Bogdan Klich - pomocnik napastnika czyli melduję że rozbiłem armię (sylwetka z cyklu Wesoła drużyna Donalda)

Obrazek użytkownika Prorok
Kraj

"Państwo weszło w fazę, która budzi wątpliwości." (1)

W ten sposób, w ubiegłym roku Prezydent Lech Kaczyński delikatnie skomentował konflikt pomiędzy Szefem Wojsk Lądowych Gen. Władysławem Skrzypczakiem a ministrem obrony narodowej Bogdanem Klichem.
Klich jest ministrem którego trwanie w tym rządzie zadziwia wszystkich. Łącznie z nim samym. Świadczyć o tym może choćby fakt, iż 4 lutego 2009 minister poinformował: "położyłem dymisję na stole, ale pani tego nie powtórzy".(2) Osobą, do której się zwracał tymi słowami była dziennikarka Monika Olejnik, która miała czelność nie powiadomić Klicha, że są już na antenie radia Zet. Informacja podana przez niego nie miała jednak pokrycia w rzeczywistości. "Premier – jak się potem okazało – miał z przekąsem stwierdzić, że dymisji, którą miał mu złożyć Klich nie widział i usłyszał o niej w radiu."(3)

Krótka historia

15 listopada 2007 Bogdan Klich obejmuje tekę Ministra Obrony Narodowej w rządzie Donalda Tuska. Równocześnie jego żona przejmuje po mężu kierowanie fundacją noszącą nazwę Instytut Studiów Strategicznych. ISS wspierały i nadal wspierają różne firmy – w tym i producenci broni:amerykański Lockheed Martin i włoski Finmeccanica, w którego skład wchodzi Agusta Westland produkująca śmigłowce, a także cztery niemieckie fundacje: Konrada Adenauera, Friedricha Naumanna, Friedricha Eberta i amerykańsko-niemiecki German Marshall Fund. Z tym, że fundacje Adenauera i Naumana są to niemieckie fundacje państwowe (95% udziału rządu RFN!).(4)

Za ministrowania Klicha w armii dokonują się zmiany personalne, polegające w głównej mierze na dymisjach, odsunięciach bądź odejściach kluczowych dowódców.

W dniu 04.01.2008 zostaje zdymisjonowany sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Gen. Piotr Czerwiński. Powodem dymisji jest podejrzenie o korupcję. Pierwszy bodziec medialny jaki otrzymuje społeczeństwo jest więc bardzo pozytywny. Oto nowy minister, już po miesiącu urzędowania wykrywa i piętnuje nieprawidłowości. Mało tego zapowiada, że dymisja generała jest początkiem czyszczenia własnego podwórka z praktyk korupcyjnych i wkrótce polecą następne głowy, zamieszane wraz z nim w ten niecny proceder. (5)

W dniu 24.01.2008 w katastrofie wojskowego samolotu CASA ginie dwudziestu ważnych oficerów Wojsk Lotniczych w tym:
gen. bryg. pil. Andrzej Andrzejewski,
ppłk pil. Zdzisław Cieślik, szef szkolenia,
mjr pil. Robert Maj, szef sekcji szkolenia lotniczego,
mjr Mirosław Wilczyński, szef sekcji techniki lotniczej,
dowódca płk pil. Jerzy Piłat,
ppłk Dariusz Pawlak, szef sekcji techniki lotniczej,
mjr pil. Grzegorz Jułga - z-ca dowódcy eskadry,
kpt. Paweł Zdunek, dowódca klucza lotniczego,
kpt. Karol Szmigiel, dowódca klucza technicznego,
płk pil. Dariusz Maciąg, dowódca bazy,
mjr Piotr Firlinger, szef sekcji techniki lotniczej,
ppłk Zbigniew Książek, z-ca dowódcy bazy,
płk pil. Wojciech Maniewski, dowódca eskadry,
kpt pil. Leszek Ziemski, instruktor bezpieczeństwa lotów,
kpt Grzegorz Stepaniuk, szef techniki lotniczej,
mjr Krzysztof Smołucha, syn Bolesława z Dowództwa Sił Powietrznych, oraz 4 członków załogi samolotu.(6)
Chociaż katastrofa CASY do dziś nie zostaje wyjaśniona, i nie wiadomo co było jej przyczną, w kwietniu 2008 roku, Klich dymisjonuje pięciu żołnierzy, którzy jego zdaniem byli odpowiedzialni za katastrofę ."Dwóch z nich w styczniu ubiegłego roku zdecydowało się przejść na wojskową emeryturę. Chodzi o mjr. Jędrzeja Wójcickiego ), byłego komendanta Wojskowego Portu Lotniczego w Mirosławcu. Został odwołany przez Klicha za rzekome nieprawidłowości w funkcjonowaniu lotniska. Chodzić miało o niewłaściwy nadzór nad działalnością podległych służb, wyszkoleniem oraz przygotowaniem personelu. Na emeryturę odszedł także kpt. Andrzej Koniarz, kontroler lotniska. Klich zdymisjonował go za niepodjęcie decyzji o skierowaniu CASY na inne lotnisko w sytuacji, gdy pod Mirosławcem panowały kiepskie warunki atmosferyczne."
To dziwna katastrofa. Komisja badająca zdarzenie ustala, ponad wszelką wątpliwość, jednynie to, że "bezpośrednią przyczyną katastrofy było nieświadome doprowadzenie przez załogę do nadmiernego przechylenia samolotu". (7)

