HARCERKI, KRÓLICZKI, Wspaniałe VICTORIE.....& Polskije MATIERY

Obrazek użytkownika poeta
Historia

Dziś znów TEN Dzień Dla Was Wspaniałe Ewy - Ósmy Marca 2021. Chodziła za mną od kilku dni myśl, by napisać jakiś wiersz.

Nie napisałem. Przed kilku dniami znalazłem w poczcie swojej Wielką Historię. O Kobietach właśnie. O ICH PIĘKNIE. O pięknie serca, o niezłomnej odwadze. O Bohaterstwie. O poświęceniu wszystkiego, by ratować życie koleżanki, koleżanek, współwięźniarek - Króliczków.......

fragment tej książki

:

"wróciły ich skrwawione sukienki do pralni"

Masowe egzekucje Polek w KL Ravensbruck.

"Idziemy na śmierć dumne i spokojne. Giniemy za Ojczyznę i jej wolność. Polska nam tego nie zapomni." - pisała na chwilę przed śmiercią Halina Krzemińska.

Była jedną z tysięcy Polek Rozstrzelanych przez Niemców w KL Ravensbruck.

Mimo, że naziści starali się ukryć ślady swoich zbrodni, to ocalałe więźniarki pozostawiły bolesne świadectwa o tym jak wyglądały......

Czytałem TĄ HISTORIĘ, i czułem cały czas "spocone" oczka jak u małej Nel.....

Dajmy IM, BOHATERKOM czasu zagłady naszą Pamięć.

Ósmy Marca a ja wspominam czas wojny. Przepraszam. Ale muszę. Coś we mnie jest, co mi każe TO uczynić. Więc czynię. Dajmy TYM HARCERKOM, KRÓLICZKOM, Wspaniałym VICTORIOM Naszą Pamięć. Chwilę Zadumy, Chwilę Modlitwy.......

:

 

]]>https://wielkahistoria.pl/bunt-polskich-wiezniarek-z-kl-ravensbruck-nie-...]]>

A po tym czasie zagłady wspomnijmy Ósmego Marca 2020

:

https://niepoprawni.pl/blog/poeta/za-zdrowie-pan-za-zdrowie

Chciałbym na zakończenie tego mojego Świątecznego - Marcowego wpisu, wkleić tutaj piękny obrazek. Z CUDNYM SERCEM, symbolem Piękna Kobiecego, i Symbolem Tego Serca, Które Miały Dla Siebie Więźniarki z Ravensbuck, gdy śmierć szalała wokół, gdy niemieccy mordercy szaleli zabijając Nasze Piękne Kobiety. ]]>]]>

Pozdrawiam Was Gorąco Kochane Ewy.

Cóż bez Was wart byłby ten świat?

NIC!

nie byłby wart................

i

jeszcze chyba muszę wspomnieć tutaj O Polskich Matkach. O Polskich Matkach TAM na nieludzkiej ziemi, tam na Syberii, na ruskim SYBIRZE. Miejscu zesłania Polskich Rodzin, miejscu zesłania setek tysięcy Polaków. A może milionów. Jest niezwykły, Piękny blog prowadzony przez Basię Janczurę, Wnuczkę i Córkę Sybiraków. Tam można znaleźć niezwykłe historie, niezwykle poruszające. Utkwiła mi w pamięci jedna. Pewnie już gdzieś kiedyś tutaj na Naszych Niepoprawnych ją wspominałem. Opowieść o jednej Matce, której małe dziecko, chłopczyk chyba zachorował. A najbliższy lekarz był w jakiejś miejscowości odległej o 14, czy też 20 wiorst. Nie pamiętam dokładnie, i nie wiem co to te wiorsty. Jak się mają do naszych kilometrów... Z pewnością to jest daleko bezdrożami. Ruszyła Polska Matka szukać pomocy dla Swojego chorego synka.

Noc ciemna i zimna, a Matka idzie. Tak, przed siebie, nie znając dokładnie drogi, ale pewnie z nieustanną modlitwą w sercu do Boga, do Jezusa, do Maryi, do Wszystkich Świętych, by jej pomagali w tej wędrówce po ratunek dla chorego synka. Pamiętam, Matka szła napotykając po drodze jakieś rozlewiska. Brnęła w wodzie po pas, ale nie ustawała w wędrówce. I Doszła, doszła do lekarza, i dostała lekarstwa dla chorego dziecka. I wróciła, i dała je synkowi. I Uratowała dziecku swemu życie........ I gdzieś tam, po tym chyba wydarzeniu, dwóch ruskich sołdatów rozmawiało z sobą. Rozmawiało myśląc, że nikt ich tam nie słyszy. A ktoś jednak usłyszał, i zapamiętał co te ruskie mówiły. Powiedział jeden Rusek do drugiego - KRAJU, KTÓRY MA TAKIJE MATIERY, NIKT NIGDY NIE POKONA.......

A niżej namiary na TEGO Niezwykłego, Pięknego bloga, gdzie wiele historii, wiele wspomnień poruszających serca. SYBIRACY LUBACZÓW

:

]]>https://sybiracylubaczow.blogspot.com/]]>

Dziękuję Ci Basiu. Za Wszystko. Za TO co Robisz i JAK.

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO.

Brak głosów