Smolar na szefa KOD mianuje Frasyniuka Usuwa Kijowskiego

Obrazek użytkownika Marek Mojsiewicz
Kraj

17 grudzień 2012 roku Smolar „Kiedyś Jarosław Kaczyński budził obawę, a ona ma w sobie pewną powagę. Dziś słyszymy żarciki i śmiech - powiedział Smolar. - Kaczyński się ośmiesza, a dla polityka nie ma nic gorszego niż śmiech. Tak kończy się kariera Jarosława Kaczyńskiego – dodał.”... ( więcej )

Tego jeszcze nie było! Smolar: Zjednoczenie opozycji pod sztandarem KOD jest nieuchronne, a jej liderem powinien być Frasyniuk”...”ef Fundacji Batorego Aleksander Smolar wystąpił w „Kontrwywiadzie RMFFM”, gdzie m. in. skrytykował opozycję totalną, stwierdził, że KOD osłabia partie polityczne i wskazał, że liderem opozycji powinien być Władysław Frasyniuk. „...”o pierwsze, co to znaczy „opozycja totalna”? Opozycja totalna to jest opozycja nieodpowiedzialna. Opozycja powinna popierać również wnioski nawet wrogiego rządu, jeżeli one są rozsądne. „...”Stwierdził też, że KOD wpływa na osłabienie opozycyjnych partii politycznych, a jednoczenie całej opozycji pod sztandarem KOD jest nieuchronne.Smolar nie widzi cech przywódczych u szefa KOD Mateusza Kijowskiego, lidera opozycji upatruje w byłym działaczu Solidarności Władysławie Frasyniuku.Po pierwsze, uważam, że Mateusz Kijowski ma język niepolemiczny i prawie nigdy to, co on powiedział, nie raziło mnie czymkolwiek. Uważam, że jest bardzo dobry— powiedział szef Fundacji Batorego.Jedyną inną osobą, którą ja widzę i która w sposób oczywisty zaczyna w KOD-zie funkcjonować, jest człowiek znany od dawna, ale jedyny przywódca robotniczy jeszcze z Solidarności, który przetrwał i którego wypowiedzi fascynują - to jest Władysław Frasyniuk, mówiąc prawdę— dodał Smolar.”...(źródło 

Grzegorz Braun” Nie ma Pan wra­że­nia, że sa­ma pro­ku­ra­tu­ra nie­wie­le by tu zdzia­ła­ła? Ma stwo­rzo­ne ku te­mu od­po­wied­nie „wa­run­ki” tak­że po­przez obec­ność w me­diach daw­nych TW, a mo­że i obec­nych agen­tów, któ­rym w isto­cie pła­cą służ­by spe­cjal­ne, a nie „ro­dzi­me” re­dak­cje czy wy­daw­nic­twa… Nie ma co do te­go żad­nych wąt­pli­wo­ści. Prze­cież ca­ły tzw. ład me­dial­ny w Pol­sce zo­stał usta­lo­ny i upo­rząd­ko­wa­ny w okre­sie trans­for­ma­cji ustro­jo­wej, był po pro­stu czę­ścią „ukła­du Ja­ru­zel­ski-Ge­re­mek” (sfor­mu­ło­wa­nie uży­wa­ne przez Am­ba­sa­do­ra USA w PRL). To wła­śnie ten układ za­de­cy­do­wał o utwo­rze­niu głów­nych ośrod­ków pro­pa­gan­dy w Pol­sce. Po­wiem wię­cej – ma­jąc świa­do­mość, jak wy­glą­da­ły za­ku­li­so­we za­sa­dy za­wie­ra­nia te­go ukła­du, mo­gę po­wie­dzieć, że utwo­rze­nie głów­nych dziś ośrod­ków pro­pa­gan­dy moż­na przy­pi­sać bar­dzo uta­len­to­wa­nym agen­tom so­wiec­kich służb w Pol­sce. Przy­kła­dem mo­że tu być sam Ma­riusz Wal­ter, któ­re­go w sta­nie wo­jen­nym do pro­wa­dze­nia pro­pa­gan­do­we­go ka­na­łu re­ko­men­do­wał gen. Ja­ru­zel­skie­mu sam Je­rzy Urban. To sa­mo do­ty­czy zresz­tą i Zyg­mun­ta So­lo­rza – Ża­ka, wła­ści­cie­la Pol­sa­tu, któ­re­go ta­lent nie mógł wszak nie zo­stać do­strze­żo­ny przez ww. służ­by. Zresz­tą ta­kich lu­dzi jest w me­diach znacz­nie wię­cej – ko­mu­ni­stycz­na wła­dza stwo­rzy­ła im od­po­wied­nie wa­run­ki. Bar­dzo czę­sto wią­żą ich tra­dy­cje ro­dzin­ne. Me­to­dy „pra­cy” są wręcz dzie­dzi­czo­ne. Mło­dzi „funk­cjo­na­riu­sze me­diów” chęt­nie ko­rzy­sta­ją z me­tod spraw­dzo­nych i wy­pró­bo­wa­nych przez ich ro­dzi­ców i dziad­ków. Wręcz kla­sycz­nym przy­kła­dem ta­kiej me­dial­nej ro­dzi­ny, w któ­rej pro­pa­gan­do­we za­cho­wa­nia są dzie­dzicz­ne, jest ro­dzi­na Smo­la­rów. Prze­cież Piotr Smo­lar kul­ty­wu­je naj­sku­tecz­niej­sze me­to­dy wy­pra­co­wa­ne przez me­dial­nych agen­tów cza­su PRL. Wte­dy rów­nież róż­ni agen­ci po­umiesz­cza­ni gdzieś w za­chod­nich me­diach za­czy­na­li pi­sać kry­tycz­ne ar­ty­ku­ły w sto­sun­ku do opo­zy­cji, a po­tem w kra­ju zwra­ca­li uwa­gę, na ar­ty­ku­ły na­pi­sa­ne na Za­cho­dzie przez rze­ko­mo tam­tej­szych, nie­za­leż­nych pu­bli­cy­stów. Zresz­tą Piotr Smo­lar to już trze­cie po­ko­le­nie tej ro­dzi­ny an­ga­żu­ją­ce się w an­ty­pol­ską pro­pa­gan­dę. Dla przy­po­mnie­nia – je­go oj­ciec Alek­san­der Smo­lar to ta­ki Mi­cha­ił Su­słow, czo­ło­wy ide­olog śro­do­wi­ska sie­rot po Unii Wol­no­ści – w l. 60. Był wszak apa­rat­czy­kiem PZPR. Je­go brat Eu­ge­niusz (stryj Pio­tra Smo­la­ra) ja­ko szef pol­skiej sek­cji BBC po­ło­żył ogrom­ne za­słu­gi dla ukła­du Ja­ru­zel­ski-Ge­re­mek – przy oka­zji bę­dąc kon­tak­tem ope­ra­cyj­nym De­par­ta­men­tu I MSW PRL, czy­li taj­nym współ­pra­cow­nie­kiem so­wiec­kie­go pol­sko­ję­zycz­ne­go wy­wia­du. A ich oj­ciec, czy­li dzia­dek Pio­tra Smo­la­ra – Hersz vel Grze­gorz Smo­lar – zo­stał prze­rzu­co­ny do Pol­ski wprost z so­wiec­kiej Ro­sji w I po­ło­wie XX wie­ku. I wy­ko­ny­wał swo­ją ro­bo­tę na rzecz zle­ce­nio­daw­ców, któ­rzy go do Pol­ski przy­sła­li. Ta­kich „czer­wo­nych dy­na­stii” jest zresz­tą znacz­nie wię­cej. Oczy­wi­ście – ża­den z jej człon­ków do te­go się nie przy­zna, a pu­bli­ka­cje na ten te­mat, np. ta­kie, jak uka­zy­wa­ły się w „War­szaw­skiej Ga­ze­cie”,...(źródło )

2012 Bronisław Komorowski odznaczył Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Zasługi miliardera George'a Sorosa - znanego spekulanta amerykańskiego, głównego sponsora lewicowej Fundacji im. Stefana Batorego. To drugie najwyższe odznaczenie przyznawane przez RP cudzoziemcom.

Soros to kontrowersyjny amerykański miliarder pochodzenia węgiersko-żydowskiego, zaciekły krytyk George'a Busha i republikanów oraz zwolennik Baracka Obamy. Dorobił się fortuny na spekulacjach finansowych, często w krajach azjatyckich. Premier Malezji za spowodowane spekulacjami załamanie w tym kraju nazwał Sorosa "zbrodniarzem".

W Polsce poprzez Instytut Społeczeństwa Otwartego miliarder finansuje działalność Fundacji im. Stefana Batorego, w której działają tacy ludzie jak Jan Krzysztof Bielecki, Bogdan Borusewicz, Andrzej Olechowski, Hanna Suchocka, Aleksander Smolar czy znany ze wściekłych ataków na PiS politolog Radosław Markowski.

W innych krajach, jak np. w Irlandii, Soros przeznaczał ogromne sumy na organizacje promujące aborcję.

Bronisław Komorowski uhonorował też niższymi odznaczeniami Aryeh Neiera, szefa związanego z Sorosem Instytytu Społeczeństwa Otwartego, oraz przedstawicieli innych instytucji bądź organizacji lobbystyczno-filantropijnych, m.in. CS Mott, German Marshall Fund, Rockeffeler Brothers Fund, Fundacji Forda, Open Society Foundations.  ( więcej )

04 czerwiec 2013 rok Wywiad z profesor Aleksandrem Smolarem „Konrad Piasecki: Pogodził się pan i oswoił z myślą, że PiS zmierza ku zwycięstwu i przejęciu władzy?Aleksander Smolar, politolog, szef Fundacji im. Batorego: Nie wiem, czy "pogodzenie się" jest dobrym słowem.Są duże szanse, że PiS wygra następne wyboryMnie się wydaje, że nie ma tu żadnej nieuchronności. Uważam zresztą, że są duże szanse, że PiS wygra następne wybory ze względu na obecną tendencję polityczną, ale nawet z tego wcale nie wynika, że PiS obejmie władzę.”....”Sytuacja polityczna też jest trudniejsza przez tą marginalną przewagę w Sejmie, która pozwala na istnienie tej większości, przy zagrożeniu ze strony Gowina i innych, którzy wyraźnie już stawiają na upadek Platformy. Oczywiście, to ogranicza pole manewru, ale ono istnieje. Ono może istnieć na dwóch planach: poprzez bezpośrednie zwrócenie się do społeczeństwa i presję na partie polityczne poprzez społeczeństwo, bądź też szukanie koalicjantów, nowych koalicjantów politycznych. Tu, w sposób oczywisty - bo zresztą widać, że premier o tym myśli - SLD i Miller to jest taki naturalny, możliwy przyszły koalicjant. „.....”Schetyna nie ma innej możliwości politycznego istnienia. On raczej próbuje zagwarantować dla siebie miejsce w Platformie i rangę, jaką zajmował. Ja myślę, że przede wszystkim to dotyczy tych paru osób, które związane są z Gowinem, ale to się może rozszerzyć. W sytuacjach schyłkowych nagle zawsze pojawiają się ci, którzy chcą sobie zabezpieczyć przyszłość i szukają gdzie indziej miejsca. „....”W tej chwili można powiedzieć, że mamy do czynienia z tendencją schyłkową, ale ona nie jest w żadnym wypadku nieuchronna. Niebezpieczeństwo jest podwójne: po pierwsze, że rzeczywiście nie będzie żadnej modyfikacji polityki i ta schyłkowa tendencja się tylko umocni. Druga, że psychologicznie społeczeństwo będzie przekonane, że to jest formacja już bez perspektyw i wobec tego przestanie wierzyć w Platformę. A polityka jest m.in. dziedziną samospełniających się proroctw. „ (więcej )

Aleksander Smolar „Co będzie, jak PO spadnie poniżej 20 proc.? Hipoteza najbardziej dramatyczna, choć mało prawdopodobna: PiS zdobywa z jakimś tam sojusznikiem, np. z PSL zdobywa większość konstytucyjną. Hipoteza druga: PiS z PSL na przykład ma większość zwykłą „....”kreśli czarne wizje politolog z Fundacji im. Stefana Batorego. Jest jeszcze jedna obawa. Ciemny lud, który może oburzyć się, że po zwycięstwie Prawa i Sprawiedliwości w wyborach, Kaczyński będzie pozbawiony władzy przez koalicję wszystkich przeciwko PiS. „....”Duża część wyborców potraktuje to jako oszustwo, tak jak w przypadku Orbana. Będzie słaba koalicja, od początku moralnie zużyta, przy podejrzeniach, żę to wszystko jest kant. Taki rząd może przetrwać bardzo krótko. A przy ponownych wyborach konstytucją większością wygra PiS „....”Jacek Żakowski powiedział, że klęski Platformy są klęskami nas wszystkich, dlatego że wszystko, co będzie po Platformie, będzie od niej gorsze „...