Narasta krytyka Klicha. Minister, według informacji podawanych przez media, ma w styczniu 2009 r. zostać zdymisjonowany przez premiera za "obsadzaniem stanowisk w kluczowych agencjach wojskowych swoimi kolegami i krakowskimi działaczami Platformy Obywatelskiej" a także za rozrzutność, gdyż "wydał niedawno na nowe kontrakty miliardy złotych, chodź dobrze wiedział, że budżet ministerstwa będzie zredukowany." Ponadto Klichowi zarzuca się że jego instytut "będzie organizować w Krakowie II Forum Euroatlantyckie NATO, a organizatora wybrano bez przetargu." W tym samym czasie "Rzeczpospolita" ujawnia, że "kontrolowane przez Skarb Państwa firmy: Jastrzębska Spółka Węglowa, Katowicki Holding Węglowy oraz koncern paliwowy PKN Orlen dofinansowywały działalność Instytutu Studiów Strategicznych. Sponsorowane przez te spółki imprezy i konferencje odbyły się już po objęciu przez Klicha stanowiska szefa resortu obrony narodowej. Z ustaleń "Rz" wynika również, że jedną z konferencji instytutu (październik 2007 r.), gdy kierował nim Klich, sponsorowały firmy działające w branży zbrojeniowej, m.in. amerykański Lockheed Martin i włoski koncern Finmeccanica, w skład którego wchodzi Agusta Westland produkująca śmigłowce. W 2008 r. przedstawiciele naszego resortu obrony zapowiadali, że w ciągu dziesięciu lat za ponad 10 mld zł chcą kupić około 50 śmigłowców dla wojska." (8)
Klich nie zostaje zdymisjonowany przez premiera, ani też sam nie podaje się do dymisji, choć tak oświadcza Monice Olejnik. Wyraża natomiast zgodę na 20% redukcję budżetu podległego sobie Ministerstwa. Ministerstwa kierującego armią zawodową, która na całym świecie jest droższa od tej z poboru, ale widocznie nas reguły ogólne nie dotyczą.

