DOPALACZE .... CZYLI NIE MA MÓZGU BEZ OGNIA

Obrazek użytkownika K-pax
Kraj

Od paru dni media kraczą zgodnie o szkodliwości dopalaczy co dzień słyszymy o nowych ofiarach tych liberalnych eksperymentów . Ministerstwo zdrowia i sam rząd twierdzą że nie ma instrumentów prawnych do blokowania tego podstępnego handlu śmiercią ! Jak potrzebuje narzędzia których nie mam to albo sobie je wykonam albo kupie ! Rząd musiał by prawo czyli ustawę napisać . Trudno zrozumieć jak 360 posłów nie jest w stanie tak sformułować ustawy by uniemożliwić sprzedaż tych "ziółek" !!! ALE za to mamy przykłady :
- malowania kominów przy użyciu trawy z Peru

-wciąganie nosem senatorskiej dawki białego proszku (pewno do pieczenia )

- oraz inni często maksymalnie zapuchnięci jak Halicki , Sikorski czy Nowak ...

Jak ta banda może zrezygnować z tych gratisów !!!? Trzeba być ślepym by nie widzieć ze brak tu woli a nie prawa i możliwości . Jaką potworną niegodziwością było by odebrać
atrybuty mądrości własnemu elektoratowi , jak odbierać więźniom iluzoryczne wizje zielonej wyspy z domami bez psów i zamków ...
Jak to możliwe ze w XXI wieku legalizuje się zmyślnie wszelkiego rodzaju chemikalia i substancje psychoaktywne począwszy od herbatnika a skończywszy na kiełbasie krakowskiej są badane przez sanepid wzdłuż i wszerz ! Każdy lek jest badany przez fachowców ,sprawdzane są reakcje niepożądane następnie testuje na grupie ludzi godzących się na to ! W tym przypadku pan Zdzisio miesza chochlą to co w firmach farmaceutycznych przeterminowane lub wycofane z użycia ( może fantazjuje ale znam życie ) . Dlaczego intuicja mi podpowiada ze ci którzy tworzą te mikstury znają tych od szanowanych koncernów farmaceutycznych ?! Czego mogę się spodziewać jutro ? Czy mojej nastoletniej córce nikt tego świństwa nie wrzuci do herbaty ? A może za jakiś czas życzliwe koleżanki przekonają ja do bardziej efektywnej metody wkuwania ?

NIE POZWÓLMY PODSTĘPNIE DEGRADOWAĆ NASZYCH BLISKICH !!!!
Apeluje do was i redakcji o wspólna solidarna inicjatywe społeczną przeciw dopalaczom !!! To sprawa honoru i przyszłości naszych dzieci ...........

10 minut bezcennej wiedzy >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Szlag mnie trafia że jak chodzi o jakieś żarówki to nasze państwo w trymiga zabrania sprzedaży, albo przy globalszwindel, nie zajęło im dużo czasu żeby ustalić ile to będzie kosztowało, 100mld usd - piękna, okrągła sumka.
Ale gdy dzieciarnia się szprycuje to bezradnie rozkładają ręce.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Remek

#89905

Mojej siostry córka we Wrocławiu była na jakiejś imprezie publicznej w lokalu . Ktoś dosypał jej do picia jakiś proszek i zemdlała na ulicy ! Co rodzice przeżyli przez parę godzin zanim okazało się ze jest już pod pełna kontrola szpitalna to tylko oni wiedza !
Pozdrawiam ...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#89911

odwracania powszechnej uwagi od grabieży Polski "media kraczą zgodnie o szkodliwości dopalaczy" Ministerstwo zdrowia i sam rząd twierdzą że nie ma instrumentów prawnych do blokowania...Trzeba być ślepym by nie widzieć ze brak tu woli a nie prawa i możliwości . zwłaszcza,  ze są proste, np. zmiana w prawie karnym materialnym -kodeks karny cz. szczególna Przestępstwa p-ko życiu i zdrowiu - przez dodanie art. (zarys  projektu ) Kto... udostępnia nielecznicze substancje odurzające, zagrażające życiu lub zdrowiu....