Zabawnie wygląda też końcówka tej "debaty". „...”Michnik:Najmniej prawdopodobny scenariusz to ten z konstytucyjną większością PiS. Ale to wykluczone nie jest, bo na Węgrzech wyglądało, że jest niemożliwe, a okazało się możliwe. I dziś Orban ma pełnię władzy.Smolar:Ale tam była taka megaautokompromitacja. W Polsce tego nie będzie.Michnik:Oby Bóg mówił przez twoje usta.”. „...(więcej )

Paweł Chojecki „ Pierwszym wariantem jest droga wytyczona przez Aleksandra Smolara:

Od razu po głosowaniu nad związkami partnerskimi pomyślałem, że Jarosław Gowin może być przyszłym przywódcą zmodernizowanego PiS-u. Jeżeli nastąpiłoby odejście, wymuszone czy dobrowolne, Kaczyńskiego. PiS-u poszerzonego o konserwatywną część Platformy.”

Wprost”, 25.02.Co ciekawe, Smolar nawet nie próbuje ukryć faktu, że Gowin jest w tej rozgrywce typowym figurantem:Nigdy nie myślałem o Gowinie jako o poważnym polityku, raczej był typem „gadułki”, ideologa, nie polityka. Jednak w pewnym momencie zaczął on używać języka, powiedziałbym, „pisowskiego”, twardego. I to mnie zastanowiło. Powiedział: „Nie dbam o literę prawa”. To było szokujące, że mówi tak minister sprawiedliwości, bo to znaczy: „Nie dbam o prawo”. Wtedy zaczął się posługiwać językiem konfrontacyjnym, językiem dla mnie „pisowskim”. Dla mnie to było odkrycie nowego, politycznego Gowina.” j.w. „.....”„…zauważalna przez Polaków zmiana w rządzie to byłby powrót do rządu Grzegorza Schetyny. RMF FM, 18.05.2013 „......”Dla Tuska Gowin „prorokuje” z kolei karierę zagraniczną:Donald Tusk cieszy się wyjątkowo dużym autorytetem za granicą, co jest jego ogromnym osiągnięciem. To jest też atut dla Polski. To musi być decyzja pana premiera, czy chce ten atut wykorzystać, na przykład startując do PE i następnie będąc jednym z naturalnych kandydatów do najwyższych funkcji w instytucjach unijnych (…).„...(więcej )

Adam Michnik odpowiada na pytania NaTemat

Największe zagrożenie dla Polski, to...?

To jest oczywiste. To jest ta fala nastojów populistycznych, szowinistycznych, niszczących ład konstytucyjny i osłabiających państwo.

Czy ta fala ma jakieś twarze?

Ma cztery ośrodki zarządzania. Z jednej strony to jest kierownictwo PiSu, a konkretnie Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz Z drugiej strony to jest tak zwany ruch narodowy, w którym są judeosceptycy, jeśli nie po prostu antysemici. Mówią oni językiem agresji i nienawiści. 

Z trzeciej strony to jest ojciec Rydzyk . Z czwartej strony to wspierany przez kiboli, szef "Solidarności Piotr Duda który mówi językiem obelg wobec premiera. Zwyczajnie obraża licząc na swoją bezkarność. 

Czy pana zdaniem te siły mogą przejąć władzę?

Mogą. „....( więcej )

„Jak twierdzi "Gazeta Polska" prezydent Bronisław Komorowski jest ciężko chory. Z najnowszych doniesień wynika, że głowa państwa od lat zmaga się z poważnymi schorzeniami – ma problemy z sercem, cierpi na miażdżycę,  przez którą ma trudności z wypowiadaniem się i czasami dziwnie się zachowuje. Stan Bronisława Komorowskiego ciągle się pogarsza. Dolegliwości chce zachować w tajemnicy, dlatego też zamiast w Wojskowym Instytucie Medycznym przy ul. Szaserów w Warszawie leczy się w stołecznym szpitalu MSWiA. Przez chorobę prezydent otacza się ludźmi, którzy za niego sprawują władzę. „...” Prezydent otoczył się ludźmi z „bastionu Agory”, jak ich nazywają współpracownicy Donalda Tuska. Ci ostatni są żywotnie zainteresowani tym, by prezydent miał jak najmniej władzy, nie zamierza on bowiem dzielić się nią z dawnymi partyjnymi kolegami. (...) Otoczył się zaufanymi doradcami wymienianymi przez „Gazetę Wyborczą” jako „wybitne autorytety”: Tadeuszem Mazowieckim, Henrykiem Samsonowiczem, Henrykiem i Ludwiką Wujcami. Bardzo duży wpływ na podejmowane przez prezydenta decyzje mają także Aleksander i Eugeniusz Smolarowie i Adam Michnik – wylicza tygodnik „...”Jak głosi jedna z powtarzanych w Kancelarii Prezydenta historyjek, Bronisław Komorowski wybrał na siedzibę Belweder dlatego, że jest on usytuowany niedaleko miejsca zamieszkania Adama Michnika i Janusza Palikota. Dzięki temu mają do siebie blisko i mogą się w każdej chwili dyskretnie spotykać, bez względu na stan zdrowia prezydenta „.. ..(więcej )

Michał Cichy portretuje "Gazetę Wyborczą" oraz Adama Michnika i Helenę Łuczywo  „...”Adam Michnik nigdy nie był redaktorem naczelnym "Gazety". Należy to wydrukować wersalikami. On był ideologiem "Gazety"”...”Misja Heleny, która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze na chronieniu polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie wykonała w stu procentach. Była komendantką ŻOB w latach 90. Nie można się dziwić, że ona ze swoim zapleczem kulturowym i genetycznym nie była specjalnie wrażliwa na to, że mordowano księży po 1981, czy że generał Fieldorf był ofiarą mordu sądowego, w którym brała udział sędzia Wolińska. Misją Łuczywo było ratowanie sędzi Wolińskiej i wszystkich, obojętnie jak zapisanych w historii Polaków żydowskiego pochodzenia przed jakimkolwiek nieszczęściem. Także przed naprawdę istniejącym tutaj antysemityzmem. „...”Nie można mieć pretensji do Heleny Łuczywo, która była córką funkcjonariusza komunistycznej cenzury, Ferdynanda Chabera, że jej punkt odniesienia obejmował to środowisko, z którym miała do czynienia. „..”Tak się składa, że ludzie Agory byli w większości pochodzenia żydowskiego. Nie było to ani żadnym przypadkiem, ani żadnym powodem do wstydu. Ale nie można oczekiwać od ludzi z takim backgroundem, że nagle staną się piewcami Narodowych Sił Zbrojnych. „..”Ja jestem przeciwko indywidualizacji. Uważam, że każdy z nas powinien być indywidualnie wolny, ale każdy z nas powinien mieć także świadomość swojej przynależności i tego, jaką formę to nakłada na nasze życie. Dobrze, że wspomniał pan o wydarzeniach Marca ’68. Pozwolę sobie wygłosić krótką definicję tego, co znaczy pokolenie. Pokolenie to coś takiego, co formuje się pod wpływem zwrotnego punktu w historii, w momencie kiedy mamy mniej więcej 22 lata. Michnik i Helena w marcu 1968 roku mieli dokładnie 22 lata. Byli w sytuacji rocznika Krzysztofa Kamila Baczyńskiego czy Tadeusza Różewicza w roku 1944. Nie ma się co dziwić, że powstańcy warszawscy do dziś nimi pozostają i do dziś toczą walki na barykadach. Tak samo nie można się dziwić, że Michnik ciągle mentalnie jest w marcu 1968 roku. Zdziwiłbym się, gdyby on był w stanie się od tego uwolnić. Trauma, której wtedy doznał, nie polegała na tym, że państwo komunistyczne wzięło się za komandosów. Polegała na tym, że państwo komunistyczne za pośrednictwem Mieczysława Moczara sięgnęło po kombatantów Armii Krajowej i zyskało sobie wśród nich autentyczne poparcie na glebie antysemityzmu. To jest przerażenie, które Michnika po dziś dzień nie opuściło. „...”Jeśli chodzi o moralizm, Michnik naprawdę uważa się za moralistę. To jest wielowymiarowa postać, którą da się opisać tylko przy użyciu wyrafinowanych oksymoronów. On jest wyjątkowo oksymoroniczny, bo jest skrajnie amoralnym moralistą. Moim zdaniem źródłem największej nienawiści do Michnika jest to, że uważa się go za kogoś w rodzaju fałszywego proroka, za faceta, który zachowuje się jak kaznodzieja, mówi innym, jak należy się zachowywać, co jest moralne, a co nikczemne. Najpiękniejszy oksymoron opisujący to, o czym mówimy, na który natknąłem się w swoim życiu, brzmi: "otyły dietetyk". Michnik jest otyłym dietetykiem. Wszyscy to widzą poza nim samym. Michnik wygłosił kiedyś zdanie, które mi się bardzo mocno wryło w pamięć: "Nie jest bez znaczenia, kogo udajesz; nawet jeżeli jesteś hipokrytą, to jeżeli udajesz świętego, a masz naturę węża i lubisz tylko syczeć uwodzicielsko, a później dusić albo gryźć, to jeżeli udajesz świętego, mając taką naturę, to i tak jesteś troszkę lepszy, niż gdybyś nie udawał". Istnieją pewne pożytki nawet z hipokryzji. Adam potrafił ją wykorzystywać także do dobrych celów. Na przykład do ucywilizowania SLD. „...”*Michał Cichy, ur. 1967, historyk, specjalista od XVII i XX wieku. Wieloletni współpracownik Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie. Dziennikarz i publicysta "Gazety Wyborczej" od chwili jej powstania. W latach 1993 - 1998 kierownik działu kultury "Gazety" i redaktor nieistniejącej już "Gazety o Książkach". W latach 1997 - 2002 współtwórca i sekretarz Nagrody Nike(więcej )

Profesor Aleksander Smolar „Tego bym nie powiedział. Jeżeli chodzi o Polskę, tzw. jak mówią Anglicy fundamentals, czyli fundamentalne cechy sytuacji, to one są raczej dobre w porównaniu z innymi krajami europejskimi. Nasza koniunktura poprawia się i w przyszłym roku powinniśmy już to dostrzec. Ale równocześnie w sferze polityki są pewne objawy pogłębiającego się rozpadu, zresztą nie tylko w Platformie i to jest niepokojące „...” Również z poczuciem pełnego trwogi niepokoju, zresztą słabo uzasadnionego w związku z pogorszeniem koniunktury. Jak widzimy, Polska wychodzi na prostą i jak wydaje się Polska nie jest zagrożona. Faktem jest jednak, że to się bardzo odbiło na notowaniach i premiera, i rządu, i całej Platformy. Zobaczymy więc w tych wyborach lokalnych, czy te tysiące osób Platformy, które mają posady, czy one je stracą, bo to może również zmienić dynamikę w samej Platformie „...”obawiam się, że poprzednie kroki premiera uodporniły społeczeństwo i zwiększyły dawkę obojętności na jego słowo. To jest bardzo dla niego niebezpieczne - że ludzie przestaną słuchać premiera „ „....(więcej )

listopad 2013 Aleksander Smolar „ Brzydzę się Platforma, ale na nią zagłosuję”.....””Nie mam innej alternatywy. Żeby ratować resztki przed PiS, ja na nich zagłosuję.  Chyba że pojawi się alternatywa „....” Platforma jest ideowo sterylna, bezczynna, bez osobowości. Prowadzi Polskę w objęcia PiS „...”To partia kompletnie jeżeli chodzi o idee sterylna i Donald Tusk przyczynił się do tego likwidując w istocie wszystkie indywidualności, osobowości w tej partii. To jest partia bez jakiejkolwiek osobowości, nie ma nikogo kto by powiedział cokolwiek interesującego - powiedział Smolar. Według niego, w przypadku Platformy nie można nawet mówić o niej jako o partii. „...." Nie ma partii, w której jest tylko jeden człowiek i tylko jeden człowiek się wypowiada. I widać, że jeżeli chodzi o działania to ta partia nie jest do niczego zdolna, nawet w czasie wyborów. Tak naprawdę Donald Tusk załatwił zwycięstwo tej partii, ta partia nie była w stanie się zmobilizować „...”Szef fundacji Batorego szczególnie ostro skrytykował PO za konflikt wewnętrzny międzyDonaldem Tuskiem i Grzegorzem Schetyną. „....”Tu chodzi po prostu pewna wielkość polityczna, nie można się kierować logiką chłopca, który bawi się w szmaciankę na podwórku z drugim chłopcem, który się obraził, to jest po prostu oburzające. I tak naprawdę od pół roku Polska żyje zabawą tych dwóch panów. To jest skandaliczne - powiedział Smolar, dodając, że Schetyna i Tusk "niczym tak naprawdę się nie różnią". „...(więcej )