Lipiec 2009 - decyzją premiera dotyczącą tak zwanej "profesjonalizacji polskiej armii" ostatni z poborowych opuszcza koszary. Zostają w nich wyłącznie żołnierze zawodowi. Na dzień 30 września 2009 r.stan ewidencyjny "żołnierzy w Siłach Zbrojnych RP na wynosi 95 360, z czego 139 osób to generałowie; 22670 – oficerowie; 41 850 – podoficerowie, a 28 200 – szeregowi (zawodowi i nadterminowi)."Jak wygląda w tym wojsku stosunek generałów i oficerów i podoficerów (tak zwana kadra kierująca) do szeregowych? Otóż wynosi on 1 do 0,43, co oznacza, że na jednego kierującego (generała, oficera lub podoficera) przypada 0,43 bezpośredniego wykonawcy (szeregowego). "Co to oznacza w praktyce dla naszych Sił Zbrojnych i dla naszego bezpieczeństwa? Otóż, znaczy to, że w Wojsku Polskim istnieje obecnie następująca sytuacja:
- w czołgach i innych wozach bojowych są dowódcy, ale nie ma kierowców i działonowych – a więc nie ma kto nimi jeździć i nie ma kto z nich strzelać,
- samochody pozbawione są kierowców i mechaników – a więc stoją w garażach i rdzewieją,
- w magazynach broni jest pełno karabinów i amunicji – ale nie ma kto z nich strzelać,
- na strzelnicach i placach ćwiczeń nie jest realizowane szkolenie, bo nie ma tam kogo szkolić.
Natomiast dowództwa i sztaby pełne są dowódców i urzędników wojskowych, którzy produkują tysiące, w większości nikomu niepotrzebnych, dokumentów w postaci rozkazów, pism, załączników, wniosków, próśb, planów, harmonogramów, strategii, wizji, misji itd." Jakie wypływają z tego wnioski? "Otóż, od lipca 2009 r. Siły Zbrojne RP nie są w stanie wypełniać swojej konstytucyjnej misji obrony terytorium kraju (art. 26) – ani pośrednio przy wsparciu sił sojuszniczych NATO, ani tym bardziej bezpośrednio, czyli (...) A zatem Siły Zbrojne RP nie istnieją! Ani w ujęciu funkcjonalnym, ponieważ nie są w stanie właściwie wypełniać swoich podstawowych funkcji, ani nawet w ujęciu organizacyjnym, ponieważ ich struktury istnieją tylko formalnie, pozostały z nich tylko żałosne resztki, które wegetują, podtrzymując jedynie z dnia na dzień swoje podstawowe funkcje życiowe (kierowanie, zaopatrzenie, ochrona własna)." Co ma z decyzją premiera wspólnego Klich? Otóż to on ma za zadanie do końca 2010 roku przeprowadzić do końca proces "profesjonalizacji". Zadanie to przyjął od premiera bez zastrzeżeń. Z wrodzonym sobie optymizmem i brakiem krytycyzmu (żeby nie powtórzyć za Grzegorzem Kwaśniakiem dokonującym tej analizy dla "Rzeczpospolitej", bezmyślnie.) (9)

W dniu 11.09.2009 zostaje zdymisjonowany Dyrektor Departamentu Zaopatrywania Sił Zbrojnych Gen.Sławomir Szczepaniak. "Decyzja przyszła w czasie, gdy departament miał dokonywać gigantycznych zakupów dla Afganistanu m.in. helikopterów, ciężkich karabinów czy samolotów bezzałogowych." Ale to nie była jedyna zmiana w tym czasie. Równocześnie
odpowiedzialny w MON za zakupy minister Zenon Kosiniak-Kamysz w październiku trafił na placówkę dyplomatyczną. Klich obsadził obydwa wakujące stanowiska oczywiście swoimi "kompetentnymi ludźmi". (10)

W dniu 15.09 2009 zostaje zdymisjonowany Szef Wojsk Lądowych Generał Waldemar Skrzypczak. Prezydent Lech Kaczyński początkowo nie chce się na to zgodzić, ale w końcu ulega presji ministra. To wówczas z ust Lecha Kaczyńskiego padają słowa, którymi rozpocząłem ten artykuł. Przyczyną odejścia Skrzypczaka jest konflikt pomiędzy nim, a ministrem. Poszło o skrytykowanie przez generała w wywiadzie dla "Dziennika" prowadzonych przez MON zakupów sprzętu dla żołnierzy w Afganistanie.(1)

W maju 2010 roku Generał Skrzypczak wyjaśnia udzielając wywiadu, dokładniej podłoże konfliktu. Oświadcza, że to co dzieje się w armii jest złe "ponieważ politycy zawłaszczyli armię. Traktują ją jak podwórko do prowadzenia własnych gierek politycznych. Obecny minister obrony Bogdan Klich dąży do sprywatyzowania armii, tzn. bezwzględnego podporządkowania jej jego własnym celom i celom jego partii." Przejawia się to "na przykład w polityce personalnej. Na najważniejsze stanowiska wyznacza się ludzi wygodnych, układnych, zgodnie z zasadą „bmw” – biernych, miernych, ale wiernych, którzy nie myślą, tylko wykonują polecenia polityczne." (11)

