Jak PO zawłaszczyła Polskę, rabując majątek Skarbu Państwa?

Obrazek użytkownika anty bolszewik
Kraj
Po zawiązaniu się 8 lat temu rządu koalicyjnego PO-PSL, priorytetem stał się rabunek finansów państwa dla swoich ludzi, przez  zlikwidowanie ustawy kominowej, ograniczającej zarobki członków zarządów Spółek Skarbu Państwa. Od tego momentu o wynagrodzeniach i odprawach miały decydować zarządy Spółek Skarbu Państwa. 
 
Wynagrodzenia stały się horrendalne- wielomilionowe, dodatkowo w przypadku zwolnień dochodziła 12-miesięczna odprawa, oraz kilkuletnie comiesięczne wynagrodzenia za podpisanie zobowiazań o nie podejmowaniu zatrudnienia w konkurencyjnych spółkach tej samej branży.
 
W ten sposób zwolniony po roku pracy członek zarządu, który się nie sprawdził, z automatu otrzymywał w postaci odprawy i płatnego "zobowiązania antykonkurencyjnego" za niepracowanie, wielomilionowe odprawy roczne, uszczuplające majątek Spółek Skarbu Państwa.
 
Spektakularnym przypadkiem tego rodzaju praktyk w czasie rządów Platformy i PSL-u było odejście z zarządu Polskiej Grupy Energetycznej (PGE) jej prezesa Krzysztofa Kiliana i kilku jego kolegów, po zaledwie trwającym niewiele ponad rok kierowaniu tą spółką.      
 
Wszyscy oni otrzymali od spółki astronomiczną kwotę 6,9 mln zł w postaci odpraw i kwot wynikających z tzw. zakazu konkurencji, co więcej jak wynika z podsłuchanej rozmowy ówczesnego ministra Pawła Grasia z prezesem PKN Orlen S.A Jackiem Krawcem, tej wysokości wypłaty były głównym celem całej operacji.
 
Jak mówi Graś na „taśmach prawdy” „Donald po to wsadził tam na chwilę Kiliana, żeby tam wziął odprawę (Kilian był kolegą Tuska jeszcze od czasów ich pierwszej partii Kongresu Liberalno - Demokratycznego).
 
Wkrótce będzie obowiązywała ustawa PIS o Spółkach Skarbu Państwa, ograniczająca odprawy dla członków zarządów spółek, z wysokości 12-miesięcznych odpraw do 3-miesiecznych i ograniczająca dodatkowe kilkuletnie comiesięczne wynagrodzenia do 12 miesięcy, za niepodejmowanie prac po zwolnieniu, w innych spółkach w podobnej branży (tzw. zakaz konkurencji) . Ma się to tyczyć nowo powołanych zarządów spółek. Natomiast zatrudnieni umowami na poprzednich zasadach, zapłacą podatek w wysokości 65%.
 
Tradycyjnie podniósł się wrzask Gazety Wybiórczej Aarona Szechtera i wiernych janczarów z mend-iów TVN, TOK FM, Wirtualnej Polski i Onet- o państwie niedemokratycznym, o zamachu na Konstytucję itp. brednie tzw. pożytecznych idiotów, gotowych szkodzić Ojczyźnie i obrzucać błotem, na każde zawołanie "parcha".
Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.7 (głosów:15)

Komentarze

Me(n)dia polskojęzyczne na obcej służbie wspierac będa geszefciarzy do końca - przeciez za to dostajan ie małe pieniądze...również ze spółek skarbu państwa...nieźle nam Polskę PO-szuści zniszczyli....

