Parę uwag i moich fotografii z konferencji 8 września 2012 r.

Obrazek użytkownika obiboknawlasnykoszt@tlen.pl
Idee

W Gdańsku w historycznej Sali BHP zakończyła się konferencja "Lech Kaczyński - człowiek Solidarności” z udziałem m.in. Jarosława Kaczyńskiego, Sławomira Cenckiewicza, Krzysztofa Wyszkowskiego i wielu innych znakomitych gości.
Konferencja zorganizowana została przez Ruch Społeczny im. Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego we współpracy z Zarządem Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”. Udział w konferencji wzięła Marta Kaczyńska oraz Jarosław Kaczyński. Gromkimi brawami przywitano również legendarnych działaczy "Solidarności" Joannę i Andrzeja Gwiazdę.
http://niezalezna.pl/32518-lech-kaczynski-czlowiek-solidarnosci
Wystąpienie Macieja Łopińskiego:
http://niezalezna.pl/32672-maciej-lopinski-o-lechu-kaczynskim

Fotografie z konferencji  - Lech Kaczyński - człowiek „Solidarności”

 

Sala BHP Stoczni Gdańskiej w dniu 8 września 2012 roku
 
Historia "Solidarności" jest dłuższa od tej siwa broda.
 
Poznałem osobiście Panią Joannę Lichocką, od której ciepłem serca i duszy można się ogrzać w najsroższej syberyjskiej czy arktycznej zimie.
 
Dziękuję za rozmowę i tę fotografię, do której była Pani łaskawie pozować.
Maciejowi Łopińskiemu podziękowałem za słowa nad trumnami w Warszawie, które wycisnęły nie jedną łzę u Polaków w tamtym kwietniowym ponurym dla Polski czasie.
Andrzejowi Dudzie, podziękowałem za to, ze sam w dniu 10 kwietnia 2010 roku próbował czynnie przeciwdziałać zamachowi stanu nim zostało odnalezione ciało śp. Lecha Kaczyńskiego, Prezydenta RP.
Januszowi Śniadkowi podziękowałem za jego postawę w obliczu tragedii smoleńskiej.
Andrzejowi Kołodziejowi za nieustanne i niezłomne trwanie na posterunku idei sierpnia 1980 r. - Piotrowi Dudzie,życzyłem podobnego samozaparcia i nieustępliwości w dochodzeniu praw pracowniczych i pielęgnowanie idei narodzonej w tamtym sierpniowym i posierpniowym czasie.
Jackowi Sasinowi by nie zrażał się tym, co mówią i piszą ludzie o jego udziale w tragedii smoleńskiej, bo czynią to ludzie z pozycji bezpiecznej kanapy i klawiatury swojego laptopa i nigdy nie staną w takiej lub podobnej życiowej sytuacji.
I żeby nie było insynuacji czy niedomówień, to mój kolega z ministrem Jackiem Sasin piją zafundowaną przez organizatorów konferencji herbatę w dużych termosach.
Marcie Kaczyńskiej by wybaczyła dla mnie moje niecenzuralne słowa, jakie nie raz padły z mojej strony w obronie Jej Rodziców, Jej i jej całej rodziny w ferworze czasem niepotrzebnych z zbędnych pyskówek i przepychanek. Cóż każdy człowiek ma punkt M w mózgu, który nie można przekraczać bezkarnie, a odczłowieczonym istotom ustępować pola.
 
 
By w końcu przepędził TUSKOIDÓW i pociągnął do odpowiedzialności karnej wszystkich tych, co w jakikolwiek naruszyli prawo lub występowali przeciwko polskiej racji stanu.
 
 
Premier Jarosław Kaczyński poznał moją tajemnicę z okresu stanu wojennego, tak jak  poznał ją wstępnie Sławomir Cenckiewicz czy Krzysztof Wyszkowski.
 
 
Joannie Duda Gwiazda i Andrzeja Gwiazda, dotychczasowej wytrwałości i długich lat życia w zdrowiu.
 
 
Karolowi i innych koleżankom i kolegom życzyłem byśmy się mogli jeszcze bardzo długo i w zdrowiu spotykać w swoim gronie i by Nasz sierpniowy duch wolności w Nas nigdy nie zgasł.
 
 
Krzysztofowi Wyszkowskiemu
 
 
By wierzył w sprawdzoną przyjaźń swoich przyjaciół i Boską sprawiedliwość, bo Bóg jak komuś odbierze rozum, tak jak to Bóg uczynił dla Bolka, to już go nigdy nie zwraca.
Po tych moich słowach jak widać na tych fotografiach humor się Krzysztofowi Wyszkowskiemu wyraźnie poprawił.
I tak się proszę trzymać, Krzysztofie.
 