W dniu 10.04.2010 giną w katastrofie rządowego TU-154:

Zwierzchnik Sił Zbrojnych RP Prezydent Lech Kaczyński
Szef Sztabu Generalnego WP Franciszek Gągor
Dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych generał Bronisław Kwiatkowski
Dowódca Sił Powietrznych RP generał broni Andrzej Błasik
Dowódca Wojsk Lądowych RP generał dywizji Tadeusz Buk
Dowódca Wojsk Specjalnych generał dywizji Włodzimierz Potasiński
Dowódca Marynarki Wojennej wiceadmirał Andrzej Karweta
Dowódca Garnizonu Warszawa generał brygady Kazimierz Gilarski
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło
Ordynariusz polowy Wojska Polskiego, ksiądz generał Tadeusz Płoski
Prawosławny ordynariusz Wojska Polskiego, arcybiskup Miron Chodakowski
Ewangelickie duszpasterstwo polowe - ksiądz pułkownik Adam Pilch
Ordynariat Polowy Wojska Polskiego - ksiądz podpułkownik Jan Osiński
oraz 83 najwyższe osobistości RP (12)

Teraz proces ulega zdecydowanemu przyspieszeniu.

W dniu 17.05.2010 pełniący obowiązki szefa Sił Powietrznych Gen. Krzysztof Załęski, składa dymisję. Przed dymisją przedstawia ministrowi raport o stanie polskich Sił Powietrznych. Nie znamy treści raportu, lecz sam fakt złożenia dymisji świadczyć może o tym, że nie chce on brać odpowiedzialności za siły powietrzne w tym stanie rzeczy w jakim się znajdują.(13)

W dniu 09.05.2010. na własna prośbę odchodzi pierwszy zastępca szefa Sztabu Generalnego Gen. Mieczysław Stachowiak. (14)

Dnia 01.08.2010 płk Dariusz Zawadka, dowódca elitarnej polskiej jednostki GROM - również na własną prośbę. "Z ustaleń PAP wynika, że pułkownik z niezadowoleniem przyjął pojawiające się doniesienia, że prezydent elekt zamierza powołać na stanowisko dowódcy wojsk specjalnych płk Piotra Patalonga. Etat dowódcy jest nieobsadzony od czasu smoleńskiej katastrofy 10 kwietnia, w której zginął m.in. dowódca komandosów gen. Włodzimierz Potasiński"(15)

W dniu 02.08.2010 pięciu kolejnych oficerów GROM napisało podania o zwolnienie ze służby. Są wśród nich szef sztabu jednostki, szef szkolenia, główny księgowy oraz dwóch dowódców poszczególnych grup bojowych, w tym jeden, który dowodzi żołnierzami GROM, służącymi obecnie w Afganistanie. (16)

Dnia 11.08.2010 zostaje zdymisjonowany dowódca 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego płk. Ryszard Raczyński. (17)

Na własną prośbę w dniu 23.08.2010 odchodzi odpowiedzialny za przygotowanie wojskowych do walki Gen. Wiesław Michnowicz. (18) "Nieoficjalnie (...) oficerowie, z którymi rozmawiała "Rz", twierdzą, że gen. Michnowicz zdecydował się odejść z wojska, ponieważ brakuje pieniędzy na szkolenie żołnierzy. Generał od lipca ubiegłego roku stał na czele Zarządu Szkolenia P-7 Sztabu Generalnego (...) Dymisję złożył dwa lata przed końcem swojej kadencji." (19)

W ciągu ostatniego miesięca (08.2010) dymisję złożyło (lub złoży) również 30 niższych rangą oficerów w różnych rodzajach wojsk.(źródło Rzeczpospolita) (19)