O ŻYDOWSKIM RODOWODZIE MASONERII. HENRYK PAJĄK”...”Spisek „niewidzialnych” gnomów przeciwko ludzkości przybrał formy organizacyjne choć wyjątkowo utajnione, za sprawą niemieckiego Żyda Adama Weishaupta w drugiej połowie osiemnastego wieku, ale jego niszczycielską siłę nadała mu krzepnąca finansjera brytyjska, potem niemiecka.

Już w połowie XVI wieku wielki kapitał międzynarodowy skupiał się głównie w Antwerpii, w granicach Niderlandów należących do Hiszpanii, wtedy największego mocarstwa kolonialnego. Wkrótce potem Wielka Lichwa wije sobie gniazdo w Amsterdamie, a jej sztabem stał się „Amsterdamische Wissełbank”: był wtedy dopiero rok 1609. Pod koniec tego wieku, centrum dowodzenia światową lichwą staje się Londyn i jego „Bank of England”, powołany w 1694 roku.

Dominacja brytyjskiej finansjery /lichwy/ trwała odtąd aż do połowy XIX wieku, kiedy to główne banki Wielkiej Lichwy, już wyłącznie żydowskiego chowu, przenoszą się na wyspę Manhattan w Nowym Jorku.

Tak oto hydra światowego wyzysku, a tym samym władzy politycznej i dominacji ekonomicznej, rozrasta się na „cały świat”: od Stanów Zjednoczonych po Stary Kontynent i kraje Azji, stanowiącej nieprzebrany rezerwuar bogactw naturalnych i siły roboczej dla kolonialnego Molocha w postaci Wielkiej Brytanii oraz już „odchudzonych” terytorialnie Hiszpanii, Francji i Portugalii. Na uboczu ich wpływów pozostawała jeszcze carska prawosławna Rosja. Żydowski kapitał i jego tajne narzędzie – żydomasoneria, czynią jednak intensywne przygotowania do podboju tego prawosławnego mocarstwa, zarazem uczestnika i beneficjenta rozbiorów Polski. Chodzi o dekompozycję geopolitycznego układu po Kongresie Wiedeńskim, likwidację Austro-Węgier i Rosji carskiej.

To właśnie żydowska lichwa, jej ortodoksyjna nadbudowa w postaci talmudycznej, ponadczasowej nienawiści do chrześcijaństwa, staje do walki o panowanie nad światem. Do wojny z chrześcijaństwem, zwłaszcza z katolicyzmem. Metodyczna erozja katolicyzmu, to zarazem atak na „kod genetyczny” państw narodowych, trwający po czas współczesny.

Wędrówka wielkiego kapitału z Antwerpii, potem z Amsterdamu do Anglii, wiąże się z wypieraniem Hiszpanii z międzynarodowego handlu przez kolonialną Anglię, morską rywalkę Hiszpanii. „Świat” wpływów był wtedy dwubiegunowy: Hiszpania – Anglia. Ta dwubiegunowość staje się zorganizowana przez żydomasonerię i jej kapitał pod wodzą Iluminatów Weishaupta.

Jednocześnie wielkie perspektywy otwierają się przed Stanami Zjednoczonymi, aż wreszcie centrum świata Wielkiej Lichwy przenosi się do Nowego Jorku. Dwubiegunowość świata zmienia swoją geografię z wyłącznie europejskiej na interkontynentalną Europa – USA.

Pieniądze jako narzędzie wojen i dominacji politycznej, z ich lichwiarskim bandytyzmem, nie były wynalazkiem ani XV czy XVII wieku. Wpływ Lichwy na politykę światową datuje się od czasu pojawienia się pieniądza i procentu od pożyczek oraz banków prywatnych. Pieniądz wywierał zakulisowe wpływy już na władców Babilonii, sześć tysięcy lat wcześniej, o czym pisał A. Dauphin-Meunier w książce „Histoirie de la Banque”. W Europie bankierzy wtrącali się do polityki już we wczesnym średniowieczu. Skutecznym sposobem na podporządkowanie sobie władców było finansowanie ich wojen pożyczkami na prowadzenie takich wojen, toteż największymi zwolennikami wojen była i pozostaje Wielka Lichwa, zakulisowo montując konflikty, prowokacje, bunty etniczne czy religijne, w które obfitowała zwłaszcza historia Europy ostatnich dwóch wieków. W innych rozdziałach wykażemy, jak gigantyczne fortuny zbijały na tym banki, zwłaszcza należące do Rothschildów w Europie iRockefellerów w Stanach Zjednoczonych oraz ich bankierskich satelitów żydowskich. Królowie, którzy boleśnie przekonywali się o tej roli Wielkiej Lichwy w ich krajach byli już bezradni, choć niektórzy w swojej bezradności dopuszczali się masowych wypędzeń Żydów, zwłaszcza przechrztów żydowskich, jak np. królowa Izabela hiszpańska.

Lichwa w starożytności jeszcze nie była wyłączną specjalnością Żydów. Celowali w niej Syryjczycy działający głównie w Galii – późniejszej Francji. Potem do tego procederu przyłączyli się Lombardczycy, czyli Żydzi z Lombardii. Ich banki powszechnie nazywano „lombardami”.

W nowoczesną choć jeszcze średniowieczną lichwę weszli Templariusze. Ich rosnąca potęga i bogactwa sprawiły, że król Filip Piękny dokonał krwawej rozprawy z tym prekursorem współczesnej masonerii, choć przy okazji oskarżano Templariuszy o homoseksualizm, rozwiązłość seksualną, co szokująco kłóciło się z ich statusem zakonu chrześcijańskiego.

Czyniąc wycieczkę w daleką przeszłość przypomnijmy, że to słynny Annasz kupił za łapówki stanowisko najwyższego kapłana dla siebie i swoich pięciu synów oraz dla swego zięcia – Kajfasza. Był to pierwszy udokumentowany akt przekupstwa na wielką skalę, skutkującą stanowiskami państwowymi. Mitologiczny „koń trojański” nie był jakimś gigantycznym drewnianym koniem, tylko łapówką, aktem przekupstwa, prekursorską formą „bezinteresownych podarków”, o czym pisał Wergiliusz w słynnej „Eneidzie”.

Jezus Chrystus przegonił przekupniów ze Świątyni posłużywszy się powrozem i był to jedyny udowodniony w Ewangelii przykład użycia towarów, czy lichwiarze. Pewniej ci drudzy, albo obie te profesje razem wzięte. Była to bowiem symboliczna scena oburzenia Jezusa Chrystusa na profanację miejsca kultu religijnego przez kult Mamony. Rewanż Lichwy nastąpił dwa tysiące lat później, poprzez burzenie lub zamienianie świątyń Chrystusa w magazyny towarów, hale sportowe, stajnie.

Druga połowa XVIII wieku to czas gwałtownego rozrostu potęgi żydowskiej lichwy bankowej, a także masonerii i żydomasonerii oraz narodzin syjonizmu – idei powrotu Żydów do Palestyny. Wszystkie te zjawiska były ze sobą powiązane ideowo i nacyjnie. W tym też okresie, co bardzo wymowne, dochodzi do zagłady Polski Jagiellonówpoprzez trzy kolejne rozbiory. Kontynuacja odbywała się w wieku XIX z kulminacją w wieku XX: odrodzenie Polski po pierwszej wojnie i znów jej likwidacja po drugiej wojnie światowej, wreszcie czterdziestoletnia okupacja przezżydobolszewię – syntezę lichwy, komunizmu, nazizmu, syjonizmu, masonerii i żydomasonerii.

Wolnomularstwo w formie zorganizowanej pojawia się w 1717 roku w Anglii, ale tajne stowarzyszenia istniały już od wczesnego średniowiecza, poczynając od zakonu Templariuszy, potem „zakon” Różokrzyżowców, wreszcie po masonerię tzw. Rytu Szkockiego i „Wielki Wschód” oraz żydowską lożę Bnai-Brith. Potężnego „doładowania” otrzymało wolnomularstwo dopiero za sprawą żydowskiego wykładowcy teologii Adama Weishaupta, założyciela „zakonu” Iluminatów – elitarnej super-tajnej masonerii w masonerii. Zanim omówimy jego zgubny wpływ na dzieje Europy w XIX wieku, zatrzymajmy się przy mało znanej prawidłowości, jaką jest żydowski rodowód masonerii, jej służebna rola dla syjonizmu, potem Komunizmu i wszystkich późniejszych form podboju fizycznego i duchowego narodów, zwłaszcza dla tzw. „socjalizmu” wszystkich jego odcieni .Potrzebny jest tu skrótowy rys historyczny.” ( więcej )

„ałożona przez Georga Sorosa Fundacja Batorego wspiera działanie  programu Obywatele Dla Demokracji. Program o budżecie 150 mln zł, finansowany jest ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego. W ramach programu o dofinansowanie mogą ubiegać się lewicowe organizacje pozarządowe walczące z Polskimi Patriotami.”...”W ramach projektów tematycznych finansowanych przez Mechanizm Finansowy Europejskiego Obszaru Gospodarczego (tzw. Funduszy EOG) wypłacane są środki w wys. od 50 tys. do 350 tys. złotych na działania mające na celu (tekst podkreślony na niebiesko dodany przez red. Michał KK):

  • ­angażowanie obywateli i organizacji obywatelskich w życie publiczne – Partycypacja obywatelska (wsparcie organizacji lewicowych)
  • ­sprawowanie obywatelskiej kontroli nad funkcjonowaniem instytucji publicznych – Kontrola obywatelska(kontrola instytucji publicznych)
  • ­zwalczanie ksenofobii, homofobii, rasizmu, antysemityzmu i wszelkich form dyskryminacji – Zwalczanie dyskryminacji (walka z Wolnością Słowa)
  • ­zwiększenie zakresu i form wsparcia dla grup narażonych na ryzyko wykluczenia społecznego –Wykluczenia społeczne (wsparcie dla środowiska LGBT)

Część budżetu programu przeznaczona jest na sfinansowanie wyłonionych w konkursie projektów systemowych (dotacje od 300 tys. do 2 milionów złotych).

http://www.batory.org.pl/programy_dotacyjne/obywatele_dla_demokracji

Walka z Wolnością Słowa

Z funduszy programu korzystają organizację których jedynym celem jest wyszukiwanie „mowy nienawiści” na ulicach, w prasie, w Internecie oraz donoszenie do prokuratury powołując się na:

art. 119 i 256 Kodeksu Karnego – „kto nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych (…) podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

Wśród największych „łowców mowy nienawiści” przodują organizacje:

http://zglosnienawisc.otwarta.org/

http://www.nigdywiecej.org/brunatna-ksiega

www.stopmowienienawisci.pl

Szkolenia dla oficerów Policji

Program Szkolenia Oficerów Policji był realizowany w partnerstwie z Komendą Główną Policji, dzięki wsparciu programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej oraz Konsulatu Generalnego USA w Krakowie.

