Patriota.

Obrazek użytkownika wilre
Blog

Wywiad z ks. Stanisławem Małkowskim


opublikowane: 16-08-2010 12:47 przez Lech Michalski   [ zaktualizowane 16-08-2010 13:58 ]
Wywiad z księdzem St. Małkowskim przeprowadzony w dniu 15 sierpnia 2010r. Ksiądz Małkowski mówi m.in. o obronie krzyża, katastrofie smoleńskiej, zachowaniu hierarchii kościelnej wobec tych wydarzeń.

Ks. Stanisław Olaf Małkowski 
pseudonimy Tadeusz Baczan, Jan Malski, Stanisław Bernalewski, Ksiądz, Socjolog (ur. 29 lipca 1944 w Woli Korytnickiej) – ksiądz rzymskokatolicki, socjolog, publicysta, społecznik, działacz opozycji demokratycznej w PRL i kapelan Solidarności.ŻyciorysPochodzenie 
Stanisław Małkowski pochodzi z rodziny ziemiańskiej. Jest wnukiem po mieczu wybitnego polskiego geologa, założyciela Muzeum Ziemi w Warszawie i profesora Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie, Stanisława Małkowskiego oraz wnukiem po kądzieli posła do Sejmu II RP i senatora do Senatu II RP, Władysława Malskiego. Jego ojcem był fizyk i docent PAN, Zdzisław Małkowski. Matką jest etnograf, Krystyna z Malskich Małkowska.Młodość 
Pierwsze miesiące swojego życia spędził w majątku dziadków w Woli Korytnickiej. W grudniu 1945 roku przeprowadził się wraz z rodziną do Warszawy. W 1961 roku ukończył VI Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Reytana w Warszawie. Po szkole średniej rozpoczął studia na Wydziale Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 1964-1966 przerwał je i przebywał w nowicjacie w klasztorze benedyktynów w Tyńcu. Przed przyjęciem habitu zakonnego opuścił zakon i powrócił na studia. Ukończył je w 1969 roku w Instytucie Nauk Społecznych UW z tytułem magistra socjologii. W 1970 roku wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Warszawie. 22 grudnia 1974 roku przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa pomocniczego warszawskiego Zbigniewa Kraszewskiego. Ponownie podjął próbę zostania zakonnikiem. W latach 1976-1977 przebywał w nowicjacie dominikanów.Działalność opozycyjna w PRL 
Od lat sześćdziesiątych XX wieku zaangażowany w działalność opozycyjną. Jako student uniwersytetu brał udział w strajkach w marcu 1968 roku. Od lat siedemdziesiątych XX wieku jako duchowny współpracował z ROPCiO i KOR. Był jednym z sygnatariuszy Listu 59, w którym protestował przeciwko wprowadzeniu do Konstytucji PRL zapisu o kierowniczej roli PZPR i wieczystego sojuszu z ZSRR. Brał udział w głodówkach organizowanych przez opozycjonistów w kościele św. Marcina w Warszawie i kościele Świętego Krzyża w Warszawie. Przez wiele lat współpracował z czołowymi przywódcami polskiej opozycji spośród intelektualistów warszawskich, m.in.: Andrzejem Czumą, Wojciechem Ziembińskim i Jackiem Kuroniem. Z tym ostatnim jednak ze względu na inne poglądy poróżnił się i zerwał z czasem współpracę[1]. Od 1977 roku współpracował z Komitetem Samoobrony Chłopskiej Ziemi Grójeckiej, a od 1979 roku z Komitetem Porozumienia na rzecz Samostanowienia Narodu. Za kontrowersyjne kazania i zbyt duże zaangażowanie polityczne był wielokrotnie napominany przez władze kościelne do zmiany swojego postępowania. Obawiano się o jego życie. W 1977 roku został pozbawiony przydziału do parafii. W 1980 roku uczestniczył w strajku w Stoczni Gdańskiej. W stanie wojennym został jednym z kapelanów podziemnej Solidarności.Podczas studiów w seminarium duchownym poznał Jerzego Popiełuszkę, w kilka lat później został jego przyjacielem, a następnie również współpracownikiem[2]. Pomagał mu w duszpasterstwie prowadzonym przy kościołach św. Anny i Res Sacra Miser na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Od 1980 roku odprawiał wraz z nim przyciągające tłumy wiernych Msze za Ojczyznę w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu.Oprócz współpracy z Jerzym Popiełuszką w latach osiemdziesiątych XX wieku Stanisław Małkowski angażował się w jeszcze inne formy duszpasterstwa wśród opozycjonistów. Współorganizował w tym czasie m.in.: msze katyńskie, uroczystości pod Krzyżem Romualda Traugutta i pod pomnikiem na Olszynce Grochowskiej. Za swą działalność, kazania oraz kontakty z opozycją był wielokrotnie nękany przez Służbę Bezpieczeństwa.13 grudnia 1981 roku został aresztowany, uniknął jednak internowania. Na początku lat osiemdziesiątych XX wieku