Na tydzień przed 71 rocznicą wybuchu II wojny światowej "Nasz Dziennik" pisze, że"obecnie polska flota nie byłaby w stanie odeprzeć ataku od strony morza, gdyby został on przeprowadzony w kilku różnych miejscach przypadającego Polsce prawie 800-kilometrowego wybrzeża. Niektórzy wojskowi ostrzegają, że polska marynarka wojenna już nie jest w stanie wywiązywać się z niektórych zadań wynikających z członkostwa w NATO. Natomiast część wojskowych zastanawia się nawet, czy nasza marynarka przetrwa w ogóle najbliższe lata. - Należy zadać sobie pytanie, co zrobić, aby uniknąć spełnienia się hiobowych wieści o całkowitej likwidacji polskiej marynarki wojennej w 2015 roku - apelował przed kilkoma miesiącami na gdyńskiej konferencji poświęconej sytuacji polskich sił morskich wiceadmirał w st. spoczynku dr Henryk Sołkiewicz, były szef sztabu Marynarki Wojennej RP. Wtórowało mu wielu innych wysokich rangą dowódców." Dlaczego tak się może stać? Gdyż w ostatnich latach "ponad 100 okrętów bojowych i pomocniczych jednostek pływających zlikwidowano (ponad 62%); lotnictwo morskie zredukowano do ok. 40 samolotów i śmigłowców (ponad 50%); stan osobowy morskich sił zbrojnych zmniejszono do ok. 11 tysięcy (tzn. o 36%); stocznię MW nękają "braki ciągłości finansowej" pomimo ulokowania" (20)

"A co na to wszystko MON? Nic. Rzecznik ministra spokojnie tłumaczy, że to nie żadne dymisje, tylko zwykłe wypowiedzenia stosunku służby – tak jakby istotą problemu były kwestie leksykalne."(2)

Po długich wahaniach dałęm podtytuł brzmiący jak ze Szwejka, tzn. "Melduję, że rozbiłem armię", gdyż po zestawieniu tego co znalazłem ( a czego jeszcze nie znalazłem ?! ) w internecie na temat Bogdana Klicha zaczynam się poważnie zastanawiać. Czy człowiek inteligentny, lekarz psychiatra, historyk sztuki, polityk, politolog, specjalista stosunków międzynarodowych, były poseł do Parlamentu Europejskiego, poseł na Sejm IV kadencji, syn profesora, może być aż tak wielkim nieudacznikiem ?

Komentarzem do artykułu tego niech będzie refleksja Bronisława Wildsteina zamieszczona w internecie (rp.pl) 28 czerwca 2009, czyli bez mała rok przed Smoleńskiem:

"Najbardziej niepokojące jest to, że Polacy dali sobie wmówić, iż naszej niepodległości nic już nie grozi. I może tak jest, do pewnego stopnia, dziś. Jak długo jednak? Wiele razy w historii odtrąbiono już koniec wojen i królestwo wiecznego pokoju. Nie ma potrzeby przypominać jak budziliśmy się z tego typu snów. Dziś funkcjonujemy w świecie pozoru. Może więc lepiej rozwiążmy tę armię, której uzasadnieniem jest chyba tylko interes korporacji oficerskiej. Może sprowokuje to namysł nad niebezpieczeństwami, które grożą nie tylko nam, ale i następnym pokoleniom." (21)

Internografia:

