Przez dwie doby oswajałem się z myślą, że "Niepoprawnych" nie ma, nie będzie, a niebawem okaże się iż nigdy nie było.
Przygotowując się na najgorsze, tj. konieczność napisania trzynastozgłoskowcem poematu epickiego, zawierającego w inwokacji cytat ; "..ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto cię stracił..", rzuciłem raz jeszcze posępnym spojrzeniem na ekranik - i ujrzawszy to, com tam...