Popularne treści blogera

Obrazek użytkownika Mohair Charamassa
Idee

Są teksty, które zapadają w pamięć i takie, o których nie warto pamiętać. Felieton prof. Ryszarda Legutki pt „Masowa eksplozja chamstwa” opublikowany w GPC z pewnością należy do tych pierwszych, a dla mnie ma szczególną wartość, bo precyzyjnie wyjaśnia i pointuje zjawisko, które próbuję od dawna sobie wytłumaczyć.

Czyż można lepiej sformułować diagnozę? „Platforma Obywatelska – najbardziej...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Mohair Charamassa
Kraj

Zaczyna się dziać! Czerwoni się dzielą by się za chwilę połączyć w innej konfiguracji, przebierają nogami do stołków w Brukseli, zapraszają, wypraszają z salonu, jak ich drzwiami wyrzucą, pchają się oknami. Już tak dobrze żarło, już się słupki sondaży ruszyły, a tu – masz! Prezio znów się upił, co gorsza nie wiadomo - z żalu, czy z radości, że Kaczor Tuska wsadzi.

Ups! Przypał. Ale przecież...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Mohair Charamassa
Kultura

Mój ulubiony program „Drugie Śniadanie Mistrzów” oglądam z pobudek masochistycznych. Jego formuła, w której to mądre głowy tłumaczą nam rzeczywistość, tak się ma do rzeczywistości jak pięść do oka. Za to ile emocji potrafią wydobyć z mojej marnej duszy goście Marcina Mellera i on sam, niekiedy! Żeby tak mogli na wskroś szklanego ekranu zobaczyć jak się miotam w fotelu i zwijam w konwulsjach,...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Mohair Charamassa
Humor i satyra

Przejrzałem! Nareszcie. Już mi to wcześniej chodziło po głowie gdy słuchałem w "Kawach na ławach" bełkotu Szejnfelda, ale dziś, przed chwilą, doznałem olśnienia: Ojczyzna w niebezpieczeństwie, a ja, nieuk i ostatnia niemota jej wrogów wspieram. Na pohybel mnie i mnie podobnym!

Przyszła pora by się przekonać, co ten „pohybel” znaczy, no i kochani, już wiem - nie wygląda to dobrze, a nawet źle...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Mohair Charamassa
KawiarNIA

Wszelkie podobienstwo osób, zdarzeń i sytuacji przedstawionych poniżej jest absolutnie przypadkowe, a gdyby ktoś – jakimś cudem – uznał, że może go dotyczyć, z góry przepraszam i zapewniam o dyskrecji i sympatii.

W zeszłym tygodniu los mnie rzucił do stolika, przy którym, jako członek komisji, miałem przyjemność odbierać egzamin maturalny z języka angielskiego. Egzamin jak egzamin – dla zdających...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Mohair Charamassa
Kraj

Tegoroczny 10 kwietnia już za nami. Gdy opadają emocje, można się pokusić o chwilę refleksji, którą chciałbym się z Wami podzielić. Po powrocie z Krakowskiego Przedmieścia włączyłem telewizor. To inny świat, inna Polska! Nie muszę tłumaczyć, która jest mi bliższa, ale dlaczego jest bliższa – o tym chcę napisać.

Parę dni wcześniej przeczytałem felieton Roberta Krasowskiego „Splot smoleński” w...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Mohair Charamassa
Kraj

Nie chcę, ale muszę. Przepraszam i obiecuję, że więcej nie będę, lecz dziś, wyjątkowo, parę słów na wstępie napiszę o sobie. Mój nick – Mohair Charamassa – wybrałem świadomie. „Imię” - wiadomo: gdy Tusk z mównicy sejmowej rzucał beretami, jeden spadł mi na głowę i tkwi tam do dzisiaj na przekór prostakom, którym drwić się zachciało z wiary własnych matek. „Nazwisko” - Charamassa – też trochę z...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Mohair Charamassa
Kraj

Katastrofa, czy zamach? To ciągle jest pytanie, które dzieli Polaków. Znam wielu, którzy od początku znali odpowiedź. Ja nie znałem. Tym bardziej podziwiam tych, którzy wzięli na siebie ciężar dowodu potwierdzającego ich tezę.

Nie ukrywam, że jedna ze stron jest mi bliższa, bo od pierwszych minut musiała nie tylko szukać argumentów, ale walczyć o wiarygodność, warstwa po warstwie zdejmować z...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Mohair Charamassa
Humor i satyra

- Łan minyt, Dżordżi, łan minyt! - drze się ta Patrycja, jak głupia. Jakbym jej CV nie widział: angielski taki sobie, ale pewnie jej zależy by wszyscy słyszeli, że wie ile się befsztyk griluje, żeby był krwisty. Nie ze mną te numery: - Spoko, Pati! - Nie panikuj, przecież wiem, że „łel danów” nie lubisz. Dont panik! Będzie mnie tu sprawdzał z etykiety, kaszalot jeden! Odkąd ją szef awansował, tak...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Mohair Charamassa
Idee

Jakoś nie pamiętam by w zeszłym tygodniu ktoś kogoś wbił na pal. Ostatnią czarownicę spalono w Prusach Wschodnich na początku XIX wieku i był to najpóźniej zapalony stos w Europie.
Kilka dni temu odrąbano głowę brytyjskiemu żółnierzowi na ulicy w Londynie i świat się zadziwił: czy może być większe barbarzyństwo? Nie może. Ale jaki świat? Co to w ogóle znaczy?

Spędziłem prawie 5 lat w krajach...

0
Brak głosów

Strony