Trojańska Rzeczpospolita

Obrazek użytkownika Faber
Kraj

Pisząc ten tekst chcę nawiązać do dwóch moich blogów: „Prawda jest początkiem drogi rozwoju” i „Prawda prosto z mostu”. Jest bowiem kontynuacją myśli przewodniej w temacie; „Polityka, jest troską o dobro wspólne, zgodnie ze słowami Jana Pawła II”. Najważniejszym zadaniem dla nas Polaków, żyjących w państwie nazywanym powszechnie III Rzeczpospolita Polska, jest abyśmy wszyscy uświadomili sobie w jakim państwie naprawdę żyjemy. W roku 1989 Polska, jako kraj w którym została obalona komuna i my, jako Naród zdobyliśmy się na „wielki sukces”, odzyskaliśmy niepodległość i wolność, bo w poprzednim ustroju za PRL-u nie mieliśmy wolności politycznej ani jako obywatele o pełnej podmiotowości, brakowało nam prawa do wolności słowa i prawa w pełni jego publicznego wyrażania. Wolno nam było chodzić do Kościoła, ale nie wszyscy mieli do tego prawo, jedni mieli go więcej a inni mniej. I tylko tyle, albo aż tyle, mogliśmy być katolikami tylko prywatnie. Władza pofolgowała nam praw dopiero po wyborze ks. Kardynała Karola Wojtyły na papieża Kościoła Powszechnego w Rzymie, który przybrał imię Jana Pawła II.
Euforia w 1989 roku odzyskania suwerenności i wolności w narodzie była tak wielka, że przesłoniła nam wszystkie obiekcje i wątpliwości co do prawdziwych intencji władzy i obozu konstruktywnej opozycji solidarnościowej. Umowa społeczna zwana porozumieniem Okrągłego Stołu wydawała się obiektywna i szczera wola naprawy stosunków społecznych i ekonomicznych w Polsce. Tak nam się tylko wydawało, bo rychło prysły złudzenia nasze, choć nie wszyscy zdawali sobie sprawę z tego, co się faktycznie w naszym kraju dzieje niestety. Transformacja i przemiany w ekonomii, w gospodarce i przemyśle, w handlu ruszyły z kopyta. Tej odnowie, naprawie stosunków społecznych nie towarzyszyła naprawa komunistycznego prawa i całego wymiaru sprawiedliwości. Gruba kreska rządu Mazowieckiego była polityką strusia i zblokowała rzeczywistą przemianę w Polsce. O lustracji całego aparatu władzy politycznej i administracji nie było nawet słychać. Próba lustracji za rządu Jana Olszewskiego skończyła się „Nocną Zmianą” i upadkiem tego rządu i o lustracji komunistów nie było już mowy. I tak zrodziła się Trojańska Rzeczpospolita. Wszelkie zło jakie się porobiło w Polsce, jest owocem złej idei ducha Konia Trojańskiego!!!

Faber

Brak głosów