znalazł się na liście niewygodnych księży sporządzonej dla pułkownika Służby Bezpieczeństwa, Adama Pietruszki, których zamierzano zgładzić. Figurował na niej pod numerem pierwszym, przed księdzem Jerzym Popiełuszką.W 1983 roku został odsunięty od pracy duszpasterskiej i ewangelizacyjnej decyzją kurii archidiecezji warszawskiej i przeniesiony do posługi kapelana na Cmentarzu Komunalnym Północnym na Wólce Węglowej w Warszawie. Pomimo to podejmował się dalej działalności kaznodziejskiej. Zapraszany do różnych warszawskich i podwarszawskich parafii wygłaszał tam swoje wykłady i homilie. Publikował też pod różnymi pseudonimami w prasie podziemnej.Po 1989 roku został zwolniony z nałożonych na niego przez Kościół zakazów i skierowany jako wikariusz do pracy w parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata na Ochocie. W 1991 roku został przeniesiony do parafii św. Ignacego Loyoli na Placówce.Działalność w III RP 
Po 1989 roku przez dziesięć lat był wolontariuszem duszpasterstwa więziennego w Areszcie Śledczym na warszawskiej Białołęce. Do 2002 roku był rezydentem i księdzem wspomagającym na Saskiej Kępie w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Warszawie.23 września 2006 roku prezydent RP Lech Kaczyński za zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej oraz za działalność na rzecz przemian demokratycznych w kraju odznaczył księdza Stanisława Małkowskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2007 roku jego nazwisko zostało upamiętnione na tablicy poświęconej kapelanom Solidarności, która znajduje się w kościele św. Katarzyny na warszawskim Służewie.24 stycznia 2007 roku ksiądz Stanisław Małkowski został odwołany z posługi na Wólce Węglowej. Powodem decyzji był wywiad, którego udzielił dla programu Jerzego Zalewskiego Pod Prąd w TV Puls oraz wcześniejsze wystąpienia w telewizji w związku z mianowaniem metropolitą warszawskim arcybiskupa Stanisława Wielgusa[3][4]. Usunięto go także z pracy w parafii św. Patryka na Gocławiu, gdzie był księdzem wspomagającym. W diecezji warszawsko-praskiej, na terenie której mieszka, odebrano mu prawo głoszenia homilii, prawo spowiadania oraz przyzwolono na odprawianie Mszy Świętych jedynie w koncelebrze. Po interwencji biskupa pomocniczego warszawskiego Mariana Dusia został jednak przywrócony do posługi przy pogrzebach i pracy na Wólce Węglowej, pełni obowiązki księdza wspomagającego w parafii św. Ignacego Loyoli w Warszawie, a także jest księdzem wspomagającym w parafii Miłosierdzia Bożego w Warszawie na terenie której jest rezydentem.W 2008 roku ksiądz Stanisław Małkowski wystąpił, grając samego siebie, w epizodycznej roli w filmie biograficznym Popiełuszko. Wolność jest w nas[5].Od początku swojego kapłaństwa ksiądz Stanisław Małkowski jest znanym działaczem na rzecz obrony życia poczętego. Przeciwnikiem aborcji. Jako społecznik zaangażowany jest w duszpasterstwo więzienne oraz pracę z dziećmi niepełnosprawnymi. Od 1989 roku ksiądz Stanisław Małkowski stał się orędownikiem dekomunizacji i lustracji. Utożsamiany jest z polskim ruchem prawicowym, z którym od lat współpracuje. Od 2009 roku należy do założonego przez Jerzego Roberta Nowaka, Komitetu Obrony Dobrego Imienia Polski i Polaków[6].W lecie 2010 roku brał udział w zgromadzeniach przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie[7]. 3 sierpnia 2010 poświęcił tzw. krzyż smoleński, który w kwietniu 2010 roku postawili przed pomnikiem Józefa Poniatowskiego polscy harcerze.W swoich poglądach religijnych opowiada się od lat za obdarzeniem przez Polaków Jezusa Chrystusa symbolicznym tytułem Króla Polski[8].źródło : http://pl.wikipedia.org/wiki/Stanislaw_Malkowski_(ur._1944)
/ obecnie wpis nie istnieje/FILM DOKUMENTALNY Z CYKLU 'POD PRĄD' - KS. STANISŁAW MAŁKOWSKI W REŻ. ZALEWSKIEGO  http://sites.google.com/site/gminnewiesci/home/gminne-3/wywiadzksstanislawemmalkowskim   
Parafia Św. Ignacego Loyoli na PlacówceMsze święte niedzielne: g. 8.30, 10.00, 11.30, 13.00 i 18
Msze święte w dni powszednie: g. 18.00
Lokalizacja na mapie ›››01-938 Warszawa, ul. Wóycickiego 14a
dek. bielański, dz. Bielany, pow. Warszawa
tel. kanc. 022 56 95 240 (poniedziałek-piątek w godz. 9.00-12.00;
wtorek-czwartek 15.30-17.30; sobota 10.00-14.00)
fax 022 56 95 249, tel. na cmentarzu 022 835 37 61

