Europejscy urzędnicy narzucą nam wiek emerytalny

Obrazek użytkownika puszczyk
Gospodarka

Wszyscy zajmują się ostatnio problemem podziału PiS-u czy błazenadą Ali-baby i jego rozbójników. Wiadomo że są to sprawy ważne dla wielu Polaków. Niestety przy okazji umykają również wydarzenia niemniej istotne.

Wiadomo wszem i wobec że w Eurolandzie wiele się ostatnio dzieje, kryzys europejski rozlewa się już na cały świat odbija się coraz szerszym echem przekroczywszy granice wspólnoty. Nawet w USA ponoszą już jego konsekwencje doprowadzając do bankructwa MF Global. Niewątpliwie to z kolei odbije się na działalności JP Morgan, Bank of America, czy Deutsche Bank, które są wierzycielami tego biura maklerskiego.

Poprzednio pisałem o tym że sprawa zmian w EFSF za sprawą Niemiec jest nadal otwarta i na dzień dzisiejszy nie wiadomo jak się zakończy. W chwili obecnej wstrzymano prace zmierzające do zatwierdzenia zmian polegających na zwiększeniu zdolności pożyczkowych Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej. Jednocześnie już właściwie wiadomo że Chiny nie zamierzają ratować zbankrutowanej Unii Europejskiej co jednoznacznie burzy wszystkie plany uzyskania środków na które tak bardzo liczyli unijni politycy. Fala niezadowolenia w strefie euro rozlewa się coraz szerzej co widać na przykładzie społeczeństwa Holandii czy Wielkiej Brytanii. Jak na razie jedynie Słowacja wykazała instynkt samozachowawczy i nie planuje zwiększania swojego udziału w EFSF.

Kilka lat temu prowadzono gorące dyskusje na temat kształtu Unii Europejskiej czy ma być to Unia Narodów czy jedno wielkie Europaństwo. Znaki na niebie i ziemi wskazują że przy okazji kryzysu urzędasy brukselscy planują przeprowadzić parę własnych projektów mających ułatwić stworzenie tej megastruktury. Już dziś wiadomo że Komisja Europejska planuje narzucić członkom EU uspójnienie polityki emerytalnej krajów członkowskich. Otwarcie się już mówi o zwiększaniu wieku emerytalnego w całej Unii tłumacząc to obciążeniami budżetów narodowych. Nikt nie mówi jak wielkie obciążenia generuje dla tych budżetów sama unia i unijni urzędnicy.

Wiele wskazuje na to że strefa euro i projekt Unia Europejska ma szansę zmierzać zupełnie w innym kierunku niż dziś się próbuje wciskać polskiemu społeczeństwu. Pytanie tylko czy faktycznie ten kierunek jest przez nas pożądany? Czy nasze wspaniałe społeczeństwo wreszcie raczy otworzyć oczy żeby ten ruch dostrzec? Czy jak zwykle obudzimy się zanurzeni po uszy w szambie przygotowanym nam przez wspaniałą Europę i naszych super polityków tak dbających o interesy naszego narodu.

http://puszczyk.salon24.pl/
http://niepoprawni.pl/blogs/puszczyk

Źródła:
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Europejski-kryzys-odbija-sie-czkawka-w-USA-2430253.html
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Witamy-w-kolejnym-akcie-kryzysu-2430298.html
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Holendrzy-niezadowoleni-z-porozumienia-ws-Grecji-2429752.html
http://biznes.onet.pl/european-voice-ke-chce-ujednolicic-i-podwyzszyc-wi,18488,4895178,1,news-detal

Ocena wpisu: 
Brak głosów