Poniżej cytat ze strony organizacji :

W tym tygodniu miała miejsce kolejna odsłona programu „Zrozumieć zło. Warsztaty dla przełożonych w policji” organizowanego przez Centrum Żydowskie w Oświęcimiu we współpracy z Komendą Główną Policji. W dniach 15-17 grudnia 2014 r. wzięli w nim udział dowodzący Policją ze Śląska oraz Opolskiego.„Zrozumieć zło” to jedyny tego typu program w Europie, którego celem jest podwyższenie determinacji Policji dla prewencji oraz ścigania przestępstw z nienawiści w oparciu o studium Holokaustu.

Pozwala to lepiej zrozumieć współczesne znaczenie Policji dla zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim obywatelom, w tym osobom należącym do mniejszości etnicznych, wyznaniowych i społecznych. W ciągu najbliższych dwóch lat udział w nim weźmie 200 najważniejszych policjantów z całej Polski. Będą oni poznawać historię Holokaustu, aby móc lepiej zwalczać przestępczość z nienawiści.”

http://www.otwarta.org/zrozumiec-zlo-warsztaty-dla-policji-15-17-12/

Organizacja wspiera także szkolenia dla sędziów i prokuratorów w walce z „mową nienawiści”, która w rzeczywistości jest kneblem na usta wszystkich polskich patriotów sprzeciwiających się islamizacji oraz promowaniu dewiacji w Polsce.

http://www.otwarta.org/przestepstwa-z-nienawisci-szkolenie-w-prokuraturze-generalnej/

Promowane są także wydarzenia takie jak:

VII Bliskie Spotkanie Chrześcijan i Żydów

http://www.otwarta.org/vii-bliskie-spotkanie-chrzescijan-i-zydow/

Fundacja Batorego udostępniła spot na kanale YouTube o nazwie „Powiedz Stop Mowie Nienawiści” w krótkim filmie przedstawia osobę wyrażającą swój sprzeciw wobec promowaniu związków homoseksualnych jako neonazistkę, przeobrażającą się w Hitlera.Rozsiane po całym świecie organizacje Georga Sorosa walczą z patriotyzmem, nacjonalizmem, prawem do posiadania broni i odbierają ludziom wolność krok po kroku. Ograniczając wolność słowa wprowadzają nas w Orwellowski Świat, w którym mówienie prawdy staje się „myślo-zbrodnią” opisaną w wizjonerskiej powieści Georga Orwella „Rok 1984”.Mając nieograniczone środki finansowe i olbrzymie wpływy polityczne, które zapewnia stojąca za plecami Sorosa rodzina żydowskich bankierów Rothschild, nadaje on kurs polityce rządów, administracji i organom ścigania, tak aby zniszczyć suwerenność narodów i wszelkie próby oporu wobec planów wprowadzenia dyktatury Nowego Porządku Świata.”...(więcej )

Paweł Łepkowski Pakt Jaruzelski-Rockefeller”..”30 lat temu dyktator PRL i jeden z najbardziej wpływowych magnatów finansowych świata ustalili nowy kierunek ekspansji amerykańskiego kapitału i podział zysków po upadku żelaznej kurtyny „...”

25 września 1985 r. około godziny 11.30 nowojorska policja zablokowała przejazd prywatnych samochodów na 52. Ulicy na Manhattanie. Kilka minut później po wąskiej jednokierunkowej drodze przemknęła kolumna samochodów, w których jechała polska delegacja rządowa. Najważniejszym pasażerem był człowiek, którego administracja Ronalda Reagana określała jako jednego z największych wrogów demokracji na świecie. Generał Wojciech Jaruzelski, komunistyczny premier polskiego rządu i I sekretarz wszechwładnej PZPR, formalnie przybył do Nowego Jorku jedynie w celu wygłoszenia przemówienia podczas XL sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Jednak tego dnia samochody polskiej delegacji wcale nie kierowały się ku położonej nad East River siedzibie głównej Organizacji Narodów Zjednoczonych. Tuż przed południem kolumna zatrzymała się przed równie ważnym budynkiem, którego właściciele nieraz wpływali na losy świata. Na chodniku przed wejściem do Rockefeller Center na polskiego generała czekał 70-letni David Rockefeller. Przechodnie z zainteresowaniem przyglądali się obu panom. Niektórzy rozpoznali zapewne Wojciecha Jaruzelskiego, którego amerykańskie media od pięciu lat portretowały jako dyktatora porównywalnego jedynie do takich satrapów, jak ajatollah Chomeini czy pułkownik Muammar Kaddafi. Dziwna to była scena, kiedy dłonie podali sobie ludzie reprezentujący całkowicie inne światopoglądy, ideały i ustroje polityczne.  „ (więcej )

Obiad na Manhattanie

Nieznany zapis z rozmowy gen. Wojciecha Jaruzelskiego 

z Davidem Rockefellerem

Zapis niniejszy odtworzony jest z niekompletnych notatek po dłuższym czasie. Nie jest autoryzowany i może zawierać luki w mniej istotnych sprawach.

Spotkanie premiera W. Jaruzelskiego z Davidem Rockefellerem odbyło się na propozycję tego ostatniego w dniu 11 września 1985 r. Premier przebywał w Nowym Jorku w związku ze swym uczestnictwem w XL Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

D. Rockefeller zjechał osobiście na parter budynku głównego Rockefeller Center przy Piątej Alei i powitał premiera na chodniku przed wejściem od 52 ulicy zachodniej. Poinformowano, że był to gest niezwykły pod względem kurtuazji. O godz. 12.00 D. Rockefeller i W. Jaruzelski odbyli prywatną rozmowę w gabinecie Rockefellera. Obecny był tylko tłumacz, wicedyrektor DMO MSZ, Jerzy Sokalski, oraz szefowa sekretariatu Domu Rockefellerów, pani Patrycja Smolley. Nie istnieje polski zapis tej rozmowy. Należy przypuszczać, że strona amerykańska zapis ten posiada.

Rozmowa w cztery oczy przedłużyła się z planowanych 60 do 105 minut. Podczas jej trwania D. Rockefeller oprowadził W. Jaruzelskiego po swej prywatnej kolekcji wielkich dzieł malarstwa.

O godzinie 13.40 w sali recepcyjnej na 72. piętrze rozpoczął się posiłek południowy. Uczestniczyli w nim ze strony amerykańskiej: D. Rockefeller, laureat Nagrody Nobla, Norman Borlaugh, zastępca sekretarza stanu, Lawrence Eagleburger, prof. Zbigniew Brzeziński oraz wiceprezes Chase Manhattan Bank, którego nazwisko nie zachowało się w notatkach.

Ze strony polskiej udział wzięli: premier W. Jaruzelski, minister spraw zagranicznych, Stefan Olszowski, sekretarz KC PZPR, Józef Czyrek, doradca premiera, mjr Wiesław Górnicki, oraz chargé d’affaires PRL w Waszyngtonie, Zdzisław Ludwiczak.

D. Rockefeller raz jeszcze bardzo serdecznie powitał premiera PRL, przedstawił gości i

poprosił o informację

na temat sytuacji w Polsce.

W. Jaruzelski przemawiał bez przygotowanych tez w ciągu 38 minut. Nakreślił złożoność polskich uwarunkowań historycznych, dwukrotną utratę niepodległości, brak doświadczeń demokratycznych, waleczność narodu polskiego i jego determinację w walce o niepodległość. Przypomniał w emocjonalnej formie straty i cierpienia Polaków podczas wojny oraz wkład żołnierzy polskich na wszystkich frontach walki z hitleryzmem.

Omawiając wydarzenia z lat 1980-1985, stwierdził, że początkowo nie chciał przyjąć proponowanego mu urzędu premiera, lecz narastające zagrożenia wewnętrzne i zewnętrzne uświadomiły mu, że jest to jego żołnierski i patriotyczny obowiązek. Od pierwszej chwili dążył do głębokich reform społeczno-politycznych i gospodarczych, nie szczędząc żadnych wysiłków. Przypomniał o paraliżującej fali strajków oraz o pograniczu wojny domowej, do którego Polska zbliżała się na przełomie listopada i grudnia 1981 r. Przytoczył fragmenty swej ostatniej rozmowy z kard. Wyszyńskim.

Następnie w niezwykle sugestywny sposób przedstawił swą wizję stopniowego, konsekwentnego i ewolucyjnego budowania demokratycznej struktury społecznej i państwowej w Polsce. Stwierdził, że \”można sobie wyobrazić rozwiązania, które dziś są jeszcze trudne do wyobrażenia\”. Wyraził żal, że reformatorska linia spotkała się z tak nieprzyjazną reakcją Stanów Zjednoczonych, czego przejawem są m.in. restrykcje gospodarcze. Podkreślając naturalne związki między obydwoma narodami, stwierdził, że właśnie USA powinny i mogą stać się główną siłą wspomagającą reformy w Polsce, gdyż tendencje demokratyczne kiełkują we wszystkich właściwie krajach socjalistycznych.

Osobny problem stanowi dalszy bieg sprawy niemieckiej. Już obecnie można obserwować niepokojące przejawy osmotycznego zrastania się obu państw niemieckich. NRD mimo odmienności ustrojowej korzysta z preferencji na rynkach EWG. Możliwość powstania konfederacji niemieckiej zmieniłaby na niekorzyść obecny układ sił w Europie i zachwiała istniejącą równowagę militarną.

Premier zakończył swą wypowiedź deklaracją uczynienia wszystkiego, co w jego mocy, dla dobra państwa i narodu polskiego. Pośrednio, bez wymieniania nazwiska, odniósł się pogardliwie do określenia Caspara Weinbergera (\”Sowiecki generał w polskim mundurze\”). Nie wymienił w żadnym kontekście nazwiska prezydenta Reagana.

Wskazując na widoczną z okna rozległą perspektywę południowego Manhattanu (dzień był wyjątkowo pogodny, a widoczność nadzwyczajna), premier powiedział: \”Jesteście szczęśliwym narodem. Na to wspaniałe miasto nigdy nie spadła ani jedna bomba. Praca wielu pokoleń

pomnażała wasz majątek.

Chciałbym, aby za kilkadziesiąt lat można było z najwyższego budynku Warszawy zobaczyć choć w części podobny obraz\”.

Wystąpienie W. Jaruzelskiego, utrzymane w niezwykle sugestywnej i osobistej tonacji, wywarło wrażenie na amerykańskich uczestnikach spotkania. Zapanowała najpierw chwila ciszy, potem D. Rockefeller powiedział: \”Dość często spotykam się przy tym stole z szefami rządów lub głowami państw, ale przyznaję, że dawno już nie słyszałem równie żarliwej i sugestywnej eksplikacji na rzecz własnego narodu (fervent plea)\”.

Jako pierwszy zabrał głos Lawrence Eagleburger. Przysunął się do premiera, protekcjonalnie poklepał go po udzie i powiedział m.in.: \”Na mnie również sprawiło wrażenie pańskie wystąpienie. Lecz my, Amerykanie, jesteśmy ludźmi pragmatycznymi i przywiązanymi do naszych ideałów. Powiem otwarcie, panie generale, że nie zostałem przekonany do pańskiej koncepcji ewolucyjnego rozwoju w Polsce. Jest tu zresztą nasz najlepszy specjalista, pan Brzeziński, i pewno dowiedzie, że pan się myli. Doceniamy oczywiście zniesienie stanu wojennego, ale polskie więzienia są nadal pełne więźniów politycznych, zmiany w gospodarce mają charakter kosmetyczny, a wasza zależność od Rosji nie zmniejszyła się w zauważalny sposób\”.

Eagleburger sformułował również pogląd, że łagodzenie restrykcji amerykańskich będzie następować proporcjonalnie do łagodzenia rygorów w Polsce. Przywrócenie legalnego działania związku zawodowego \”Solidarność\” jest warunkiem niezmiennym, dopiero od tego momentu będzie można mówić o prawdziwej poprawie stosunków polsko-amerykańskich.