Proboszcz: ks. kanonik Bohdan Leszczewicz (1968; 1992; 2005), tel. 022 56 95 248

Wikariusze: ks. Marek Małkiewicz (1964; 1990; 2006) tel. 022 56 95 246 ks. kanonik Tomasz Mazurkiewicz (1952; 1977; 2008) tel. 022 56 95 247

Pomoc duszpasterska:
ks. kanonik Krzysztof Kłosiewicz (1954; 1980; 2004)
ks. Stanisław Małkowski (1944; 1974; 1991) tel. 022 61 76 310Na terenie parafii:
Cmentarz Komunalny Północny na Wólce Węglowej

tel. 022 834 48 93, 022 835 14 79
Rektor: ks. kanonik Bohdan Leszczewicz (1968; 1992; 2005)
tel. 022 56 95 248
Pomoc duszpasterska: ks. Cezary Mirecki Relacja telefoniczna Darka Wernickiego z dnia 5 września 2010 r. z godziny 20.44.Wrzesień 5, 2010 Autor: wobroniekrzyza Modlących się, których jest obecnie około 60 osób zaatakowała ok. 30 osobowa grupa złożona z ludzi młodych, kobiet i bardzo starych. Trzy osoby przedarły się pod niewielki krzyż umieszczony na barierce, pod którym są modlitwy i zasłoniły go własnymi ciałami. Inni krzycząc miotali się pomiędzy modlącymi. Na pomoc modlącym przyszły osoby otaczające modlących (było tu kilkadziesiąt osób). Rozpoczęła się przepychanka, w której brało udział około 100 osób. Policja nie chciała interweniować. W pewnym momencie jeden z atakujących modląca się kobietę został powstrzymany przez modlącego się mężczyznę. Gdy ten mężczyzna się odwrócił tamten przytknął mu do pleców jakiś przedmiot i powiedział: ”Idź stąd jeśli nie chcesz stracić życia”. Ludzie otoczyli agresora i zaprowadzili go do policjantów. Ci nie chcieli go nawet wylegitymować i puścili go wolno. W innych wypadkach, gdy policjanci próbowali legitymować najbardziej agresywnych podchodzili do niech cywile i mówili: „Nie legitymujcie ich i nie pokazujcie ludziom swoich numerów”. Jeden z najbardziej agresywnych został zatrzymany przez policję. Zaraz po zatrzymaniu pochylił się do ucha policjanta i coś powiedział. Policjanci natychmiast puścili go wolno. Wśród atakujących są osoby o bardzo ciemnej karnacji skóry, chyba Mulaci, którzy są wyposażeni w aparaty fotograficzne i kamery najwyższej jakości (zapewne czekają aż ktoś z modlących się da się sprowokować i uderzy któregoś z atakujących – dop. S. K.)
..................

Ocena wpisu: 
Brak głosów