdziwego wrócił dopiero kilka lat po wojnie (w formie spolszczonej pisowni – z oryginalnego Rothfeld). W 1946, po rozwiązaniu klasztoru i delegalizacji kościoła greckokatolickiego w ZSRR, władze radzieckie przeniosły dzieci do sierocińca w Złoczowie. W 1951 dzięki staraniom ambasady polskiej w Moskwie został repatriowany do Polski"

"W 2000 został mianowany przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego członkiem Rady Bezpieczeństwa Narodowego. 15 listopada 2001 objął stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w rządzie Leszka Millera, od 30 czerwca 2003 pełnił funkcję sekretarza stanu w tym resorcie. 5 stycznia 2005, po objęciu urzędu marszałka Sejmu przez Włodzimierza Cimoszewicza, Adam Rotfeld przejął stanowisko ministra spraw zagranicznych. Sprawował tę funkcję do 31 października 2005."

Wiec jesli czerwoni go protegowali i stawiali na stanowiska to czegoz wymagac ?

A moze min. Rothfeld ma uraz do Polakow podobnie jak Gross - wiec po co bedzie prostowal Obamowe "omylki" ?

BARAKU, Obamo- przyjedz do Baraku do np. Oswiecimia lub Stutthoff i poczytaj sobie tam z historii tych obozow !

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Dobry, solidnie udokumentowany tekst. Polemiczny w szczegółach - np. kto był pierwszy w budowie KL, Himmler czy Goring, albo kwestia tego, co IBM sprzedawało Niemcom, maszyny czy technologię, i innych kwestiach - ale zasługujący na wysoką oceną.

A propos Rotfelda. Sugerowałbym zwrócenie uwagi również na jego karierę w PISM i SIPRI.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#260643

"Obama szkolony w ... Baraku ? a moze Gross nauczycielem ?"

Kim był i jest B.H.Obama, że przy jego wyborze złamano wszelkie zasady Konstytucji i prawa USA(nie urodził się na terytorium USA)?

Dr David Manning, jest długoletnim mieszkańcem dzielnicy uniwersyteckiej Columbia, uniwersytetu do którego ​​Obama rzekomo uczęszczał. Rozpoczął on intensywne śledztwo w sprawie wykształcenia Obamy i odkrył kilka znacznych rozbieżności co do oficjalnie podawanych faktów na ten temat.

Według dr Manning’a, Obama (ur. 1961) rozpoczął studia na bardzo drogim Occidental College w Los Angeles w Kalifornii w 1979 roku i został zatrudniony tam w 1980 roku przez CIA, które stosowało tę praktykę do rekrutacji studentów od swojego powstania. Był, jak sam przyznaje, członkiem marksistowskiej Club at Occidental,. W 1981 roku Obama został rzekomo przeniesiony z Occidental na Columbia University.Było to nietypowe zachowanie przez studenta, który rozpoczął czteroletnią naukę w jednej ze szkół, a potem przeniósł się do innej szkoły. Columbia University wymaga od przyjmowanych studentów pewnych akademickich wymogów, których Obama najwyraźniej nie spełniał. Jednak Uniwersytet Columbia miał z CIA poważne powiązania (CIA ma takie powiązania nie tylko tam, ale i na innych uniwersytetach).

CIA potrzebowała muzułmanów, którzy byliby biegli w języku perskim(drugim oficjalnym języku, obok języka paszto stosowanym w Afganistanie) i którzy mogliby łatwo wtapiać się w muzułmańskim środowisku na Bliskim Wschodzie. CIA przekonała Columbia University by rozszerzył swoją zagraniczną część programu dla studenta Obamy, by Obama, jako student Columbia University , mógł podróżować do Pakistanu i zapisać się na uniwersytet w Karaczi oraz Patrice Lumumba School w Moskwie. Szkoła, jedna z najbardziej prestiżowych uczelni w Rosji powstała 5 lutego 1960 r jako (PFUR). Została przemianowana na Szkołę im. Patrice Lumumby w dniu 22 lutego 1961 roku. 5 lutego 1992 r. uczelnia ponownie przyjęła swoją dawną nazwę. Według ich strony internetowej, "głównym celem uczelni było dawanie młodym ludziom z Azji, Afryki i Ameryki Łacińskiej, zwłaszcza z biednych rodzin, okazji, aby mogli uzyskać wyższe wykształcenie i stać się wysoko wykwalifikowanymi specjalistami. Studenci byli przyjmowani poprzez organizacje pozarządowe, instytucje rządowe , ambasady ZSRR i konsulaty.

Obama, jako tajny agent, był głównym pośrednikiem w rękach CIA dla przekazywania pieniędzy dla armii talibów , walczących przeciwko sowieckiej armii podczas wojny sowiecko - afgańskiej. Jego działania były integralną podstawą sukcesów talibów w walce z sowiecką inwazją na Afganistan. Obama publicznie przyznał, że udał się do Pakistanu w 1981 roku. Nie ma dostępu do szczegółowych informacji na temat, jak często Obama podróżował pomiędzy Pakistanem a Rosją. Według dr D.Manning’a, Obama był tłumaczem CIA w czasie wojny w Afganistanie. Kiedy Obama ukończył operację zleconą przez CIA i powrócił do Stanów Zjednoczonych, przekonał Departament Stanu by umożliwiono mu wstąpienie do Harvard Law School, z poparciem CIA udało się zorganizować wstąpienie Obamy do tej elitarnej uczelni w 1988 roku.Dalsza kariera Obamy aż do wyborów w 2008 roku, była związana ze współpracą z CIA. Jego kampania wyborcza finansowana(rekord wydatków) była z funduszy George'a Sorosa i innych międzynarodowych bankierów, którzy chcą ustanowić NWO i rząd światowy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#260655