Z. Brzeziński wyraźnie nie miał ochoty zabierać głosu, co mogło być związane z jego osobistym zaskoczeniem. Witając się z Brzezińskim przed rozpoczęciem posiłku, premier powiedział: \”Rad jestem pana poznać, wiele o panu słyszałem i czytałem. Przewidując możliwość spotkania, przywiozłem panu prezent, który powinien pana profesora ucieszyć\”. Brzeziński dosłownie skamieniał, wietrząc w tym jakiś podstęp. Kiedy premier wyjaśnił, że chodzi o kserokopie przedwojennych dokumentów rodzinnych, Brzeziński zaczął się rozglądać po obecnych na sali Polakach w oczekiwaniu, że kopie te zostaną mu wręczone.

(Po zakończeniu posiłku Brzeziński wręcz zapytał, gdzie są te dokumenty, na co premier odpowiedział, że przekaże je ambasada PRL w Waszyngtonie).

Sprowokowany przez Eagleburgera Brzeziński wygłosił bardzo krótkie i bardzo niejasne przemówienie. Z jednej strony, wyjaśniał, że reformowalność komunizmu jest teoretycznie możliwa, o czym wielokrotnie pisał w swych książkach, z drugiej zaś, wskazywał na elementy regresu, np. w ZSRR po objęciu rządów przez Breżniewa. Pochwalił mocniej niż Eagleburger odchodzenie od rygorów stanu wojennego, jednakże stwierdził, że bez współpracy z opozycją ewolucyjna wizja p. Jaruzelskiego ma małe szanse realizacji.

D. Rockefeller powiedział, że rozmowa była niezwykle pożyteczna, gdyż pozwoliła z pierwszej ręki poznać intencje rządu polskiego. Sądzi on, że nadeszła pora do nawiązania trwałych form współpracy gospodarczej z Polską. Na jego polecenie wiceprezes Chase Manhattan Bank zreferował propozycję utworzenia fundacji rolnej, która miałaby zwiększyć możliwości eksportowe rolnictwa polskiego i zarazem podaż mięsa.

Prof. Norman Borlaugh bardzo wysoko ocenił współpracę z uczonymi polskimi w dziedzinie genetyki roślin. Stwierdził, że wymiana genów ziemniaczanych między Polską i USA jest jednym z najznakomitszych pomysłów naukowych, który uratował tę roślinę przed nieuniknioną degeneracją. Zaproponował, aby fundacja na rzecz rolnictwa polskiego objęła również badania nad genetyką roślin uprawnych.

Ponownie zabrał głos Eagleburger. Stwierdził, że niezwłocznie poinformuje o obecnej rozmowie prezydenta Reagana. Premier Jaruzelski powinien wywieźć z USA przeświadczenie, że jego wysiłki są z uwagą śledzone w Waszyngtonie, ale Polacy nie powinni mieć złudzeń, że okres napięć we wzajemnych stosunkach jest już bezpowrotnie zamknięty.

Z. Brzeziński dorzucił, że rozpatrywanie kwestii niemieckiej \”w starych kategoriach przedwojennych\” jest nieuzasadnione i wynika ze zrozumiałych, lecz anachronicznych fobii polskich.

(…)W. Jaruzelski podziękował za gościnność i okazję do rozmowy z tak interesującym gronem. Prosił, aby owo \”uważne śledzenie\” spraw polskich w Waszyngtonie było obiektywne i rzetelne, aby zapowiedzi były porównywane z faktami. Wyraził pełne poparcie dla powołania fundacji rolnej.

Posiłek trwał do godz. 15.55, czyli o pełne dwie godziny dłużej, niż jest przyjęte w amerykańskim obyczaju. Po zakończeniu spotkania D. Rockefeller odwiózł premiera do wyjścia i odprowadził go aż do samochodu.

Zapis niniejszy został sporządzony 26 maja 1990 r. przez Doradcę Politycznego Prezydenta RP, ppłk. Wiesława Górnickiego na podstawie własnych notatek. ( więcej )

Grzegorz Braun o spotkaniu Jaruzelskiego z Rockefellerem w 1985 roku”...”34 lata temu komunistyczna junta generała Wojciecha Jaruzelskiego (TW "Wolski") wprowadziła stan wojenny. Co prawda "Spawacza" nie ma już na tym świecie, ale jest wciąż wiele tajemnic związanych z jego osobą. „...”30 lat temu doszło do - do dziś - tajemniczego spotkania pomiędzy Jaruzelskim a amerykańskim miliarderem Davidem Rockefellerem. Miało ono miejsce w Nowym Jorku. Uczestniczyło w nim tylko kilka osób i do dziś nie do końca wiadomo, co podczas tego spotkania postanowiono. Tym tropem poszedł Grzegorz Braun, który mówił o tym podczas spotkania z mieszkańcami Piotrkowa Trybunalskiego. „ ( więcej )

FUNDACJA BATOREGO - TYLKO POLITYCZNA AMORALNA?

Wydarzenia z ostatnich dni - kiedy to premier Marek Belka zamiast w Sejmie przedstawiał swój polityczny plan w siedzibie Fundacji Batorego - wymusiły postawienie istotnego pytania: czym jest Fundacja Batorego i jakie są jej faktyczne cele. Czy jest organizacją filantropijną, założoną przez amerykańskiego finansistę George'a Sorosa, która ma wspierać wszechstronny rozwój polskiego społeczeństwa, czy też ciałem aspirującym do odgrywania roli zakulisowego ośrodka władzy oraz promującego tzw. aborcję, legalizację narkotyków i inne amoralne postawy.

"Celem Fundacji jest popieranie wszechstronnego rozwoju społeczeństwa polskiego, a zwłaszcza działalności społecznej, informacyjnej, kulturalnej, naukowej i oświatowej na rzecz rozwoju rynku i demokracji w Polsce oraz zbliżenia narodów i państw Europy Środkowej i Wschodniej" - możemy przeczytać w statucie Fundacji Batorego, od 1988 r. działającej w Polsce. Jak te szczytne cele mają się do faktycznych działań, pokazują m.in. czwartkowe [10.03.05R] wydarzenia. Fundacja, mimo deklaracji składanych kilka lat temu przez jej prezesa Aleksandra Smolara, że nigdy "nie była instytucją polityczną", okazuje się pomostem w budowaniu nowego ugrupowania - Partii Demokratycznej - które kilka dni temu pojawiło się na polskiej scenie politycznej. Jest ono tworzone przez polityków Unii Wolności (ściśle powiązanej z Fundacją) i niektórych wywodzących się z SLD. Przychylnie o nowej partii wypowiadał się w kontekście udziału w niej swego syna Lech Wałęsa, a także Aleksander Kwaśniewski. Niewątpliwie ze względu na zaangażowane w nią środowiska jej celem jest zapewnienie dalszego trwania układu okrągłostołowego, którego odrzucenia pragnie większość polskiego społeczeństwa. Sam Smolar, będący członkiem Rady Politycznej Unii Wolności, podkreślał, przed ukonstytuowaniem się Partii Demokratycznej, że pustą przestrzeń na polskiej scenie politycznej powinna wypełnić nowa partia centrowa. W czwartek, przed wystąpieniem premiera, przewidywał, iż to, co w tej chwili się dzieje, może doprowadzić do powstania silnej partii centrum i wyłonienia się nowoczesnej lewicy typu zachodniego, z takimi przywódcami jak Włodzimierz Cimoszewicz i Marek Borowski. Przypomnijmy, że nie jest to pierwsza tego typu inicjatywa Fundacji. W lutym 1992 r. na zaproszenie Smolara odbyło się spotkanie przedstawicieli Unii Demokratycznej, Porozumienia Centrum i Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Jego celem było przywrócenie jedności solidarnościowemu blokowi, który rozpadł się w wyniku tzw. wojny na górze, co w dużej mierze się udało - UD i KLD połączyły się później, tworząc Unię Wolności. Jak przyznał prezes Smolar, Fundacja "wiernie towarzyszyła przemianom dokonującym się w Polsce po 1989 roku - staraliśmy się w miarę naszych możliwości na nie wpływać". Po ostatnim zachowaniu Belki i wcześniejszych działaniach możemy wywnioskować, jaki charakter miał (i nadal ma) ten wpływ. 

Założyciel i sponsor

Wiele o celach Fundacji mówi osoba założyciela - George'a Sorosa, amerykańskiego miliardera, znanego z licznych spekulacji finansowych, które m.in. kilka lat temu naruszyły stabilność funta brytyjskiego, systemu finansowego Malezji i innych "azjatyckich tygrysów". Ten urodzony w 1930 r. w Budapeszcie węgierski Żyd podczas studiów w Anglii zachwycił się stworzoną przez austriackiego filozofa Karla Poppera koncepcją tzw. społeczeństwa otwartego, w którym ład społeczny jest oparty na całkowitej wolności, a nikt z jego członków nie posiada prawdy ostatecznej. W praktyce sprowadza się to, jak pisał Stanisław Krajski, filozof z UKSW, do tego, że to społeczeństwo przyszłości jest otwarte na "wszystko, na cały ten intelektualny, moralny śmietnik, z którym mamy dzisiaj do czynienia na świecie, na wszystko to, co obce, ale co zarazem nie jest 'ciemne i zaściankowe', a więc nie jest też w żaden sposób związane z tradycją, katolicyzmem, Bogiem, prawdą czy dobrem. Jednym słowem, jest to otwarcie na 'wartości' relatywizmu poznawczego (nie ma prawdy) i moralnego (nie ma dobra), pogaństwa, liberalizmu, kosmopolityzmu, lewicy, masonerii, New Age itp.". Owładnięty tą ideą Soros założył na całym świecie kilkadziesiąt instytucji, które stały się narzędziem budowania tej utopii. W 2003 r. na wsparcie ich działań przeznaczył blisko pół miliarda dolarów. 

Krąg wzajemnej adoracji

W Polsce jego wizje są wcielane przez powstałą w 1988 r. Fundację Batorego. Znaleźli się w niej ludzie pochodzący ze środowisk liberalnych, z których wielu - jeśli nie stało się później członkami Unii Demokratycznej i jej następczyni Unii Wolności - wyraźnie z tymi ugrupowaniami sympatyzowało. Działalnością Fundacji kieruje zarząd, na czele którego, jako prezes, od wielu lat stoi politolog Aleksander Smolar, obecny we władzach UW, a członkami są m.in. dziennikarz "Gazety Wyborczej" Jarosław Kurski czy socjolog z PAN Andrzej Rychard, znany z licznych wystąpień telewizyjnych komentujących polską scenę polityczną. Prezes i zarząd jest powoływany przez Radę Fundacji, której pierwszych członków nominował sam Soros. Następni są powoływani przez aktualny skład Rady. Widzimy więc, że ten międzynarodowy finansista zapewnił ciągłość ideologiczną Fundacji. Rada wytycza główne kierunki działalności Fundacji Batorego. Jej członkami są znani politycy Unii Wolności: były minister spraw zagranicznych Bronisław Geremek, byli premierzy Hanna Suchocka i Jan Krzysztof Bielecki, senator Olga Krzyżanowska, samorządowiec Bogdan Borusewicz. Jest tam też jeden z twórców Platformy Obywatelskiej - Andrzej Olechowski. Nie może dziwić także, biorąc pod uwagę prezentowane publicznie poglądy, członkostwo w radzie ks. bp. Tadeusza Pieronka, byłego rektora PAT w Krakowie. Inni działacze to: filozof Leszek Kołakowski, były tenisista Wojciech Fibak, Marcin Król, redaktor naczelny miesięcznika "Res Publica Nowa", jednocześnie felietonista "Tygodnika Powszechnego". Przez władze Fundacji przewinęło się wiele osób, m.in. Adam Michnik, Jerzy Turowicz, Anna Radziwiłł (niedawno mianowana przez Belkę na wiceministra edukacji), Klemens Szaniawski, Andrzej Szczypiorski, ks. Józef Tischner, Jan Tomasz Gross, autor oszczerczych "Sąsiadów", w których kłamliwie oskarżył Polaków o mord na Żydach w Jedwabnem, a dyrektorem programu reformy administracyjnej Fundacji Batorego był na początku lat dziewięćdziesiątych Jan Maria Rokita.

