Podatek inflacyjny

Obrazek użytkownika Bacz
Gospodarka

Jednym z możliwych do zastosowania przez władzę podatków jest podatek inflacyjny. Podatek inflacyjny polega na tym, że bank centralny kreuje nowe pieniądze (wirtualne lub materialne) i przekazuje je do budżetu. Skoro na rynku pojawi się dodatkowa podaż pieniądza to na skutek zadziałania prawa podaży i popytu spada wartość wymienna pieniądza czyli rosną ceny produktów - następuje inflacja. Inflacja oznacza, że wartość wszystkich pieniędzy spada czyli widzimy, że kreacja nowych pieniędzy powoduje obciążenie ludzi posiadających pieniądze na rzecz budżetu czyli jest to podatek.

Wielu konserwatywnych ekonomistów uważa, że skoro dawniej, w epoce pieniądza opartego o złoto, tego podatku nie było (bo nie mogło być, gdyż złota nie możemy "produkować" po śmiesznych kosztach tak jak banknoty) to nie powinno się tego podatku stosować teraz, nawet jak wprowadzenie pieniądza fiducjarnego technicznie umożliwiło ustanowienie podatku inflacyjnego. Nie widać jednak żadnych powodów aby pieniądze traktować jako tabu, którego nie można opodatkować podobnie jak np. opodatkowuje się osoby, nieruchomości, dochody itd.

Obiektywnie patrząc i porównując podatek inflacyjny do innych podatków ma on wiele zalet: jest równy, ma śmiesznie niskie koszty poboru, nie angażuje czasu i wysiłku podatnika, skłania do przyspieszenia zakupów czyli powoduje przyspieszenie gospodarki. Dlatego uważam, że należy wprowadzić podatek inflacyjny.

Właśnie, wprowadzić, bo teraz de facto nie ma tego podatku! Owszem mamy inflację, która nas obciąża, ale te wartości, które nam na skutek inflacji znikają z portfeli wcale nie trafiają do budżetu. Na skutek kretyńskiej polityki niskich stóp procentowych czyli udzielania przez bank centralny kredytów bankom komercyjnym po zaniżonych (w stosunku do rynkowych) cenach, to co nam zniknie z portfeli odnajduje się w portfelach bankierów. Nie jest to więc podatek, bo podatki z definicji zasilają budżet, tylko jest to danina ustanowiona na rzecz pewnej kategorii osób. Tę daninę należy zamienić na podatek czyli należy skierować korzyści z kreacji nowych pieniędzy do budżetu przez ustanowienie rynkowych ceny kredytu banku centralnego dla banków komercyjnych.

Bacz
O polityce stóp procentowych pisałem tu: http://www.niepoprawni.pl/blog/404/polityka-stop-procentowych

Brak głosów