Po Smoleńsku ile  nowych ustaw? A tu? Brak woli ? Odwrotnie - wg woli.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

prowincjuszka

#89937

Zgadza się ;) Ale zrezygnowałem z sugerowania w artykule ze to działanie z premedytacją bo mógłbym zostać posadzony o fantazjowanie :)
pozdrawiam ...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#90107

Mam zupełnie odmienne zdanie odnośnie tzw. dopalaczy, a mówiąc ściślej, wszelkich substancji psychoaktywnych. Tego typu substancje były, są i będą zażywane niezależnie od tego czy nam się to podoba czy nie. Jak pokazuje historia, radykalne rozwiązywanie problemu narkotyków powoduje dwa skrajne skutki. Kiedy są całkowicie poza kontrolą i bez jakichkolwiek obostrzeń w dostępie, powodują nazbyt duże ich spożycie zwiększające liczbę uzależnionych, psychicznie "niestabilnych" czy też "wykluczonych z życia". Kiedy są całkowicie zakazane powoduje to niewspółmierny wzrost aparatu prewencji i kar. Uważam, że w tej sytuacji należałoby dopuścić do obrotu takie stymulanty, na które w szybkim czasie w organizmie człowieka wzrasta tolerancja, i których przedawkowanie nie powoduje zagrożenia uszczerbku zdrowia. Stymulanty takie, podobnie jak leki winny sprostać wysokim standardom produkcji, przechowywania i obrotu. Opatrzone rzetelną informacją o efektach, dawkowaniu, możliwych skutkach ubocznych i postępowaniu w razie wystąpienia objawów niepożądanych. Sprzedawane, podobnie jak alkohol, po uzyskaniu zezwolenia. Natomiast pozostałe stymulanty winny być regularnie wpisywane na listę towarów, których obrót wymaga zezwolenia. Zezwolenie nie byłoby wydawane właścicielom jakiś bud z "dopalaczami" tylko tym instytucjom czy fabrykom, gdzie jest to faktycznie potrzebne (medycyna, przemysł chemiczny itp).
Takie rozwiązanie spowodowałoby, że nie mielibyśmy dramatów spowodowanych zażywaniem "niewiadomoczego", oraz nie spychało na margines a nawet poza prawo tych, którzy po porostu chcą na moment "odlecieć". Natomiast problem dostępu przez dzieci i młodzież, to jest już problem innego rodzaju. I poza odpowiednim wychowaniem i właściwą edukacją (szkoła), które i tak niczego nie gwarantują, nic innego nie zdziałamy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#89974

Niestety nie podzielam tej Liberalnej wizji ! Legalizowanie wszelkich tego typu specyfików spowoduje w świadomości ludzi młodych przeświadczenie ze skoro są sklepy i można kupić a kolega kupuje to znaczy jest to nieszkodliwe i modne i trendy ..... Wiec ja też spróbuje !!! Legalizacja to ślepa uliczka młodzi nie wiedza co jest wartościowe to samo dotyczy preferencji politycznych ....
pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#90082

- Podzielam Twoje stanowisko. Liberalne podejście do narkotyków ("róbta co chceta") (btw. co to za idiotyczny podział na twarde i miękkie?!) wkurza mnie tym bardziej, że przeważnie te same środowiska, które są za legalziacją "trawki" i innych specyfików, są... przeciwko upowszechnieniu dostępu do broni!
Przyznam, że nie rozumiem tego rozdwojenia jaźni - no bo tak: narkotyki (środki do odroczonego w czasie zabijania) zasługują na legalizację i rozpowszechcnianie a broń (środki do zabijania natychmiastowego, ale tylko w określonych przypadkach) już nie. Trudno mi to objąć prostym babskim;) rozumem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#90120

Sęk w tym ze społeczeństwo ma już taką kaszane w makówkach że
takie nasze rozumowanie dla wielu jest brakiem tolerancji i ograniczaniem wolności . Poczekajmy jak na własne loty wylecą orły Palikota .... To się jeszcze może dowiemy ze prochy powinny zostać zwolnione z podatku ;)

Przydała by się jakaś akcja obywatelska , petycja z żądaniem zmiany prawa ....niestety tak wszechstronny to nie jestem by to samemu zorganizować ;/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#90125