Pod przykrywką filantropii

Utopijne idee "społeczeństwa otwartego" Fundacja promuje poprzez angażowanie się w finansowanie organizacji pozarządowych, rozlicznych akcji propagujących obronę swobód obywatelskich, praw imigrantów, mniejszości narodowych i etnicznych, niepełnosprawnych, kobiet, dzieci. Wspiera przedsięwzięcia dotyczące edukacji prawnej i obywatelskiej. 

Ostatnio Fundacja wraz z Helsińską Fundacją Praw Człowieka, również finansowaną przez Sorosa, lobbowały za zniesieniem karania posiadania drobnej ilości narkotyków na własny użytek. Udało im się takie rozwiązanie wprowadzić do projektu ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, opracowanej przez resort zdrowia kierowany przez Marka Balickiego. Ich eksperci, rzekomo niezależni, uznali, że wprowadzenie takiego zakazu nie przyczyniło się do ograniczenia konsumpcji i dostępności narkotyków. Warto dodać, że wielokrotnie przeciwko takim zmianom wypowiadała się policja oraz osoby leczące narkomanów. Jednak propozycje Fundacji to wypadkowa działań amerykańskiego miliardera, który od lat zabiega na świecie o legalizację środków odurzających. 

Fundacja od dawna wspiera feministyczne organizacje opowiadające się za wprowadzeniem nieograniczonego prawa zabijania poczętych dzieci, finansując m.in. wyjazdy ich działaczek na międzynarodowe kongresy, gdzie roszczą sobie prawo do wyłącznego reprezentowania polskich kobiet. Fundacja promuje też tzw. edukację seksualną i antykoncepcję, m.in. poprzez organizowanie konferencji na ten temat. 

Środki na swoje działania czerpie przede wszystkim (w 70 proc.) od Sorosa. Do 2004 r., czyli do chwili przykręcenia przez niego kurka z pieniędzmi, przekazał jej ponad 60 mln dolarów.

Zenon Baranowski
 „..(źródło)

Seminarium 20 czerwca 2009 Społeczeństwo otwarte i Nowy Ład Światowy”Seminarium z udziałem George’a Sorosa, wybitnego finansisty i filantropa wspierającego od lat rozwój demokracji i społeczeństwa obywatelskiego we wielu krajach świata, wnikliwego obserwatora zachodzących zmian globalnych.

Spotkanie zostało zorganizowane z okazji dwudziestolecia działalności Fundacji im. Stefana Batorego.

Dyskusję prowadził Aleksander Smolar (prezes Fundacji im. Stefana Batorego).

Relacja z debaty

Kryzys, społeczeństwo otwarte i nowy ład światowy były głównymi punktami dyskusji z udziałem George’a Sorosa zorganizowanej przez Fundację im. Stefana Batorego z okazji 20-lecia jej działalności.”..”George Soros swoje wystąpienie rozpoczął od problemu społeczeństwa otwartego. Przypomniał, że punktem wyjścia do jego własnych rozważań były pisma Karla Poppera, podkreślał, że „społeczeństwo otwarte jest epistemologicznym uzasadnieniem istnienia demokracji, wolności słowa i myślenia krytycznego. Za tą koncepcją kryje się [u Poppera] założenie, że celem dyskursu jest zbliżenie się do prawdy”. Tymczasem zdaniem Sorosa, jest to założenie wadliwe, gdyż celem dyskursu politycznego jest „manipulowanie prawdą”, aby w ten sposób wygrywać wybory i utrzymywać się przy władzy. „Popper nie zdawał sobie z tego sprawy, bo był filozofem, natomiast ja wypracowałem teorię refleksywności” – przypomniał. „...”Jak wyjaśnił, według tej teorii „myślenie ma dwie funkcje: po pierwsze mamy rzeczywistość rozumieć, po drugie mamy rzeczywistość zmieniać”. Pierwsza to funkcja poznawcza, druga - partycypacyjna. „Chociaż ostatnio zacząłem tę funkcję określać mianem manipulacyjnej” – zastrzegł Soros. „Funkcje te są przeciwstawne. Gdy dochodzi do ich współpracy, nie jesteśmy w stanie wypracować pożądanego wyniku za pomocą żadnej z nich. Jeśli stajemy się zarówno uczestnikiem, jak i obserwatorem, nasze poglądy, działania stają się częścią tego, o czym rozmyślamy. Stąd nie ma niezależnego kryterium oceny. Innymi słowy, rzeczywistością można manipulować. To legło u podwalin mojej teorii na temat rynków finansowych” – tłumaczył. „...”Jak wyznał George Soros, po dojściu do władzy George’a W. Busha zdał sobie sprawę, jak bardzo negatywny wpływ dla społeczeństwo otwarte może mieć dyskurs polityczny. „Raptem pojawiło się pytanie, jak [...] demokratyczne państwo może dać się zwieść przez błąd w przywództwie. Okazało się jasne, że filary społeczeństwa demokratycznego w USA są zagrożone [...]. Doprowadziło mnie to do wniosku, że celem dyskursu politycznego nie jest lepsze postrzeganie rzeczywistości, lecz zwodzenie społeczeństwa” – wskazał Soros. „...”Oczywiście, nie oznacza to, że chcę porzucić koncepcję społeczeństwa otwartego – zapewnił. - Natomiast myślę, że należałoby wprowadzić dodatkowy wymóg: nie wystarczy wolność słowa, trzeba też utrzymać szacunek dla rzeczywistości. [...]. Jako wymóg muszę wprowadzić założenie, że społeczeństwo musi mieć szacunek do rzeczywistości i karać polityków, którzy zwodzą, odsuwając ich od władzy, zwłaszcza przy podejrzeniu, że czynią to umyślnie. Nie wolno jednak tych założeń przyjmować za rzecz oczywistą, ponieważ czasem łatwiej jest być zwodzonym, żyć iluzją, niż stanąć twarzą w twarz z rzeczywistością” „...”Ostrzegł, że jeśli nie respektuje się rzeczywistości, w „postrzeganiu świata pojawi się element zwodniczy, który prowadzi do nieprzewidywalnych konsekwencji”, czego przykładem jest prezydentura Busha jr. czy kryzys finansowy. „Zwodzenie społeczeństwa, samooszukiwanie się prowadzi do skutków odwrotnych do zamierzonych. Okazało się, że Amerykę może zniszczyć tylko jedna siła, czyli sama Ameryka” – ocenił.

W dyskusji odnoszono się także do innych aktualnych problemów. Na pytanie Jacka Kochanowicza o wyjście z sytuacji po upadku systemu finansowego, Soros wskazał na dwa zadania: natychmiastowe przezwyciężenie kryzysu i budowę rzetelnego systemu finansowego na przyszłość. „Trudność związana z natychmiastowym działaniem polega na tym, że trzeba zrobić coś przeciwnego do tego, co musielibyśmy zrobić na dłuższą metę” – zaznaczył. Podkreślił, że jedynym wiarygodnym kredytodawcą pozostało dzisiaj państwo, które „musi wkroczyć, zagwarantować kredyty de facto prywatne”. Ponieważ tą drogą poszły Stany Zjednoczone i – z mniejszą gotowością – Europa, „nastąpił ogromny przerost bazy monetarnej”. „Wyjście z kryzysu wymagałoby skurczenia tej bazy monetarnej, bo należałoby stworzyć podstawę rozwoju, co umożliwiłoby ucieczkę przed inflacją” – ocenił Soros.”...”Drugie zadanie to odbudowa systemu finansowego na silniejszych fundamentach. Jak zaznaczył, globalne rynki finansowe nie były regulowane, należałoby więc „wprowadzić globalne mechanizmy”. Według Sorosa należy uznać, że „kontrola podaży pieniądza nie wystarcza”, bowiem przy jej udziale mogą także powstawać „bańki mydlane” (podobnie jak powstawały przed okresem wycofania państwa ze sfery gospodarki w ostatnich dekadach). Tymczasem „władze explicite odmawiają wzięcia na siebie takiej odpowiedzialności”. „Oczywiście trzeba kontrolować nie tylko podaż pieniądza, lecz także kredytową” – zaznaczył Soros. Według niego nieprawdziwa jest teza teoretyka monetaryzmu Miltona Friedmana, że kontrola podaży pieniądza sama w sobie zapewnia stabilność, ponieważ rynki zaburzają rzeczywistość. Należy objąć kontrolą również politykę kredytową i wprowadzić nowe instrumenty, a właściwie wskrzesić dawne, które przestały być używane, np. minimalne wymogi kapitałowe. „One istnieją, ale ustalone raz na zawsze. Minimalne wymogi kapitałowe w bankach powinny być zmienne, odpowiednio regulowane pod kątem zachowania rynku” – uważa Soros i powołuje się na przykład Chin, gdzie wielkość depozytu obowiązkowego, jaki banki komercyjne muszą utrzymywać w narodowym banku, zmieniała się ostatnio 17-krotnie. „...”Słynny finansista podkreślił też, nie umie odpowiedzieć na pytanie postawione przez Pawła Świebodę, który pytał, jakie mogą być mechanizmy regulacyjne zapobiegające powstawaniu podobnych „baniek” w świecie polityki, takich jak prezydentura George’a W. Busha. „Demokracja jest tak dobra, jak elektorat. Czyli każdy elektorat ma taką demokrację, na jaką zasługuje. Jeżeli chce być oszukiwany, będzie oszukiwany” – podsumował. „...”Opinii o braku legitymizacji społeczeństwa obywatelskiego przeciwstawili się Wiktor Osiatyński i Aleksander Smolar. Według Osiatyńskiego doszło do „pomieszania pojęć”, bo społeczeństwo obywatelskie nie jest tożsame z organizacjami pozarządowymi. „Oczywiście organizacje pozarządowe legitymizacji nie mają, szczególnie te podporządkowane darczyńcom. Natomiast społeczeństwo obywatelskie to naturalne grupy ludzi, którzy zbierają się, stowarzyszają, by bronić interesów całych grup. Ich działanie nie ma legitymacji politycznej, ale ma legitymację społeczną, bo skłania do zachowań obywatelskich, pomaga ludziom stać się obywatelami” – przekonywał. Z kolei Aleksander Smolar podkreślał, że „społeczeństwo obywatelskie jest legitymizowane, zbudowane zostało bowiem w pewnym otoczeniu i walczy o pewne sprawy”. „Organizacje mogą być nieprzejrzyste, nie tylko te podporządkowane darczyńcom, i to jest oczywiście mechanizm epistemologiczny” Jeśli jednak mówimy do dążeniu do prawdy i preferencjach społeczeństwa – zaznaczał Smolar, to ono także popełnia błędy. „Naziści byli przecież produktem procesów demokratycznych. To są wyjątki i możemy zastanawiać się, jak ich unikać”. ….(źródło ) 

Adam Leszczyński „ Od czeku miliardera do inkubatora obywatelskich inicjatyw. Fundacja Batorego ma już 25 lat”....”W tym czasie wydała na działalność 403 mln zł, wypłaciła 15,2 tys. dotacji oraz ufundowała 5,8 tys. stypendiów.”..”Fundacja Batorego powstała formalnie w maju 1988 r. Do Polski - w której władze PRL-owskie dojrzewały już do rozmów z opozycją - przyjechał wtedy z wizytą George Soros, amerykański finansista i filantrop pochodzący z Węgier.”...”Miliarder Soros był dla władz PRL - kraju na krawędzi bankructwa - cennym gościem. Na rozmowie z gen. Wojciechem Jaruzelskim spędził dwie i pół godziny. Generał obiecał Sorosowi zgodę na utworzenie w Polsce fundacji, która prowadziłaby działalność na rzecz otwartego społeczeństwa. „...(źródło )