(1) http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/93347,skrzypczak-odchodzi-rzad-w-panice.html
(2) http://www.wiadomosci24.pl/artykul/bogdan_klich_polozylem_dymisje_na_stole_88058.html
(3) http://www.wprost.pl/ar/195780/Bessa-w-armii/
(4) http://www.tvn24.pl/0,1583347,0,1,min-klich-nastepny-do-dymisji,wiadomosc.html
(5) http://gregory501.blox.pl/2008/01/WICEMINISTER-ON-Z-PO-ZDYMISJONOWANY-ZA-LAPOWKE.html
(6) http://www.tvn24.pl/-1,1536437,wiadomosc.html
(7) http://wielkopolska.naszemiasto.pl/artykul/296878,sledztwo-katastrofa-samolotu-casa-moze-pozostac,id,t.html
(8) http://beta.polskieradio.pl/7/129/Artykul/212030,Komentatorzy-Dymisje-w-wojsku-to-efekt-dzialalnosci-Klicha
(9) http://www.rp.pl/artykul/387022_Polska_armia_nie_istnieje.html
(10) http://www.tvn24.pl/12690,1618939,0,1,szef-zaopatrzenia-armii-odchodzi-to-nie-dymisja,wiadomosc.html
(11) http://marucha.wordpress.com/2010/05/21/wywiad-z-gen-skrzypczakiem/
(12) http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Lista-ofiar-katastrofy-prezydenckiego-samolotu-w-Smolensku-n37968.html
(13) http://www.rp.pl/artykul/69745,482348-Minister-Klich--traci-generalow-.html
(14) http://www.rp.pl/artykul/481946Kolejna_dymisja__z_armii_odchodzi_gen__Stachowiak_.html
(15) http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/297685,grom-sie-sypie-cale-dowodztwo-podalo-sie-do-dymisji.html
(16) http://www.tvp.info/informacje/polska/dowodca-grom-podal-sie-do-dymisji/2253875/dymisja-w-wojsku/2254983
(17) http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Klich-przyjalem-dymisje-dowodcy-36-pulku-lotnictwa,wid,12562324,wiadomosc.html?ticaid=1ad37&_ticrsn=3
(18) http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-kolejna-dymisja-w-armii,nId,293799
(19) http://www.rp.pl/artykul/525806_Kryzys_w_szkoleniu_zolnierzy___.html
(20) http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100823&typ=my&id=my21.txt
(21) http://blog.rp.pl/wildstein/2009/06/28/rozwiazmy-te-armie/

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:3)

Komentarze

Kilku pijanych ruskich sołdatów ja zaszachuje.
Aż strach pomyśleć, co będzie dalej.
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#83655

10 za samo podjęcie tematu, więcej takich blogów, a mniej walikotów i tramwajarek.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#83666

To jest  przerażające i niewiarygodne.... Ławrow przyjechał po prostu sprawdzić, czy  wszystko idzie zgodnie z ich zaleceniami, i czy PO wywiązuje się z obietnic danych Putinowi....  I wywiązują się.... Budżet z dziurą nie do odrobienia, polityka prowadzona zresztą zgodnie ze standardami Unii , czyli podlizywanie się Rosji no i  ta rzecz najważniejsza, czyli niedopuszczenie za wszelką cenę do  stworzenia silnej i dobrze uzbrojonej armii. Nie piszę tego z sarkazmem, tylko z przerażeniem. Powyższy artykuł wyraźnie pokazuje, że nadal rządzi nami Rosja....Merkel, Sarkozy,Berlusconi też chętnie przykładają rękę do upadku Polski....

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#83692

Wzięty przez Tuska z łapanki, podobnie jak większość jego ministrów!
We mnie się szykuje podobny tekst o tym straszącym dzieci babochłopie, która jest ministrem edukacji.
W tytule też w jakieś podobne nuty uderzę w stylu:
"Reforma odmóżdżania uczniów gotowa"!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#83711

Taki jeden Klich zamiast kilku Mistrali.
A! żona Olka Halla!, czyli Hall'ówa, Hałl'ówyyn na polskie szkolnictwo.
Chciał się sprawdzić, więc Tusek dał jej szansę.
Jak w r. 1989 chłopcy z SW i KPN okupowali komitety partyjne, to Hall i Kuroń domagali się wysłania ta,m zomo, aby przywrócić porządek.
Sprzeciwił się...Kiszczak, ignorując ich sugestie!!!
dobre co!!!
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#83719

A co do tej Hall, to nawet mi trudno powiedzieć, kogo to babiszcze przypomina.
I takie coś kieruje systemem oświaty, w którym uczą się moje dzieci. Nóż się w kieszeni otwiera.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#83723

Ta sylwetka była pomyślana jako jeden z jedenastki wesołej drużyny Donlada T . Dlatego byłoby fajnie gdybyś Ty i inni Niepoprawni opisali jakąś postać z drużyny. Można by wtedy pomyśleć o wspólnej publikacji :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#83804

Drugi Pokojowy Nobel gwaratowany. Takich (niestety okupionych krwawymi mogiłami) "sukcesów" nie ma nikt na świecie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#83741