W końcu zabieganych tego dnia udało się ustawić w trójkę do wspólnej fotografii obok Sali BHP Stoczni Gdańskiej, dziś w porosłym chaszczami polu, wówczas w sierpniu w centrum wydarzeń wszystkich światowych agencji i agentur.
 
Dwie legendy z tamtego sierpnia 1980 roku - Andrzej Gwiazda, ówczesny główny człowiek w MKS, a nie jakieś stękające nico.Posiadam archiwalne nagrania z transmisji nadawanej przez radiowęzły stoczniowe w czasie strajku w sierpniu 1980 roku, w tym te bajko jakie opowiadali lotniczy doradcy warszawscy. Ci nasłani  na MKS łgarze na poczekaniu zmyślali bajki o swoim niby kluczeniu (polnymi i leśnymi drogami jechali do Gdańska starymi samochodami) i unikaniu blokad drogowych, a tymczasem wiemy jak to ono przylecieli, czym i na czyje polecenie, prawda?
Proszę zwrócić uwagę m.in. na takie fakty jak:
- zerwanie już parafowanego porozumienia przez Tadeusza Pykę z dużymi zakładami Trójmiasta i jego natychmiastowe odwołanie po powrocie do Warszawy.
- natychmiastowe wysłanie grupy lotniczych desantowców złożonej z trockistów i lewaków, których nazywano doradcami MKS.
Doradcy mieli jeden cel, zdławić i opanować strajk w samym jego centrum - MKS, mieli być jeźdźcami rączego sierpniowego rumaka, który zerwał się im z uwięzi, i był w takim galopie, że mógł stratować komunistów w PRL.
Wówczas była bardzo nieliczna grupa działaczy, która nie życzyła sobie ich udziału w pracach MKS, niestety byli nieliczącą się w masie grupką wołającą o rozsądek na puszczy choć w Sali BHP.
 
Andrzej Gwiazda już w sierpniu 1980 roku był wyśmienitym mówcą i takim jest i dziś.
 
Marnie wyszły fotografie z manifestacji pod konsulatem rosyjskim, z kuszenia marchewką ruskiego niedźwiedzia w grudniu 2010 roku, a więc jest powtórka fotografii i są takie:
 
Michał Stróżyk - szef trójmiejskiego klubu "Gazety Polskiej"
 
 
Niech ma go pod swoją piecz błogosławiony Jan Paweł II, polski papież.
 
 
Humor dopisywał organizatorom, w tym dla Krzysztofa Dośla szefa Regionu Gdańskiego NSZZ "Solidarność".
 
Pojawiła się Edmund Krasowski
Ale minę miał jakby zgorzkniała - widzieliśmy się ponad dwadzieścia lat wstecz (1991 r.), bo podczas uroczystości 600 lecia zakonu Św. Brygidy jakie organizował śp. ksiądz Henryk Jankowski.
 
 
 
Ładny, prawda?
 
No i sala była pełna, i atmosfera była miła..
 
Obyło się bez zakłóceń i incydentów.
 

 
 
Humory uczestnikom dopisywały, bo w sercach nadal tli się ten sam wolnościowy żar ich dusz.
 
 
 
A byt internetowy @ Obibok na własny koszt spotkał się po wielu latach z kolegami sprzed trzydziestu paru lat.
 
AHOJ!
 
PS
Kilkadziesiąt fotografii do albumu rodzinnego też przybyło.
Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Dzięki Obiboku za tę relację. Dzięki za to, że pokazałeś tę konferencję tym, którzy nie mogli na niej być :)

"Warto być Polakiem" to piękne hasło. Cieszę się, że trafiło na koszulki, które z dumą noszą młodzi ludzie :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#289067

Wzruszające te zdjęcia, świetne komentarze, ogrzałam się pod Twoim, tak pięknie osobistym fotoreportażem. Dziękuję.
Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

mukuzani

#289070

Dziękuję za Twoją relację i zdjęcia.

Pozdrawiam z 10.

(Jakiś bolszewik nie docenił (co mnie nie dziwi) Twojego pięknego przekazu).

edward
"Pan miłuje prawo i sprawiedliwość".
Psalm nr 33,5.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

edward
"Pan miłuje prawo i sprawiedliwość".
Psalm nr 33,5.

#289136

Dziękuję za relację z konferencji. Natychmiast wysyłam do moich Solidarnych 2010 by mogli zaczerpnąć z niej nowego Ducha, a Tobie życzę kolejnych 30 lat spotkań w tak zacnym towarzystwie.

Pozdrawiam Niepoprawnie

krisp

Jeszcze Polska nie zginęła / isten, aldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#289185