George Soros reprezentujący interesy rodziny Rothschild’ów stara się wpłynąć na administracje rządową USA aby odebrać amerykanom wolność. Jednym z jego celów jest usunięcie drugiej poprawki Konstytucji Stanów Zjednoczonych Ameryki  gwarantującej  amerykańskim obywatelom prawo do posiadania i noszenia broni. Działalność Sorosa nie ogranicza się tylko do Ameryki, on wpływa na wyniki wyborów we wszystkich krajach, sponsoruje rewolucje w wschodniej Europe i na Bliskim Wschodzie – złowieszczy ślad George Soros jest wszędzie.”..”Żydowski miliarder węgierskiego pochodzenia i spekulant walutowy, który uważa się za mesjasza został wybrany przez respondentów sondażu opublikowanego przez gazetę Human Events w 2011 roku: „jednym z najbardziej destrukcyjnych lewicowych demagogów w Ameryce” „...”George Soros jest najbardziej niebezpiecznym człowiekiem na świecie, ponieważ, podobnie jak szaleni megalomani z filmów z lat pięćdziesiątych, oszukuje wszystkich w przekonaniu, że to on jest altruistyczną postacią, gdy w rzeczywistości za pomocą swojego „społeczeństwa otwartego”  podważa podstawy amerykańskiego społeczeństwa” – wyjaśnia gazeta Human Events „...”Gdyby nie ogromne pieniądze Sorosa, spora liczba organizacji lewicowych byłaby znacznie mniej wpływowa. On przeznacza ponad 7 miliardów dolarów, na media takie jak ACORN, La Raza, the Huffington Post, the Southern Poverty Law Center, Planned Parenthood, the Center for American Progress, MoveOn.org i dziesiątki innych organizacji aby pchały socjalistyczny i ostatecznie globalny program na amerykańskich ludzi. „..”Soros jest członkiem klubu Rzymskiego, Bilderberg, najważniejszą postacią corocznego forum ekonomicznym w Davos, jest też masonem i kabalistą.  w 2012 roku na corocznym szczycie w szwajcarskim Davos odbyła się konferencja pod hasłem „Wielka Transformacja” podczas której George Soros oznajmił zebranym: „..”W 2012r.  Soros został odznaczony przez Prezydenta Bronisława Komorowskiego Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

Bronisław Komorowski uhonorował też niższymi odznaczeniami szefa związanego z Sorosem Instytuty Społeczeństwa Otwartego, oraz przedstawicieli innych organizacji m.in. Rockeffeler Brothers Fund, Fundacji Forda, Open Society Foundations.

W latach 2000-2012 fundacja Georga Sorosa przekazała prawie 100 mln dolarów organizacją z Europy środkowo-wschodniej. Fundacja Sorosa jest też największa fundacją „charytatywną” na Ukrainie i głównym sponsorem rewolucji na Majdanie.”...”8 maja 2000r. Prezydent Kwaśniewski: „Instytucją, którą Polacy najpowszechniej łączą z osobą George’a Sorosa jest fundacja im. Stefana Batorego… Oto kształcąc nauczycieli i pracowników samorządowych, aktywizuje ona lokalne społeczności… wspomagając organizacje działające na rzecz praw człowieka, praw kobiet, mniejszości etnicznych, wydając szereg podstawowych prac dotyczących wolności i demokracji, Fundacja ta stała się w Polsce ważnym, a można wręcz powiedzieć – głównym czynnikiem aktywizacji sektora pozarządowego na rzecz przemian w naszym kraju. Jej działalność wywarła znaczny wpływ na polskich polityków, polskie instytucje”....”8 maja 2000r. Premier Jerzy Buzek:Dlatego nie można przecenić roli, jaką pan odegrał w Polsce, przybierając zresztą bardzo trafny pseudonim – Stefan Batory. (…) Ma pan więc, poprzez swoje inicjatywy i fundacje, udział w ugruntowaniu się naszej wolności. (…) W Polsce beneficjentów pana fundacji liczymy w tysiącach.”...”8 maja 2000r. George Soros:Nie tylko Fundacja Batorego, ale i Gazeta Wyborcza spisały się nie najgorzej w ostatnich 10 latach. Fundacja Batorego jest jedną z fundacji, z której jestem najbardziej dumny (…) rzeczywiście popiera koncepcje społeczeństwa otwartego. W tej sieci fundacji staramy się stworzyć mikrokosmos otwartych społeczeństw (…) Ale myślę też o całym polskim społeczeństwie. Jest ono przykładem chyba największego sukcesu w przechodzeniu ku społeczeństwu otwartemu....”Fundacja Batorego jest hojnym sponsorem środowisk LGBT, wspiera projekt mającego powstać w Warszawie Hostelu dla lesbijek, pederastów i transwestytów, projektowi patronują organizacje LGBT –  Lambda i Trans-Fuzja, które jak podaje gazeta Lublin mogą liczyć na grant od Sorosa w wysokości 2 mln zł. Fundacja Sorosa sfinansowała również występy bluźnierczego spektaklu „Golgota Picnic” ...”Aż 200 tys. zł „Batory” wydał na monitoring samorządu Krakowa pod kątem działań dyskryminacyjnych. Fundacja Przestrzeń Kobiet ze Szczawnicy otrzymała 90 tys. zł na „zbadanie problemu dyskryminacji lesbijek mieszkających poza dużymi ośrodkami miejskimi i na terenach wiejskich”. 330 tys. zł zainkasowała Fundacja „Wiedza Lokalna” na „opracowanie aplikacji umożliwiającej monitorowanie treści zamieszczanych przez internautów na forach internetowych pod kątem występowania mowy nienawiści i języka wrogości wobec mniejszości etnicznych, seksualnych, religijnych i innych”. „...”65 tys. zł poszło na analizę podręczników do biologii, wiedzy o społeczeństwie i wychowania do życia w rodzinie używanych w szkołach ponadpodstawowych pod kątem sposobu przedstawiania w nich problematyki LGBT oraz opracowanie rekomendacji zmian w ich treści. „...”Soros hojnie wspiera również stowarzyszenie  „Nigdy Więcej”  organizacja która prowadzi „Brunatną Księgę”: „..”Fundacja Sorosa sfinansowała również wykład żydowskiego zbrodniarza prof. Baumana, którego przemówienie zostało przerwane przez polskich patriotów, skazanych przez polski wymiar sprawiedliwości zgodnie z wytycznymi „Nigdy Więcej”. Organizacja wyszkoliła w walce z „mowa nienawiści” prokuratorów i sędziów za pieniądze Sorosa „...”Demontaż suwerenności jest na szczycie listy celów Sorosa.O ile istnieją interesy zbiorowe, które wykraczają poza granice państwowe, suwerenności państw muszą być podporządkowane prawu międzynarodowemu i instytucją międzynarodowym” – G. Soros, 1998r.”...”Soros twierdzi, że Organizacja Narodów Zjednoczonych, Bank Światowy i Międzynarodowy Fundusz Walutowy są organizacjami które powinny  dyktować politykę gospodarczą, społeczną i politykę samą w sobie.W celu ustabilizowania i uregulowania prawdziwie globalnej  gospodarki, potrzebujemy globalnego systemu podejmowania decyzji politycznych. Krótko mówiąc, potrzebujemy globalnego społeczeństwa aby wspierać naszą gospodarkę światową „- „kryzys globalnego kapitalizmu” – G. Soros, 1999r.”...”Poszczególne stany i kraje nie powinny być upoważnione do regulowania swoich spraw gospodarczych – według Sorosa proces ten będzie realizowany przez globalną elitę finansową.Biorąc pod uwagę, że decydującą rolę w dzisiejszym świecie odgrywa kapitał finansowy, który decyduje o losach poszczególnych państw, nie jest niestosowne mówić o globalnym systemie kapitalistycznym” – G. Soros  Open Society „Reforma globalnego kapitalizmu ponownie rozpatrzona”...”Soros wspiera rządy tych państw które oddają kontrole and krajem finansowej elicie, takie kraje uważa za demokratyczne, kraje które pozostają poza  zasięgiem Sorosa są autokratyczne, totalitarne i uwłaszczają prawom człowieka.Jest faktem historycznym, że kraje, które stanowią centrum światowego systemu kapitalistycznego są demokratyczne, ale nie jest prawdą że wszystkie kraje które leżą na peryferiach są  kapitalistyczne, ” Soros wyjaśnia. „Władcy niechętnie rezygnują  z władzy; muszą oni zostać wypchnięci. „....”George Soros twórca kontrolowanych rewolucji

Od 1980 roku Soros wykorzystał swoje ogromne bogactwo i wpływy, aby „budować żywą i tolerancyjną demokrację, której rządy są odpowiedzialne wobec obywateli,” innymi słowy, rządy odpowiedzialne przed elitą finansową.

Śledząc upadanie Związku Radzieckiego, Soros odegrał zasadniczą rolę w przenoszeniu dawnych narodów satelitarnych do rąk globalistów.

Od 1979 roku rozprowadzano 3.000.000 dolarów rocznie do dysydentów, w tym ruchu solidarnościowego w Polsce, Kart 77 w Czechosłowacji i Andriej Sacharow w ZSRR… W 1984 roku założył swój pierwszy Open Society Institute na Węgrzech i pompuje miliony dolarów w ruchy opozycyjne i niezależne media. Rzekomo na celu budowania „społeczeństwa obywatelskiego”, inicjatywy te zostały zaprojektowane tak, aby osłabić istniejące struktury polityczne i utorować drogę do ewentualnego wyzysku Europy Wschodniej przez globalny kapitał. Soros twierdzi, z charakterystycznym dla siebie bezwstydem, że był odpowiedzialny za „amerykanizację” Europy Wschodniej.”- Neil Clark

W roku 2000r. w następstwie bombardowania NATO, Soros zaczął popychać „kolorową” rewolucję w Serbii. Serbską rewolucję NGO prowadził opozycjonista Slobodana Miloszevicia.

Jugosłowianie wielokrotnie uparcie wybierali zreformowaną Partię Socjalistyczną Slobodana Miloszevicia do rządu. Soros stanął na wysokości zadania. Od 1991 roku jego Open Society Institute przekazał ponad 100 mln dolarów do kasy opozycyjnej organizacji przeciwnej Miloszevicowi” – Neil Clark

Miloszević upadł i został osądzony za zbrodnie wojenne przed międzynarodowym trybunałem w Hadze

 „Serbia, dzięki łasce Sorosa stała się „mniej, więcej, wolna”. Naród serbski podlegał standardowej procedurze globalizmu  gospodarczego Sorosa ” Ta procedura była kopiowana i wdrożona na terenie całej Europy Wschodniej w celu propagowania” terapii wstrząsowej „i” wprowadzaniu  reform gospodarczych”, następnym krokiem była wyprzedaż cennych aktywów państwowych po zaniżonych cenach” – Neil Clark

Soros powtórzył ten wzór w sąsiedniej Gruzji gdzie fundusze z jego Open Society Institute sfinansowały tak zwaną „Rose Rewolucję”, która obaliła Eduard Shevardnadze i powołała dawnego ministra sprawiedliwości Mikhail Saakashvili. Dla gruzińskich działaczy prowadzono zajęcia przez Soros-backed Serbian Otpor (ruch oporu) gdzie uczono  jak pokojowo obalić rząd.

Gruziński minister spraw zagranicznych Salome Zourabichvili powiedział francuskiemu dziennikowi Hérodote że organizacja pozarządowa Sorosa była nie tylko odpowiedzialna za obalenie Szewardnadze, ale nie później stała się integralną częścią powstałego rządu.

Soros wprowadził tą  taktykę w Europie Wschodniej, posłużyła także do wzniecenia Arabskiej Wiosny na Bliskim Wschodzie i Afryce.

