Memento górnicze - ferajnie z W-wy

Obrazek użytkownika wilre
Kraj

 

MOTTO:

"Skarbnik mo prawo w pysk strzelić, boście górnikom Barbórka popsuli,
Lecz do Wom ostatnią szansę, byście nie wyszli na ciuli.
Szanujcie każdego górnika, bo węgiel wydobywa.
Człowiekiem trzeba być zawsze, prezesem się tylko bywa."

 

Akademia barbórkowa czy stypa po Kompanii?
29 listopada 2013 22:41

W tegorocznej akademii barbórkowej Zarządu Kompanii Węglowej SA (KW) uczestniczyli zaproszeni goście, ale przed Teatr Śląski, gdzie została zorganizowana, przyszli też ci, którzy wydobywają węgiel - górnicy. Nie w głowie im było świętowanie, bo po zapowiedziach zwolnień i likwidacji 19 ścian wydobywczych (co oznaczać będzie dalsze zwolnienia) boją się o swój los. Z racji tego, że zaproszeń nie otrzymali, witali uczestników akademii na zewnątrz, za pomocą gwizdków i trąbek. Hasło happeningu? "Witamy na stypie".

Oryginalny protest pracowników KW przeciwko założeniom programu restrukturyzacyjnego dla Spółki na lata 2013-2020 uzupełniały przyniesione przez nich transparenty. "Otwartym tekstem: likwidujemy Kompanię!", "Górnicy i kopalnie to nie zabawki!!!", "Precz likwidatorom kopalń" - głosiły hasła umieszczone przed głównym wejściem do teatru. Oprócz transparentów pojawiły się zdjęcia kopalń, które w ciągu ostatnich 20 lat przestały istnieć.

- Zaczęło się od Steinhoffa, a skończy chyba na minister Bieńkowskiej - komentował jeden z pikietujących, odnosząc się do plakatu przedstawiającego podobizny polityków oskarżanych o wyjątkowe "zasługi" w likwidowaniu polskich kopalń: premiera Jerzego Buzka, wicepremiera Leszka Balcerowicza i ministra gospodarki z przełomu wieków Janusza Steinhoffa.

Przybywający oficjele otrzymywali specjalne talony na pół tony... "bezpłatnego rozumu dla Zarządu KW S.A.", co nawiązywało do punktu programu restrukturyzacyjnego przewidującego likwidację węgla deputatowego dla emerytów, oraz składane z przekąsem życzenia "dobrej zabawy".

Tu i ówdzie natomiast przechadzał się sam Skarbnik, który wyszedł na powierzchnię, by bronić górników przed skutkami najnowszych pomysłów Zarządu Kompanii. Legendarny opiekun Braci Górniczej eksponował skierowany do prezesów wierszyk z morałem mogącym służyć za podsumowanie całej akcji:

"Skarbnik mo prawo w pysk strzelić, boście górnikom Barbórka popsuli,
Lecz do Wom ostatnią szansę, byście nie wyszli na ciuli.
Szanujcie każdego górnika, bo węgiel wydobywa.
Człowiekiem trzeba być zawsze, prezesem się tylko bywa."

 

Polecamy galerię zdjęć z tego wydarzenia.  SEE

ANEKS I.  

Fridka Nowoczka (gość)  • 04.12.13, 20:28:04

Mom jedne pytanie do fachofca:
Pochodza z familii gorniczy i wjym, co downij - jak ech bola malom dziolszkom - fater miol na anzugu "z gorniczego", w kerym chodziol do biora, na rewersach na czornym tle stopjyn gorniczy, ze cik-cakowego kordla i blaszannych kneflikow z "motkow i pyrlikow".
Teroski widza, co ta blondyna na fejeronku tysz mo - na rynkowie - dojsc wysoki stopjyn gorniczy (generalny dyrektor gornictwa - ale niy widac kerego stopnia).
Idze to teroski sie kupic, abo byc takim "generalnym" to kwestia nolezynia do silwy?
Pozdrowijynia!


SEE


 

W HOŁDZIE GÓRNIKOM POLSKI.
 

Katastrofy górnicze (cz. 2)

http://nazaretekibastuz.blogspot.com/2013/12/4go-grudnia-w-dzien-barburki-w-hodzie.html

ANEKS II.

MÓWI Przewodniczący Solidarności w ZG Sobieski

Ocena wpisu: 
Brak głosów