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1499425

panstwowych.
Ta grabiez wspolnego majatku panstwowego trwa nie od dzisiaj i jakos nie mozna tego zastopowac.
Za to PObolszewia ciagle dopytuje sie skad PIS wezmie pieniadze na dzieci czy emerytury od 60 i 65 roku zycia ? ano sie pytaja bo sie boja o wlasne i swoich kolesi kieszenie.
PIS wlasnie do ich kieszeni najpierw powinien zajrzec ograniczyc rozpasanie i anarchie placowa urzednikow panstwowych,ktorzy na wspolnym polskim mieniu czuja sie jak na swoim prywatnym folwarku.
I tu jest rola nowej wladzy, aby powolac specjalny wydzial od zwalczania ``kominow``mamy dosc mlodych po studiach utalentowanych ludzi, ktorzy za niewygurowana aczkolwiek przyzwoita pensje beda sluzyc narodowi.A zlodzieji opodatkowac tak zeby te pieniadze powrocily do skarbu panstwa.
A tlumaczenie ze odprawy czy nagrody dla tych w imieniu narodu zarzadcow firm panstwowych badz z udzialem pieniedzy panstwowych,nie sa wyplacane z budzetu panstwa tylko z dochodu to jest smiech i wola o pomste do nieba toc to ten dochod powstal dzieki pieniadzom podatnika i ludziom, ktorzy sa w imieniu podatnika oplacani i wynagradzani, aby pomnazali wspolny majatek ,a nie czerpali za to prywatnie dochodow,zgadzam sie ze za wybitne pomnazanie dochodow mozna przyznac nagrode w ustalonej kwocie np.pod koniec roku budzetowego w wysokosci jednej pensji, bo jak swiat swiatem, pieniadze motywuja do dzilania, ale wielkie pieniadze otrzymane lekka reka z kieszeni panstwowej deprawuja.

Do naczelnego na NP cenzora i blazna SatyroEve, dla ktorego dzien bez paly to dzien stracony ledwie sie zalogowal, a juz sie wykazal praca, tak ze premia u WSIokow zapewniona.Slyszalem o jednym bylym ZOMOWCU co to juz dawno bedac w rezerwie bez paly nawet po mleko nie wychodzil, ot taka prywyczka u swoloczy zostala ,a i tak mu kiedys cegla na leb spadla,tak ze kazdego antypolaka w zyciu spotka zasluzona kara, bo wprawdzie Bog nie rychliwy,ale sprawiedliwy i w pore przed przyslowiowa ceglowka nie uchroni- zagapi sie i juz.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-4
#1499437

płacone z budżetu państwa, lecz przychodów/dochodów spółki prawa handlowego, której właścicielem lub współwłascicielem jest skarb państwa.

Oczywiście spółki te są często quasimonopolem czy oligopolem, i sprzedają rowar tak powszechny, którzy własciwie wszyscy muszą kupić, jak np. energię elektryczną (czyli zakup jej jest prawie podatkiem, ale w sensie prawnym nie jest) albo mają inaczej zapewniony komfort uzyskiwania dochodów,  a odprawy obniżają podatki czy dywidendę - z tym nie polemizuję:))

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1499445

Udział w dochodach  jest ograniczony posiadanymi akcjami, których większość ma państwo. Tymczasem niepowiązanie zysków spółek z odprawami i bezzasadne horrendalne wynagrodzenia zarządów, to pasożytowanie na kapitale, którego większościowym właścicielem jest Skarb Państwa. Te bezzasadne praktyki w Spółkach Skarbu Państwa, uszczulają ich dochody i wpływy dla budżetu państwa. Skarb Państwa  jest nie tylko właścicielem ale i udziałowcem w dochodach.  

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

anty bolszewik

#1499449

Jednak odprawy nie są płacone z budżetu państwa (jak to było ujęte w tekście), nie są ujęte w ustawie budżetowej, nie są wydatkiem administracji rządowej itdp itd.

No, ale mniejsza z tym, nie chodzi o łapanie za słówka. Żerowanie na firmach pańsdtwowych jest faktem.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1499456

Spolek z udzialem Skarbu Panstwa czy samorzadow. Takze pracownicy nizszego szczebla (do sprzataczki wlacznie) w tych spolkach zarabiaja czesto krotnosc przecietnych zarobkow na takim samym stanowisku w firmach "normalnych" (czyli prywatnych).

PO i jej zwolennicy zrobili sobie Eldorado w monopolistycznych strukturach gospodarki - o nie chodzi tu tylko o energetyke - wystarczy spojrzec : Orlen , Lotos, KGHM, wodociagi, PGNiG, Kopalnie Wegla i setki innych pseudo-prywatnych przedsiebiorstw. Moze warto wprowadzic ustawowa zasade, ze fundusz plac w firmie z udzialem skarbu panstwa nalezy ksztaltowac w oparciu o srednie wynagrodzenie w firmach prywatnych tej samej branzy? No bo dlaczego w firmach panstwowych ( z reguly mniej dochodowych) pracownicy maja zarabiac wiecej? Jesli nie bedzie to zadawalalo pracownikow - to przeciez dysponujac "niespotykanymi umiejetnosciami" znajda prace w firmach prywatnych - a pracownicy tych firm tez nie beda specjalnie oponowac. gdy przxyjdzie im zastapic "niezastapionych" fachowcow w firmach panstwowych.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1499484