Zadanie ośrodka Sorosa w Europie Wschodniej jest prawie wykonane. Jego głównym celem jest teraz świat islamski, kraje arabskie, Turcja, Pakistan, Afganistan, etc, ” –  Kian Tajbakhsh z Open Society Institute,  po aresztowaniu za próbę obalenia Irańskiego rządu

„Kolorowa” rewolucja w Egipcie była koloru krwi zanim udało się w końcu zainstalować dyktaturę wojskową, po tym jak nie powiódł się plan ustawienia jako marionetki Bractwa Muzułmańskiego. Bractwo Muzułmańskie służyło przez dziesiątki lat jako składnik aktywów amerykańskiego i brytyjskiego wywiadu. Także słynąca z barbarzyństwa i masowych egzekucji na irackich żołnierzach organizacja islamskich ekstremistów ISIS w pokrętny sposób otrzymuje miliony od administracji Baracka Obamy, więcej”...” W maju George Soros powiedział CNN, że  jest odpowiedzialny za stworzenie organizacji pozarządowej na Ukrainie, która ostatecznie przyczyniło się do obalenia Wiktora Janukowycza.„Wielu uczestników demonstracji w Kijowie  na tzw. ”EuroMaidanie” było członkami finansowanych przez Sorosa organizacji pozarządowych i  byli szkoleni przez te same organizacje pozarządowe w wielu warsztatach i na konferencjach sponsorowanych przez Międzynarodową Fundacją Odrodzenie Sorosa (IRF).  Soros, szczyci się, że przyczynił się „bardziej niż jakakolwiek inna organizacja” do „demokratycznej transformacji  Ukrainy”- dziennikarz, analityk William F. Jasper”...”Przyjacielskie relacje osobiste między Obamą a Sorosem  sięgają  2004 r., gdy Obama kandydował do Senatu  i został zauważony przez Sorosa, później był prowadzony przez Senat i ostatecznie zainstalowany w Białym Domu.Obama ma charyzmę i wizję aby radykalnie przekierunkowywać Amerykę na świecie ” – G. Soros 2007r. po tym jak wysłał Senatorowi  z Illinois maksymalny dozwolony przez ustawę finansową indywidualny datek na kampanię prezydencką.”. (więcej

Google zablokował rozszerzenie (dodatek wprowadzający nową funkcjonalność) swej przeglądarki internetowej Chrome, wykorzystywane do identyfikowania w internecie żydowskich nazwisk przez umieszczanie ich w potrójnych nawiasach - informuje w poniedziałek BBC.”..(źródło )

----

Ważne

http://naszeblogi.pl/54706-michnik-odgraza-ze-jego-osmiornica-nie-odda-polski-polakom

http://naszeblogi.pl/54730-upadek-komorowskiego-oslabi-srodowisko-zydowskie-w-po

https://naszeblogi.pl/38858-smolar-po-usunieciu-kaczynskiego-gowin-na-czele-pis

http://naszeblogi.pl/43402-michnik-i-smolar-z-pogarda-o-tusku

https://naszeblogi.pl/62173-merkel-kaze-tuskowi-wrocic-do-polski-z-kolorowa-rewolucja

Henryk Pająk takich półbogów , o których życiu prywatnym nikt nie śmie napisać nazywa „Niewidzialnymi „ . Oczywiście dla prawdziwych Niewidzialnych , , rodów które posiadają banki,korporacje , ogromne ilości nieruchomości Michnik ma status ubogiego krewnego , ale podejście mediów do Michnika pokazuje ogrom i znaczenie zjawiska „ Niewidzialności „  „...(więcej ) 

Grzegorz Braun” Nie ma Pan wra­że­nia, że sa­ma pro­ku­ra­tu­ra nie­wie­le by tu zdzia­ła­ła? Ma stwo­rzo­ne ku te­mu od­po­wied­nie „wa­run­ki” tak­że po­przez obec­ność w me­diach daw­nych TW, a mo­że i obec­nych agen­tów, któ­rym w isto­cie pła­cą służ­by spe­cjal­ne, a nie „ro­dzi­me” re­dak­cje czy wy­daw­nic­twa… Nie ma co do te­go żad­nych wąt­pli­wo­ści. Prze­cież ca­ły tzw. ład me­dial­ny w Pol­sce zo­stał usta­lo­ny i upo­rząd­ko­wa­ny w okre­sie trans­for­ma­cji ustro­jo­wej, był po pro­stu czę­ścią „ukła­du Ja­ru­zel­ski-Ge­re­mek” (sfor­mu­ło­wa­nie uży­wa­ne przez Am­ba­sa­do­ra USA w PRL). To wła­śnie ten układ za­de­cy­do­wał o utwo­rze­niu głów­nych ośrod­ków pro­pa­gan­dy w Pol­sce. Po­wiem wię­cej – ma­jąc świa­do­mość, jak wy­glą­da­ły za­ku­li­so­we za­sa­dy za­wie­ra­nia te­go ukła­du, mo­gę po­wie­dzieć, że utwo­rze­nie głów­nych dziś ośrod­ków pro­pa­gan­dy moż­na przy­pi­sać bar­dzo uta­len­to­wa­nym agen­tom so­wiec­kich służb w Pol­sce. Przy­kła­dem mo­że tu być sam Ma­riusz Wal­ter, któ­re­go w sta­nie wo­jen­nym do pro­wa­dze­nia pro­pa­gan­do­we­go ka­na­łu re­ko­men­do­wał gen. Ja­ru­zel­skie­mu sam Je­rzy Urban. To sa­mo do­ty­czy zresz­tą i Zyg­mun­ta So­lo­rza – Ża­ka, wła­ści­cie­la Pol­sa­tu, któ­re­go ta­lent nie mógł wszak nie zo­stać do­strze­żo­ny przez ww. służ­by. Zresz­tą ta­kich lu­dzi jest w me­diach znacz­nie wię­cej – ko­mu­ni­stycz­na wła­dza stwo­rzy­ła im od­po­wied­nie wa­run­ki. Bar­dzo czę­sto wią­żą ich tra­dy­cje ro­dzin­ne. Me­to­dy „pra­cy” są wręcz dzie­dzi­czo­ne. Mło­dzi „funk­cjo­na­riu­sze me­diów” chęt­nie ko­rzy­sta­ją z me­tod spraw­dzo­nych i wy­pró­bo­wa­nych przez ich ro­dzi­ców i dziad­ków. Wręcz kla­sycz­nym przy­kła­dem ta­kiej me­dial­nej ro­dzi­ny, w któ­rej pro­pa­gan­do­we za­cho­wa­nia są dzie­dzicz­ne, jest ro­dzi­na Smo­la­rów. Prze­cież Piotr Smo­lar kul­ty­wu­je naj­sku­tecz­niej­sze me­to­dy wy­pra­co­wa­ne przez me­dial­nych agen­tów cza­su PRL. Wte­dy rów­nież róż­ni agen­ci po­umiesz­cza­ni gdzieś w za­chod­nich me­diach za­czy­na­li pi­sać kry­tycz­ne ar­ty­ku­ły w sto­sun­ku do opo­zy­cji, a po­tem w kra­ju zwra­ca­li uwa­gę, na ar­ty­ku­ły na­pi­sa­ne na Za­cho­dzie przez rze­ko­mo tam­tej­szych, nie­za­leż­nych pu­bli­cy­stów. Zresz­tą Piotr Smo­lar to już trze­cie po­ko­le­nie tej ro­dzi­ny an­ga­żu­ją­ce się w an­ty­pol­ską pro­pa­gan­dę. Dla przy­po­mnie­nia – je­go oj­ciec Alek­san­der Smo­lar to ta­ki Mi­cha­ił Su­słow, czo­ło­wy ide­olog śro­do­wi­ska sie­rot po Unii Wol­no­ści – w l. 60. Był wszak apa­rat­czy­kiem PZPR. Je­go brat Eu­ge­niusz (stryj Pio­tra Smo­la­ra) ja­ko szef pol­skiej sek­cji BBC po­ło­żył ogrom­ne za­słu­gi dla ukła­du Ja­ru­zel­ski-Ge­re­mek – przy oka­zji bę­dąc kon­tak­tem ope­ra­cyj­nym De­par­ta­men­tu I MSW PRL, czy­li taj­nym współ­pra­cow­nie­kiem so­wiec­kie­go pol­sko­ję­zycz­ne­go wy­wia­du. A ich oj­ciec, czy­li dzia­dek Pio­tra Smo­la­ra – Hersz vel Grze­gorz Smo­lar – zo­stał prze­rzu­co­ny do Pol­ski wprost z so­wiec­kiej Ro­sji w I po­ło­wie XX wie­ku. I wy­ko­ny­wał swo­ją ro­bo­tę na rzecz zle­ce­nio­daw­ców, któ­rzy go do Pol­ski przy­sła­li. Ta­kich „czer­wo­nych dy­na­stii” jest zresz­tą znacz­nie wię­cej. Oczy­wi­ście – ża­den z jej człon­ków do te­go się nie przy­zna, a pu­bli­ka­cje na ten te­mat, np. ta­kie, jak uka­zy­wa­ły się w „War­szaw­skiej Ga­ze­cie”,...(źródło )

----------

Mój komentarz

Soros przemówił ustami Smolara . Niezbyt rozgarnięty umysłowo łajdak alimentacyjny Kijowski ma być odsunięty od kierowania KODem . Na jego czele stanie Frasyniuk. Schetyna i Petru maja się nowemu namaszczonemu przez Sorosa czołowemu lichwiarskiemu agentowi wpływu podporządkować. Zresztą Petru to kolejne intelektualnie ułomne pośmiewisko

Chocholi taniec żydowskiego lichwiarza Sorosa w Polsce trwa w najlepsze. Smolar coś tam bełkocze. Lichwiarstwu coraz trudniej zwerbować wśród młodych zdolnych Polaków swoich kolaborantów i agentów. Wyleniały lewacki guru Smolar odgrzewa stare śmierdzące kotlety typu Frasyniuk. Lewak Michnik staje się bezzębny. Za chwile nie będzie miał już czym kąsać Polaków i Polski

Jest dobrze. Z wyjątkiem homolobby i przygłupiałych programowo feministek lichwiarstwo traci szersze wsparcie.

Miło patrzeć jak Smolar gołymi rękami miesza w szambie KOD , pod sztandary którego chce skupić cała obca agenturę i kolaborantów. Zatyka nos, gardzi tymi polaczkami , ale nie ma wyjścia. Maca i maca i udaje ,że w tym całym gównie znalazł coś wartościowego .

Google znowu blokuje niektóre moje teksty na Naszych Blogach . Ile, to sam nie wiem . Jeżeli jednak pomimo ostrzeżenia Google ,że można stracić hasła do kont bankowych i kart płatniczych wejdziemy na mój tekst o to potem wchodząc z tej strony na główną stronę NaszychBlogów dalej mamy w rogu przekreślony HTTP oznaczający stronę jako niebezpieczną.

video Smolar: Zjednoczenie opozycji pod sztandarem KOD jest nieuchronne. Frasyniuk na lidera

video G Braun o ciągłości działań przeciw Polsce G Braun o ciągłości działań przeciw Polsce

Marek Mojsiewicz

Osoby podzielające moje poglądy , lub po prostu chcące otrzymywać informację o nowych tekstach proszę o kliknięcie „lubię to „ na mojej stronie facebooka Marek Mojsiewicz i  na  Twitterze  

Zapraszam do przeczytania pierwszego rozdziału nowej powieści „ Pas Kuipera” 

Rozdział drugi Rozdział trzeci 

Zapraszam do przeczytania mojej powieści „ Klechda Krakowska „

rozdziały 1
„ Dobre złego początki „ Na końcu którego będzie o boginiKali„ Nienależynerwosolu pić na oko „ rzeźbie NiosącegoŚwiatło Impreza Starskiego „ Tych filmów już się oglądać nie da „ 7. „ Mutant „ „ Anne Vanderbilt „ „ Fenotyp rozszerzony.lamborghini„ 10. „ Spisek w służbach specjalnych „11. Marzenia ministra ołapówkach „ 12. „ Niemierz i kontakt z cybernetyką „  13„ Piękna kobieta zawsze należy do silniejszego „ 14 ” Z ogoloną głowa, przykuty do Jej rydwanu „

Powiadomienia o publikacji kolejnych części mojej powieści . Facebook „ Klechda Krakowska

Ci z Państwa , którzy chcieliby wesprzeć finansowo moją działalność blogerską mogą to zrobić wpłacając dowolną kwotę w formie darowizny na moje konto bankowe

Nazwa banku Kasa Stefczyka , Marek Mojsiewicz , numer konta 39 7999 9995 0651 6233 3003 000
1

Jestem zainteresowany współpracą z portalem informacyjnym w zakresie dokonania przeglądu prasy , w tym anglojęzycznej , ewentualnie tłumaczeń z tego języka., tworzenia serwisu informacyjnego Analiz programów i tym podobnych Zainteresowanych proszę o kontakt 

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.5 (głosów:7)

Komentarze

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika Równa Babka został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

Wolność, godność, honor - tego nic nie zastąpi.

 

#1514575